Czarzasty: Potępiam nierozsądną decyzję prezydenta Ukrainy
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu z Nowej Lewicy, ostro skrytykował zapowiedzi prezydenckich wet wobec ustawy o statusie osoby najbliższej. Jak mówił, trudno zrozumieć sprzeciw wobec rozwiązań dotyczących m.in. wspólnego rozliczania się, prawa do informacji medycznej, ubezpieczenia czy decyzji o pochówku, które są „podstawowymi prawami ludzi”. Czarzasty podkreślał, że projekt nie powinien budzić takich emocji i pytał, „komu przeszkadza” uporządkowanie tych kwestii. W ostrym tonie stwierdził, że polityka nie może blokować rozwiązań odpowiadających na realne potrzeby społeczne, a państwo powinno dawać obywatelom większą swobodę w regulowaniu relacji życiowych.Nie obyło się także bez komentowania sytuacji z prezydentem Ukrainy. Marszałek przypomina, że Orderem Orła Białego został uhonorowany np. Mussolini - i nikt mu odznaczenia nie odebrał. Pyta także, czy w polskiej polityce standardem stanie się dyplomacja niczym "ustawki w lesie"?
Dobra, wszystko po kolei. Sprawa najważniejsza. To, co zrobili Ukraińcy jest niedobre. Potępiam tę decyzję. Jestem z niej niezadowolony. Uważam, że jest to decyzja nierozsądna i uważam, że to jest decyzja, która nie powinna mieć miejsca. To jest jedna sprawa. Czy jestem w tym wiarygodny? Jestem, bo w momencie, kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych nie uznał Godności polskich żołnierzy, przypomnę, że jako jedyny bardzo mocno na to zareagowałem. Zostałem w związku z tym przez ambasadora Stanów Zjednoczonych wykreślony z jego notatnika. Nie pamiętam, żeby pan prezydent Nawrocki w tej sprawie reagował. Obrony dumy polskiej, obrony honoru polskiego żołnierza.
Nie pamiętam, żeby ortodoksyjna prawica w tej sprawie reagowała. Cokolwiek mówiła. Dlatego jestem w tym, co mówię w tej chwili wiarygodne. Rzecz najważniejsza między Polską a Ukrainą. Nie ma wolnej, niepodległej Polski bez wolnej, niepodległej Ukrainy. I to jest cel naszego narodu i to jest perspektywa. Pięciu lat, dziesięciu, to jest bezpieczeństwo polskiego narodu. W związku z tym, jeżeli się zdarzają takie rzeczy, trzeba do nich mądrze podchodzić. Proszę Państwa, w czerwcu 25-26 w Gdańsku jest największe na świecie spotkanie W sprawie odbudowy Ukrainy. Będą tysiące ludzi z Zachodu, tysiące ludzi z Ukrainy.
Jeżeli chce ktoś to zrobić, to to nie jest poważna, odpowiedzialna polityka i mówię to nie jako zarozumiały facet, tylko mówię to jako marszałek Sejmu. Jest kwestia odpowiedzialności. Mówi pan właśnie o prezydencie? Tak, mówię o prezydencie. Proszę pana, takich spraw, i tu będę złośliwy, takich spraw się nie załatwia, kto jest ważniejszy i kto jest mądrzejszy poprzez ustawki w lesie. Po prostu trzeba wiedzieć, w którym się jest miejscu w historii. Prezydent naszego kraju Pan Nawrocki powinien w takich sytuacjach zachowywać rozsądek przede wszystkim, bo najważniejszą sprawą jest bezpieczeństwo Polski, a nie kłótnie.
Sejm Polski podjął uchwałę w tej sprawie. Zaprosiłem ambasadora Stanów Zjednoczonych. Żeby ambasador Stanów Zjednoczonych do Sejmu przyszedł. Ten ambasador, który po prostu mnie potępił i zerwał ze mną kontakty. Co się stało dalej? Stało się tak, że po tych uroczystościach, po tej uchwale ambasador Stanów Zjednoczonych w social mediach oficjalnie mi podziękował. Można panie prezydencie? Można. Tylko po prostu trzeba mądrze i spokojnie. Już rozmawiacie z ambasadorem? Zaprosiłem go, on mnie podziękował, uważam, że sytuacja... A zaprosił tam na steka piwko do ambasady albo do tej, do swojej rezydencji? Proszę pana... Podobno dobry grill tam jest. Proszę pana, nie wiem, czy tam jest dobry grill.
