Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Legowisko - jak dobrać, by pies uznał je za swoje? #15

07.10.2026 ·36 min 53 s · 15 rozdziałów · 1 sponsor

Legowisko, to nie tylko kawałek materaca. To przestrzeń, którą pies uważa za swoje miejsce i azyl. Źle dobrane sprawi, że czworonóg będzie bez wyrzutów wskakiwał nam do łóżka lub koczował rozpłaszczony na zimnej podłodze. Legowisko musi dawać mu komfort zarówno fizyczny jak i psychiczny. Jak dobrać odpowiednie? Na co zwrócić uwagę, by pies go nie zignorował? Opowiada o tym Wiktoria Jankowska, założycielka marki Psia wygoda, która od lat razem z mamą szyje legowiska. Wraz z Karoliną Wiśniewską omawiają krok po kroku, jak podjąć dobry wybór.Zapraszamy do słuchania!

0:00 · Introdukcja i temat 2

Często człowiek mówi, to jest piękne i ja to chcę, a pies powiedziałby nie i pewnie tylko powąchałby to legowisko i położył się z powrotem na kafelki. Ile razy kupiliście psu piękne, miękkie, milusie legowisko, a on i tak położył się na kanapie, na jakimś starym kawałku koca albo po prostu na dywanie? No właśnie, czy pies w ogóle potrzebuje legowiska, czy kupujemy je głównie dla siebie? Jakie powinno być? Jak często powinniśmy je prać? Niby to tylko posłanie, a jak się tak zbierze wszystko, to tam jest o czym gadać i właśnie dziś będziemy to robić. Ja nazywam się Karolina Wiśniewska, to jest podcast Karolina i Pieski. Jeśli słuchacie mnie regularnie, zachęcam, by zaobserwować podcast, komentować, lajkować i podawać dalej.

Dziś ze mną jest Wiktoria Jankowska, założycielka marki Psia Wygoda, która razem ze swoją mamą od lat szyje legowiska dla psów. Cześć Wiktoria. Cześć, miło mi Cię poznać. Wiktoria, na początku września adoptowałam psa. Kupiłam mu, trochę tak jak na początku mówiłam, Piękne, miękkie, wydawać by mi się mogło wygodne legowisko, a ona ani razu, a mam już ją trzy tygodnie, na tym legowisku się nie położyła. Leży na kanapie, leży na łóżku, leży w legowisku mojego psa rezydenta, a na tym nowym i wydaje mi się, że po prostu cudnym zupełnie nie. Być może zrobiłam coś nie tak, do tego sobie pewnie też dojdziemy, ale ta historia prowadzi mnie do pytania, czy pies właśnie potrzebuje legowiska? Czy to jest bardziej potrzeba człowieka?

1:00 · Psia Wygoda 1

Wiesz co, ja powiedziałabym, że pies potrzebuje przede wszystkim własnego i bezpiecznego, komfortowego miejsca do odpoczynku. I niekoniecznie musi być to legowisko w takim znaczeniu, jak mamy w głowie. Ja często mówię o tym, że bezpieczne miejsce dla psa to też jest kenel klatka, o czym też warto wspomnieć. Dla jednego psa wiesz, to będzie materac, dla innego kanapa, a jeszcze dla innego koc albo twoja kołdra z łóżka, bo ma twój zapach. No ale są też psy, które najczęściej śpią na podłodze. I sam fakt, że pies korzysta z kupionego przez nas legowiska, no nie oznacza, że automatycznie go nie potrzebuje, prawda? Natomiast dobrze dobrane miejsce odpoczynku daje psu możliwość odizolowania się, wyciszenia, zmiany pozycji

