46 | NOWY WSPANIAŁY WIDZEW | Transfery Lecha | Papszun smutną ma twarz
Widzew, zgodnie z zapowiedzą, nie robi rewolucji, ale też zwalnia wszystkich i zatrudnia wszystkich. Tyle dobrego dla Widzewa, że raczej lepszych fachowców niż ostatnio. Co poza tym? Lech rusza na transfery ze złotą kartą Makro, a Legia jest w sklepie WSZYSTKO PO 4 ZŁOTE.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Igo Widzew zgarnia i z miejsca jest jasne, że to jest ktoś, kto ma w tym doświadczenie. Bo chyba jedyny dyrektor sportowy, który faktycznie mógł mocno poszaleć, to był Michał Żewłakow w starej Legii. I Dariusz Adamczuk. No może Dariusz Adamczuk faktycznie, chociaż to... No tak, teraz Widzewie w sensie. No tak. No nie sprawdził się raczej. I Nikolicjus. Nie, Nikolicjus to chciał młodych z potencjalistów. Ale mógł. Dyrektorzy Widzewa mogli poszaleć. Było ich bardzo wielu. Nikolicjus. Postał na swoim i nic się nie sprawdziło. No bo nawet jeśli Tomasz Rząsak, Piotr Rutkowski w tym kierunku byśmy poszli, to też dopiero od niedawna są tak duże kwoty. I wciąż jest trochę tak, że jednak dużą robotę robią po prostu ci, których Lech sobie wychował, a niekoniecznie ci, za których zapłacił te naprawdę duże czy wręcz gigantyczne pieniądze.
Także z puli osób, które i tak byłyby ryzykowne, no to Łukasz Masłowski jest pewnie ryzykowny najmniej. No tak, no moja wątpliwość co do Łukasza Masłowskiego jest wątpliwością, którą Trzeba odnotować, nie jest to wątpliwość, że tak to ujmę, Kuba wiodąca, że jak patrzę na Łukasza Masłowskiego w jego oczy, to widzę tylko tę belkę. Ale trzeba powiedzieć, że to nie jest transfer Marka Papszuna do Legii Warszawa. Że absolutnie poza logiką. Gdyby na przykład Jagiellonia wygrała Mistrzostwo Polski teraz. Dzięki. Z znakomitym transferem Łukasza Mostowskiego. I w takim momencie przechodziłby do Widzewa. Wszyscy jesteśmy sobie w stanie to wyobrazić. Ponieważ Robert Dobrzycki mógłby zaoferować część Polski, którą posiada.
Czy niektórzy pewnie by mogli się obawiać, że za chwilę podobnie może być w pierwszym zespole, że znajdą się jednak zawodnicy, którzy są dla Widzewa za drodzy. Do tej pory Robert Dobrzycki się twardo upierał, nie ma za drogich zawodników. Nie ma. Są za drodze do rezerw. Są za drodze zawodnicy dla dziadów. Jak Jagiellonia, Lech, tam Legia, te wszystkie. Dla nas nie ma za drogich zawodników. I czy teraz nie będzie tak, że się zaczną pojawiać zawodnicy za drodze już? Czyli, że to nie będzie tak, że sufitem Widzewa jest niebo tylko i wyłącznie. PSG gdzieś, Manchester City też. Sufit dla Widzewa zawsze był. No właśnie wydawało się, że nie ma. Chciał Zalewskiego, no i... No tak, ale to wiesz, to jest inny sufit. To właśnie o to chodzi, że mówisz stać nas na Zalewskiego, tylko on nie. Wiesz co, może pani Sylwia po prostu wtedy, nie wiem, gdzieś pojechała do rodziny, do swojej cioci i nie była, żeby go ośmielić, żeby wydał więcej na rezerwę.