Nie był pan nigdy... Wszystko, wszystko się zdarzyć, wszystko się zdarzyć może, ale wiem jedną rzecz. Nie zagraża to w żaden sposób przyszłości... Kontaktów Polski ze Stanami Zjednoczonymi, które są dla nas ważnym krajem, a naród amerykański jest ważnym narodem, nie mówiąc już o Puławskim i o Kościuszce. Tak to można załatwić. Karol Mabrocki nie wytrzymał ciśnienia? Krótko, jest prezydentem. To jest trudna funkcja, trzeba się uczyć. A uczy się Karol Nawrocki? Jak pan na niego patrzy? Popatrzymy na to, co będzie się działo. Ma jeszcze kilka lat na to, żeby się uczyć. Im szybciej się nauczy, tym lepiej będzie dla bezpieczeństwa Polski. Notabene spotkał się pan przed chwilą
Z wybitną ministrą, z wybitną ministrą w sprawie sejfu. No tutaj pan prezydent Nawrocki nie nauczył się, gdyż po prostu opowieści o zysku Narodowego Banku Polskiego, które się pojawią tu i teraz, Natychmiast przy 130 miliardowej stracie były po prostu niepoważne, były robione pod publikę. I powiem szczerze, najważniejszą rzeczą u polityka jest skuteczność. Pan prezydent pod tym względem był nieskuteczny dwukrotnie. Po pierwsze zawetował, a po drugie rząd go obszedł. To jest klęska polityczna skuteczności. Łatwo jest zawetować 30-31 ustaw.
Świat idzie do przodu, jest rozwój. To nie może być tak... Ale polska prawica mówi... Polska Prawica mówi, że jak dojdzie do władzy, to wprowadzi zapisy, które uniemożliwią tą transkrypcję. Wszystkie zmiany, które chce wprowadzać obecna koalicja rządząca. Panie redaktorze, ale na szczęście obok polskiej prawicy w Polsce jest Polska Lewica, Polska Socjaldemokracja. I dużo ludzi bardzo rozsądnych, proszę Państwa, naprawdę bez emocji patrząc. Jak to jest oceniane, jak to jest możliwe? Ludzie, którzy są małżeństwami w całej Europie, przekraczają naszą granicę i po prostu nie są tym To po prostu jest śmieszne. Znaczy uciekajmy w polityce bieżącej od śmieszności, uciekajmy od radykalizmów, uciekajmy od braku rozsądku, uciekajmy od szybkich, nieprzemyślanych decyzji.
Myślmy, do cholery proszę bardzo, w perspektywie 10 lat, 20 lat, bo to jest interes państwa, to jest polska racja stanu. Takich polityków w Polsce po prostu potrzeba. Jeżeli ktoś myśli w perspektywie, że zrobię i jutro będę miał 4%, to ci mówię, to ci mówię, nie mówię do pana redaktora, tylko takiemu politykowi, pojutrze będziesz miał minus 8. Trzeba mieć wartości, polityka siły. Polityka transakcyjności zamienia politykę wartości. Polityka wartości w polityce jest podstawową rzeczą. Po to się idzie do polityki, że ma się poglądy. Te poglądy generują określone prawodawstwo, określony sposób życia.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kaja opowiada o swoim doświadczeniu z Pawłem, organizatorem kolonii, który krzywdził ją jako dziecko. Wymienia swoje próby odszukania i zakończenia tego związkowego relacji.
Czarzasty skupia się na decyzji prezydenta Ukrainy, która go złości. Krytykuje jej działanie i podkreśla ważne kwestie polityczne i bezpieczeństwa.
Czarzasty rozmawia o relacjach polsko-amerykańskich, podkreślając konsekwencje polityczne i dyplomatyczne.
Czarzasty krytykuje prezydenta Karola Nawrockiego, podkreślając brak skuteczności i konsekwencji jego decyzji.
Czarzasty omawia ustawę o statusie osoby najbliższej, krytykując propozycje rządów i podkreślając swoje przekonania.
Czarzasty podziękowuje za rozmowę i zakończa rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nie obyło się także bez komentowania sytuacji z prezydentem Ukrainy. Marszałek przypomina, że Orderem Orła Białego został uhonorowany np. Mussolini - i nikt mu odznaczenia nie odebrał. Pyta także, czy w polskiej polityce standardem stanie się dyplomacja niczym "ustawki w lesie"?