1:50 · Legowisko jako miejsce bezpieczeństwa 1

Czyli to legowisko to nie jest tak, jak być może wiele osób myśli, tylko do spania. Ono, tak jak sama powiedziałaś, może mieć też inne funkcje, jak chociażby, no nie wiem, daje psu poczucie bezpieczeństwa. No tak, na pewno. Po pierwsze, zapewnia komfort podczas odpoczynku, a po drugie, izoluje od podłoża. Zarówno od zimna, jak i od twardej powierzchni. No bo wiesz, sama byś nie chciała leżeć na takich zimnych płytkach albo twardej podłodze. No a po trzecie może zapewnić odpowiednie podparcie ciała i ma to szczególne znaczenie u psów starszych. Tak jak moja Lola ma 14 lat, adoptowaliśmy ją ze schroniska i od początku widziałam, że coś jest nie tak, bo gdy leżała na bardzo mięciutkim legowisku to trudno jej się wstawało.

2:42 · Wybór odpowiedniego rozmiaru 2

A gdy leżała już na takim litym legowisku z twardej pianki, no to było jej zdecydowanie lepiej. A gdy wprowadziliśmy legowisko ortopedyczne, no to pies nagle stał się młodszy. Ja nie mówię, że legowisko ortopedyczne leczy, ale na pewno wspiera wstawy i wspiera całe ciało tego pieska, ale myślę, że o tym warto powiedzieć za chwilę. Tak, tak, tutaj już poruszyłaś wiele ciekawych aspektów, do których rzeczywiście bym chciała wrócić. Natomiast właśnie, powiedziałeś, że to legowisko zapewnia komfort, ale żeby ono zapewniało komfort, to domyślam się, że musi być dobrze dobrane. I teraz pytanie do ciebie, w tym jesteś ekspertką i też widziałam fajną, bardzo ciekawą karuzelę na waszym Instagramie. Jak dobrać legowisko dla psa, żeby ono rzeczywiście było dla psa i służyło mu jak najlepiej?

Co trzeba wziąć pod uwagę? No wybierając legowisko, no warto pamiętać, że ono rzeczywiście jest dla psa, a nie dla człowieka. Nam się może podobać super pluszowe, okrągłe legowisko, a pies powącha je i stwierdzi, że no jednak wolę podłogę albo stary koc. I najważniejsze dla mnie jest to, żebyśmy zaczęli od psa, a nie od wystroju mieszkania. Czyli patrzymy na jego wielkość, wiek, kondycję, sposób spania, preferowaną temperaturę, a także na to, gdzie lubi odpoczywać. Dopiero później zastanawiamy się, czy pasuje nam kolor, no i czy będzie wyglądało dobrze w salonie czy w sypialni. Bo najpiękniejsze legowisko świata nie ma sensu, jeżeli pies nie chce na nim leżeć. To zatrzymajmy się przy tej wielkości, czyli co, mamy zmierzyć psa?

4:47 · Waga psa i jej znaczenie 3

Zważyć? Jak do tego podejść? Ja zawsze klientom mówię, aby wzięli miarę, jakąkolwiek. Taki centymetr krawiecki na przykład? Dokładnie tak. Albo nawet taka miara budowlana też będzie okej. No zależy, co masz w domu. Ważne, żeby miało centymetr. Także sprawdzamy sobie tą długość psa od nosa do zadu i dodajemy około 10-15 centymetrów. Czyli bez ogona. No bez ogona, no bo jeden pies ma ogon 20 centymetrów, a drugi nawet niestety i obsięty. Także najważniejsze jest to, żeby tego psa zmierzyć i wtedy będziemy mieli tą długość legowiska. No a szerokość to już sobie dobierzemy. Czyli poczekaj, jeszcze raz, w takim razie mierzymy od nosa do zadu i powiedziałeś, że dodajemy ileś centymetrów? Tak, po to, żeby pies zmieścił się w tym legowisku i jeżeli rozciągnie się łapkami i będzie się przeciągał,

