Q AND A | TETRYCY
0:00 TO WY JESZCZE ISTNIEJECIE? K**** O CO CHO?02:54 STAN FINANSÓW SPÓŁKI13:57 CZY JULEK JEST NA ETACIE JAK U DUŃCZYKA?19:01 ULUBIONA WSPÓŁPRACA REKLAMOWA I ILE KOSZTOWAŁA REKLAMA NA MECZU PIAST-LEGIA?25:33 KTO MIAŁ WIĘKSZE OBAWY PRZED PÓJŚCIEM NA SWOJE?38:11 WYŚWIETLENIA, KOMENTARZE, ITP.43:21 JAK BARDZO KOPNĄŁ NAS GOAL.PL?49:25 JAK TO JEST BYĆ NA SWOIM, DOBRZE?01:04:58 UNIKATOWE WSPOMNIENIA KUBY Z NIŻSZYCH LIG01:17:34 WNOSZENIE TAPCZANU VS. PRZYJAŹŃ01:28:51 CZY BYŁ DUŻY GRACZ, INWESTOR KTÓRY CHCIAŁ WEJŚĆ DO GRY?01:34:15 CZY WRÓCI ROZRYWKOWA ŚRODA?01:39:44 FUTBOL FUTBOLU, CO DALEJ?01:45:26 DLACZEGO NAGRYWACIE W O TO CHODZI?01:49:52 DAJCIE PO JEDNEJ RZECZY KTÓRĄ LUBICIE W SOBIE01:53:41 CO U RESZTY EKIPY GOAL.PL01:59:00 CZY JESTEŚMY W STANIE UTRZYMAĆ SIĘ I GODNIE ŻYĆ?02:00:20 ILLUMINARI.PL02:06:56 CZY CZUJECIE SIĘ SPEŁNIENI W DZIENNIKARSTWIE?02:14:51 NAJLEPSZY I NAJGORSZY FELIETON W ARTEFAKTACH POLSKICH02:18:00 PYTANIE FILOZOFICZNE02:22:57 DECYZJA DUŃCZYKÓW SIĘ NIE LICZY02:25:39 CO SIE DZIEJE KIEDY PADAJĄ SŁOWA: "MUSIMY PRZECIĄĆ"?02:27:13 CZY MOŻNA BYĆ CZĘŚCIĄ UNIWERSUM POLSKIEJ PIŁKI I LEWAKIEM?02:31:54 CZY ZNACIE SIĘ NA PIŁCE?02:38:33 DLACZEGO CZARNY LONGSLEEVE?02:40:30 DOROSŁE ŻYCIE02:46:15 KŁÓCITA SIĘ?02:52:55 CZY ODMÓWILIŚCIE WSPÓŁPRACY?02:55:18 CZY SKOMENTUJECIE Z PARISEM?02:56:32 O WYWIADACH03:01:16 KOŚCIÓŁ FANÓW A PRZYTŁOCZENIE03:08:45 1+1*103:10:24 PLANY NA 202603:12:09 BANER W GLIWICACH03:13:48 LEKCJA Z SYTUACJI Z DUŃCZYKAMI03:19:23 WULGARYZMY NA STADIONACH VS. DZIECI03:24:27 BYCIE ERUDYTĄ POMAGA CZY PRZESZKADZA W ŻYCIU?03:25:51 SHORTSYSPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
To tak nie działa. Ten czas jest zeżarty. Co znaczy, że jesteś zmęczony? Zmęczony to jest górnik po siedmiu godzinach szychty, jak ma tylko jedną nogę, bo jak ma dwie, to nie jest zmęczony. To jest masz ograniczony czas na tym świecie, jeśli jesteś już w pewnym momencie, był taki moment pamiętam, oglądałem jakąś termalikę w niedzielę. Co ja robię ze swoim życiem? Naprawdę miałem takie pytanie, że później w uniwersum oglądałem chętnie te mecze, bo to już było z innym podejściem, z inną świeżością, z innym tygodniem przerobionym. Jak to był któryś tam dzień, no to tego wszystkiego nas nauczyło Goal.pl. Będąc tam poznaliśmy też wspaniałych ludzi, W tym nasze szefostwo Michała Kopcia i Wojtka Demusiaka i naprawdę mnóstwo.
