Jak wojna zmieniła system władzy w Rosji? [raport]
Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na elity w Rosji? Jak Putin konsoliduje swoją władze? Czy elity mogą wpłynąć na Kreml? O tym rozmawialiśmy z dr Marią Domańską, analityczką Ośrodka Studiów Wschodnich.
Ośrodka Studiów Wschodnich, Ośrodka Studiów Wschodnich, Jest niechętny kończeniu wojny. Putin jest niechętny kończeniu wojny, ponieważ nie wydarzyło się jeszcze nic, co by go zmusiło do zaproponowania jakiejś sensownej oferty pokojowej. Teraz, co motywuje elitę władzy w Rosji, że ciągle trzyma się Putina, że jest lojalna, że nie ma jakiegoś buntu antywojennego?
Po pierwsze, część tej elity rzeczywiście ma autentyczne poglądy antyzachodnie i prowojenne, Ale to jest raczej mniejszość, jeżeli chodzi o prowojenne poglądy. Coraz więcej manifestuje antyzachodnie poglądy. Nie wiadomo do końca, na ile w to wszystko wierzą. Ale z jednej strony członkowie elity boją się, ponieważ wiedzą, że są pod lupą służb. Wiedzą, że nawet prywatne rozmowy, w których się przejawiała jakoś nielojalność wobec przywódcy Rosji, są najpewniej nagrywane przez służby i potem to może być przeciwko nim wykorzystane. Czyli strach na pewno ich motywuje, ale też motywuje ich brak alternatyw wobec Putina. Dlatego, że nie ma nikogo, kto mógłby w tym momencie być takim kontrkandydatem wobec niego w oczach elity.
Motywuje ich też to, że Zachód ciągle dosyć ambiwalentnie podchodzi do wojny, do Ukrainy i do Rosji. I między innymi dzięki temu nasza część elity ciągle jest w stanie zarabiać na obchodzeniu sankcji ekonomicznych. Więc są motywacje i pozytywne i negatywne, ale przede wszystkim elita widzi, że mimo rosnących kosztów wojny dla społeczeństwa, Putin jest w stanie zachować stabilność wewnątrzpolityczną, nie ma objawów buntu. Oni też wzajemnie sobie bardzo nie ufają, w związku z tym jest ograniczona możliwość jakiejś takiej zbiorowej raport. Names mentioned. Names mentioned.
Jednak Europa zaczęła jakieś negocjacje własne z Rosją, żeby mieć jakoby na coś wpływ, co jest uważam błędem. Tak, tak pani myśli. Przypomnę, że argumentacja jest taka, że zamiast wciskać się do tego stolika dyplomatycznego, który ustawił Trump, no to być może skoro już i tak Trump złamał to tabu i zaczął rozmowy z Putinem, to może Europa powinna mieć swoje kanały. Tylko, że z perspektywy Moskwy, bo akurat tym się bardziej zajmuję, to tak wygląda, że teraz USA i Europa będą brały udział w takim wyścigu o względy Moskwy. I Moskwa będzie mogła rozgrywać USA i Europę przeciwko sobie, bawić się tymi negocjacjami, rozgrywać poszczególne państwa czy instytucje.
Ale dlaczego? Przecież to jest głupie, bo wszyscy wiedzą, że to jest też teatr. To jest teatr, ale to jest przede wszystkim demonstracja władzy. To znaczy Putin demonstruje, że może zrobić wszystko, kontroluje wszystko i reszta ma robić to, czego on zażąda. To jest takie bardzo powiedziałabym już w takim duchu trochę despotycznym. Takiego właśnie absolutnego władcy, który będzie pokazywał wszystkim, że np. może upokorzyć urzędnika wysokiej rangi, a ten to przełknie z pokorą i nic nie zrobi, że może arbitralnie zmieniać reguły gry w sferze gospodarczej, bo to jest bardzo ciekawe, to jest masowa redystrybucja aktywów w Rosji na skalę niespotykaną od lat 90.
Też już myśląc o tym, że kiedyś Putina nie będzie, są obawy co do powrotu z frontu kilkuset tysięcy weteranów, bo to po prostu zdestabilizuje Rosję. I też dlatego myślę, że Putin absolutnie nie chce tej wojny kończyć. Ale też narastają problemy w gospodarce i tak zwani technokraci z bloku ekonomicznego rządu regularnie, tak bardzo ostrożnie, ale regularnie krytykują sytuację gospodarczą z taką jawną aluzją, że to chodzi o wojnę tak naprawdę. Więc tam nie dzieje się bardzo dobrze. Ostatnie zdanie może tylko powiem. O ile Rosja nie przegra wojny, nie doświadczy załamania gospodarczego, czy Putin nie przestanie być fizycznie zdolny od sprawowania władzy, raczej na razie się nic nie zmieni. Doktor Maria Domańska, analityczka Ośrodka Studiów Wschodnich.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.