To, żeby z tego legowiska finalnie nie wypadł, prawda? A czy na przykład waga psa też jest istotna? Bo zakładam, że jeżeli na przykład pies będzie bardzo ciężki, a kupimy mu jakieś takie legowisko, które będzie miękkie, to on się może w tym zapadać, ale to jest takie moje, wiesz, na chłopski rozum myślenie może być błędne. Tak, i nawet i na babski rozum, bardzo mądre. Bo waga mówi nam, jak duży jest pies w sensie obciążenia legowiska. Ale nie mówi nam, ile miejsca potrzebuje do spania ten pies. Więc tutaj najważniejsza jest ta długość psa, no ale też, tak jak mówisz, na chłopski rozum, no jeżeli pies będzie ważył 50 kg, a położymy go na materacu o wysokości 5 cm, no to legowisko nie musi być odpowiednie dla tego psa, dlatego zawsze przy grubszym, no można powiedzieć, albo bardziej cięższym psie,

Warto wybrać legowisko o grubszej piance. To na pewno będzie dla niego zdrowsze i wygodniejsze. Dobra, to mamy wielkość. A co z wiekiem? Powiedziałeś, że ty masz starszą sunię, Lolę, i że to też miało znaczenie przy wyborze jej legowiska. Zastanawiam się właśnie, czy na przykład legowisko dla szczeniaka powinno być zupełnie inne niż legowisko dla psa seniora? Tak, u seniora ma większe znaczenie to, jak łatwo może się położyć na tym legowisku i z niego wstać. Bo jeżeli taki pies położy się na legowisku, w które wpadnie, no to na pewno nie będzie mu łatwo wstać, jeżeli pies już ma jakieś problemy ze stawami czy kręgosłupem, prawda? Dlatego tutaj ta sztywność czy choroba zwyrodnieniowa potrzebuje stabilnego i dobrego podparcia.

6:32 · Legowisko dla seniorów 2

No nie powiedziałabym jednak, że każde starsze zwierzę automatycznie potrzebuje konkretnego rodzaju czy typu legowiska, no ale to zależy od jego stanu zdrowia i też własnych preferencji psa wbrew pozorom. Ja pamiętam, bo też mam starszego psa, ma 11 lat mój terrier i wcześniej miał takie legowisko, trochę taką chmurkę, dosyć miękkie. W każdym razie największym problemem tego legowiska były dosyć wysokie brzegi z każdej ze stron. I on w pewnym momencie po prostu nie był w stanie wyjść z tego legowiska. Był, ale widziałam, że sprawia mu to problem. I też wtedy pamiętam, że rozmawiałam o tym z fizjoterapeutką. Nawet miałam z tego filmiki i zasugerowała, że no pani Karolino, to chyba tutaj jednak trzeba zmienić to legowisko, bo dla niego to jest po prostu za wysokie.

No i to też jakby pokazuje, że ten wiek rzeczywiście ma znaczenie. Tak, bardzo dobrze, że zapytałaś o to fizjoterapeutę, czy także lekarze weterynarii, bo oni też podpowiedzą, jakie legowisko mogłoby być dobre dla psa. Ja tutaj dla starszych psów preferuję takie legowisko, które front sam legowiska ma niższy, żeby pies nie musiał przeskakiwać albo wskakiwać do legowiska, tylko żeby mógł swobodnie z niego zejść. Czyli na przykład legowisko typu kanapa z tym frontem, z niskim frontem przede wszystkim, Albo taka sofa, która ma wysokość do 10 cm, no w zależności też od wielkości psa, no bo dla Jorka legowisko będzie o 10 cm, to będzie dość wysokie legowisko, no a dla owczarka niemieckiego czy większego psa to będzie legowisko optymalne.

8:04 · Legowiska ortopedyczne 3

Więc tutaj też znowu wracamy do wysokości legowiska, żeby dopasować je do wielkości psa. Wspomniałaś też już o legowiskach ortopedycznych i to jest rzeczywiście punkt, przy którym ja bym się chciała zatrzymać, bo Mam wrażenie, że jest czasem trochę kontrowersji wokół tego tematu, bo bardzo często w sklepach widzę coś takiego jak legowiska ortopedyczne i opinie są bardzo skrajne, od takich zachwytów po bardzo negatywne i zastanawiam się, czym takie legowisko w ogóle jest i czy ono rzeczywiście pomaga, czy to jest taki, no nie wiem, chwyt marketingowy. Wiesz co, najgorsze jest to, że nie ma konkretnie ustalonego prawnie, jak powinno wyglądać legowisko ortopedyczne i to czy u ludzi i czy u zwierząt, no to jest właśnie taka kwestia sporna, tak jak powiedziałeś, że niektórzy powiedzą, że jest super, a niektórzy powiedzą, że nie jest super i w ogóle to jest chwyt marketingowy.

