"Huk staje się symbolem naszej bezradności". Warszawa ma problem z nielegalnymi wyścigami samochodów?
Gościnią audycji była Oliwia Kapturkiewicz - członkini zarządu Miasto Jest Nasze.
TOK 360. A gościnią TOK 360 jest Oliwia Kapturkiewicz, członkini zarządu Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Dzień dobry. Dzień dobry. Czy Warszawa ma problem z nielegalnymi wyścigami samochodów? Tak, Warszawa ma problem z nielegalnymi wyścigami samochodów i generalnie z narastającym problemem hałasu. Hałasu, który w zasadzie od można powiedzieć zawsze był dosyć bagatelizowany. Utarło się, że życie w mieście związane jest z jakimś poziomem głośności, który musi być akceptowany. Ale teraz dochodzimy już do ściany, jeśli chodzi o naszą wytrzymałość i też nasze nerwy. I takim najbardziej jaskrawym przykładem tego są właśnie te nielegalne wyścigi.
I postanowiliśmy zmierzyć częstotliwość przejazdu właśnie takich głośnych pojazdów. I wyszło nam, że średnio co dwie minuty przejeżdża taki głośny pojazd, czy to samochód, czy to motocykl. Taki, który z pewnością jest w stanie wyrwać ze snu, czy obudzić mieszkańca, czy mieszkanka. To dotyczy jakiś konkretnych dzielnic, czy we wszystkich monitorowanych dzielnicach co dwie minuty ryk? Najgorzej zdecydowanie było przy samej Wiśle, na Żoliborzu i na Pradze Północ. No to też tam infrastruktura umożliwia to rozpędzanie się, no bo oczywiście ten ryk to nie tylko są stuningowane silniki, ale także jest to też nadmierna prędkość i która czasami jest zorganizowana tak jak te nielegalne wyścigi, a czasami po prostu są to kierowcy, którzy w ten sposób chcą popisać się swoim pojazdem.
I zastanawiam się, co zrobić z tym problemem, jeżeli służby nie nadążają być może za jego rozwiązywaniem, no bo jest ten huk między 22 a 6 rano. Pewnie klniemy pod nosem, przewracamy się na drugi bok, ale potem może ktoś ma ochotę coś z tym zrobić i uprzykrzyć chociaż odrobinę życie tym, którzy je zakłócają. No właśnie, bo to też jest to, o czym pan redaktor wspomniał, jest to problem jakiejś takiej naszej niemożności i bezradności wobec tego problemu, wobec tych samochodów, które tak szybko przejadą, że zanim wstaniemy, podejdziemy do okna, to nie możemy ich uchwycić. Ale tutaj pojawiają się pytania, od czego jest przykładowo monitoring miejski, od czego są działania takich służb jak straż miejska czy policja.
Oliwia Kapturkiewicz, członkini Zarządu Miasto Jest Nasze, była gościnią TOK 360. Bardzo dziękuję i już za chwilę Otwarta Kuchnia i Paulina Nawrocka.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.