No do kręcania jakiejś śruby, że na tyle nie będziemy mogli za chwilę pozwolić, co mogliśmy przed chwilą. Jak jesteś pionkiem, albo nawet jak jesteś gońcem, albo nawet jak jesteś wieżą, naprawdę porządną wieżą, ale już ci zbili hetmana, widzisz, że sytuacja na planszy zmienia się tak, że już siódmy raz uciekasz przed szachem, no to nie czujesz się pewnie. Według naszych informacji, już tak po czasie trochę, Może wyglądać, że nie było do końca, że finanse się nie zgadzały czy coś, ale nie chcę tutaj w jakieś takie rzeczy wchodzić. Michał Kopeć udzielał zresztą wywiadów, nasz szef, nasz hetman, także możecie sobie poszukać tego w internecie, jak to z jego perspektywy Wyglądało, więc czekamy. Natomiast nie da się ukryć też to, co mówiłem na przykład Wojtkowi, że mimo wszystko przez te prace na YouTube my byliśmy na świeczniku, tak?
Piotrek Piotrowicz grał wtedy w Zrywie Dąbie. Ten znany z Twittera, który mieszka w Szwecji. No i potem długo miałem przerwę w KTS-ie, no to ta historia była powiedzmy naświetlana na YouTubie i w tekstach, więc to po prostu super przygoda. Wejść na boisko z Kowalem, czy zastąpić Kowala, bo chyba była taka zmiana, że Kowal schodził, a ja wchodziłem, no to to są duże rzeczy. Zwłaszcza, że był mecz, gdzie Eldo był na trybunach, no to dla mnie totalnie spełnienie marzeń. W FUNDAMBU grałeś? Grałem z FUNDAMBU. Miałem nie asystę, miałem asystę drugiego stopnia. Nie, inaczej, dobrze. Ja miałem chyba asystę. Jak była tam szatnia? Widzieliśmy niektóre te mecze, szczególnie z tego pierwszego okresu, ale w szatni? Jak to się... Wesoła była bardzo. Był tam Michał Madej, którego serdecznie pozdrawiam, bo oglądał nasze materiały i mówi, że partnerka go strasznie ciśnie, że co ty za głombów poszłaś.
On mówił, że to są moi koledzy, to są moi przyjacioły. Ja też pozdrawiam. No i Madej generalnie był kapitanem i trzymał też mocne tę szarnię. Dużo jego znajomych grał. To taka typowa postać, Michał, piłkarz z niższych lig, ale taki piłkarz przez duże P. I zazwyczaj taki piłkarz z niższych lig przez duże P ma mnóstwo znajomych, których ciągnie po różnych klubach za sobą. Więc z nim było paru jego kolegów, przyjaciół. Był Olek Fogler z Polonii Warszawa, Michał Kropiwnicki, Michał Zdyb, super utalentowany gość moim zdaniem. Fajnie to wyglądało. Kurczę, generalnie była to szatnia taka dosyć zgrana. A jak Kowal na boisku? No kurczę, Kowal to mega jakość, a przede wszystkim niesamowitą atmosferę wprowadzał, bo on z tymi chłopakami był naprawdę bardzo zżyty.
