44 | POCZĄTEK MISTRZOSTW, DZIEŃ DOBRY
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Ciężkie to jest bardzo, bo ja wielokrotnie podkreślałem, również w naszych programach, a też na zewnątrz, jak mnie gdzieś zapraszano, że bardzo cenię zdanie Bogusława Leśniodurskiego na różne tematy dotyczące piłki nożnej, bo nieironicznie i zupełnie szczerze uważam, że był jednym z najlepszych prezesów w polskim klubie w XXI wieku. Biorąc pod uwagę, jak wyglądała Legia na początku jego panowania, jak wyglądała Legia u schyłku jego panowania. Natomiast jest to obarczone jednym defektem. Tym, że świat nie skończył się, choć wielu sądziło, że tak będzie w 2020 roku w trakcie pandemii. Nie skończył się wówczas świat, on poszedł dalej, a Bogusław Leśnodorski nie.
Po drugie, w śmianiu się z Lecha Poznań. Bez podlewania nawet argumentów się śmiał. Bardzo głośno i donośnie. Lech Poznań. Jakieś przytyczki w Lecha Poznań. Nawet jak już długo nie był w Legii Warszawa. To wtedy zyskiwał najczęściej uwagę całej społeczności. Jak powiedział coś o Lechu Poznań, co mówiłeś? Kurde, no w sumie tak jest, jak mówi Bodek. Jeśli Bogusław Leszno-Dolski mówi, że ten gen frajerstwa został pożegnany, że są odważniejsi, To być może to jest już ta wisienka na torcie Lecha Poznań, że twój zagorzały, twój zagorzały Leś Nodorski. Mówi, że tak. No i są już inni. To już jest to. Zmienili się. Zmienili się. Są rzeczywiście tak, bo jeszcze mówię, jeszcze niedawno nawiązywaliśmy do wywiadu chyba z kwietnia czy z marca tego roku, gdzie mówili, że na 15 lat robią te same obłędy.
Powiesz, że nie, to za silne charaktery, to nie ma sensu. Ale gdyby został na przykład w Legii Warszawa teraz, to czy musiałby potraktować Lecha Poznań poważnie? Nie. Przez kilka miesięcy bym musiał. Tak myślałem. Ich potraktować poważnie, także spokojnie uspokójmy się z tymi sukcesami Lecha Poznań. Gdzie Lech Poznań, a gdzie ewentualnie know-how Pana Bogusława i jego przyciemnionych okularów. Może przyciemnione okulary po prostu skrywają te, wiesz, te tajemnice, które sprawiłyby, że dzisiaj obejmując, no prawdopodobnie Legię, ale niewykluczono, że dowolny klub, od razu stałby się hegemonem większym niż Lech Poznań. Nie chcę tego ujawnić, a chcę mieć to cały czas przed oczami, żeby pamiętać jak jest mocny. No i też, żeby w każdej chwili być gotowym do wprowadzania tego po prostu.
Nigdy nie wiesz, kiedy cię po prostu powoła. Z okulara. Fajna się dyskusja wiązała o tym, czy Lech to jest klub regionalny, czy nie. Czy jest ogólnopolski, czy nie. Nie, gdzie tam Lechowi, do Wisły, Kraków, czy do Legii, czy do, nie wiem, Górnika, Zabrze. Więc ja myślę, że trochę to jest takie... Nie wiem, poznaniacy chyba raczej wzruszają i mówią, no okej, okej, tak. Bardzo spoko, tak, 40 tysięcy kibiców co mecz i cała Wielkopolska, no może bez Kalisza, no to mały zasięg, region taki no co, taka gmina właściwie, trochę większa, powiat, duży, ale powiat. Ty się sympatyzujesz z Lechem? Nie mieszkasz w Wielkopolsce? Myślę, że liczba akademii nawet związanych z Lechem Poznań też gdzieś tam puszcza przyczółki lochowe, ale ostatecznie to rzeczywiście nie ma znaczenia, bo jak jesteś sobie jedynym klubem, jedynym w ogóle sportem w Wielkopolsce,
A mógł przecież. Mógł napisać, że jak dorosny chcesz być piłkarzem Wisły Krakowa, ale on napisał, że chce być kibiciem Lecha Poznań, będąc w Krośnie, na Podkarpaciu, dodajmy. Nie chcę już tutaj jakichś takich poszczególnych miejsc typu, nie wiem, Szczecinek, gdzie na przykład bardzo długo Szczecinek, czyli gdzieś między Szczecinem, a Toruniem, tak geograficznie można by to było chyba ulokować. No w tym miejscu, gdzie w sumie wiesz, że to jest, ale to nie jest ani nad morzem. To takie siedle. Gdzieś hojnice. Siedlce, ale tej części Polski. Hojnice gdzieś tam są, tam jest ten fotoradar słynny. Tam nic nie ma. No właśnie, no i tam zawsze Legia rządziła tak bardzo wyraźnie. To był taki mocny fanklub, fanklub Legii, a Lech tam gdzieś ledwo piszczał. Ale jaki będzie dalszy los tego, to nie wiem, bo jak patrzę sobie na granice zasięgu Lecha Poznań, one się dosyć mocno przesuwają, bo ludzie chcą oglądać drużynę, która zdobyła mistrzostwa, gra w europejskich pucharach i tak dalej, i tak dalej.
