Armagedon dla pomagających. Ciche skutki nowelizacji ustawy pomocowej
Miesiąc po wejściu w życie przepisów ograniczających wsparcie dla uchodźców z Ukrainy, system drastycznie się rozszczelnił, odcinając od pomocy najbardziej wrażliwe grupy. Milena Kloczkowska z organizacji Homo Faber wyjaśnia, w jaki sposób luki w znowelizowanym prawie pozbawiły m.in. ukraińskich seniorów i osoby przewlekle chore dostępu do ubezpieczenia i bezpłatnego leczenia. Rozmowa tłumaczy codzienne zmagania organizacji pozarządowych walczących z urzędniczym paraliżem i stawia trudne pytanie: czy wprowadzony chaos to jedynie legislacyjny błąd, czy celowe działanie mające zmusić uchodźców do wyjazdu z Polski.
My to już od dłuższego czasu wskazywaliśmy, na przykład też w trakcie spotkań czy konsultacji społecznych, że seniorzy, którzy mieszkają na OZZ-ach i są samotni, no nie będą młodnieć. I takie zjawisko jak demencja, taka choroba, Często wydarza się po prostu w pewnym wieku. Mówiliśmy o tym, że miejsca zbiorowego zakwaterowania są prowadzone np. przez podmioty prywatne przedsiębiorców i ich celem jest zapewnienie schronienia i wyżywienia. Tam nie ma usług medycznych. Te miejsca nie muszą być nawet dostosowane, jeśli chodzi W związku z tym to już było wyzwanie, które my widzieliśmy. Natomiast ta ustawa tak naprawdę uniemożliwiła już dalsze przebywanie.
I też mamy przypadek, w którym pan, który ma ponad 80 lat, został przewieziony z ZOL-u do schroniska dla osób w kryzysie bezdomności. To jest pan, który nie chodzi, który potrzebuje też opieki i wsparcia. No i teraz, ponieważ przebywa na terenie schroniska, też nie ma ubezpieczenia, dlatego że tylko OZZ jest podstawą. A co te zmiany i ta nowa ustawa oznacza w praktyce dla organizacji, które zajmują się wsparciem działających w terenie, takich jak pani organizacja? Jak teraz w tym miesiącu się państwa praca zmieniła? Jakiej informacji, jakiego rodzaju pomocy udzielacie tym osobom? Powiem szczerze, że dla nas ta nowelizacja, wejście tej zmiany to jest taki swoisty Armagedon, czyli to jest moment, w którym my się borykamy z zupełnie nowymi rzeczami i takimi, pomimo tego, że pracujemy międzysektorowo, staramy się kontaktować z urzędami i naprawdę nie ma tu swojej woli, wszyscy szukają rozwiązań,
Wszyscy prawne je blokują. My nie mamy jak znaleźć czasami wyjścia. Szukamy na wszelkie możliwe sposoby jak sobie poradzić, ponieważ dotychczas jednak to, że była możliwość jakby dokwaterowania się w OZZ-ach, czy to, że była możliwość odnowienia PESEL-u UKR, jeżeli go ktoś utracił z pewnych różnych przyczyn, Czy dzieci były wpisane jako też osoby, które na punktach po prostu przebywają od 30 czerwca, a w zasadzie od 1 lipca to się zmieni? To ułożyło nam to pewną strategię tej pracy. Natomiast to, co się dzieje teraz, to ile rzeczy wychodzi nam w trakcie, nowych, które wynikają z tej ustawy, tak? Między innymi na przykład rodziny całkowicie potraciły asystentów rodziny z MOPR-u, dlatego że to również zostało odebrane.
A po drugie, nie dostaną na przykład statusu osoby bezrobotnej, bo są już w takim ani innym wieku. To się wyklucza w wielu zakresach. ... i tego, jak kieruje się do zakwaterowania zbiorowego, ale też przygotowanie właściwych zaświadczeń. My to już sygnalizowaliśmy w momencie, kiedy pojawił się projekt tej ustawy, że właśnie osoba, która przedstawi zaświadczenie potwierdzające, że jest na OZZ-cie, będzie miała to ubezpieczenie. Już wtedy wskazywaliśmy, że nie ma wzoru takiego zaświadczenia. Nie wiemy, jak ono powinno wyglądać, kto powinien je podpisać, żeby było uznawane przez OZZ. Dobrze, ale tym listem jednak sugerujecie, że tę ustawę da się poprawić, tylko pytanie, czy tak naprawdę ona została w ten sposób nieszczelny, przygotowana dlatego, że ktoś popełnił błędy, czy zrobił coś niedokładnego, czy właśnie dlatego, żeby zniechęcać konkretne grupy ludzi, żeby przyjeżdżały do Polski?
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.