Łatwiej powiedzieć, gdzie się nie czuje człowiek sobą. Jak się chwalę, jak chwalę swoje cechy. Wystarczy. Makadu, pytania do Q&A. Czy powiecie, co się dzieje z resztą ekipy Goal, która wyleciała pamiętnego dnia? Czy zahaczyli jakieś media? To jest pierwsze pytanie. No co, losy są różne. Cały czas na pewno Goal.pl się gdzieś tam trzyma i to mówiłem i Wojtkowi i Michałowi, że fakt, że my wszyscy w mniejszym lub większym stopniu, ale trzymamy kontakt, jest czymś potwierdzającym, że te wszystkie ideały, które nie Better Collective, nie mnie Better Collective, tylko Michał i Wojtek, Mówili. Nie, że Better Collective miało jakieś rzeczy napisane na ściance, tylko to co faktycznie wprowadzał Michał i Wojtek, każdym swoim czynem, każdym swoim słowem, każdym podejściem do ciebie.
Są nieprawdopodobnie dobre teksty jeszcze. Strumień świadomości, Joyce po prostu. Metoda, a ja tu siedzę, dłubię, czy to zdanie jest tak, a Kuba... Siedzi po susulówkę. Dobra, nara. Siema, nara. Koniec. Napisałem rewelacyjny tekst. Znaczy, no szybko piszę. To akurat jest na pewno atut. Natomiast ja to trochę widzę tak, że wiesz, ty jesteś ten Michał Anioł tutaj przy sklepieniu. Ale nie są lepsze. Jeszcze tylko siedem lat i to sklepienie będzie gotowe. Nie są lepsze moje najlepsze teksty. To twoje, to jest jakby obiektywne. No dobra. Taka prawda. No sam wiesz, że Wujas jest świetny. Nie będę się z tym kłócił, zwracam uwagę po prostu na różnicę w kursie, że wiesz, Michał Anioł, który siedem lat malował sklepienie, ostatecznie zrobił coś, co w galerii sztuki, podejrzewam, że jeden, co tam pluje, Polok, no ile Polok pluł na to płótno?
To hej. Michal Laudi. Najlepszy i najgorszy felieton w artefaktach? Najgorszy moim zdaniem jest grill, bo jestem zły na to, że pisałem go w listopadzie i zapomniałem, że w kwietniu napisałem felieton z taką samą puentą do grzyba. Płęta w grzybie jest dużo bardziej rozbudowana, ona pięknie płynie, ona wchodzi na kolejne poziomy. Ja wiem, że ona jest udana. A w grillu się tak po prostu pojawia, bo uznałem, że jest grill ważny i żeby się znalazł w artefaktach, ale tak naprawdę nie powinien. To było... Mieliśmy po prostu tego grilla obgadanego. No. W programie. Ja już nie czułem tej świeżości przy tym grillu, bo już go obgadaliśmy w programie na TED-dykach. Był osąd grilla, no. Był osąd grilla. Ja go napisałem najlepiej, jak go miałem, ale bez tej takiego trochę zwiedzania nowego terytorium, z czego się brały najlepsze z tych tekstów, tak.
No to też jest część znania się na piłce. No właśnie, to są światy gdzieś tam przepływające. Natomiast piłka to jest tak wiele zmiennych, że wydaje mi się, że najbardziej znasz się na piłce, jak jesteś świadomy, że ten wycinek, na którym się znasz, to może być istotny w danym klubie. Bo to, że się świetnie znasz na taktyce i masz w małym palcu właśnie trzy, pięć, dwa, tu, asymetria wahadłowych i tak dalej, No to potem się okazuje, że Michał Prowierz, który taktycznie wydaje mi się, że coś tam ogarnia, liznął tej taktyki gdzieś i gdzieniegdzie, no zabierał paskę Lewandowskiemu dzień przed meczem i wylatuje ze stanowiska trzy dni później. Powiedzmy, że jakiś taki skrajny przykład, ale no nie wiem, sam fakt, że Leszek Ojrzyński zmemował, ostatnio to mówiliśmy w programie chyba, no to znali się na piłce ci, co mu przyklejali łatkę mema, czy nie do końca?
