55 | NO I BRAWA DLA HAJDUKA
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycyThis episode includes AI-generated content.
To nie było takie, wiesz, tylko... Jutro się widzimy. Jakieś tak pożegnamy. Będzie wiadomo co już jest. Kto jak kto my rozpoznamy. Kto tam już drzwi pucha. Na pewno przychodzą. Pewnie po mnie, ale nigdy nie wiadomo. Natomiast tak jak się możemy przedstawić, jest program Tetrycy, jest dziesiąta pewnie. Porozmawiamy sobie o czterech meczach polskich pucharowiczów, ale też o innych rzeczach, które się wydarzyły w polskiej piłce, a wydarzył się w niej bardzo fajny Tymoteusz Puchacz. O tak. Także zapraszam was bardzo serdecznie na program Tetrycy. Raków... Nie wiem co tam Wojtek Kowalczyk mówił. Raków? Ukochaniaków? Bo tak wszyscy żeśmy ukochali ten klub, a on nas zawiódł? Maksimir. Zagrzeb.
Bardzo ciekawa książka, choć, no ale to nie będę spoilował. Dobrze. Ale fajny ten trend. Ale fajny. Najbardziej to mi się podobała koszulka. No kurcze, Tymek Puchacz jakby, jak jest ten trend, jak to się nazywa, lux maxi. Że... Nie było go w latach 90-tych, więc go nie kojarzę tego trendu. Wtedy wszyscy byliśmy już wyluksmaksowani. Wyluksmaxing to jest chyba tak, że starasz się doprowadzić twój organizm do najwyższego możliwego poziomu wyglądania. Na przykład masz brzuszek, ale wyluksmaksujesz sobie brzuszek i masz już wtedy sześciopak. Więc ty nie znasz tego, bo w latach 90. wszyscy byliśmy już wyluksmaksowani. A teraz nie. No i w każdym razie Lux Maxing jest taki, że no jest w tym maxing.
To ma być do takiego poziomu już, że wyżej się nie da. I Tymoteusz Puchacz robi właśnie takie polsko piłkarstwo maxing. Tak mi się wydaje, że już myślisz tak kurde ale Tymek zrobił. Nie wiem, czy zwróciliście uwagę, bo ja zwróciłem, że to był jeden z pierwszych obrazków, jakie pokazał widzom realizator transmisji. Sabah Baku, strzał gola, Tymek Puchacz robi asystę i się kładzie. Kładzie się nosem na trawie. To pokazał realizator wszędzie, to ujęcie na Puchacza leżącego jeszcze wczoraj. Przeglądając sobie Twittera, zakładkę, której wolisz nie tykać, czyli dla ciebie. Ostatnio tyknąłem i brzałem. Tak, ale tutaj akurat źle mi się kliknęło. Wyświetliło mi się to. I to były opinie osób niezwiązanych z polsko-piłkarstwem Kuba, niezwiązanych z azyberdżano-piłkarstwem, tylko mówiąc, kurde, jaka super robota w ogóle kamerzysta, że to wychwycił, że to zrobił.
Na stronie UEFA też ten kadr był obok tam Cristiano Ronaldo, obok tych wszystkich, wiesz, jak Tymek Puchacz leży. To jest jedna z najlepszych reakcji w piłce tego roku. Gdyby to zrobił, wiesz, gość, który jest gwiazdą futbolu, to byłaby ikoniczna reakcja na bramkę już po wsze czasy. Zobacz, gdyby to zrobił jakiś Henry, jakiś Zlatan, jakiś, no Messi to wiadomo, że już z innych ikonicznych kwestii jest pamiętany po finale, zostawmy, ale coś takiego mogłoby być twoim, wiesz, Z znakiem rozpoznawczym. Jakbyś był chociaż na poziomie takim, wiesz, kojarzą, że się kojarzysz w całej Europie. A że to zrobił pucharz, no to jest, no czasami już musimy te angielskie. Flavour of the week.