Co brzmiało to bardzo tak, wiesz Tomek się zdziwił, jak to do wszystkiego? W jakim kontekście do wszystkiego? Do takich rzeczy jak robi USA? Nie wiem, nie wiem. Z somalickim sędzią? Dziwnie to zabrzmiało, ale że do wszystkiego i że na kolacji ma przekonywać, że wszystko jest super, klub jest super, dobry przekaz leci. W tym aspekcie rozmowy Tomka z Bogusławem Leśniodorskim bardzo dużo uwagi przykułem kwestii tych wszystkich narośli wokół Legii Warszawa. Bo to Bogusław Leśniodorski jakoś szczególnie tego nie rozwijał, ale zajawił, że o sprzedaż Legii, czego dopominają się kibice i wielu pewnie podejrzewam legionistów w różnych innych branżach, Że ta sprzedaż Legii nie jest do końca taka, że przychodzi sobie kupiec, mówi daj pan Legię, Dariusz Mioduski mówi dwa złote, no i kupiec daje dwa złote i jest po wszystkim.
Tylko, że Legia to jest tyle fundacji, tyle spółek, tyle tutaj jakiś w Luksemburgu coś tam tegoś mego, że ta operacja już nie tyle staje się trudna z uwagi na fakt, że Dariusz Mioduski się nigdy nie podda. Tylko robi się trudna z uwagi na prawo, z uwagi na to, jak wiele trzeba dogadać różnych aspektów. No sam fakt, że teraz koszykarska Legia też się znajduje w tym portfolio i podejrzewam, że tutaj jakieś osobne negocjacje musiałyby być prowadzone, bo Legia koszykarska jest mocna jeszcze cały czas, no to to wszystko utrudnia. Coś, co wydawałoby się proste, no bo do sprzedaży klubów dochodzi Każdego sezonu. Nie chcę tutaj przebudować widza w najświeższego przypadku, tak dużego, czy Podolskiego, który kolejny nowy właściciel w polskiej piłce.
No ale tam te sprawy się toczyły, nie powiem, że błyskawicznie, ale jednak dość szybko i wiadomo było z czego wynikają pewne przesunięcia. No tutaj Nawet na horyzoncie nie widać i to jest na pewno niepokojące dla kibiców Legii Warszawa. No tak, tam się odniósł do tego Bugłas Leśnodorski, że oferty cały czas napływają, ale Darek Mieduski śpiewa jakąś kuryzalną kwotę. Poza tym nawet jak ktoś mówi, że w sumie to mógłbym, to on i tak tego nie chce po prostu sprzedać. Natomiast ewidentnie wynika ze słów Leśnodorskiego, że widzi siebie w dwóch rolach w piłce. Po pierwsze albo w Legii Warszawa, jako znowu prezes, przy jakimś nowym otwarciu, na przykład wokół Michała Brańskiego czy innej jakiejś grupy inwestorskiej, albo po prostu w KTS-ie, gdzie już jest tak naprawdę szefito.