Tak zupełnie poważnie, bardzo dobrze zna się na piłce Michał Zachodny. Jak byłem kiedyś w programie poświęconym Górnikowi Zabrze, jak on rozmawiał z Łukaszem Milikiem. Łukasz Milik mówił mu, że no ale tu przegrywaliśmy te mecze, nie mieliśmy pasy. A czy widział pan, jak ten Górnik wyglądał? Ile stwarzał sobie sytuacji? Jak brakło tylko i wyłącznie wykończenia w tym, tym, tym i czwartym meczu. To było niesamowite, jaką Michał Zachodny wysłał armię argumentów na dyrektora sportowego Górnika Zabrze. Nie słuchałeś jej? No widać, że on to wszystko wie, widać, że wszystko obejrzał, widać te wszystkie kwestie, z którymi nie możesz się nie zgodzić, więc tu jest o oglądaniu jednym okiem, więc jak rozumiem chodzi ci o mecz, no to na meczu na pewno się nie znam. Oglądam go jak typowy Janusz i to wszystko. Nie jestem w stanie nic powiedzieć o tym, jak powinno się grać w 3-5-2, jakie powinny mieć cechy środkowy pomocnik i czy ten, co teraz się wycofał, to dobrze robi, czy tam z przodu, nie znam się na tym.
A widzisz, patrz, bo wywołałeś Michała. Moim zdaniem Michał się zna na piłce, dlatego że nie patrzy tylko taktycznie, bo czyta moją piosenkę cały czas. Ciągle czytam, nawet bo nadążam. Ona ma niedużo stron, ale ja ją ciągle czytam, bo mam ją w aucie po prostu. W aucie nie mam tak czasu czytać jak mam w toalecie. W toalecie książki to się zmieniają non stop. Skończyłem chrabal. Natomiast Michał, te taktyczne rzeczy to służą mu jako jedno z wielu narzędzi, które posiada. Bo wie jak pachnie szatnia, jest trenerem w A-klasie, zrobił awans zresztą jako trener. Działał blisko reprezentacji Polski, więc Zna pewnego rodzaju mechanizmy, które czasem rządzą grupą, a są bardzo daleko od taktyki. I wydaje mi się, że gdyby on tylko znał tę taktykę i tylko na tym bazował i tylko malował na TVP Sport, to karkołomny byłby, że się zna na piłce tak centralnie.
Ale Michał się zna na piłce, bo wie kiedy taktyka zadecydowała, a kiedy raczej trzeba poszukać drugiego, trzeciego, ósmego dna. Jest sympatykiem Śląska Wrocław, niejedno widział, niejedno zobaczył dzięki Śląskowi różne sytuacje. Więc tak, jeśli chodzi o osoby, które tak szczerze, serio znają się na piłce, To musiałbym wskazać, że najlepiej na piłce, moim zdaniem, zna się Michał Zachodny, bo ma pełny pakiet. Nawet potrafi o niej też z wielkim humorem i swadą opowiadać, czego byłem świadkiem w programie Sąsiarze kontra Brzęczkarze. Więc naprawdę te żarty nasze, które były wokół pijackich anegdot Michała, wzięły się stąd, że po prostu zajebiście zna się na robocie. Ale to myślę, że on się zna na piłce, bo gdzie? Bo kawę pił? Fajnie by było jeszcze kogoś wskazać, ale wydaje mi się, że...