Według mnie i moich własnych doświadczeń, rozmów z wieloma osobami, hurtownikami czy producentami pianek, To jest tak, żeby legowisko było faktycznie ortopedyczne, to pianka powinna być lita, czyli wycięta z jednego bloku pianki i wtedy ten ciężar pieska czy człowieka rozkłada się równomiernie na piance. A jeżeli my kupimy legowisko w cudzysłowie ortopedyczne z wypełnieniem z frytką pianki memory, czyli takie pocięte kawałki pianeczki, no i one są tam mięciutkie i wtedy się fajnie zapada. No to niestety, ale nie jest to ortopedyczne, bo to nie wspiera stawów. Dlatego, czym różni się legowisko ortopedyczne od takiego normalnego? Najważniejsza jest ta konstrukcja i zastosowane materiały, a nie sam napis OR-TO-PE-DY-CZNE.

Dobre legowisko ortopedyczne ma przede wszystkim zapewnić odpowiednie podparcie ciała i rozłożyć nacisk. Natomiast pozwalać psu mocno zapadać się w podłoże nie może. Dlatego pies musi być stabilny na tym legowisku. Bardzo to ciekawe. Zastanawiam się, czy osoba, która Ocenia takie legowisko z zewnątrz, czyli głównie dotykiem. Czy ona sama jest w stanie zorientować się, czy to jest rzeczywiście legowisko ortopedyczne takie, jak powinno być? Czy to jest podróbka? Czy da się to jakoś sprawdzić? Czy po prostu trzeba zaufać wykonawcy? No wiesz, niestety to ortopedyczne to jest czasami tylko chwyt marketingowy. I samo słowo ortopedyczne na metce jeszcze niczego nie gwarantuje. Dlatego ja bym patrzyła rzeczywiście, co jest w środku, jaka jest grubość, konstrukcja materaca.

10:43 · Testowanie legowiska 2

Jakie zastosowano pianki? Czy pies ma odpowiednie podparcie i czy całość jest stabilna? Nie kupowałabym tego produktu wyłącznie dlatego, że producent napisał na nim ortopedyczny. Uważam, że każdy producent Legowisk powinien pokazać, jak wygląda praca jego materaca, żebyś ty jako kupująca, jako właściciel psa, jako świadoma właścicielka i psia mama wiedziała, co naprawdę kupujesz i za jakie pieniądze i czy faktycznie to jest warte swojej ceny. Ale to jest bardzo ciekawe ćwiczenie to, o czym powiedziałaś. Czyli przypuśćmy, bo bardzo często pewnie kupujemy, zamawiamy legowiska dla psów przez internet, czyli przypuśćmy, że przychodzi do nas takie legowisko, czyli co, naciskamy ręką i później sprawdzamy, czy jakby to wraca do pierwotnej pozycji?

Dokładnie tak. Ja bym przyłożyła rękę, nacisnęła nawet z całej siły i poczuła, czy moja ręka jest na podłodze, czy nie. Jeżeli twoja ręka będzie na podłodze, Ja bym to legowisko tak naprawdę oddała do producenta, bo należy ci się zwrot 14 dni, więc nie ma problemu, żeby to zweryfikować. A jeżeli faktycznie twoja ręka delikatnie wpadnie w legowisko, a nie poczujesz podłogi, tylko poczujesz dalej piankę, to według mnie to jest okej. Więc jeżeli ty stwierdzisz, że faktycznie jest wygodnie, nie czujesz podłogi pod swoim ciałem, to według mnie można wziąć to legowisko pod uwagę jako faktycznie dobre i zdrowe legowisko dla psa. Okej, super. No to jest mega prosty i myślę taki praktyczny tip. Dobra, czyli tak, powiedziałyśmy sobie o wielkości, wadze, wieku.