Ale wcale pis. Ale bardzo, bardzo bym chciał, żeby pucharz powtarzał tę dzieszynkę. W meczach na przykład z Polski i w ogóle. By było bardzo Moim zdaniem by ją zniszczył wtedy. Ona musi pozostać tym jednym dziełem. Ona nie może być odtwarzalna. To wtedy straci cały smak. A tu, że w tym zmęczeniu, że przy tej całej dramaturgii robisz to w ten sposób, to zostaje uchwycone, to się niesie, to musi takie pozostać. To jest jak bramka citki z Atletico. Nie jest tak, że Marek jeszcze później strzelałby tak seryjnie. Chodzi o tego jednego goła. No i kurde, to co tutaj od tego loop maxingu wyszedłem. Już wydaje się, że lepiej być nie może.
No asysta, awans do Ligi Mistrzów. Pięć asystów już ma. Leżeli na murawie, twarzą w ten. No kurcze, co jeszcze Tymek może zrobić? Jaki sufit może przebić? Koszuleczka, nawiązanie do arboledy. Dziękuję, Walda z Dąbrowska. Jezus, Walda z Dąbrowska, z Saba, Azerbejdżan. No ja pierdykam. Tymek Puchacz to jest normalnie jeden z nas. Robisz sobie awans i jeszcze pamiętasz o memsach? Klasycznych, z polskiej piłki jeszcze, nie jakichś takich uniwersalnych. Tworzysz mema, tworzysz wirala i jeszcze nawiązujesz do innego. To jest opór trudny, bo Tymoteusz Puchacz łączy dwa światy, które mają bardzo niewiele punktów stycznych. Jest przystojnym, umięśnionym, doskonale zarabiającym, świetnym piłkarsko, wytatuowanym, zaznajomionym z polskimi raperami człowiekiem, ale też robi memy.
Pamięta o memach, odwołuje się do memów. Jest troszeczkę jedną nogą w piwnicy, tam gdzie my normalnie siedzimy i skrowiemy na ścianie te nasze wszystkie rzeczy. I to nie jest łatwe, to nie jest łatwe. Zazwyczaj ci ludzie na szczycie są już tak bardzo wysoko, że co wy tam robicie? Memy? Co to jest takiego memy? Co jest grane? Co tam się dzieje na dole? To jakaś rozrywka dla biednych ludzi? A Tymek Puchacz nie. Tymek Puchacz jest tam z nami. Jest jednocześnie na Olimpie, będzie zaraz grał pewnie z Realem albo z jakąś inną Barceloną, ale jest ta druga noga gdzieś zakorzeniona. Zapytasz go, kto miał jacuzzi w bloku, on powie, no kurczę, no Majewski. Pseudonim Laptop. To właśnie on miał jacuzzi w bloku, na pewno. Tymek Puchacz jest tam z nami. Jest tam z nami.
Dlatego bardzo go lubię. Kurczę, wiesz co? Naprawdę. Oglądałem też wywiad z Tymkiem Puchaczem w Meczykach. Naprawdę kilkanaście godzin po tym awansie. I Tymek Puchacz nie poszedł na imprezę. Bo akurat przyjechał do niego chyba Łukasz Wiśniowski. Spędzili czas w polskim gronie. Ale urzekło mnie to, że nie poszedłem na imprezę. Kiero tylko wysłał folder ze zdjęciami. I wiesz, to nawiązanie, że rano wyprowadzał psa. Ja rozumiem, że piłkarze też mają psy, ale generalnie w opowieści o takim awansie pojawiają się inne wątki, tylko że rano wyszedłem z psem, Później sobie porozmawiałem ze swoją żoną, że najważniejsze to jest miłość, że wszyscy hejterzy, bo tam było pytanie, czy czujesz teraz satysfakcję?