Co się działo z Legią Warszawa, jak Mioduski się bawił w prezesa? No, ligami? A nie, jednak nie, sorry. Nie, nie, to nie jest dobry pomysł. Piotr Rutkowski, też jak za bardzo się mieszał, za bardzo w to wchodził, też się źle działo. Musisz mieć od tego ludzi. To też trochę inny jakby aspekt. Piotr Rutkowski jest tak naprawdę skupiony na Lech. On nie musi sprawdzać czy dobrze Amiga pracuje, bo pracuje Amiga dobrze. I nawet u niego to nie była dobra struktura, a może się na tym skupić. Dobrzycki po prostu nie może. No i Piotr Rutkowski też długo się uczył tego wszystkiego faktycznie i dużo też błędów popełnił po drodze, więc pewnie lepiej by było faktycznie mieć fachurę na to stanowisko, natomiast plus jest taki, że jeśliby Robert Dobrzycki faktycznie chciał się zaangażować na 100%, no to wtedy to hula.
Właściwie nie można mieć niczego. Przeżyjemy to z Markiem Pozunem. Ale zobacz, musimy docenić, bo jest to też w naszej filozofii życiowej, że już jest pozbawiony złudzeń. Jakieś miał, że nie no wszyscy im mówią, że Legia nie ma pieniędzy. Jak nie ma pieniędzy? To jest Legia. Wszyscy będą chcieli tu przyjść. Na pewno jakieś pieniążki się znajdą. Nie, już nie. Już se pozwala na żarciki z siebie, z Legii Warszawa, także brakuje tylko, żebym powiedział, no jesteśmy dziadami, tak. Macie 10 złotych? To dajcie. Legia.net to jest ten spośród portali, który chyba najpełniej spisał wypowiedzi Marka Papszuna z pierwszego jego spotkania z dziennikarzami po wznowieniu przygotowań. No i faktycznie są to wypowiedzi mocne.
Są to wypowiedzi takie, które... Właśnie mogliśmy po prostu przeczytać cały ten wywiad, robiąc tylko stosowne przerwy jak w sitcomach na śmiech z tła. Myślę, że tę wypowiedź, cały ten wywiad dałoby się przedstawić wyłącznie mimikom Makia Papszuna, tudzież mimikom Tadeusza Drozdy oglądającego Młodzież Ornane. Są tu pytania takie nawet nie jakieś frontalne, nawet nie jakieś pytania takie podchwytliwe, tylko no pytania takie zwykłe, no takie, które się same nasuwają każdemu, kto śledzi polską piłkę, każdemu, kto śledzi Legię, czyli to, od którego chciałbym zacząć i od odpowiedzi, która jest najbardziej strząsająca z perspektywy kogoś przyzwyczajonego do tego, czym była Legia przez duży czas ostatniej dekady i w ogóle przez duży czas swojego istnienia.
Ale obserwując naszą sytuację bardziej skupiam się na tych zawodnikach, których dziś widzimy na treningach. Układam to sobie w głowie w ten sposób, że transferów już nie będzie. Tak mówi Marek Papszun na pytanie zadane dnia 23 czerwca, 22 czerwca przed de facto rozpoczęciem okna transferowego. Tak. Jeszcze niektórzy zrobili Bardzo niewiele ruchów i nikt nie ma o to pretensji, bo jest na tyle wcześnie. A Marek Papszun już wychodzi i mówi, nic nie zrobimy. Nic nie będzie. Nie będzie niczego. Mam to, co mam i próbuję coś zrobić. I to jest fenomenalne. Absolutnie jedna z najbardziej druzgocących wypowiedzi dotyczących Legii Warszawa w ostatnich miesiącach.
Tu sobie pozwala Marek Papszun na bardzo fajne, też subtelne, żarciki. No tak, może już tylko pierwszoligowców niech Legia sprowadza. To jest ta ścieżka, która zawsze się kojarzyła z Legią Warszawa. Z Rezerw Bayernu. Pierwszoligowcy. Jak tak sobie spojrzysz, tam jest też ta wypowiedź, że musimy spojrzeć, ilu zawodników od nas odeszło, że przyszło czterech. Okej, fajnie, ale odeszło ośmiu. Jeszcze zwróćmy uwagę, jakich czterech przyszło. Przyszedł rezerwowy bramkarz. I Deziel. Przyszedł Deziel, o którym też za chwilę pewnie przeczytamy wypowiedź. Przyszedł ci Arsenić kontuzjowany, którego ty sam po prostu przyniosłeś. No i ten Łukasz Zjawiński brzmi jako taki najbardziej, no tak, rzeczywiście sporo strzelał w tej pierwszej lidze. Adamski dał radę.
