Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

"Relacja z dzieckiem nie zaczeka. Odłóż telefon i zacznij rozmawiać"

17.10.2026 ·38 min 48 s · 13 rozdziałów

- Dzieci radykalizują się, kiedy nie czują przynależności do rodziny, nie czują miłości. Kiedy emocje są niezaopiekowane w świecie, w którym przemoc stała się normą, wystarczy iskra. Musimy dzieciom towarzyszyć, a nie zostawiać ich samych sobie, zwłaszcza w internecie, przesyconym przemocą. Relacja z dzieckiem nie zaczeka. Odłóżmy smartfony i zacznijmy z dziećmi rozmawiać, nauczymy je patrzeć w oczy - mówiła Lucyna Kicińska, ekspertka Biura ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym, pedagożka szkolna warszawskiego liceum.Numery, pod którymi można szukać wsparcia: Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116-111, LINIA dla nauczycieli i rodziców 800-100-100

4:27 · Efekt naśladownictwa i przemoc 2

Natomiast teraz, kiedy dziecko już chciałoby odłożyć tą komórkę, to ono musi wejść z kimś w interakcję. No i ten pierwszy obieg do interakcji dziecka czy nastolatka, to jest rodzic. I oczywiście w pewnym momencie, kiedy rozwijamy się jako ludzie, wchodzimy w fazę tak zwanej separacji, Czyli ta relacja z rodzicem nie jest już jedyną i wyłączną relacją najważniejszą dla dziecka i ono zaczyna te kolejne relacje tworzyć, tylko że jeżeli ono tej pierwszej nie stworzyło, nie mogło się nauczyć komunikacji, patrzenia komuś w oczy, czytania emocji, nazywania emocji, nie dostało transferu wiedzy, nie dostało transferu norm, nie dostało transferu I teraz, jeżeli taka młoda osoba

Ma ten imperatyw kategoryczny w sobie, tą konieczność, żeby wejść w relację, a nie ma tej umiejętności, to nie będzie tych relacji tworzyło, będzie czuło ogromną frustrację i niezaspokojenie tej potrzeby. Będzie myślało, coś jest ze mną nie tak, będzie myślało, oni mnie odrzucają, izolują, albo z nimi jest coś nie tak, że nie chcą mnie zaakceptować, a wszystko bierze się z braku umiejętności. I oczywiście, Bardzo dużo robimy w ostatnich latach, żeby te umiejętności, które pierwotnie nabywaliśmy w rodzinie, żeby teraz je transferować przez przedszkola, przez wczesną podstawówkę. Natomiast trochę jakbyśmy zakrzywiali taki nasz naturalny, spontaniczny rozwój jako gatunku, tak? No bo uczymy się przez naśladownictwo i to 130 tysięcy lat.

10:07 · Zabezpieczenia w szkołach 1

Natomiast to, co powinniśmy zrobić i co, mam nadzieję, będzie się działo, wymaga bardzo dużo czasu, bo zawiązanie więzi z dzieckiem, żeby odbudować własne poczucie bezpieczeństwa i zaufania, żeby wiedzieć, co się dzieje z dzieckiem, żeby ono mogło zaspokajać swoje potrzeby i za dwa, trzy czy pięć lat nie podejmowało takich zachowań agresywnych, to będzie wymagało bardzo, bardzo dużo czasu. Natomiast oczywiście szkoły jako placówki powinny być bezpieczne. Ja jestem nauczycielem specjalistą i ja bym chciała, żeby moje miejsce pracy było tak bezpieczne, jak wszystkie inne miejsca, które są narażone na jakieś ataki. Nasi słuchacze pewnie nie wiedzą, że kiedy wchodzi się do radia, to jest pan ochroniarz.

14:25 · Internet jako źródło przemocy i modelowania zachowań 2

To nie chodzi o to, żebyśmy my kontrolowali dzieci, tylko żebyśmy im towarzyszyli. Ja sobie wyobrażam, że jeżeli relacja z dzieckiem jest dobrze zawiązana, to rodzic w tych dniach wchodzi do pokoju swojego dziecka i mówi, słuchaj, chciałam, żebyś mi pokazał, co masz w plecaku. I dziecko otwiera ten plecak, bo nie ma nic do ukrycia. Natomiast jeżeli pojawia się, nie, nie pokażę ci, To jest jednoznaczny znak, że tam jest coś, czego nie powinno być. I ja nie mówię, że tam jest nóż czy siekiera, żeby kogoś zaatakować, ale tam może być nóż do obrony własnej albo grzałki do tytoniu. A dzieci też nie powinny mieć grzałek do tytoniu w plecakach. I ta sytuacja tak naprawdę na poziomie naszych relacji rodzinnych, ona nie tyle doprowadzi do utraty zaufania, tylko ona nam może pokazać, że my daliśmy za duży kredyt zaufania dzieciom,