Czuję tylko satysfakcję, że nie tym, co my krytykowali, że coś pokazałem, bo mnie to nie interesuje. Mnie to w ogóle nie interesuje. Mnie interesuje to, że mogłem dać jakąś inspirację młodym chłopakom, młodym dziewczynom, że po prostu warto robić po swojemu. Warto iść swoją ścieżką, nie? I to wszystko było od razu, wiesz, z jednej strony mówisz takie patetyczne tony, ale zarazem był to szósta rano z psem. Chodzisz, nie? I to wszystko jest takie u Tymka Puchacza takie normalne i naturalne. Jeden z najbardziej takich naturalnych, szczerych piłkarzy. Czasami go to sprowadzało w kierunku takim, że nie wszystkim się to podobało. Ale ostatecznie zobacz, ile jest takich historii. Jak był Lewandowski w kadrze i był wtedy na bardzo wysokim tronie i dopiero 10 kilometrów pod tym tronem byli inni, to Tymek Puchacz uchapał Lewandowskiego, zapominał o tym i pokazywał mu skróty swoje z drugiej Bundesligi.
Robert! Pamiętasz te kadry? Pamiętam. Robert, zobacz, ja tu w drugiej Bundesligi. Oglądał. Tymek Puchacz uczłowieczał już wtedy Roberta Lewandowskiego, kiedy to było niemożliwe. Przed Sebastianem Staszewskim. Ważne to, o czym wspomniałeś, bo ma wibracje tego, jak pojechaliśmy do prezesa Korony Kielce pokazać mu, jak gramy w menedżera. Tak, absolutnie. Uważam, że tak należy działać z ludźmi. Tańczać ich w to, jakie fajne rzeczy robisz. Ostatnio kogoś zanudzałem swoim golem z AKS-em SMS-em. Ale nie pamiętam kogo. Ale też kogoś ważnego. Stwierdziłem, że pokażę mu, jak gola strzyga. Natomiast ten pies, to jest ważne. Ja też tak uważam. Stańmy przy tym na chwilę. Uczuję się. Dlatego, że istnieje w polskim futbolu taki koncept, który nazywamy linią Sofcicia.
Jest to linia Sofcicia. Jeśli jesteś piłkarzem na poziomie Damiera Sofcicia z Sandecinowy Sącz, nie wychodzisz już z psem, tylko znajdujesz sobie człowieka do wychodzenia ci z psem. I wydawać by się mogło, że Tymoteusz Puchacz jest powyżej linii sowsicia. Że już ma kogoś do wychodzenia z psem, kogoś na przykład do sznurowania butów. Siada, mówi, dobra, gdzie jest teraz w tej chwili Alfred? Alfred, muszę zasznurować buty. Wychodzi Alfred, sznuruje mu buty, wychodzi z psem i tak dalej. Natomiast mimo, że piłkarsko jest powyżej linii sowsicia, Jest 6 rano, masz normalne, przyziemne obowiązki i chodzi mi o to, że to są normalne, przyziemne obowiązki, 6 rano wychodzisz z psem, tuż po tym jak zrobiłeś awans do Ligi Mistrzów. Jak zrobiłeś awans do gry z Realem Madryt, z Barceloną, z kim tam wypadnie?
Nie ma znaczenia, bo jest życie i od razu to widzimy. To jest to, co mi się podoba, że rzeczywiście ta linia Sofsicia została dawno przekroczona, a tu puchacz ustalano z psem po prostu wychodzi niby normalny, niby nie ma się nad czym zastanawiać, no ale tak, w sukcesji w jednym z sezonów pada takie określenie, że ten człowiek był tak bogaty, że nawet jego plemniki miały monokle, I cylindry. Wielu piłkarzy jest na tym etapie i naprawdę łatwo sobie wyobrazić, że puchacz znajduje zastępstwo do tych normalnych, zwyczajnych obowiązków. A tu po prostu jest normalny. Ale ja zastanawiałem się nad tym, że Tymoteusz Puchacz to jest jedna z najlepszych karier,
Ostatniego, nie wiem, 30-lecia albo XXI wieku, jeśli chodzi o wyciskanie maksimum ze swojego potencjału, to po pierwsze, ale jest jeszcze druga warstwa wyciskania jakichś takich niezwykłych historii. No nie tak, że wygrywasz i w chipsach, ale czasem, że coś ci się też przydarza, że liczba zdarzeń, no bo gdziekolwiek patrzysz. Ja sobie przypomniałem, że Tymoteusz Puchacz nie tak dawno temu trafił do Plymouth. Kuba, jeśli trafiasz do Plymouth, to to jest koniec twojej kariery. Już nic dobrego nie jest w stanie cię czekać. Jesteś w Plymouth. To jest koniec. Nic już nie będzie. Kiedy ostatnio Plymouth coś znaczyło w angielskiej piłce? Zastanawiasz się, najpierw musisz zlokalizować, czy oni na pewno jeszcze są w tych w ogóle strukturach oficjalnych, czy oni zbankrutowali rok temu, czy teraz, czy chodzi ci o jakieś bankructwo z lat 90-tych.