Masz przykład za Adamskiego, to ma sens. I wychodzi sam Marek Papszun. Nie. My, Legia Warszawa, będziemy się teraz jarać transferami z pierwszej ligi? To może już tylko pierwszoligowców kupujemy. Także bardzo mi się podoba, że nawet w kierunku tego transferu, który, obiektywnie rzecz biorąc, jest ciekawy, Marek Papszun pokazuje, że to nie powinno o to chodzić. Że można dać szansę pierwszoligowcowi, no ale kurde. Na końcówki gdzieś, a nie jako jedyny. No co, to teraz Legia już tylko pierwszoligowców będzie sprowadzać, tak? Marek Papszun mówi dalej. Takie historie, czyli właśnie zawodnicy z pierwszej ligi sprawdzają się w Ekstraklasie, nie zdarzają się często. Wiemy, że przeskok z pierwszej ligi do Ekstraklasu jest duży. A co dopiero do Legii Warszawa? Transfery z pierwszej ligi do Legii nie są czymś powszechnym. To pokazuje, że nie jest to łatwa droga.
No trochę Marek Papszun mówi, no transfery z pierwszej ligi zdarzały się Legii tylko wtedy, jak jeszcze Ekstraklasa się nazywała pierwszą ligą. Odkąd zmieniło się nazywnictwo, transfery z pierwszej ligi do Legii no są efektem desperacji w momentach, kiedy praktycznie bankrutujemy, to wtedy tylko się dopuszczamy do takich. Do takich rzeczy. I to jest recenzja najciekawszego prawdopodobnie spośród transferów Legii Warszawa w wykonaniu trenera Marka Papszuna. A przecież jest też pytanie o Deziela. Jest pytanie o Deziela. No i o Dezielu mówi najmłodszy z całej czwórki jest Robert Deziel Junior. To największa niewiadoma, bo nie został jeszcze zweryfikowany na wyższym poziomie. I teraz uwaga, bo tutaj to musimy słowo po słowie rozłożyć niczym naprawdę klocki LEGO.
No przyszedł sobie jakiś Deziel. Deziel z rezerw Bayernu, z regiona ligi którejś. Kilku tak naprawdę. I możesz się spodziewać, no okej, no będzie młody, może wejdzie, może tak naprawdę do Legii 2. Tak, tu złapie jakieś doświadczenie, może się przyda, może się nie przyda. Mógłbyś tak powiedzieć, gdyby nie wypowiedź o Dezielu Fredego Bobicia. Fredy Bobic prezentuje My to, ja King Kong, na szczycie Empire State Building, żebym złapał Daziela i wam go prezentuję światło, bo słuchaj. Hmm. Nie no, każdy. Perspektywa Marka Papszuna jest taka, że no może kiedyś jak bardzo dużo... Ma cechy, które kiedyś w przyszłości... Nogi ma.
Może pozwolą powalczyć o miejsce w przyszłym sezonie. W przyszłym sezonie jak gdzie indziej. Może jest już gotowy na trzecią Bundesligę. Przypomnę, to jest transfer de facto z czwartej ligi niemieckiej. Ale Freddy Bobic. Jesteśmy szczęśliwi z podpisania kontraktu z Robertem Dezielem Juniorem. Zawodnik był bardzo zdeterminowany, żeby przyjść do Legii, czyli za darmo grał. Każdy piłkarz przychodzący do Legii w tym momencie jest bardzo zdeterminowany. Ma bogatą historię. Był w Akademii Realu Madryt, grał w Celcie Vigo, a ostatnio w Bayern München. Dziwne, że go Krzyż nie wziął. Król miał takie CV też również. Także dział skautingu i sztab byli bardzo zaangażowani w ten transfer.