Natomiast jak na przerwach ktoś kogoś gonił i tam go, nie wiem, szarpnął za plecak i ludzie wokół reagowali, komuś się podnosiły brwi, ktoś się przestraszał, ktoś krzyczał. To była reakcja, w której dziecko uczy się wtedy, o, tak ludzie reagują na to. Przekraczały normy. Ktoś przekracza normy, w ten sposób ludzie reagują. Ja się chyba przestraszyłem albo to mnie zszokowało. Tak się uczymy, tak jak tu rozmawiamy, no to jesteśmy zwierzęta społeczne, my potrzebujemy innych, żeby wiedzieć jak reagować. Natomiast dziecko oglądając te treści w internecie samo z tym czego doświadcza, tak? Czyli samo podnosi mu się kortyzol albo wstrzymuje oddech i nie wie co to znaczy i szuka potem ukojenia też w tym internecie, żeby te emocje opadły.

20:38 · Relacje z dziećmi w kontekście codziennego życia 1

No bo generalnie dużo się wydarzyło, a mało zapamiętało. Więc po prostu podprowadźmy to małe dziecko, co było najmilsze, co było najtrudniejsze, nie wiem, co było na obiad, też może zapytajmy pytanie kontrolne, czy dziecko jadło obiad w szkole. Natomiast starsze dzieci też mogą nie wiedzieć, o co mają nam w sumie odpowiedzieć, no bo się wydarzyło znowu bardzo dużo. Co jest dla nich normalnym dniem? Oni wiedzą, że jeżeli powiedzą, że było w porządku w szkole, to my nie będziemy drążyć dalej. Też oczekujemy takiej odpowiedzi. Trochę oczekujemy, no bo my już tutaj właśnie jednym okiem na dziecko, a drugim na laptopa. Ja wiem, że my jesteśmy wszyscy bardzo zmęczeni i zawsze mówię, że jeżeli ktoś by miał rzucać kamieniem, to jestem pierwsza, która rzuca w siebie, bo jestem też bardzo zmęczona i przepracowana, ale zawsze też to podkreślam, że my jesteśmy tym gatunkiem, który rządzi światem.

24:51 · Radykalizacja i algorytmy internetowe 2

Jak dzieci w ogóle trafiają w sieci na takie grupy, które doprowadzają do takiego momentu, że dziecko wyciąga ostre narzędzie i idzie do szkoły? Myślę sobie, że to nie jest tak, że dzieci jakoś namiętnie same szukają, natomiast te grupy znajdują sobie dzieci, ponieważ celem tych grup jest znalezienie właśnie takich osób, które będą ich narzędziami. Narzędziami do destabilizacji, narzędziami do wywoływania społecznej paniki. To są mechanizmy, które nie dotyczą tylko Osoby, która manipuluje oraz osoby, która jest manipulowana, no tylko chodzi o zdestabilizowanie państwa, o wywołanie paniki, o obnażenie, nie wiem, jakiś właśnie takich newralgicznych miejsc, punktów, to są takie, powiedziałabym,

Oczywiście algorytmy, które wyszukują te osoby, one też biorą pod uwagę to, jakie są wyświetlane treści. Na czym ktoś tą uwagę będzie jakby kierował. Potem oczywiście same te treści są nam cały czas podpowiadane. Nasz obraz rzeczywistości zaczyna się zmieniać, ponieważ w zależności od tego, co wyświetlamy, tego będziemy widzieli więcej. To wszyscy wiemy, ja żyję sobie w bańce aktualnie ataków, no bo tym się zajmuję. A byłam dwa dni temu u mojej mamy i był włączony telewizor i się okazało, że w ogóle NATO i Trump coś powiedzieli na temat wojny, która się toczy za moją granicą, która jest tak naprawdę też przecież bardzo realną sytuacją. W ogóle nie miałam pojęcia o tym, ponieważ wszystkie algorytmy podpowiadają mi tylko i wyłącznie te treści,

35:51 · Reakcje na negatywne treści 1

To jest konieczne. Tak, to znaczy jest to z dwóch stron konieczne działanie. Oczywiście ja czekam aż mi tu aparat państwa to wyreguluje i że będzie kategoryzacja w ogóle treści przerzucona od obowiązek na dostawców tych usług i że będą określone treści, których nie będzie w ogóle w internecie oraz to wyregulowanie dostępu do tych pseudo społecznościowych serwisów. Natomiast z drugiej strony to są domowe zasady ekranowe, które dotyczą wszystkich. No bo znowu, co ma zrobić dziecko, jak już nie będzie miało do niczego dostępu, jak już mu każemy odłożyć? Ono będzie w ścianę patrzyło? Dziecko potrzebuje patrzeć w oczy swojemu rodzicowi. I to znaczy, że rodzic też powinien odłożyć komórkę. Dzisiaj musimy kończyć, ale przypomnijmy w takim razie numery, pod którymi można szukać wsparcia. Po pierwsze telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.