Klub permanentnie w skojarzeniu z jakimiś problemami z bankructwem, prawda? Takich widzisz? A czy Plymów, to jeszcze nie było tak, że w Pucharze Anglii coś trafili? Oni ograli Liverpool z Puchaczem w składzie, jeszcze Puchacz coś tam pokazywał. W czerwie, nie? W czerwie, no. Tak, już odciśniemy ten Liverpool. Puchacz, Plymaufą. Spadali z Championship, wylecieli ze wszystkiego w ogóle, ale tu se Liverpool ograli. Jest w tym Puchacz. Tak, to jest fakt. No, zapomniałem o Plymouth. Zapomniałem o Plymouth. Zapomniałem o Cieszyńce na Bayernie przy chyba 5-1. Uciszanie trybun. Mało. Kuba, idźmy dalej. Trabzonspor. Był moment, kiedy Tymoteusz Puchacz trafił do Trabzonsporu. Dziewięć meczów zagrał, ale mistrzostwo pierwsze czterdziestu lat.
Tymoteusz Puchacz jest tutaj tym Jeremim Soszanem w Trabzonsporze. Że są teraz, są Salachy, jest mnóstwo ważniejszych piłkarzy, nawet polscy piłkarze. Napisali dużo ważniejsze karty dla Trabzonu, bo Mirek Szymkowiak jest tam uwielbiany po dziś dzień. Ale to Tymoteusz Puchacz akurat jak przyszedł to sobie zrobił tytuł. To sobie zrobił mistrzostwo dla Trabzonu. Tymoteusz Puchacz był z Kaiserslautern drugoligowym w finale Pucharu Niemiec. Z Kaiserslautern. Które wtedy, ja to teraz sobie sprawdzę jeszcze, ale DFB Cup 2-3-2-4, Kaiserslautern drugoligowe. Ja pierdykam. To jest Tymek Puchacz. I to też nie jest jakieś, wiesz, Alemania Aachen, tylko to jest Kaiserslautern.
Tam, wieszcie, obrazy są na korytarzach. Tych wielkich piłkarzy, którzy grali w Kaiserslautern, których w tej chwili nie pamiętam. Pewnie Freddy Bobic. Nie wiem, czy jakiś Balak. Albo ktoś. Tak, drugoligowe Kaiserslautern w finale. Puchacz oczywiście grał w całej tej ścieżce, nie był gościem, który jest gdzieś obok, tylko cały czas grał. Tu masz oczywiście w półfinale pokonane Saarbrücken, także fajna, fajna historia Hertha. Niesamowite też te kluby, które po drodze pokonali, że tak akurat im się polosowało, że wiesz, akurat taka, taki Puchar Niemiec, że sporo tych drużyn odpada dość o wszystko. W czasie, no bo gdzie tu Bayern odpadł? Z Saarbrücken. Bayern odpadł z Saarbrücken akurat, rozumiesz?