Mogąc, bo ewidentnie Leśnodorski jest gościem, który musi pociągnąć za sznurki. To nie będzie gość, którego teraz, jak Ziemowit Deptuła zostanie wypożyczony jakiegoś kluły, będzie coś tam mówił w imieniu tego klułu, bo takim prezesem jest Ziemowit Deptuła. Wiesz, że dziś jest tu, a jutro będzie gdzieś indziej. I jutro będzie bardzo kochał ten nowy klub i bardzo mówił dla niego różne rzeczy. Bogusław Ślądorski nie jest takim gościem i widzę po prostu sens jego obecności w KTS-ie. Co więcej, chodzi mi o to, że jak widzę go w KTS-ie, to wiem, że ten KTS może bardzo na tym zyskać. To jest bardzo ciekawe od tej strony, że kiedy jeszcze wszyscy, no wszyscy to może nie, ale duża część osób wierzyła w nieumylność Bogusława Ślądorskiego, ja oczywiście byłem w tym gronie, To był taki challenge, nie wiem jak to nazwać, takie troszeczkę popychanie, trochę takie kijem, że no do something, do something, żeby ta grupa z Legii, no powiem nieładnie, wygoniona przez Darusza Mioduskiego, żeby coś sobie wzięła i pokazała.
I właśnie Zagłębie Sosnowiec wówczas było pchane, że może Boruc, może Fonfara, Bogusław Śniadorski, no wiadomo, Michał Rzewłakow, Marek Saganowski, Dominika Narbena, tere, tere. Kosewski może na boisku, nie? Może jeszcze na boisku. Jakieś takie zaplecze finansowe duże. No i bierzemy to za głębię Sosnowiec, wówczas chyba pierwszoligowe, jeśli dobrze pamiętam. I ja wierzyłem, że to jest w stanie wypalić, bo Bogusław Ślodowski był świeżo po tym, jak doprowadził Legię z... No, dość dużego kryzysu i sporych długów wobec ITI do chwili, gdy ta grała w Lidze Mistrzów i miała bardzo dużo piłkarzy, którzy potem zostali bardzo drogo sprzedani. Kurde, ale to by było, jakby Bogusław Czendolożski ze swoimi ziomeczkami z Legii zbudował w Zagłębiu Sosnowiec taką Legię 2.0 i jeszcze rzucił rękawice tej prawdziwej Legii. Więc teraz Sosnowca jest tak samo blisko jak z KTS-u do realizacji tej misji.
No w sumie tak. No generalnie, jaki jest zarzut do Zbigniewa Jakubasa, czy ogólnie szerzej do osób zarządzających motorem Lublin. Otóż, po pierwsze, motor się sypie po prostu. Każdy, kto chce, przychodzi i mówi, ej, motor daj, to ja się będę teraz tym bawił. Ale no moment, bo to jest 16 goli on strzelił tutaj, to tu musi strzelać ze zdrowia. Nie, ja się będę... No dobra, jeszcze nabawiłeś. Ja się będę tym bawił. Mateusz Janiak to wynotował bardzo sprawnie, a to jeszcze wynotował przed tym, jak w motorze był kolejny EXODUS. Samuel Mraż, 16 goli, najlepszy strzelec, odchodzi za darmo. Najlepszy bramkarz ligi, no pewnie można było dyskutować, no ale jeden z najlepszych na 100%, Iwan Brkic, odchodzi za darmo do Legii Warszawa, która no też, to nie jest ta Legia,
Że była tym wielkim laserem, który jak wyświetlił twoje nazwisko na niebie, to już biegłeś, bo to Legia się zgłosiła. Ojejku, temu klubowi się nie odmawia. No ale wyjęli ci za darmo gościa, no bo co ci mają nie wziąć. Najbardziej kreatywny zawodnik zespołu i top 4 ligi kapitan Bartosz Wolski za 100 tysięcy euro. 100 tysięcy euro to nie jest kwota, która robi wrażenie na klubach pierwszej ligi. Środka pierwszej ligi tak naprawdę. A motor traci takiego zawodnika. No, za bezcen. Właściwie jakby tu było napisane za darmo, to dużej różnicy by to nie było. A odchodzą też przedstawiciele sztabu. Dwaj, jeśli się nie mylę, przedstawiciele sztabu. I nie jest to tak seksowne jak w Lechu, gdzie wiadomo, że wszystko stało na tym gościu, na Sindrę.
