Prezydent Nawrocki wbrew Kaczyńskiemu. Zbigniew Kapiński nowym I Prezesem Sądu Najwyższego
Prezydent Karol Nawrocki nominował Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko I Prezesa Sądu Najwyższego, co zostało odebrane jako wyraźny sygnał usamodzielnienia się głowy państwa wobec sugestii Jarosława Kaczyńskiego. Nowy prezes, znany z krytyki kontrowersyjnych ustaw dyscyplinujących sędziów oraz dbałości o czystość składów sędziowskich, staje przed zadaniem zakończenia destrukcyjnego konfliktu w wymiarze sprawiedliwości. Czy Zbigniew Kapiński zdoła znormalizować sytuację w Sądzie Najwyższym? O tym rozmawialiśmy z Maciejem Czaplukiem z Polityki Insight.
Przez 7 odcinków wspólnie z Kają szukamy świadków, zbieramy dowody i sprawdzamy, jak zareagują państwowe instytucje. W podcastu Misja Kaja słuchaj na Spotify, Apple Podcasts i YouTube. 12.21, TOK 360, Filip Krakusz. Jest z nami Maciej Czapluk, Polityka Insight. Dzień dobry. Dzień dobry. Zbigniew Kapiński został nominowany przez Prezydenta na I Prezesa Sądu Najwyższego. Jest następcą Małgorzaty Manowski, z którą poprzedni Prezydent Andrzej Duda utrzymywał dość zażyłe relacje. Kim jest Zbigniew Kapiński? Zbigniew Kapiński był do tej pory w Sądzie Najwyższym Prezesem Izby Karnej. On zastąpił na stanowisku Prezesa Izby Karnej Michała Laskowskiego, czyli jeszcze takiego starego, że tak powiem, sędziego, który przeszedł procedurę przed
Tą prawidłowo ukształtowaną Krajową Radą Sądownictwa. I wydaje się zresztą, o czym mówił sam w jakimś wywiadzie sędzia Laskowski, że wydaje się, że z tych wszystkich kandydatur on był taką może nie tyle najlepszą, co dającą jakieś nadzieję na to, że ta sytuacja w Sądzie Najwyższym No może się zacząć jakoś normować, tak? No bo on na przykład, w sensie już teraz mówię o sędzim Kapińskim, on na przykład krytykował, nie bał się krytykować takiej ustawy autorstwa Karola Nawrockiego, która zdaniem Karola Nawrockiego miała uporządkować sytuację w wymiarze sprawiedliwości w Polsce, ale przewidywała na przykład, z tego co pamiętam, kary więzienia dla sędziów stosujących prawo Unii Europejskiej, tak?
No i sędzia Kapiński mimo tego, że że autorem tego projektu był prezydent Nawrocki, no nie bał się jakby takich pomysłów krytykować. Z tego co słyszałem jeszcze, to podczas tego jak kierował Izbą Karną Sądu Najwyższego, no to nie mieszał w składach sędziowskich nowych i starych sędziów. I to jest też postulat tego Tego niewadliwie powoływanego, że tak powiem, powołanego środowiska sędziowskiego, no żeby jeszcze dodatkowo tej sytuacji w wymiarze sprawiedliwości nie nie gmatwać, nie jakby I wpływać jakoś tak destrukcyjnie na niego. No to właśnie jednym z takich pomysłów jest to, żeby tych składów, żeby tych sędziów w składach sędziowskich nie mieszać. No i sędzia Kapiński jako, zdaje się, jedyny spośród prezesów ISP w Sądzie Najwyższym faktycznie tak robił, tak?
Jako tako śledzi czy to polską scenę polityczną, czy jakieś kwestie związane z wymiarem sprawiedliwości, wiedział, że to chodzi o sędziego Kapińskiego. I tam Jarosław Kaczyński wprost w zasadzie napisał, że ten kandydat tym pierwszym prezesem nie może zostać, a został decyzją Karola Nawrockiego. Więc widać, że tutaj Nie wiem, czy tu będzie można mówić o jakimś sporze między Jarosławem Kaczyńskim a Karolem Nawrockim, natomiast faktycznie prezydent dosyć stanowczo się odciął od tych sugestii Jarosława Kaczyńskiego. Może być pewne napięcie, zobaczymy, ale wróćmy do samego Kapińskiego. Z czym teraz I Prezes Sądu Najwyższego będzie musiał się zmierzyć? No poza pewnie pewnym oporem w Sądzie Najwyższym ze strony zapewne tych sędziów, którzy nie uznają rozstrzygnięć dotyczących systemu sprawiedliwości wprowadzonych przez PiS, bo jakby I Prezes Sądu Najwyższego ma też ogromną władzę i sporą odpowiedzialność.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.