Ciekawe czy jakiś Polak tam w Saarbrücken akurat się nie zakręcił. No i masz gościa po prostu w finale. Tymoteusz Puchacz. Rekord transferowy Unionu Berlin. Jeden mecz. Tymoteusz Puchacz. Zagłęby Sosnowiec. Tymoteusz Puchacz. Lubuskie. Jest z Lubuskiego. Jak nie wierzyć w realizm magiczny Lubuskiego, jeśli wypuszczasz na świat Tymka Puchacza, który kolekcjonuje te wszystkie zdarzenia. W Panathinaikosie nie wiem, czy coś mu się zdarzyło, ale na pewno musiało. Był sobie w Panathinaikosie, dopisał kolejną kartę. Niebywała kariera. Jeszcze Dawid Dobrasz to akurat przypomniał, też ma Rocky w programie Rocky Włodar, serdecznie polecam. Tam też zwracali na to uwagę, że
W Lechu Poznań świętowali, jak przyszła taka oferta za puchacza. Lubili go, ale tyle to się nie spodziewali, pieniędzy za puchacza. Normalnie strzelały szampany, że ktoś chce za tyle pieniędzy puchacza, więc nawet tutaj Lech Poznań, który miał przez 8 lat Sam go wyszukał w Lubuskim. Osiem lat go szkolił od wieku juniora do zawodnika istotnego pierwszego zespołu. Nie uważał, że potencjał puchacza jest na tyle, ile proponuje rynek. To najlepiej pokazuje, że naprawdę potencjał, jaki puchacz wyciska ze swojej kariery, nie wiem, wybitny, wybitny. Biorąc pod uwagę całą warstwę fabularną, wybitna kariera. I, a jeszcze, jeszcze też to Rocky zauważył, że w reprezentacji polskiej masz 15 meczów.
Dwa euro, pojechałeś na dwa turnieje. No i co? Rozumiesz to? Takie anty Linetty trochę. Chociaż nie, Linetty też jeździł. Sprawdzę, ale jest mistrzostwo tutaj. O, Zagłębiam Sosnowiec, awansowa do Ekstraklasy. No jeszcze tutaj masz. Gdzie nie spojrzysz, coś musi być. No wziął i awansował do Ekstraklasy. Ja kurde, nie mogę... Nie mogę znać, bo teraz tego poszukuję, ale wspomniałeś o tej inspiracji, że Tymek Puchacz właśnie w te tony uderzył, że fajnie, jeśli kogoś mógłby zainspirować itd. I muszę przyznać, że jest to jeden z tych zawodników, do których ja się najczęściej odnoszę w rozmowach, TETRYCY NA KANALE TETRYCY NA KANALE TETRYCY NA KANALE TETRYCY NA KANALE TETRYCY NA KANALE TETRYCY NA KANALE TETRYCY NA KANALE
W pewien sposób pewnie poczekać na swoją szansę w Lechu Poznań, że na tym wypożyczeniu robił treningi praktycznie w dwóch klubach jednocześnie, że po tym co zrobił sobie oficjalnie gdzieś tam w Katowicach, to śmigał dalej w trasę, żeby nie pamiętam gdzie wtedy potrenować, nie wiem czy nie do Poznania wracał na jakieś dodatkowe treningi. I Puchacz jakby tym wszystkim, co wtedy robił, mając już jakąś pozycję w tej piłce, będąc w tej słynnej kolejce lechitów do debiutów w pierwszym zespole, do potem transferu na zachód, to on i tak katorżniczo wręcz pracował. W taki sposób pracował, że pewnie niektórzy trenerzy nawet sceptycznie do tego podeszli, czy on się nie przemęcza, czy on potem nie jest zajechany na meczach. No a po prostu tutaj była tylko praca, nic więcej, to nie było jakieś rocket science. Ciężka, bardzo ciężka praca od rana, bo on to tak opisywał, że wstawał wcześnie rano po to, żeby jeszcze niektóre rzeczy przed treningiem pierwszym zrobić, no aż do zmroku, no bo kończył pewnie późnym wieczorem.