Po prostu Michał ma pełen pakiet. Ktoś jest dobrym trenerem, a Michał po prostu naprawdę ma wszystko. Tak sądzę, że jak szczerze by podejść do środowiska, to wydaje mi się, że jest dużo osób, które się znają na jakimś odcinku o rzeczywistości, bo mamy fantastycznych niektórych newsmanów, tak jak Piotr. Jak Tomek Włodarczyk. I oni na tym wąskim wycinku się znają fantastycznie. Wiedzą, który agent im sprzedaje kit, a który podaje prawdziwe info. Który klub chce zawyżyć kwotę transferową, a który nie do końca, bo po prostu mają to w małym palcu. Ale nie wiem jak się znają na piłce, bo też rzadziej o niej piszą, czy rzadziej o niej mówią w taki sposób. Są tacy, którzy są bardzo mocno w statystykach zagrzebani, ale statystyki nie zawsze są takim miarodajnym, są coraz bardziej oczywiście miarodajnym czynnikiem, ale mówili nam, mnie osobiście nawet, o tym trenerzy wprost, że możesz mieć taktycznie wszystko gitówa, a jak cię piłkarze nie kupią to słabo, możesz mieć
TETRYCY TETRYCY TETRYCY TETRYCY Zdecydowanie. I mówię, to co go jeszcze wracając do Michała, że poradziłby sobie w lidze minus tydzień w tydzień, tak samo z tym humorem. W futbolu też by sobie poradził. To jest ta twarz jeszcze, której myślę, że nie wszyscy znają, bo też jest programach, w których ona nie jest aż tak potrzebna. Także czy znamy się na meczu? Niespecjalnie. Natomiast jestem trenerem. W chipsach nie znalazłem. Ja nie znam się na meczu, to na pewno, ale o kontekstach, narracjach myślę, że jestem w stanie coś powiedzieć. I na zagranicznej nie znam się pod żadną postacią w tym momencie, to na pewno.
Natomiast Cionki raczej chyba lubi z nami siedzieć. Albo bardzo przekonująco kłamie, że lubi z nami siedzieć. Natomiast nie zawsze jest to możliwe ze względów po prostu czasowych jego. Mieliśmy dwa fajne spotkania z Cionkim w siedzibie Bytlika. Na pewno bym chciał zagrać u Parysa w tym ich nowym projekcie, ale nie w dzienniku. Jak można pograć w piłkę, to ja się piszę, ale nie był otwarty zapis. Rozumiem. Czy kiedyś robiliście wywiad, rozmowę z kimś, kto złapał wasze poczucie humoru, choć początkowo się tego nie spodziewaliście? No na pewno... I czy macie jakąś osobę, z którą chcielibyście porozmawiać? Bo wiecie, że ma ten Tetrycki humor. Na pewno spełnieniem marzeń był Michał Pol w poranku. To niewątpliwie, bo totalnie był dla mnie zaskoczeniem to, jak wszedł w ten temat Edyty Górniak.
Czułem, że to taki krawędziowy żart z tą Edytą Górniak, że ma sześć tysięcy lat, a Michał Pol konsekwentnie dwie i pół godziny cytował Edyty Górniak najciekawsze wypowiedzi o reptilianach i tak dalej. Mówię, wow, co za gość. Jeszcze Michał Pol faktycznie podszedł do tego tak, jak do wszystkich rzeczy podchodził. Słuchajcie! Z nieprawdopodobną pasją. Wygrzebałem wywiad Gala 2007. Słuchajcie, nie uwierzycie. Edyta Górniak zwierza się, że jej mentalnym patronem jest lew. Co wy o tym sądzicie, panowie? Żałowałem strasznie, że Radek Majewski nie był z nami dłużej wtedy, bo Radek myślę, że też by się powypowiadał na ten temat. Ale było spoko. Ja chciałem wskazać Łukasza Jabłońskiego, kiedy był prezesem Polonez 5. I to jest jedna z szyblejszych anegdot naprawdę, jeśli chodzi o komentarze, gdzie pokazaliśmy Łukaszowi Jabłońskiemu, jak bogata jest korona w naszym pomenadżerze.