12:44 · Rasa psa i jej wpływ 2

Zastanawiam się, czy rasa może mieć znaczenie, gdy wybieramy legowisko? Czy to jest jakiś już poboczny temat? Ma, ale nie traktowałabym jako najważniejsze kryterium. Rasa może nam podpowiedzieć, jaka jest wielkość psa, budowa ciała, rodzaj sierści, co jest też bardzo ważne. 15. 15. 15. 15.

15. 15. 15. 15. Kolejny element techniczny ma być ważniejszy niż u psa z gęstą sierścią, więc na przykład do psa, który ma bardzo krótką sierść albo właśnie jest bez włosy, na przykład mogłabym zaproponować legowisko ze sztruksu, takiego futerkowego, który jest bardzo milutki no i lekko tego pieska grzeje. No właśnie, to są takie psy, o których myślałam, jak tworzyłam to pytanie. Bodajże grzywacze chińskie, one zdaje się w ogóle nie mają włosa. I jak tak sobie wyobraziłam w głowie takiego grzywacza, który leży na takim legowisku z takiej niby skórki, to aż zrobiło mi się zimno.

14:14 · Zachowania psa i jego upodobania 2

I dlatego zastanawiałam się, czy właśnie, czy rasa też może mieć znaczenie. No ale to tutaj fajnie to wyjaśniłaś, że... Tak, ale też inne aspekty warto wziąć pod uwagę. No właśnie, a to zachowanie, upodobanie. Zastanawiam się, jak to ocenić. Znaczy wiadomo, że jeżeli mamy nowego psa i kupujemy Legowisko nie znając tego psa, no to jest to trudne. Ale jeżeli na przykład mamy sytuację, że mamy jakiegoś pieska już od lat i go znamy i obserwujemy, Ale chcemy mu zmienić legowisko, bo po prostu stare już jest wysłużone. To jakie jego zachowania, jakie jego pozycje, no nie wiem, jakieś takie właśnie upodobania, na co zwrócić uwagę, chcąc kupić mu nowe posłanie? Tak jak powiedziałam, obserwowałabym przede wszystkim, jak pies śpi.

No bo jednak czasem to legowisko może stać się nawet zabawką do gryzienia, prawda? Tak, zdecydowanie. To też jest właśnie kwestia materiału i w sumie możemy sobie od razu tutaj do niej przejść, bo z jakiego materiału może być wykonane legowisko? Co mamy do wyboru? Tak naprawdę, jeżeli chodzi o materiał, to dla mnie najważniejsza jest możliwość czyszczenia tego legowiska. No i to, czy materiał faktycznie jest certyfikowany, bo są certyfikowane materiały certyfikatem o Ecotex, czyli to są legowiska, materiały przede wszystkim, bezpieczne dla skóry, dla dzieci i dla zwierząt. To jest taki must have, bez którego w ogóle nie kupuj legowiska, jeżeli to nie jest widoczne na stronie, bo nie wiesz, co kupujesz. No i są też materiały tapicerskie, które posiadają certyfikaty pet proof, czyli są odporne na zaciągnięcia przez pazury zwierzęce.

16:14 · Materiały i czyszczenie legowiska 5

Są odporne na takie działania, które wykonuje zwierzę. I to jest przetestowane, dlatego też jest ten certyfikat. Jest też certyfikat Cleanaboo, czyli łatwe czyszczenie. Jeżeli pies gryzie śmierdzącego żywacza na legowisku, to ta ślina z tym żywaczem to wszystko, wyobraź sobie, tu zaschnie na legowisku. No i teraz co z tym zrobić? Przy takich legowiskach z tym certyfikatem bierzesz po prostu namoczoną detergentem, jakimś płynem do prania gąbkę I ścierasz sobie ten brud. Naprawdę to jest przetestowane, to schodzi i nie masz problemu, żeby teraz całe legowisko rozbierać z pokrowca, wrzucać do pralki, czekać aż wyschnie i teraz zadajesz sobie pytanie, a na czym mój pies będzie spał, gdy legowisko będzie się prało, prawda? Więc tutaj musimy sprawdzać, jakie certyfikaty ma dany Tokrowic Legowiska, dany materiał, żebyśmy dobrali go do własnych potrzeb.