I zawsze to prezentuje, że no zobaczcie, puchacz pewnie na tle innych talentów z Lecha nie był piłkarsko na takim poziomie, bo ta ich paczka chyba z moderem, Z Bednarkiem? Nie pamiętam. GUMNYM? Może z Gumnym. No, w każdym razie nie wydawało się, że to on zrobi największą karierę z nich, czy że on będzie najmocniejszy. Ale to ile on włożył pracy, żeby dotrzymywać kroku, no to to jest coś godnego podziwu i coś, co bardzo się cieszę, że mu się spłaca. Bo nawet w tych momentach, kiedy puchacz trochę memowiał, trochę może byliśmy zmęczeni tym, że ciągle lata z tym swoim głośnikiem i puszcza tam jakieś różne utwory, No to ja i tak czułem tę nic sympatii, bo wiedziałem, że to nie jest tylko imprezowy, że to nie jest Neymar, którego książka ze SQN gdzieś tutaj jest.
Tylko to jest Tymek Pucharz, który sobie pobawi się tym głośnikiem, sobie porobi 7 tatuaży, pojedzie na koncert rapowy, ale potem 12 godzin spędzi na siłowni i następne 14 na bieżni. A to cały czas jest ten sam dzień, a on już 26 godzin pracuje. No i za to wielki podziw i to jest wielka inspiracja. Powiedz coś, że grał sobie jakieś gierki na orliku? Tak, to jest ten osobny aspekt, który chciałem poruszyć, czyli fakt tej słynnej przerwy między sezonami. No tak, piłkarz musi teraz naładować baterie, zjeść w końcu frytki, goffra, no i oczywiście poleżeć na Madagaskarze. A Tymech Puchacz na Messengerze, słuchajcie, jest jakaś ekipa, która by z nami pograła, bo jesteśmy w Białce Tatrzańskiej tutaj z Modziem i z Pychem. A to serio było gdzieś w Warszawie, że sobie grał? W kilku miejscach, z tego co pamiętam, że szukali na Facebooku po prostu, czy ktoś nie chce z nimi sobie popykać.
A w Warszawie to grał wtedy, kiedy był bez klubu. I chyba były jakieś rozgrywki pod mostem, coś takie wiesz, akternamskie klimaty, nie? No i tam też puchacz grał. I to jest dla mnie to, co ja... Tuż przy brzegu Wisły, na betonowym boisku między dwoma filarami, kilkanaście osób rozgrywa mecze na małe bramki. No. Kurde. Top. To jest to, co ja uwielbiam w tych piłkarzach profesjonalnych. Street soccer. Triki, zabawa, głośna muzyka, jest tam puchacz. Z AISHO SPIDEM TEŻ PRZEWIEŻ PUCHACZ GRAŁ. TERAZ SIĘ PRZYPOMNIAŁEM. NO KURDĘ. CO W TEM NAWIĄDŹ TYGO TROCHĘ ŚWIĘCIĄŚ, ŻE AISHO SPID NIE WIEDZIAŁ KIM JEST PUCHACZ, ALE NO BYŁ. PO PROSTU WBIŁ POD MOST POKOPAĆ. MÓWCIE CO CHCECIE TYMEK. NO PO PROSTU TAKIE JEST. I to jest o tyle istotne, że to też jest coś, co pojawia się w moich rozmowach często ze swoimi dziećmi, ale też z tymi dziećmi, z którymi mam styczność zawodowo, czyli co tak naprawdę chcesz w piłce osiągnąć, bo na to zwracali też uwagę niektórzy ci piłkarze, którzy wspominają, że kiedyś było lepiej, że twoim celem coraz częściej nie jest, żeby strzelić go jak Lewandowski,
I wydaje mi się, że Polonez Karo też nie robił takiego wrażenia, jak to, co teraz robi wrażenie u piłkarzy. I że jeśli twoim celem nadal jest po prostu, żeby się dobrze bawić podczas gry w piłkę, no to to już jest mega, mega dużo i bardzo, bardzo ja to doceniam. I po puchaczu widać, że ta czysta zajawka piłkarska u niego jest wciąż bardzo mocna, że kończy się sezon i on nie marzy już tylko o tym, żeby pierdzielnąć piłkę gdzieś w kąt i wyjechać właśnie na te Malediwy, tylko że dalej się chętnie popuka w piłkę. Że jak podejrzewam jest w klubie u niego akcja marketingowa i słuchaj, wpadniesz do szkoły popykać tutaj z młodymi jazerami, To Puchacz mówi, okej, tylko poczekaj, spokoję mojego boomboxa, bo nie będziemy grać przecież w ciszy. Musi tutaj przegrywać White2155, czy tam jakkolwiek się nazywa. Myślę, że tak, to jest kluczowe, że przy Puchaczu, jak ostatecznie w tych wszystkich, miał trochę szczęścia do dobrych historii, to nie da się ukryć.
