Dr inż. Augustyn Lorenc - współczesny płatnerz
Augustyn Lorenc , wykładowca akademicki i pasjonat opowiadał o swojej pasji, jaką jest tworzenie zbroi i byciu współczesnym rycerzem, skąd wzięło się hobby, na czym polega sztuka stworzenia zbroi, kiedy się ją wykorzystuje oraz o promowaniu wiedzy na temat obronności.
TOK FM. Na każdy temat. Z każdej strony. Niedzielny magazyn Radia TOK FM, Przemysław Iwańczyk. Kłaniam się Państwu ponownie. I kolejny temat, który z pewnością Państwa zainteresuje to dość mocno, bo jest intrygujący, tak jak mocno intrygująca jest postać naszego kolejnego rozmówcy. Dr inż. Augustyn Lorenc jest z nami, adiunkt w Katedrze Systemów Transportowych i Logistycznych Politechniki Krakowskiej. Dzień dobry, kłaniam się Panu. Dzień dobry, witam Państwa. Jest pan także założycielem portalu Obrona Cywilna Info, ale także jest pan płatnerzem, nie mylić z płatnikiem, bo myślę, że wielu, którzy nie wie i nie spotkało się z takim terminem, być może zechce pójść w tę stronę.
No właśnie, kim jest płatner, proszę powiedzieć i skąd u pana ta pasja, skąd ona się zrodziła i dlaczego jest tak pieczołowicie pielęgnowana? Płatnerz, czyli taka osoba, która zajmowała się wytwarzaniem zbroi. Często to też jest mylone z jakimś kowalem, tak potocznie się mówi, natomiast kowal nie, kowal podkłuwał konie. Skąd ta pasja? Myślę, że w zasadzie od dziecka gdzieś, jak każdy chłopak, gdzieś tam rocerstwo chodziło po głowie, zabawa tego typu. Natomiast mi się to pojawiło tak mocniej już w formie niezabawy, chociaż też, ale już takiego hobby, faktycznie bardziej męskiego.
W czasach liceum wtedy założyliśmy ze znajomymi Bractwo Wrocławskie, no a ja zacząłem próbować swoich sił pod kątem nie tylko walki, ale też wytwarzania takiej swojej To nie jest łatwe zajęcie, biorąc pod uwagę, jak czasochłonna jest to pewnie praca, tak to sobie wyobrażam. Jak się wykuwa zbroję? Zapytam wprost. Są różne techniki. Ja się specjalizuję w technice wykuwania na zimno. Czyli te zbroje powstają z orkuszy wcześniej przygotowanej stali. Właśnie takie orkusze. Są wycinane szablony.
Z tych szablonów następnie przekłuwamy tą stal, odkształcając ją. Czyli różne kształtowniki, techniki pracy na kowadle, pracy na pniach artornianych. No i potem dążymy do tego, żeby otrzymać tam odpowiedni kształt. A następnie zwoje, które widzimy docelowo, są szlifowane, polowane, aż do momentu, aż uzyskają ten właściwy, powiedzmy, i wygląd, no to uznamy, tak? Bo gdzieś tam w muzeum widzieliśmy, że ta stal faktycznie wygląda w ogóle jak lustro, jeżeli to jest ta zwoja, powiedzmy, świeżo wykonana.