Najważniejsze są umiejętności Roberta. Może grać na czterech pozycjach, w trójce z tyłu, a także jako szóstka. Główną pozycją lewy środek obrony. Nasz nowy piłkarz jest bardzo wytrzymały. Niewątpliwie ta wytrzymałość będzie mu potrzebna. Będzie musiał przeżyć na pensji z Legii Warszawa przez najbliższy rok. Bardzo wytrzymały, zaangażowany, dobrze gra w powietrzu. Naturalnie będzie potrzebowało czasu na adaptację, ale jestem przekonany, że ten proces będzie szybki. Dezel Junior kontrakt na 4 lata. Jakby nie widzę tutaj tej perspektywy, że Bobić wie, że Dezel Junior to jest na razie do ogrywania wiesz, w dwójce. Do wypożyczenia do Pogoni Grodzic i gdzieś w sezonie na przykład 2029-2030 się przyda Legia Warszawa. Tylko tu adaptacja, no to myślę te pierwsze 8 godzin. Żeby się po prostu przestawił, bo inny czas jest w Niemczech.
Te 2 godziny robią różnicę, o której chodzisz spać. I już gotowe. Już gotowe do grania. Ja jestem Maras. Mówmy na niego Denzel. Dobra, dobra. Denzel. Znaczy nie wiem czy będzie okazja o nim jeszcze mówić. To już nie jest ostatni raz kiedy. Myślę, że Marek Papszun trochę był zniesmaczony, że w ogóle musi mówić o tym zawodniku. To nie jest wzmocnienie w tym momencie. Na pierwszy zespół, a każecie mi go tak traktować. No tu jest ta wypowiedź wcześniejsza, jak było z Jawińskim, że ostatnio występował na poziomie pierwszej ligi. To również pokazuje, skąd pochodzi ten transfer, jakie wiąże się z nim ryzyko. Mimo to wierzę, że ma odpowiedni potencjał i wiek, aby stać się zawodnikiem na miarę Legii Warszawa. No, rozsmarowuje Marek Papszun to okno transferowe Legii strasznie i w każdej wypowiedzi to bardzo pobrzmiewa, niezależnie od tego, jak mocno chce się gryźć w język.
Podobnie zresztą z JAPIN SAME, gdzie okazuje się, że Legii Warszawa, zawodnika ważnego, istotnego, o którym trener mówi, Trener mówi dokładnie tak. Moja rekomendacja jest jak najbardziej pozytywna i chciałbym, żeby ten zawodnik nadal grał w Legii Warszawa. I mówi ci to Marek Papszun. Nie mówi ci to Marek Gołębiewski, trener Legii Warszawa, nie mówi ci to Romo Jozak, tylko mówi ci to Marek Papszun, którego masz jako sponsora tytularnego obecnie Legii Warszawa. Legia Papszun Warszawa. I on ci mówi, że chce tego zawodnika bardzo mocno. Jesteś w stanie sobie wyobrazić, znając Temperament Marka Papszuna, sposób w jaki on porozumiewa się ze światem, całym światem, zarówno swoim sztabem, trenerami, innymi, piłkarzami, sędziami, wreszcie też działaczami, że to jest jakiś wycinek, który do nas został przemycony poprzez rozmowę z dziennikarzami.
Ale co tam się musiało dziać w biurach? Jak pisał, pytał Freddy Bobisz, Freddy Bobisz, wiadomo, ten numer jeden w Legii, Marek, podejdź tu, bo na pewno tak go woła. No i Marek Papszun mówi, słucham, słucham Freddy. Ale tak ze spuszczoną głową przybiega. Bo boi się spojrzeć w oczy. Nie, nie będzie Nesame dla ciebie. Nie dla ciebie Nesame. No i Marek, a dobrze, okej. No i odchodzi. No sądzę, że raczej pewnie były bardziej żywiołowe dyskusje. Marek Papszun na pewno nalegał na Nesame, tak jak nalegał na w ogóle jakiegoś piłkarza. A Nesame leci do Szczecina jeszcze, żeby leciał faktycznie gdzieś do Fenerbacze. Żeby leciał, nie wiem, do Glasgow. Z tego co wiem, Marek Papszun przykuł się po prostu do NSAME.
