Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Joanna Senyszyn: te wybory nie są ani demokratyczne, ani uczciwe

15.04.2025 ·14 min 54 s

Uważam, że ugrupowanie Czarzaste powinno wyjść z rządu - Joanna Senyszyn, kandydatka na urząd prezydenta RP

Joanna Senyszyn, tak się z Państwem powitała, kandydatka na urząd prezydenta. Dzień dobry Pani. Dzień dobry. Pani profesor, ustalmy najpierw konwencję. Czy taka jest jak w końskich, trochę performance, czy taka jak wczoraj w Republice, gdzie przemawiała Pani jak mąż stanu? Uważam, że musiałam pokazać swoje dwa oblicza. Równocześnie przecież jestem profesorem nauk ekonomicznych i z przerażeniem słucham wypowiedzi tych kandydatów, nawet niektórych z doktoratami na temat polskiej gospodarki, dlatego że oni... Są bardziej politykami i tą ekonomię naginają do potrzeb politycznych.

Tylko, że... firma, które działają na rynku wolnym, to można w miarę szybko zweryfikować swoje umiejętności. Jak się działa na rynku koncesyjnym, to może i 30 lat można weryfikować. Tak, dlatego bardzo oczekujemy, żeby były konkursy na prezesów firm, no przynajmniej tych, które są spółkami Skarbu Państwa, ale niestety, no Cokolwiek rządzi, to widzimy, że jest to bardzo lekko traktowane, już tak bym to najdelikatniej powiedziała, że wcale nie są szukani prawdziwi fachowcy, tylko właśnie ta BMW, to stare, bierny, mierny, ale wierny, ciągle funkcjonuje, no z jak najgorszym skutkiem niestety.

A to byłaby Pani za deregulacją gospodarki? Tak. którą planuje Donald Tusk? Ja uważam, że w pewnych dziedzinach absolutnie jest potrzebny interwencjonizm państwowy, że pewne przedsiębiorstwa dobrze, żeby były państwowe, że wszystko nie powinno być prywatne, a deregulacja... Wszystko nie jest KGHM, Orlen. Moglibyśmy długo wymieniać ogromne polskie firmy, których cechą jest to, że nie są prywatne. Tak, no, więc ja nie mówię, że u nas nastąpiła, ale ja mam też... jeżeli taką deregulację ma robić akurat jeden z najbogatszych ludzi w Polsce, ponieważ gdzieś tam z tyłu głowy zawsze mam takie wrażenie, że będzie się jednak kierował interesami takimi, jak on je widzi, a miliarderzy inaczej, inne mają interesy niż ludzie pracy.

Dlatego, że pieniądze dają władzę, więc właściwie te pieniądze już są tylko tak. Kiedyś taki był cudny rysunek Andrzeja Mleczki. Idzie tata z synem i tata mówi i synu zapamiętaj sobie, że pieniądze to nie wszystko. Trzeba mieć jeszcze dzieła sztuki, nieruchomości, złoto w sztabkach. Rozmarzyłem się. Pani profesor, do kogo pani jest bliżej? Do Andriana Zandberga czy do Magdy Biejec? To właściwie oni oboje tworzyli partię razem, byli współprzewodniczącymi partii razem. Magda Biejat poszła za interesem, jeśli tak można powiedzieć.

Polityka. zdecydowała się, chciała kandydować na prezydenta. Z kolei Czarzasty szukał kogoś, kto jest spoza partii, że jeżeli zupełnie przypadkiem miał niezły wynik, to żeby mu nie zagroził. A jak będzie miał zły, to zawsze można powiedzieć, tak jak o pani Ogórek, czy o Biedroniu, no ale to nie był nasz, prawda? Także rozbiła partię razem. No i teraz mnie dziwi takie stanowisko. Ja rozumiem akurat Sandberga i partię razem, że odszedł. No bo jeżeli nie są realizowane żadne postulaty jego partii, no to on nie może firmować tego rządu.

No nie ma żadnego powodu, żeby ludzie gorzej uposażeni finansowali zdrowie lepiej uposażonych. i w ogóle w systemie ubezpieczeń zdrowotnych. Po prostu trzeba utrzymywać Państwową Służbę Zdrowia z budżetu, bo w końcu i tak budżet za to płaci i nie wygłupiać się w te pośrednie podatki tylko po to, aby one nie nazywały się podatkami i politycy mogli przy nich łatwiej grzebać. To jest oczywiście podatek, ale podatki mają to do siebie, że powinny być równe. A więc i tutaj tłumaczenie, że właśnie 9% od kogoś, kto 50 tysięcy zarabia, to jest dużo więcej. No tak, ale dla niego to jest mniej. Dlatego, że jak się ma 50 tysięcy... Ale może zarobi te pieniądze ciężką pracą, geniuszem i tak dalej, prawda?

Także zastanowić się warto, czy jak mieliśmy długopis na telefon, to teraz chcemy mieć na SMS-a. Pani profesor, no pani wie, że ja wiem, że oboje wiemy, że nie będzie pani prezydentką. Nie ma siły, żeby pani z 2% przeszła do 51%. Jeśli będzie inaczej, to obiecuję odczekać w Radiu Tok FM, bądź w innym publicznym miejscu. Warto? Tak, no taki mamy system, że popis ciągle jest najsilniejszy. Te dwie partie zresztą chciałyby, żeby żadne inne nie istniały. One żyją ze sobą w symbiozie. Bez siebie właściwie nie mają racji bytu. Dzielenie Polaków na tych z bieżących

wielbicieli Platformy, wielbicieli PiSu, bardzo odpowiada i Kaczyńskiemu i Tuskowi. Musimy sobie uświadomić, że te wybory nie są ani demokratyczne, ani uczciwe w takim sensie, nawet ekonomicznym, no bo jeżeli partie wydają na swoich kandydatów po kilkadziesiąt milionów na ich kampanię, na ile ja wydam 150 tysięcy, taki sobie budżet założyłam. Tak, na prywatnych budżetach wcale nie mały, powiem. Tak, no ale skoro zdecydowałam... Dlaczego nie zostałem profesorem ekonomii? Skoro zdecydowałam się kandydować, no to coś muszę zainwestować. Ale dzięki temu mam okazję i właśnie po to kandyduję mówić to, co uważam za ważne, a czego inni kandydaci nie mówią.

No na przykład ja uważam, że wojny nie będzie. Jestem o tym głęboko przekonana, ponieważ Rosja nie ma interesu, żeby napadać na Polskę i na kraje NATO. We wczorajszej debacie się Pani opowiedziała za tym, żeby nie wydawać wielu miliardów na zbrojenie. Wydawać trochę, ale mniej niż się to planuje. Tak, uważam, że 3,5% to jest ta górna granica i dzięki temu zyskujemy 90 miliardów rocznie, bo to jest różnica między... Zyskujemy z tych, które mamy wydać, nie wiadomo skąd je mając, nie? Znaczy one, znaczy ma być ta kreatywna księgowość, że one nie będą jakby obciążać budżetu. No ale będą obciążać nas, nasze dzieci, nasze wnuki, trzeba będzie to spłacić. Więc jeżeli to już mamy robić, no to może poprawmy mieszkaniówkę.

która teraz jest najcenniejsza. Następnie spółdzielnia bierze kredyt na wybudowanie budynku, a więc spółdzielca nie musi mieć zdolności kredytowej. Ani wbić majątku na tym, że zbudował sobie samemu mieszkanie. Tak. I nie musi brać kredytu. Kredyt bierze spółdzielnia, a on go spłaca w czynszu. I to się świetnie sprawdza. Spółdzielność mieszkaniowa została wylana razem z socjalizmem po 1989 roku. I może warto ją odrestaurować. Chodzi pani do Telewizji Republika i co? Bo to trochę tak jakby słowomir męcem do TVN24 wchodził, prawda? Milknął rozmowy, nieprzyjemna atmosfera.

No właśnie, a moim zdaniem powinien chodzić. A pani w Telewizji jak się czuła? Ja bardzo dobrze się czułam, ponieważ ja się w ogóle dobrze czuję wszędzie. Ja mówię to, co chcę, robię to, co chcę całe życie. Ja nie gryzę się w język, obojętne w jakiej jestem, czy to telewizji, czy w radio, a uważam, że widzowie każdej, każdego medium mają prawo słyszeć opinię, niekoniecznie tej opcji, która finansuje dane medium. Za mnie najważniejsze jest, żeby być na żywo.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.