W odpowiednim miejscu, w odpowiedni czas, w bardzo wielu sytuacjach. Ale ostatecznie po całym Puchaczu widać niesamowitą podjarkę tym, że jest piłkarzem. To nie jest tak, że a bo mi się należało, a bo ja tank, a bo ja śmak. Tylko kurde jestem piłkarzem. Ale heca, ale rewelacja, ale fajnie się gra w piłkę w ogóle. I to nie tylko w meczu, w Lidze Mistrzów. Tak to mi się nie chce już w tej Lidze. Ale fajnie gra w piłkę. Tak super. Matko Boska. Ja gram w piłkę nożną. Mogą się to opatrzeć już niektórym piłkarzom po tak wielu latach kariery. Tymkowi Puchaczowi w żaden sposób. I to jest piękne. To jest piękne, że teraz znowu to Sabah Baku to to. Nie pamiętasz co o nich mówiliśmy półtora miesiąca temu. Że teraz dończyków przejść, a później ten Sabach walnąć już do widzenia.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podanie informacji o sponsorach i promocji produktów piłkarskich.
sponsorem kanału są widzowie
Przyjacielem kanału jest Betkik
TETRYCY
z kodem TETRYCY 10% zniżki, SMJ SPORT CYNEK GAME 30% rabatu z kodem TETRYCY
Wyjaśnienie zjawiska losowania i klątw w kontekście Hajduka i Raków.
Analiza historii Hajduka i klątw, w tym klątwy 17-letniego okresu.
Wyjaśnienie historii i kontekstu Gzira United FC.
Opis meczów i wyników Hajduka, w tym klęski i sukcesy.
Analiza projektów i meczeskich losów Hajduka, w tym meczeski los z Hajdukami, Rangersami i Gzirą.
Analiza historii i losów Raków Częstochowa, w tym jego największe sukcesy i klęski.
Opis zmian w Rakowie Częstochowa, w tym zmiany trenerów i dyrektorów sportowych.
Analiza sezonu Rakowa Częstochowa, jego problemów i potencjału w przyszłym sezonie, w tym kontekście lig i eliminacji.
Podrobną analizę i recenzję książki „Jak wygrać Premier League” autor opisuje, omawiając różne aspekty, takie jak humor, wątki o piłkarzu Neymarze i jego karierze, oraz opisy zdarzeń w polskim futbolu.
Rozmowa koncentruje się na aktywności i treningach Tymka Puchacza, w tym na jego specjalnych treningach indywidualnych i współpracy z trenerami fizycznymi.
Analiza transferów w klubach takich jak Lechia Gdańsk, Zagłębie Lubin, Legia Warszawa i Śląsk Wrocław.
Podczas rozmowy omawiany jest kwestia podglądzania treningów przez trenera Śląska i jej wpływ na rozwój polskiego futbolu. Autor rozmowy również porusza kryzys Roberta Lewandowskiego, który nie strzela i powoduje negatywne reakcje w mediach.
Rozmowa nad transferami i sukcesami polskich piłkarzy w innych ligach, w tym Martin Max, Martyni Kebza, Cleberson i Lubomir Morawiecki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„sponsorem kanału są widzowie"
„Przyjacielem kanału jest Betkik"
TETRYCY
„z kodem TETRYCY 10% zniżki, SMJ SPORT CYNEK GAME 30% rabatu z kodem TETRYCY"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
This episode includes AI-generated content.