Była też oczywiście akcja z Rejtanem grana, ale nie udało się. Wiesz, czytałem różne opinie na temat tego NSAME do Pogoni Szczecin. Przepłacone. Z jednej strony, choć chciał bardzo zejść z pensji, to wciąż to były duże pieniądze, biorąc pod uwagę jego wiek i jego historię kontuzji. I jak tak się zastanawiasz, co jest bardziej prawdopodobne, czy że ten same będzie strzelał bardzo dużo bramek w pogoni, czy że się rozwali i będzie siedział na ławce, to bardziej prawdopodobne jest strzelanie bramek. Ale ta druga opcja, to jest ile? 25%? Jeśli, że będzie rozczarowaniem, no jest to duże. Więc to rozumiem, natomiast to wszystko przestaje mieć znaczenie, gdy przypominasz sobie, że jedynym wartościowym aktywem Legii Warszawa w tym momencie na rynku transferowym dla piłkarzy i w ogóle jedyną nadzieją dla klubu jest Marek Papszun.
I Marek Papszun nsame po prostu chciał. Po prostu go chciał. Więc już Legia Warszawa nie jest w stanie po prostu dowieść tego, czego Marek Papszun chce. I Marek Papszun zaczyna o tym mówić. Na razie w tonie takim... Gdzie jest Świerczewski? Myślałem, że ze Świerczewskim tu przyjdę i będzie mi wszystkich kupował. To jest błąd Legii Warszawy. Były pogłoski, no i się nie udało. Myślę, że dopiero poznaje tę nową... Myślę, że nie wierzył do końca, że to będzie aż tak wyglądać. Tutaj to widać. Bardzo realistycznie patrzy też Marek Papszun na kwestie tego, czy nie będzie żadnych transferów in. No to co z transferami wychodzącymi? Pewnie też już nie będzie uszczuplana ta kadra. Już i tak dosyć szczupła.
Sytuacja jest dynamiczna. Trudno dziś mówić o transferach wychodzących, ponieważ nie odpowiadam za te kwestie. Oczywiście mam pewną wiedzę, ale na ten moment nie ma informacji, żeby któryś z zawodników miał odejść już jutro. Także Marek Papszun pewny w przyszłości. Jutro prawdopodobnie jeszcze będę miał kim trenować. Pojutrze? Spytajcie mnie za kilka godzin. Na razie jeszcze się nie wypowiadam, co będzie pojutrze. Jutro nikt prawdopodobnie nie odejdzie. Mogą zdarzyć się sytuacje, w których piłkarze będący dotąd w kadrze pierwszego zespołu nie znajdą się w zespole. No niesamowite jak bardzo Marek Papszun jest już przed rany byciem trenerem Legii Warszawa. Tak, tak, tak. Rzeczywiście myślę, że nie spodziewał się, że bierze klub aż w takich realiach, bo to absolutnie każda wypowiedź.
Dopiero wydostaliśmy się z dużego dołka. Jesteśmy na powierzchni. Co przyniesie sezon? Zobaczymy. Także wiesz, jest podkreślenie dołka, że po prostu Legia wyłącznie pływa na powierzchni w tym momencie, a jakieś ambicje, jakieś puchary, jakieś mistrzostwa, nie rozmawiajmy o tym w tym momencie. Także też podoba mi się wypowiedź, bez względu na to, czy inni nie zrobią żadnych transferów, czy będą wydawać po 20 milionów. My musimy być gotowi na pierwszy mecz z Pogonią i pojechać tam po zwycięstwo. Te 20 milionów tak rzucone zupełnie na pewno przypadkowo, bo to nie jest tak, że Lech Poznań już wydał więcej niż to. No, no niesamowite to jest, jak się zestawi to, co też mi wysłałeś, że jak to w ogóle wygląda obok siebie, gdzie były te dwa newsy chyba na meczykach, jeden po drugim. No przeczytam je, żeby też widzowie mieli
Wgląd tutaj w naszą dyskusję obok siebie. ŚWIDERSKI PIŁKARZEM WIDZEWA. Hit transferowy w Ekstraklasie. Czwarte wzmocnienie Legii. Posiłki prosto z czwartej ligi niemieckiej. I zdjęcie zachwyconego Marka Papszuna. Solidne posiłki. Natomiast... Cieszę się, że mimo wszystko na tej dość przeciekającej łajbie nadal jest sporo humoru, bo jest pytanie dziennikarza. Czy liczy pan, że za rok koszykarze Legii będą gratulowali piłkarskiej drużynie mistrzowskiego tytułu? Chciałbym, żeby tak było, ale do tego jeszcze bardzo daleka droga. Dopiero my dostaliśmy się z dużego dołka i jesteśmy na powierzchni. Co przyniesie sezon? Zobaczymy. No, myślę, że rozmowa o Mistrzostwie Świata to jest ten dokładnie moment, kiedy należy zapytać Marka Papszuna, kiedy Mistrzostwo Świata z Legią?
