30. rocznica ludobójstwa w Srebrenicy. Na ile udało się rozliczyć winnych?
W 30. rocznicę ludobójstwa w Srebrenicy rozmawiamy z Martą Szpalą z Ośrodka Studiów Wschodnich o tym jak Europa i Bałkany pamiętają o tej największej zbrodni po II wojnie światowej.
A teraz jest godzina 16.49. Gościnią TOK 360 jest Marta Szpala z Ośrodka Studiów Wschodnich. Dzień dobry. Dzień dobry. I od tej pamięci historycznej nie uciekamy. W centrum pamięci w Potoczarii w Bośni odbyły się dziś obchody 30. rocznicy ludobójstwa w Srebrenicy. Największego masowego mordu w Europie po II wojnie światowej. Przywódcy politycznie apelowali tam o ściganie winnych, o pamięć, bez której, jak ostrzegali, podobne zbrodnie będą się powtarzały. Jeśli chodzi o ściganie winnych ludobójstwa w Srebrenicy, zabójstwa ponad 8 tysięcy muzułmańskich cywilów, na ile udało się rozliczyć winnych? Symbolicznie w jakimś stopniu tak, bo ci najwyżsi dowódcy Radovan Karadzic i Radko Mladic trafili przed Trybunał w Hadze.
Czy faktycznie to jest tak, że ci, powiedziałbym, zleceniodawcy czy osoby, które zorganizowały to ludobójstwo zostały osądzone i skazane? Trybunał w Hadze powiedział, że było to ludobójstwo i że była to po prostu zaplanowana akcja, która miała na celu wymordowanie męskich mieszkańców Srebrenicy i okolicznych wiosek. I pod tym względem, jakby tutaj faktycznie powiedziałem o tym gruncie prawnym, zostało to ustalone. Czego się nie zostało, bo tutaj też Srebrenica jest takim symbolem, właśnie takim symbolem największej tragedii, która się zdarzyła podczas konfliktów w Bośni.
Natomiast o tej Srebrenicy się nie pamięta i nie pamięta się też o tym, do czego, co się wydarzyło, a powiedziałam, że teraz i nawet w Polsce mamy coraz częściej do czynienia z kwestionowaniem tego, co się tam wydarzyło. I tutaj też strona serbska jest bardzo mocno w to zaangażowana, właściwie od początku, od 1995 roku, żeby jakoś w jakiś sposób realizować tą zbrodnię, żeby ją usprawiedliwiać, a tak naprawdę też, żeby kwestionować co się stało. No jakby warto też przypomnieć, że literacką Nagrodę Nobla uzyskał Peter Handke, który jest jednym z najsłynniejszych denialistów, jeśli chodzi o zbrodnię w Srebrenicy. Dzisiaj chociażby, wczoraj dokładnie prezydent, nie dzisiaj, prezydent Serbii Aleksandry Vucic napisał, że obchodzimy 30. rocznicę strasznej zbrodni popełnionej w Srebrenicy.
Składam z tej okazji kondolencje rodzinom bośniackich ofiar. Ale nie nazwał tej zbrodni ludobójstwem, ani nie wskazał sprawców, którymi byli właśnie Serbowie. 30 lat to jest pokolenie. To, że się nie pamięta o Srebrenicy, to jest kwestia czasów, w których funkcjonujemy, to jest kwestia polityki, czy również też upływu tych pokoleń. To znaczy, nie wiem, czy pan mnie pyta w ogóle o Bośnie, czy tak szerzej w Europie. Ja bym powiedziała, że ta zbrodnia była problematyczna dla wszystkich, bo musimy też pamiętać, że pośrednio dopuściły do niej siły pokojowe ONZ, które tam stacjonowały.
Ośrodka Studiów Wschodnich. Tak, nadal trwają poszukiwania ciał ponad 7000 ofiar wojny lat 90., w tym około 1000 osób zaginionych podczas ludobójstwa przeprowadzonego przez Serbów na muzułmańskich chłopcach i mężczyznach w Srebrenicy w lipcu 1995. Roku szczątki tych, którzy już zostali pochowani odnaleziono w 87 masowych grobach i około 1000 mniejszych mogił.
Bardzo dziękuję. Marta Szpala z Ośrodka Studiów Wschodnich była gościnią TOK 360.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.