I powstaje właśnie taki efekt docelowy, więc to co widzimy gdzieś czasem jakieś tu niejak, to nie jest malowana jakaś powłoka specjalna, to jest po prostu dobrze wypalowana stalo. A to jest robota bardziej siłowa czy precyzyjna, gdyby pan chciał tak odpowiedzieć na to pytanie? Samopalowanie? W ogóle wytwarzanie zbroi w poszczególnych etapach. Wytwarzanie zdecydowanie siłowa, natomiast bez elementu procesji, to te zboje nie pasują na właściciela, czyli ciężko będzie dostosować się z efektem końcowym. Zdarza się, że ktoś próbuje swoich sił jako płatnerz, gdzieś w początkowych etapach, też miałem kilku takich uczniów, no i nie każdy był w stanie, nie każdy czuł,
I kolejna sprawa, no wyobrażam sobie, że też dokonuje się przymiarek, nie przymierzając nomen omen jak ukrawca. Tak, zgadza się. Jeżeli chcemy dostosować zbroję faktycznie do właściciela i nie ma być to zbroja na stojach, załóżmy do domu, do muzeum, Czy tylko właśnie jako element wizualny, reprezentacyjny, tylko ma być to zbroja do walk, to jest pełni bojowa, to dobrze jest robić przynajmniej jeden, dwa pomiary i trzy miary na właścicielu, tak żeby ewentualnie jakieś jeszcze korekty móc sprowadzić.
To też jest ciężkie pytanie. Z tego względu, że zależy od złożoności. Myślałem, że powie Pan, że są wersje premium i wersje budżetowe. Oczywiście tak. Tak samo jak w średniowieczu. Jedna zbroja mogła być, powiedzmy, dosyć tania, chociaż tani zbroj nie był. Ale, powiedzmy, mieć takie zastosowanie podstawowe. Natomiast, jeżeli chcieliśmy swoje bardziej wymyślne, właśnie zdobione, No to odpowiednio więcej kosztowało. To tak samo w tej chwili. Możemy zrobić jakąś prostą podstawę do walk, a możemy zrobić coś, gdzie w zasadzie troszkę szkoda nawet walczyć w takich zbrojach.
I czasem widzi się ludzi na turniejach, którzy tak lekko gdzieś sobie uderzają mieczami właśnie po to, że troszkę szkoda tych pięknych zbrojeń. Więc no bywa tak, że to jest wydatek ponad 100 czy nawet ponad 10 tysięcy złotych. Jeśli byśmy zwłaszcza poszli w stronę zboi gotyckich, czyli coś czego jeszcze nie wykonuję, ale zamierzam, no to to są zboje, które faktycznie ponad 10 tysięcy mogą kosztować. Czy pańska pasja jest jakąś tajemnicą? Bo myślę, że taki lekki dysonans mogą słuchacze pańskiej uczelni wpaść, kiedy dowiadują się, że ich wykładowca akademicki zajmuje się wykuwaniem, jest płatnerzem i wykuwa zbroję.
Nie jest to tajemnica, natomiast też nie jest to coś, czym chwalę się na co dzień. Więc gdzieś w rozmowach z innymi pracownikami wychodzą takie rzeczy, czy to hobby, czy hobby moje związane właśnie z obroną cywilną, z czelewstwem i troszkę ewolucja z tych czasów średniowiecza. Więc pojawiają się takie tematy. Oczywiście, że tak. No właśnie, skąd ta szerokość pańskich zainteresowań, biorąc pod uwagę także to, o czym wspomniałem na początku, że jest pan również założycielem portalu Obrona Cywilna Info? Ten portal, że tak powiem, to jest droga ewolucji i w zasadzie też troszkę odpowiedź na to, co obserwuję, czyli mocno rozwinięty survival,
Więc uznałem, że to będzie taka moja dodatkowa misja. Żeby troszkę pomóc społeczeństwu, coś tam od siebie dać i zacząć przygotowywać poładniki w tym obszarze. O tym chodzi, że też sam swojego czasu robiłem szkolenie na ratownika tak zwanego KPP, czyli kwalifikowanej pierwszej pomocy. Mam szkolenie szczereckie. Jeszcze myślę o aktywnym szczelcem, ale nie pod kątem takich amerykańskich active shooter, czyli zamachowiec, tylko ktoś, kto faktycznie jeździ na tą szczelnicę, coś próbuje się nauczyć, poprawić swoje nawyki. Więc to jest taka odpowiedź, odpowiedź na te potrzeby, które myślę, że są, bo wielu rzeczy nie wiemy, wydaje nam się, że jesteśmy gdzieś gotowi, a nagle mamy jakiś blackout,
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.