Ale wiesz co, Marek Papszun jest taki wyluzowany w tym, nie? Jest taki naprawdę pogodzony, nie jest jakiś sfrustrowany, wściekły. Są te przytyczki w kierunku Legii Warszawa, ale to taka łagodna rezygnacja, z którą patrzysz na świat. Dla mnie to też się ujawnia w wypowiedzi o Jędrzejczyku. To jest pytanie o Jędrzejczyka. Sam byłem zaskoczony, bo przed przyjściem do Legii słyszałem różne opinie i raporty na jego temat, że praktycznie nie ma kolan. To jest takie hasło, którego nie rzucasz lekko, a Marek Papszun wie, że już nic nie musi. Nie musi, nic mu nie pomogą, jest sam. Pytanie o Mundial Shogun. Chciałbym, ale nie mam czasu. Muszę tutaj Deziela nauczyć gry w piłkę. Uformować. Nie jest to proste, się nie nadaje, ale no co, jest jak jest.
Gdybym był kibicem Legii i przeczytał sobie te wypowiedzi Marka Papszuna, to bym się zmarł. Do tak najdelikatniej rzeczy mówiąc. Szczególnie, że jest ten aspekt, nie da się funkcjonować, będąc kibicem takiego klubu jak Legia, w oderwaniu od śledzenia ruchów ligowej konkurencji. I kiedy latami byłeś przyzwyczajony, że to ty kradłeś piłkarzy. Masz nawet przyśpiewkę o tym, że pijacy i złodzieje. Że jak nie do wojska, no to pieniędzmi. Jak nie pieniędzmi, no to jeszcze w inny sposób. I zawsze sobie robiłeś taką reprezentację ligi, ściągając wszystkich najmocniejszych. No a teraz ci Jean-Pierre Samy uciekł. Przed chwilą był transfer Kapładiego. I teraz kibice Widzewa sobie oglądałem, jak ich zawodnik wyłącza Cristiano Ronaldo z gry.
A ty sobie oglądasz, że Jędrzejczyk może będzie miał pożegnanie na stadionie, a może nie będzie miał pożegnania na stadionie. I się zastanawiasz właściwie, dlaczego nie dali mu się pożegnać podczas meczu. No bo też podejrzewam, że było do zorganizowania. Żeby nie musiał w dżinsach odbierać patery gdzieś 15 minut przed meczem. No wiesz, po prostu nie było wykluczone, że będzie potrzebny na kolejny sezon, bo tam nie ma ludzi do grania. Pamiętaj, to jest Denzel. Cztery pozycje. Bobic zauważył, że jeśli będziemy brać pod uwagę, czy nie ma rotacji na lewej stronie, pamiętajcie, że tam Denzel może grać. Słuchajcie, nie lekceważcie Denzela. Pokazał swoją wszechstrość, ma dwie piosenki. W przerwie pub-dub też może zawsze zagrać, zaśpiewać. No, więc jak patrzysz sobie na to z perspektywy kibica Legii, że no dobra, u nas jest bieda, no ale u innych, a nie, u innych nie ma wcale biedy, bo u innych są rekordowe wydatki transferowe i to nawet u tych Lechitów, nawet tam, co często w życiu kibica Legii można się było pocieszać, no ale zobacz w Lechu.