No a jeżeli chodzi o kolory czy materiały, no tutaj właśnie tak cofnijmy się do tego upodobania psa. Jeżeli masz grzywacza chińskiego, no to wybierzesz raczej coś, co jest bardziej ogrzewające, bardziej futerkowe, co ma większy włos. Jeżeli masz psa, który jest krótkowłosy albo nie potrzebuje takiego ciepła, czy też ma grube futro, no to wybierasz materiał, który już teraz bardziej pasuje ci do salonu czy sypialni niż do tego, żeby ten materiał ogrzewał psa. A czy znaczenie ma też spód, z jakiego wykonane jest to legowisko? Bo teraz na przykład wyobrażam sobie, że no nie chciałabym na przykład, żeby ono było, wiesz, zbyt śliskie, nie? Żeby mój piesek nie latał po tym, po prostu po tym legowisku, po całym salonie. Oj, no tak, przede wszystkim, to jest bardzo ważne.

Legowisko powinno zapewniać stabilność, szczególnie jeżeli chodzi o legowisko, które stoi na panelach, płytkach czy parkiecie. Pies kładzie łapę, a całe legowisko odjeżdża. Na pewno to nie jest dla niego komfortowa sytuacja, a wręcz frustrująca. Szczególnie u starszego psa, czy z problemami z poruszaniem się, stabilność jest naprawdę istotna. Więc tutaj legowisko musi mieć ten spód antypoślizgowy. Czyli to jest jakaś gumka? Jak byś to nazwała? Z czego to jest wykonane? Albo z czego być powinno, jeżeli zależy nam na tym, żeby to posłanie było dobre? Wiesz co, według mnie są dwa rodzaje tkaniny antypaślizgowej. Jedna z takimi kuleczkami, która jest bardzo dobra na legowisko, bo legowisko często 15.

15. 15. 15. 15. A czy jest coś jeszcze, na co warto zwrócić uwagę, gdy wybieramy legowisko? To ja bym jeszcze tutaj dodała. Na pewno ważna jest łatwość czyszczenia. Przede wszystkim polecam zadać sobie pytanie, co zrobię, kiedy pies wróci z błotem, wodą na łapach albo z piaskiem? No masakra, prawda? Wyobraź sobie, że pies wlatuje do domu, jest cały brudny, kładzie ci się na beżowe legowisko z czarnymi łapami. To jest moja sytuacja z dzisiejszego poranka, więc bardzo dobrze wiem, o czym mówisz.

Oj, masakra. Ale wtedy zadajesz sobie pytanie, nie mam pojęcia, nie wiem, jak to wyprać. Czyli zdejmowany pokrowiec, to jest ważne, a... Jak często powinniśmy prać? Bo nawet jeżeli nie mamy takich historii w stylu właśnie brudny piesek z brudnymi łapkami wybiega na legowisko, tylko po prostu tak, żeby zachować też higienę. Zastanawiam się, jak często takie legowisko powinno być właśnie czyszczone. Szczerze mówiąc, ja piorę legowiska moich psów minimum raz w miesiącu. Jest to 30 stopni, 1000 obrotów, bądź nawet i 40, w zależności od tkaniny. Czy pozwala mi na to? Suszę tylko naturalnie, bo niestety suszarka mechaniczna powoduje problemy z tkaniną i może jednak jakość tej tkaniny zmniejszyć lub ją pogorszyć, jeżeli mogę tak powiedzieć.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.