Tak. No i też Michał Pol pewnie wszedł bardziej gładko niż Roman Kołtoń, choć to nie znaczy, że Roman Kołtoń nie wszedł w nasz żart, bo wszedł. Roman Kołtoń też popłynął tam w to. Tak, bardzo było to fajne i też bardzo tak z pasją opowiadał. No i on pierwszy chyba wskazał na tę bitwę, prawda? W taki sposób i od tamtej pory uznajemy tę odpowiedź. Tak, Henryk Pobożny no niestety stracił życie dowódca. Rzadko się zdarza, pamiętajmy. Dobrze. KUBUŚ.PL. Czy nie czujecie się czasem przytłoczeni kościołem waszych fanów? W sensie sam do niego należę, ale macie bardzo oddany fanbase. Tak. I pytanie do ciebie. Czy byłbyś aktualnie poważnym wzmocnieniem Legii? To będziesz mógł już odpowiedzieć. Nie, teraz już nie. Chociaż kurczę, ja bym był idealnym piłkarzem dla PAPSZUNA, tak naprawdę.
To było tam bardzo dobrze od strony takiego work-life balansu, organizacji tego wszystkiego. Czułeś tego ogrom taki, nie? A z drugiej strony tak wielka korporacja też oznacza, że ostatecznie zamknięcie całego działu, nawet z pobudek trudno powiedzieć jakich, jeśli dobrze się wczytać w słowa choćby Michała Kopcia, o czym już mówiłem. No to jest po prostu jedna decyzja kogoś tam, kto cię w ogóle nie zna, nie kojarzy i tyle. Koniec tematu. I nawet ktoś ci może coś powiedzieć? Komu ufałeś w tej korporacji? Zapewnić cię o czymś? I wiesz, że on mówił szczerze, ale jest ktoś jeszcze wyżej, kto podejmuje zupełnie inną decyzję i tyle. I jest tu koniec wygaszenia i tyle. To mnie wiesz co, to tak teraz, dopiero jak o tym powiedziałaś, to sobie to uświadomiłem, że to faktycznie jest lekcja, którą pobrałem, natomiast nigdy w życiu mi się nie przyda, bo nie będę robił takich dużych biznesów, ale że jak masz naprawdę duże możliwości, naprawdę duże biznesy,
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
TETRYCY
Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze. Przyjacielem kanału jest BetClik. Jeśli skończyłeś 18 lat, możesz zarejestrować się z kodem TETRYCY i grać bez podatku. Bo mimo, że skończył ...
Podróżnicy opowiadają o swoim sponsorze BetClik i patronite'u, a także o finansowych aspektach spółki.
Podróżnicy odpowiadają na pytania zasięgające finansów spółki, zatrudnienia i strategii rozwoju.
Podróżnicy opowiadają o swojej relacji z sponsorami, w tym o zdarzeniach i inwestycjach.
Podróżnicy opowiadają o początkach kanału i ich perspektywach na przyszłość, w tym na rok 2026.
Kontynuacja rozmowy na temat pozapiłkarskich programów, ich popularności i potencjału rozwoju.
Kontynuacja rozmowy na temat ocen książek, pracy i relacji z firmą Goal.pl.
Kontynuacja rozmowy na temat reakcji na rozstanie z Goal.pl, perspektywy pracy i niezależności.
Komentarze na temat pracy i relacji, w tym relacji między Kuba, Leszkem i Matiem, a także refleksje na temat wiary i religii.
Kuścior i Leszek dyskutują o potencjalnej współpracy z innymi firmami, a także o przyszłości Tetryków, w tym o możliwości powrotu Mariana Wodarskiego i realizacji projektu futbol-futbolu.
Kuścior opowiada o przebiegu wydarzeń w Goal.pl po zakończeniu współpracy z Militarią, a także o sytuacji ekipy Goal, która wyleciała.
Rozmowa o spełnieniu w karierze dziennikarskiej, wyzwaniami i osiągnięciach w dziedzinie felietonów, wywiadów i programów.
Diskurs o możliwości zasięgnięcia miejsca dla lewaków w środowisku kibicowym, podkreślając, że łączą go z klubem, niezależnie od poglądów.
Wspominano o niewielkim połączeniu świata polityki z klubami piłkarskimi, podkreślając apolityczność klubów i ich zasięg patriotyczny.
