Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Jak zdrowo zmęczyć psa? Cała prawda o korzyściach z węszenia #13

23.09.2026 ·32 min 33 s · 7 rozdziałów

Nadeszła jesień. Przed nami dni coraz krótsze i o wiele bardziej deszczowe. Pogoda, w którą nawet psom nie chce się wychodzić z domu. Co z długimi spacerami, podczas których mogły się zmęczyć? Spokojnie - są na to inne sposoby. Gościnią tego odcinka podcastu Karolina i pieski jest Kasia Jabłońska - instruktorka nosework i założycielka szkoły Nosework z Lutrami. Opowiada o tym, jak węszenie wpływa na zdrowie i psychikę psów, jak zacząć ćwiczenia i czy to zabawa dla wszystkich. Z odcinka dowiesz się również, jak to możliwe, że niektóre psy się znają, choć nigdy się nie widziały.Zapraszamy do słuchania!

0:00 · Introdukcja 2

No i zaczęła się jesień. Mój wall na Instagramie powoli zaczynają zapełniać zdjęcia smutnych pieseczków z podpisem W czasie deszczu pieski się nudzą. Dlatego dziś przychodzę do Was z rozmową o tym, co robić, by się nie nudziły. Jak bawić się z psem w domu, korzystając z rzeczy, które mamy wokół siebie. Nazywam się Karolina Wiśniewska. To jest podcast Karolina i Pieski, w którym rozmawiam o życiu z psami. Jeśli lubisz te rozmowy, jeśli one coś ci dają, gorąco zachęcam. Wyślij podcast swoim znajomym, którzy mają psy albo chcą je mieć. Dodaj do obserwowanych, skomentuj. To wszystko pomaga mi docierać do kolejnych odbiorców. W studiu jest ze mną dzisiaj Kasia Jabłońska, instruktorka Nosework, założycielka szkoły Nosework z Lutrami.

Dzień dobry, Kasiu. Dzień dobry, witam was serdecznie. Czym są lutra? Zapytam na początek, skąd ta nazwa? Miałam hodowlę border terrierów, a border terrier we wzorcu rasy ma głowę wydry, a wydra po łazinie to lutra. I jak wymyślaliśmy przydomek dla hodowli, to wiślana, bo świecie nad Wisłą, a lutra, no bo to wydra. A w związku z tym, że mój nosework zaczął się od moich border terrierów, no to lutry musiały zostać w nazwie, nie było innej możliwości. A, no to już zaspokoiłam swoją ciekawość. To w sumie ciekawe połączenie. Kasiu, nie wiem jak twoje pieski, border terriery, tak? Mój Bazyl, też terrier, tylko że łeścik, nienawidzi wychodzić na spacer, kiedy pada deszcz. W ogóle kiedy jest mokro. Robi po prostu taką minę, że mam wrażenie, że jestem dla niego najgorszą opiekunką.

2:12 · Węszenie psów 1

Oczywiście te spacery mamy, no bo wiem, że ta aktywność fizyczna jest ważna, więc robimy te cztery spacery dziennie, chociaż one no nie są takie fajne i takie pełne, przyjemne. Jak latem. No i jednocześnie mi bardzo zależy na tym, żeby on miał te swoje psie potrzeby zrealizowane, więc chciałabym robić coś z nim też fajnego w domu. I kiedy miałam któregoś dnia taką rozkminę, co mogę z nim robić w domu, wpadła mi w ręce twoja rolka na Instagramie, na której było napisane, cytuję, bo gdzieś tu sobie zapisałam, Serio, 15 minut noseworku męczy bardziej niż godzina biegania za piłką. I pytam ciebie, jak to jest możliwe? Bo tak na ten przysłowiowy chłopski rozum to się coś nie klei. No gdzie 15 minut, a gdzie godzina?

5:43 · Nosework w domu 5

A też zapytam ciebie od razu na samym początku o sam ten nosework, bo myślę sobie, że wiele osób, gdy słyszy to hasło, to od razu wyobraża sobie jakieś skomplikowane treningi, place treningowe, kursy, instruktorów też takich jak ty i pewnie w jakiejś części wyobraża sobie słusznie, Ale pytanie, czy ten Nosework to jest właśnie tylko taka odsłona, czy też mogę ten Nosework wykonywać ze swoim psem właśnie w domu? Dokładnie tak i to staram się cały czas pokazywać, że Nosework przede wszystkim zacząć można w domu i można go wykonywać w domu, owszem. Bo Nosework to jest praca. Nosework to jest praca nosem. Możemy się bawić w szukanie smaczków i możemy te smaczki chować w różne miejsca, na różne sposoby. Natomiast ja staram się pokazać, że nosework ten taki, no trudno nazwać go prawdziwym, bo nie ma czegoś takiego jak prawdziwy i nieprawdziwy nosework, tylko taki ten nosework z definicji, gdzie szukamy cynamonu, skórki pomarańczy i goździka, można zrobić samemu w domu.

Nasze psy były najbardziej wyspacerowane, bo wszyscy wychodziliśmy po kolei. No ale ja zaczęłam od tego, żeby go zmęczyć właśnie węchowo, zaczęłam od rzucania mu smaczków w trawie. Ja mu rzucałam te smaczki. Owszem, najpierw trzeba sprawdzić, czy nie ma szkieł, nie ma jakiegoś jedzenia i różnych innych rzeczy. Natomiast ja mu rzucałam te smaczki w trawie i widziałam, że on po 15 takich minutach wraca do domu, jest taki szczęśliwy, spełniony, kładzie się spać i ja nie mam problemu z psem. No i zaczęłam sama szukać. Okazało się, że jest Nosework. Okazało się, że można go robić online. Więc mój pierwszy kurs z moim psem był online i ja wcale nie potrzebowałam instruktora na miejscu. I tak to się zaczęło, tak? Więc zaczęło się od smaczków. Wymieniałaś trzy rzeczy. Skórkę pomarańczy, laskę celamonu i goździki. A dlaczego akurat takie? Ogólnodostępne, bezpieczne, w też takiej formule stałej, że możemy przełożyć to w różne miejsca, możemy przykleić to w różne miejsca.

Tak się przyjęło, na tym są prowadzone wszystkie zawody w Polsce. Zdarza się w jakiejś organizacji chyba eukaliptus i jeszcze coś, ale no jakby staramy się, żeby to było Łatwo dostępne, żeby każdy mógł iść do sklepu pierwszego lepszego spożywczego, kupić sobie kawałek laski cynamonu i zacząć Nosework. I pewnie też znaczenie ma to, że po prostu ten zapach jest intensywny, nawet dla nas. Tak, aczkolwiek czasami zdarza mi się pracować na bardzo starych próbkach. Pies z dobrze zbudowaną motywacją i świadomością zapachu poradzi sobie też ze starą próbką, takiej, której nam się wydaje, że my już nie czujemy, no bo my jej nie czujemy, a pies jest w stanie ją sobie wykryć. Okej, to od razu odpowiedziałaś na moje pytanie, czego potrzebuję, żeby zacząć. To może przeprowadź proszę mnie i moich słuchaczy przez jakieś proste ćwiczenie.

Może być proste szukaj, ja tylko zalecam, żeby ta komenda była inna niż na przykład przy szukaniu smaczków czy przy szukaniu piłki. Dlatego, żeby pies wiedział, że teraz ta komenda, którą wypowiedziałaś, czyli jeśli szukaj, to szukaj macie do szukania cynamonu. Ale jeśli macie na przykład szukaj do smaczków, czy do szukania zabawki, no to tu staram się wprowadzić inną komendę, żeby pies wiedział, że nie latam sobie teraz po pokoju, nie szukam smaczków, tylko dostałem tą określoną komendę, idę szukać cynamonu. Okej. No właśnie, a propos smaczków. Wiele osób, w tym ja, ćwiczy właśnie z psami poprzez szukanie smaczków. Czy to też jest nosework? To jest praca węchowa, może tak. No jakby mi jako instruktorowi i nosework, ciężko to nazwać noseworkiem, natomiast jest to jak najbardziej praca węchowa, jak najbardziej prawidłowa, jak najbardziej polecana. No uwaga, tylko na ilość smaczków, żeby przypilnować diety u psa, żeby się nam za szybko nie rozrosły, tak?

I żeby smaczki były dobrej jakości, no to wiadomo. Ale tak, jak najbardziej. Chowanie smaczków po mieszkaniu, chowanie smaczków w różnych innych rzeczach typu maty węchowe, jakieś takie rolki po papierze toaletowym. Ja zresztą to uwielbiam, no ale ja wykorzystuję do noseworku. Zero waste. Kartoniki, tak. Wszystko co wam przyjdzie do głowy, a jest jakby bezpieczne dla psa, jak najbardziej. No właśnie, ta zabawa z wykorzystaniem tych ruloników. Zapomniałam teraz, jak to się nazywa po papierze toaletowym. Rolki. Rolki, dokładnie. Rolki po papierze toaletowym. Ona też jest bardzo często polecana w różnych filmikach na YouTubie, w różnych właśnie poradnikach, jak bawić się z psem nosem. I ja przyznam szczerze, mam jakąś taką obawę, że mój pies się naje tego papieru. I to nie jest moja ulubiona zabawa. Zdarza się, aczkolwiek taka obawa jest jakby trochę uzasadniona.

15:25 · Zabawy węchowe 1

Zdecydowanie. I motywację. I też pewnie naszą relację, w sensie z opiekunem może też pogorszyć. Zdecydowanie. Uczymy psa, żeby nam ufał, więc pokazujemy mu to na każdym kroku. A czy z tą zabawą węchową możemy przesadzić? No możemy przekarmić psa. No tak, to jest ważne. Przy zabawie mychowej o tyle jest ten plus, że pies jeśli już się zmęczył, to po prostu się położy. Napije się, bo praca węchowa bardzo wysusza, więc pies po każdej takiej zabawie węchowej, czy nosework, czy szukanie smaczków, pójdzie się napić i się położy. Po prostu odmówi nam pracę i to będzie sygnał, że pies ma dość, aczkolwiek uczymy się obserwacją psa, dlatego ja na przykład polecam nagrywać treningi noseworkowe samemu dla siebie, bo w trakcie treningu nie zawsze wszystko widzimy, a obejrzeć siebie, swoje zachowanie i zachowanie psa zupełnie później na chłodno z boku,

19:20 · Spacery z psem 1

Jech jest tam jakaś garstka. I wchodzi sobie w to węszenie i w tej trawie szuka smaczków. Myślę sobie, słuchając ciebie, że to jest super aktywność dla zwierząt, które mają jakieś problemy ruchowe, na przykład starszych. I nie mogą już biegać, chodzić. I że to jest taka forma, która je super zmęczy. Tak, my się śmiejemy z innymi instruktorami, że psy, które trenują agility. Czyli, bo może nie wszyscy wiedzą. Skoki przez przeszkody na czas. Może na pewno kogoś obraziłam mówiąc skoki przez przeszkody, ale jakby nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć. Przepraszam od razu wszystkich panów. Takie sporty sprawnościowe, które są kontuzjogenne niestety. A ten pies, który pracował w tym, nie wiem, 2-3 lata, tak, nagle zostaje bez zajęcia i jest bardzo nieszczęśliwym psem, tak, a nie może już biegać i skakać, no bo jest kontuzja, więc bardzo często te psy przychodzą na nosework, bo trzeba temu psu zająć głowę.

24:58 · Zawody dla psów 2

Zresztą sama mam takiego kursanta. Moi kursanci po moim kursie online'owym zdali egzaminy, za chwilę o nich opowiem, i startowali w zawodach, więc jakby da się na tym początkowym etapie. Znajdujemy organizację, która organizuje zawody najbliżej nas. Żebym nie pomyliła, w tym momencie w Polsce są trzy organizacje. Nosework Polska, Nosework Pro i Nosework Europa. Każda ta organizacja ma swój regulamin. Wszystkie pracują na tych samych trzech zapachach. Tak na szybko różnią się tym, że te Nosework Polska ma jeszcze dodatkową kategorię woda, a Nosework Pro i Nosework Europa tej kategorii woda nie mają. Ale żeby wystartować w oficjalnych zawodach organizowanych przez każdą z tych organizacji, trzeba zdać tzw. egzaminy czy testy zapachowe.

Czyli pies przygotowuje się do wskazania w Nosework Polska. Są kartoniki, w jednym jest zapach, a w tych dwóch pozostałych organizacjach to są puszki, w jednej jest zapach. Pies zdaje taki egzamin, dostaje książeczkę startową i startuje w oficjalnych zawodach. Polecam bardzo. Są też organizowane różnego rodzaju zawody tzw. treningowe. Czyli nie trzeba mieć zdanych żadnych egzaminów czy testów. Po prostu wiem, że mój pies jest w stanie znaleźć ten cynamon i mi go wskazać, bo to jest jakby też istotne w tym wszystkim. I jadę sobie na takie zawody, patrzę jak to wygląda, podoba mi się, mogę wtedy sobie wystartować w zawodach oficjalnych. No właśnie, jak to wygląda? To jest na czas? Tak, oceniany jest przede wszystkim czas, czyli psy, które mają szybsze ruchy, wygrywają.

29:11 · Zawody nosowe 1

I to jest tak jakby dla mnie główny cel i moi kursenci o tym wiedzą. Także medale medalami, fajnie, natomiast nigdy nie jest to dla nas żadnym priorytetem. Powoli niestety musimy kończyć, więc to już trochę wybrzmiało, ale myślę sobie, że fajnie to tak też podsumować i że to będzie fajna puenta. Gdybyś miała powiedzieć, Po co jest ten nosework? Co z tego ma pies, może też opiekun? Dlaczego warto w to iść? Pomijając już jakby kwestie tego, o czym mówiłam, czyli o tym takim zdrowym zmęczeniu, nie wyczerpaniu psa, tylko zdrowym zmęczeniu, psy lękowe nabierają pewności siebie. Jeśli to jest umiejętnie poprowadzone krok po kroku, bez takiego przyśpieszania i wpychania psa w trudne warunki. Nic na siłę. To psy lękowe naprawdę nabierają niesamowitej pewności siebie i są w stanie za tym cennamonu wejść w różne miejsca, które wcześniej były dla nich nie do pomyślenia.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.