Tak mniej więcej wygląda to, jeśli chodzi o motor. Ciekawe, ciekawe to jest bardzo. Oczywiście Damian Smyk też mówił w Uniwersum, że generalnie Mateusz Stolarski na tym sztabie bardzo dużo rzeczy zbudował. Czy to modele, statystyki, ja nie rozumiem tego. No nie, to musiał Sindrę właśnie w przebraniu Damiana Smyka oprowadzić. Ale wiesz, ale generalnie, że na tym sztabie, na tych osobach, które odchodzą, też bardzo dużo rzeczy spoczywało od strony różnych takich, wiesz, tajników tego, dlaczego motor wyglądał tak, a nie inaczej, mimo stół ograniczony. I teraz, Krzysztof, to się rozsypuje, to daje Pan spokój. No właśnie, no bo też warto zauważyć, że przecież Mateusz Stolarski był częścią sztabu Gonzalo Fejo i tam te główne zasługi, które przypisywano Gonzalo Fejo, dlaczego zrobił taką furorę, dlaczego potem dostał angaż w Legii Warszawa, dlaczego tyle osób mu wciąż ufało i wciąż go ceniło, no to jest właśnie to, że potrafi zbudować całe struktury w klubie, że jesteś gościem trochę tak, jak szwarga do Arki był brany, do czego też zaraz przejdziemy, że jest w stanie zbudować odpowiedni sztab, odpowiednie
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Autor opowiada o swojej reakcji na książkę 1984, czując się rozczarowany jej treścią.
Sponsorem kanału są widzowie
Autor porusza temat czy książka 1984 jest jak w Orwele i czy jest to prawdziwa krytyka społeczeństwa.
Autor opisuje warunki w Dallas podczas przygotowań do mistrzostw świata, podkreślając problemy z klimatem.
Autor rozmawia z Janem Urbanem o jego snach i opowiada o jego relacjach z piłkarzami.
Autor porusza temat politycznego wsparcia dla polskich reprezentantów podczas mistrzostw świata.
Autor opowiada o korepetycjach piłkarzy i ich zachowaniu podczas przygotowań do mistrzostw świata.
Autor rozmawia z Wampetą o treningu Neymara i jego koncentracji podczas turnieju.
Autor analizuje sytuację z Neymarem, jego trening i kontuzję, podkreślając jego znaczenie dla Brazylii.
Autor porusza temat zmiany trenera Lechii Gdańskiej i jego wpływ na klub.
Autor porównuje Neymara do El Cida z Orweła, podkreślając jego status w Brazylii.
Autor opowiada o korepetycjach piłkarzy podczas przygotowań do mistrzostw świata i ich zachowaniu.
Autor analizuje korepetycje piłkarzy i zachowanie Neymara podczas przygotowań do mistrzostw świata.
Autor opowiada o problemie z somalickim sędziem i jego nieudanym przyjeździe do USA.
Podzielono się opinią Bogusława Leśniodorskiego na temat Lecha Poznań i jego roli w piłce polskiej. Dyskusja skupiła się na potencjałach klubu, jego zasięgu oraz przyszłości.
TETRYCY
także macie 30% rabatu dla naszych widzów w sklepie SMJ Sport
Rozmowa kontynuuje temat kibiców Lecha Poznań, podkreślając ich lojalność i rozwijanie się w innych miastach. Nagrywany omawia również strategie Legii Warszawa, w tym sprzedaż klubu i potencjalne nowe właścicieli.
Rozmówca krytykuje politykę ministerstwa i jego podejście do dyskryminacji kobiet w sportach, podkreślając konieczność większej uwagi do polskiej piłki kobiecej. Dyskusja prowadzi do analizy sukcesów i problemów kobiet w różnych dyscyplinach sportowych, w tym piłce nożnej i biathlonie.
Komentarze i refleksje na temat piłki nożnej, w tym kibicowanie klubów, analiza sukcesów i porażek, a także refleksje na temat reprezentacji Polski.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem kanału są widzowie"
TETRYCY
„także macie 30% rabatu dla naszych widzów w sklepie SMJ Sport"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.