Diskutowano o znaczeniu zrozumienia piłki, nie tylko taktyki, ale także kontekstu i przepływów pieniędzy.
Mentioned Michał Zachodny jako osobę znającą się na piłce w pełnym pakiecie, w tym humorze.
Opowiedziano o przejściu do dorosłości i relacjach z rodzicami, w tym o przeprowadzce i zakończeniu dzieciństwa.
Kontynuacja rozmowy o współpracy, relacjach z fanami i planach na przyszłość, w tym projektach na social media.
Tetrycy omawia sponsora Betlik, wyniki meczu Benfica i Fiorentina oraz informuje o swoim programie piłkarskim.
Tetrycy odpowiada na pytania o streamy, mecz Chicago Bulls i NBA, a także informuje o rabacie z kodem TETRYCY.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
TETRYCY
„Sponsorem kanału są widzowie. Bądź wyrozumiały. Zawsze. Przyjacielem kanału jest BetClik. Jeśli skończyłeś 18 lat, możesz zarejestrować się z kodem TETRYCY i grać bez podatku. Bo mimo, że skończył ..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
STAN FINANSÓW SPÓŁKI
CZY JULEK JEST NA ETACIE JAK U DUŃCZYKA?
ULUBIONA WSPÓŁPRACA REKLAMOWA I ILE KOSZTOWAŁA REKLAMA NA MECZU PIAST-LEGIA?
KTO MIAŁ WIĘKSZE OBAWY PRZED PÓJŚCIEM NA SWOJE?
WYŚWIETLENIA, KOMENTARZE, ITP.
JAK BARDZO KOPNĄŁ NAS GOAL.PL?
JAK TO JEST BYĆ NA SWOIM, DOBRZE?
UNIKATOWE WSPOMNIENIA KUBY Z NIŻSZYCH LIG
WNOSZENIE TAPCZANU VS. PRZYJAŹŃ
CZY BYŁ DUŻY GRACZ, INWESTOR KTÓRY CHCIAŁ WEJŚĆ DO GRY?
CZY WRÓCI ROZRYWKOWA ŚRODA?
FUTBOL FUTBOLU, CO DALEJ?
DLACZEGO NAGRYWACIE W O TO CHODZI?
DAJCIE PO JEDNEJ RZECZY KTÓRĄ LUBICIE W SOBIE
CO U RESZTY EKIPY GOAL.PL
CZY JESTEŚMY W STANIE UTRZYMAĆ SIĘ I GODNIE ŻYĆ?
ILLUMINARI.PL
CZY CZUJECIE SIĘ SPEŁNIENI W DZIENNIKARSTWIE?
NAJLEPSZY I NAJGORSZY FELIETON W ARTEFAKTACH POLSKICH
PYTANIE FILOZOFICZNE
DECYZJA DUŃCZYKÓW SIĘ NIE LICZY
CO SIE DZIEJE KIEDY PADAJĄ SŁOWA: "MUSIMY PRZECIĄĆ"?
CZY MOŻNA BYĆ CZĘŚCIĄ UNIWERSUM POLSKIEJ PIŁKI I LEWAKIEM?
CZY ZNACIE SIĘ NA PIŁCE?
DLACZEGO CZARNY LONGSLEEVE?
DOROSŁE ŻYCIE
KŁÓCITA SIĘ?
CZY ODMÓWILIŚCIE WSPÓŁPRACY?
CZY SKOMENTUJECIE Z PARISEM?
O WYWIADACH
KOŚCIÓŁ FANÓW A PRZYTŁOCZENIE
1+1*1
PLANY NA 2026
BANER W GLIWICACH
LEKCJA Z SYTUACJI Z DUŃCZYKAMI
WULGARYZMY NA STADIONACH VS. DZIECI
BYCIE ERUDYTĄ POMAGA CZY PRZESZKADZA W ŻYCIU?
SHORTSY
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy