Mentionsy Mentionsy
TECHNOFOBIA
TECHNOFOBIA

Higiena cyfrowa #3 - media społecznościowe

01.12.2021 ·28 min 20 s

Prowadząca: Katarzyna Zacharska Gościni: Magdalena Bigaj - Wiceprezeska Fundacji „Dbam o mój zasięg”. Działaczka społeczna i ekspertka komunikacji społecznej. Wątki  poruszane w rozmowie: Jaki jest związek między korzystaniem z mediów społecznościowych a samoakceptacją? 80 proc. dzieci do 13 roku życia retuszuje zdjęcia przed wrzuceniem ich do sieci? A ponad 90 proc. dziewczynek w Polsce przed publikacją swojego zdjęcia używa nakładek i filtrów by otrzymać idealne selfie Raport przeprowadzony przez firmę Dove pt. „Piękno bez filtra” dowodzi, ze presja mediów społecznościowych obniża samoocenę naszych dzieci 52% nastolatków, którzy spędzali od 10 do 30 minut na edycji swoich zdjęć, miało niskie poczucie wartości swojego ciała Aż 61% badanych osób stwierdziło, że chciałoby, aby bardziej zwracano uwagę na ich osobowość i czuliby się pewniej, gdyby w sieci pojawiało się więcej naturalnych zdjęć. Jak wspierać samoocenę naszych dzieci? Czy można je uchronić- szczególnie dziewczynki, by nie wpadały w wir retuszowania zdjęć? Wiele dzieci ze względu na pandemię wpadło w świat mediów społecznościowych jak świeża śliwka do kompotu ( klasowe grupy itd.). Jak je wspierać? Od kiedy dziecko powinno mieć dostęp do mediów społecznościowych? Co powinno wiedzieć, zanim będzie miało swoje konto? Jakich zasad bezpiecznego korzystania social mediów powinniśmy je uczyć? Jak zabezpieczyć je przez hejtem, czy w ogóle się da? Co na temat przesyłania zdjęć młody człowiek powinien wiedzieć? Co my jako rodzice na temat działalności naszych dzieci w social mediach powinniśmy wiedzieć?

Z badań, które wypłynęły z Facebooka w październiku wynika, i to już są badania, które Facebook prowadzi na swoich użytkownikach, że 66% nastolatek doświadcza negatywnych porównań społecznych podczas korzystania z Instagrama. A 13% zadeklarowało problemy psychiczne prowadzące nawet do myśli samobójczych, czyli w kontekście korzystania właśnie z Instagrama. Czyli widzimy tutaj ten negatywny wpływ na młodych. Tym bardziej, że media społecznościowe mogą być też źródłem hejtu, czy takim miejscem, gdzie dziecko będzie nękane, bo pozwalają na interakcję nieskrępowaną. No właśnie, czy prowadząc badania w Fundacji Dbam o mój zasięg, czy dotykaliście państwo takich danych, jak często dzieci spotykają się z przemocą w internecie?

Dziecko i dorośli muszą wiedzieć o tym, że jesteśmy zamykani po prostu w bańkach informacyjnych przez algorytmy. I najprościej to obrazując, no kiedy będziemy spędzać dużo czasu na Facebooku czy w innych serwisach? A no wtedy, kiedy będziemy się tam dobrze czuli, bo nikt nie chce być gdzieś, gdzie czuje się źle. Więc algorytmy Facebooka, czyli mechanizm, który decyduje jakie treści nam pokazać, bo my nie widzimy na Facebooku wszystkiego, co polajkowaliśmy. On będzie nam podsuwał takie treści, które będą zgodne z naszymi przekonaniami. Ludzi, którzy będą pisali, masz rację Magda, kurczę napisałaś dokładnie to, co myślałam i ja wtedy czuję się taka ważna, prawda i w ogóle mądra i super i jeszcze inni się ze mną zgadzają. Natomiast od czasu do czasu będzie mi pokazywał ludzi, którzy zupełnie inaczej myślą jak ja i to treści jakieś kontrowersyjne, które będą sprawiały, że jeszcze bardziej będę nie znosić drugiej opcji, czasami wręcz nienawidzić.

Od czasu do czasu, niezbyt często i ten obraz świata jest zakrzywiony. Myślę, że to nie są tylko algorytmy. portali społecznościowych, ale również wyszukiwarek. Tak, i wyszukiwarek również, rzeczywiście. Zresztą już jest coraz więcej takich sytuacji. W Mianmie była taka sytuacja, gdzie doszło do zamieszek na tle etnicznym i ludzie umawiali się na Facebooku. Zresztą daleko nie trzeba szukać, jeżeli chodzi o kryzys humanitarny, który mamy dzisiaj na naszej wschodniej granicy. No to jedna z grup takich pseudo-patriotycznych umawia się po prostu na grupie na Facebooku. do robienia rozmaitych tam burd czy dokuczania aktywistom. I to ma miejsce tam. Oni tam się namawiają, gdzie pójdą dzisiaj i komu tam pokażą, gdzie jego miejsce. Facebook zresztą jest dużym hipokrytą, jeżeli możemy go tak spersonalizować, ponieważ możemy dostać blokadę za to, że wrzuciliśmy zdjęcie dwóch pomarańczy, które przypominają piersi, bo algorytm automatycznie to pokaże.

Ale kiedy Wojciech Cejrowski na swoim profilu napisał, że do imigrantów należy strzelać, to jego post nie został zablokowany. Ponieważ, no dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, dla którego inne posty tego typu na świecie nie są blokowane, ma duże audytorium. Ten post wzbudzał zainteresowanie, sprawiał, że ludzie byli dłużej na Facebooku, klikali i dyskutowali. Jedni mu pisali tak, trzeba strzelać, drudzy pisali nie, absolutnie, chyba pan zwariował, to jest łamanie praw człowieka i tak dalej. Musimy o tym wiedzieć, że takie rzeczy na Facebooku mają miejsce. Przebijać świadomie te bańki informacyjne. Ale jak to robić? No na przykład zaglądać na serwisy tak zwanej drugiej opcji. Zaglądać na strony poszukiwania informacji, z których zazwyczaj nie korzystamy. Może od czasu do czasu zobaczyć, co słychać u znajomego, którego dawno nie widzieliśmy na Facebooku, a wiemy, że ma inne poglądy od nas.

Pamiętam wiele takich przypadków, kiedy media obiegła informacja, która po sprawdzeniu była nieprawdziwa. Co więcej, wiem o tym, że są ludzie, którzy dla zabawy podrzucają mediom famszywe informacje i jest to bardzo dla nich wtedy zadowalające, jeżeli taka informacja się znajdzie na przykład w kanale informacyjnym. W jakichś wiadomościach, a to się dzieje. Dziennikarze są też ludźmi. Są badania, które pokazują, że w ogóle fake newsy rozprzestrzeniają się szybciej niż prawdziwe informacje. No bo one zazwyczaj są bardziej atrakcyjne. Zdaje się, że są celebryci, którzy już umierali kilka razy. Tak, ale to jeszcze nawet w Facebooku się działo. Tak, więc te informacje krążą. Ludzie zawsze lubili przekazywać takie breaking newsy, więc trzeba na to zwracać uwagę u siebie i dzieciom naszym też.

Co jeszcze jest ważnego, jeśli chodzi o nasze dzieci i media społecznościowe? Co powinniśmy im przekazać, zanim wejdą w ten świat? Z tych rzeczy, które są do przekazania bezpośrednio, to już sobie większość wymieniłyśmy, do nazwania, do poprowadzenia rozmowy, natomiast no ostatecznie wszystko sprowadza się też do naszego przykładu i tego na ile my higienicznie korzystamy ze smartfona i z mediów społecznościowych. Bo jeśli dziecko widzi tatę, mamę przyklejonych do Facebooka, scrollujących, fabingujących, czyli fabing zjawisko, taka zbitka słowna od słowa telefon i od phone i snubbing, czyli telefon i lekceważenie, czyli lekceważących kogoś. no to dziecko będzie to powielało. Ja często z pewnym zażenowaniem i też smutkiem widzę w przestrzeni publicznej rodziny, które robią taką ustawkę pod zdjęcie, gdzie te dzieci są sztorcowane, żeby stanęły po prostu ładnie, bo teraz jest zdjęcie ewidentnie na jakiegoś Instagrama robione.

Zresztą, kiedy nawet tak z powodów badawczych wchodzę na różne parentingowe profile, no to nie wylewając dziecka z kąpielą, bo jest cała masa bardzo wartościowych parentingowych profili, Niektóre są takie, że widzę, że te dzieci są wytresowane, są traktowane jak powierzchnia reklamowa. To takie dziecko nie będzie miało pozytywnego przykładu i pozytywnego wzorca korzystania z nowych technologii. Ono będzie uważało, że tam się trzeba kreować, że w każdej sytuacji, każdą sytuację można przerwać, żeby zrobić zdjęcie i że z tego Facebooka można korzystać w dowolnym momencie i ignorować jeszcze kogoś. Czyli bądźmy przewodnikami dla swoich dzieci w cyfrowym świecie i świecie również mediów społecznościowych. Bardzo dziękuję za dzisiejszą rozmowę. Mam nadzieję, że trochę uchyliłyśmy rąbka tajemnicy, jak dzieci przeprowadzić przez ten świat.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.