To myślę, że są realia, co do których Marek Papszun nie jest przyzwyczajony, chyba że po prostu ten Daniel Baran jest potrzebny po to, że Marek Papszun tak jak potrzebuje sobie zwolnić śledzia, żeby się poczuć lepiej, żeby się tak pozytywnie nastawić do tej pracy, to potrzebuje też zniszczyć jakiś młody talent. No i Legia nie może sobie pozwolić, żeby Marek Papszun niszczył te ich talenty, bo już naprawdę nie będzie kim grać. To se wziął na testy Daniela Barana, Marek Papszun se pogniecie, no i wiesz, będzie trochę bardziej zadowolony. Higiena ducha, nie? Tak jest, higiena ducha, otóż to. Zawsze niszczył sobie jakiegoś juniora, no tu nie ma za bardzo kogo, no to niech będzie tak. Jeśli chodzi o Daniela Barana, chciałem ci tylko powiedzieć, jak ładnie Transformark ujął, gdzie grał Daniel Baran. Daniel Baran rozpoczął testy w Legii Warszawa.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna się z reklam sponsorów i wprowadzeniem do tematu transferów w Widzewie.
TETRYCY
sponsorem kanału są widzowie. Z kodem TETRYCY 10% rabatu. SMJ SPORT CYNEK GAME 30% rabatu z kodem TETRYCY. Polecamy serdecznie MARVEL.PL Tetrycy Mundial, już możemy się tam zbierać. Kod to jest CB3...
Kuba omawia transfer Lecha Płateka do Widzewa i jego wpływ na strukturę klubu.
Kuba analizuje strukturę Widzewa i jej docelowość, podkreślając roli Roberta Dobrzyckiego i Łukasza Masłowskiego.
Kuba kontynuuje rozmowę o transferach, w tym transfer Lecha Płateka, i rozmawia o roli trenerów w klubie.
Kuba omawia potencjalny transfer Knyszyna do Widzewa i jego wpływ na strukturę klubu.
Kuba analizuje rola Łukasza Masłowskiego w strukturze Widzewa i jego doświadczenie w transferach.
Kuba omawia przebieg kariery Artura Płatka, jego role w różnych klubach i wpływ na strukturę Widzewa.
Kuba kontynuuje rozmowę o trenerze Aleksanderze Vukowiczu i jego rolę w budowie struktury Widzewa.
Analiza transferów i struktury organizacyjnej Widzewa, podkreślenie zagrożeń i ryzykownych decyzji.
TETRYCY
z kodem Tetrycy możecie się na BetClik rejestrować cały czas, co oczywiście jest nie bez znaczenia w kwestii naszych współpracy z BetClikiem
Rozmowa skupia się na transferach Lecha Poznań, w tym na Tery Jegbe i Ala Hirayara Sajadmanesh. Analiza sytuacji Lecha w kontekście rywalizacji z Brugią i Brudzią.
Marek Papszun jest omawiany jako potencjalny transfer do Lecha Poznań. Rozmowa prowadzi o jego doświadczeniach i sytuacji w Pogoń Szczecin, gdzie zatrudniony jest Oscar Garcia.
Podczas rozmowy o treningach Lechii Gdańsk i Radomiaka, mówią o marzeniach o trenerach, w tym o Tomaszie Kaczmarku i Goncalo Fejo.
Kubak porusza temat transferu Pawła Golańskiego z Motoru Lublin do UKS-u, podkreślając jego potencjał.
Kubak opisuje przejście Dawida Kroczka do szkoleniów i jego trening u Radeka Mroczkowskiego.
Kubak wspomina o transferach Pawła Drechstera do Rakowa Częstochowa i jego role w sztabie treningowym.
Kubak opisuje pożegnanie Jakuba Szmatuły z Piasta Gliwice i jego osiemnastkę.
Podrobnie omówiono sytuację z transferami i zmianami w klubach piłkarskich, takich jak Górnik Zabrze, Polonia Warszawa, Stal Mielec i Motor Lublin.
CB3E2B
z kodem TETRYCY też macie 5% zniżki na zamówienia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
TETRYCY
„sponsorem kanału są widzowie. Z kodem TETRYCY 10% rabatu. SMJ SPORT CYNEK GAME 30% rabatu z kodem TETRYCY. Polecamy serdecznie MARVEL.PL Tetrycy Mundial, już możemy się tam zbierać. Kod to jest CB3..."
TETRYCY
„z kodem Tetrycy możecie się na BetClik rejestrować cały czas, co oczywiście jest nie bez znaczenia w kwestii naszych współpracy z BetClikiem"
CB3E2B
„z kodem TETRYCY też macie 5% zniżki na zamówienia."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy