Algorytm zamiast widelca (gość: Paweł Seweryn) | TECHNOFOBIA
Ponad 8 milionów Polaków zmaga się dziś z otyłością. Do 2035 roku ma to być co trzeci z nas. Wśród dzieci jesteśmy już europejskim liderem. I właśnie w tę przestrzeń (między medycyną, psychologią a technologią) wchodzą leki takie jak Ozempic, aplikacje, plany żywieniowe i sztuczna inteligencja, która przypomina ci o posiłku i reaguje na zmianę twojego nastroju.W tym odcinku Technofobii rozmawiam z Pawłem Sewerynem, założycielem Holi czyli cyfrowej kliniki, która stawia na model hybrydowy: lekarz podejmuje decyzje i buduje relację, a AI skaluje codzienne wsparcie. Pytam go o granicę: czego sztuczna inteligencja w medycynie absolutnie nie powinna robić sama? Stawiam też tezę, że AI świetnie skaluje, ale fatalnie rozumie wstyd, kompulsję i samotność, które tak często stoją za otyłością.Paweł jest założycielem i CEO Holi - cyfrowej kliniki metabolicznej leczącej otyłość i nadwagę. Zanim zajął się zdrowiem Polaków, jako Managing Partner w venture builderze Daftcode współzarządzał portfelem ok. 20 technologicznych startupów, a jeszcze wcześniej był konsultantem w Boston Consulting Group. Skończył MBA w INSEAD, a w drogę od arkuszy strategicznych do walki z chorobą, która dotyka milionów, ruszył jako jeden z bohaterów listy Forbes 25 Under 25.To rozmowa o tym, jak technologia zmienia naszą relację z własnym ciałem i o tym, gdzie kończy się produkt, który realnie leczy, a zaczyna taki, który tylko bardzo sprawnie podtrzymuje nasze zaangażowanie. Rozmawiamy o mantrze „wystarczy mniej jeść i więcej się ruszać", o największy mit rynku diet i o to, czy era leków GLP-1 nie odbierze nam wiary w sens trwałej zmiany.Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:Studio Miś - dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.
Dzień dobry. Dzień dobry. Będziemy mówili o kilku rzeczach. Będziemy mówili o użyciu sztucznej inteligencji w procesie budowania dobrych nawyków zdrowotnych, ale też o traceniu kilogramów, o takim podejściu trochę holistycznym do tego naszego organizmu. Jesteś CEO, założycielem HOLI. Co robi HOLI? Czym jest HOLI? W bardzo dużym skrócie jesteśmy kliniką online, która w bardzo holistyczny sposób pomaga osobom chorującym na otyłość, ale też inne choroby cywilizacyjne. Jakbym miał to tak bardzo szybko określić. Tak, tak, to myślę, że klinika to jest najlepsze słowo, żeby to określić, no bo tak, jest oczywiście ta część technologiczna, jest aplikacja i tak dalej, ale są też w bardzo dużej mierze ludzie, którzy pracują z pacjentami, no i to wszystko spina ta
No i tutaj chodzi o holistyczność. Chociaż holistyczność nie zawsze jest dobrym słowem, to ma też bardzo negatywne, takie trochę szamańskie komutacje dość często. Dlatego słowo, bardzo lubimy nazwę holi, ale zazwyczaj mówimy o takiej multidyscyplinarnej, wielowymiarowej opiece zdrowotnej, która jest super potrzebna teraz, w obecnych czasach szczególnie. Wcześniej byłeś, prowadziłeś Daft Code, byłeś prezesem, a wcześniej jeszcze byłeś konsultantem w Boston Consulting Group. Czy taka obecnie twoja droga, ścieżka zawodowa, to jest coś związanego z tym? Strzela, że przeszedłeś pewien etap życia, który już dał ci troszkę w kość, teraz szukasz czegoś, żeby sobie, ale tak naprawdę też innym osobom pomóc w tym, żeby troszkę, wiesz, tej równowagi w życiu znaleźć.
Czyli wchodziłem w taki system budowania czegoś coraz bardziej hands-on. I wydaje mi się, że to jest ku temu pewnie jakiś powód i mi to odpowiadało. No a z drugiej strony, Jest też taki element, no i tu jest taki trochę backstory, który ja mam a propos holi, że sam miałem taki okres w życiu, gdzie długo żyłem w takim ciągłym bólu, złym samopoczuciu, niskiej energii, byłem też tak metabolicznie dość niezdrowy, duża nadwaga, zaniedbanie i tak dalej. No i ogólnie to była historia taka, że Przez rok czy półtora poświęciłem myślę paręset godzin i kilkadziesiąt tysięcy złotych na szukanie takiego rozwiązania. Robiłem operacje pleców, jakieś chyba z 3 czy 4 rezonanse, mnóstwo badań krwi, kilkadziesiąt wizyt u lekarzy i tak dalej.
No i klub problemu polegało na tym, że tak trochę nie do końca wiadomo było co mi jest. Że po prostu źle się czuję, boli, jest to cały czas, nic nie pomaga, nie da się wziąć tabletki jakiegoś takiego zwykłego lekarstwa. No i musiałem przejść tą bardzo długą ścieżkę, żeby w końcu sobie złożyć taki trochę spersonalizowany program. Że wziąłem sobie lekarza, wziąłem sobie trenera, wziąłem sobie fizjologa, wziąłem sobie psychologa, złożyłem to wszystko do kupy i zacząłem działać wobec takiego Wedle takiego swojego trochę protokołu, no i nagle po dwóch miesiącach, znaczy nie nagle, trochę to wymagało pracy, no ale po dwóch miesiącach duży improvement. Szybki postęp, dwa miesiące to błyskawiczne. Szybki i nie szybki, bo jak sobie dodam to półtora roku, to prawie dwa lata, a mogło to być dwa miesiące. Szukanie diagnozy, stawianie pewnego typu diagnozy półtora roku, natomiast jak już postawiłeś prawidłowo w twoim wypadku tą diagnozę, dobrałeś te elementy, to dwa miesiące zajęło przejście.
I to już tak trochę idąc, tak już zatoczyć koło w tej całej historii, no to to była taka też w dużej mierze inspiracja do Holi, że no zobaczyłem jak bardzo brakuje w obecnym systemie czegoś takiego, co ja sam dla siebie stworzyłem, tylko bardziej Jakby powiedzieć, stworzonego w taki profesjonalny sposób i dostępnego dla ludzi w taki sposób przystępny, na który ich stać i który jest dostępny dla nich niezależnie od tego, czy mieszkają w Warszawie, czy gdziekolwiek indziej w Polsce. Może tak. Opowiedz trochę o tym, jak składałeś do kupy te klocki, te elementy, tą wiedzę, którą pozyskiwałeś. To było tak, że siedziałeś, nie wiem, z Googlem, z czatem GPT i mówiłeś, takie mam wyniki, co zrobić i czat ci odpowiadał?
Wychodziło z tych badań, że to jednak nie jest to. Okej, no to następna hipoteza, dalej weryfikujemy, nie? I co jest możliwe? I robimy konsultacje, badania. No i takie trochę działanie... Po omacku? Trochę po omacku, trochę w ciemno. No bo to też wynika z tego, ja to też rozumiem, że lekarze mają swoje specjalizacje, co też jest w jakimś stopniu dobre, ale nie było takiego koordynatora dla mnie, który by mnie po prostu poprowadził za rękę i powiedział, dobra, tą ścieżką nie iść, to nie ma sensu, po prostu złóżmy te kilka rzeczy do kupy i musisz robić to. Czyli to była taka pre-idea stojąca za holi. Można tak powiedzieć. I co takiego się stało, że stwierdziłeś, że tutaj jest możliwość zrobienia jakiegoś biznesu na tym?
A czasami byłem takim trochę bardziej inwestorem, nie? Że działałem ze startupami, które już miały własne finansowanie, były bardziej niezależne i tak dalej. No i myślę, że po prostu doszedłem do wniosku, że bardziej mi pasuje ta czapka foundera, prędzej czy później. No i to się tak zbiegło w czasie. No i oczywiście też, no i tutaj wchodzi kolejny element, nie? Dlaczego Holi poszło? No bo Holi jest o otyłości, nie? Jak zauważyłeś w tej mojej historii, ja nie byłem otyły, tak, miałem na pewno sporą nadwagę, miałem podwyższony poziom glukozy na przykład, ale też otyłości nie miałem. Natomiast ja bardziej chciałem się skupić ogólnie na chorobach cywilizacyjnych, no i potem też możemy o tym ogólnie pogadać, no bo żyjemy w erze chorób cywilizacyjnych. I to też zbiegło się w czasie z tym, że w otyłości się stała rewolucja, czyli weszły leki GLP-1, które okazało się, że medycznie potrafią skutecznie działać na otyłość i że jak zintegruje się je w ramach takiej wielowymiarowej terapii, to robią naprawdę super rezultaty.
No i potem my od razu uznaliśmy, że chcemy super szybko wystartować. Czyli bardzo zależało nam na tym, żeby szybko cokolwiek złożyć, wystartować, zrobić test, trochę pozmieniać i potem zacząć sprzedawać. To był początek 2023, jak zaczęliśmy. Czyli już mieliśmy trochę rewolucji, bo to w listopadzie pojawił się czat GPT 3,5, więc wystartowaliście. To były te momenty. Tak, mieliście już zespół i powiedz mi, bo tak, na co kładliście największy nacisk na początku pod kątem komunikacyjnym? Właśnie otyłość, kwestia tego, że jesteśmy kliniką holistyczną dla ludzi, którzy mają na przykład problem z otyłością, czy próbowaliście wielowątkowo uderzać? Wiele rzeczy próbowaliśmy, znaczy na początku tak, my na początku byliśmy kliniką zdrowia metabolicznego.
No i my chcieliśmy wejść w nowy obszar, że my jesteśmy kliniką, że my jesteśmy multidyscyplinarni, że my działamy medycznie. No i trochę od początku, no i dość szybko, tak naprawdę zaczęliśmy się mianować kliniką leczenia otyłości. Taka wielowymiarowa czy holistyczna klinika leczenia otyłości. I to, klinika to już jest, podpada pod jakiś termin medyczny, musicie mieć pozwolenie, musicie mieć działalność, jakiś specjalny kod PKD na to? Znaczy, jesteśmy zarejestrowanym podmiotem medycznym, więc tutaj trzeba... Jesteście podmiotem medycznym, okej. Jesteśmy podmiotem medycznym, więc my normalnie mamy lekarzy swoich, mamy dietetyków, psychodietetyków swoich, mamy normalnie specjalistów, których zatrudniamy, mamy OC i tak dalej. Więc tak, musieliśmy od początku i to od samego początku, bo to nie jest bardzo duży proces. To jest coś, co tam można w miesiąc ogarnąć, czyli zarejestrować się jako zarejestrowany podmiot medyczny i już można działać jako klinika.
I co do zasady, tak, masz rację, to te dane się zgadzają. Jest 8 milionów osób chorujących na otyłość dorosłych w Polsce. Jesteśmy liderem, jeżeli chodzi o otyłość u młodzieży dzieci. To, co jest pocieszające, niepocieszające, to to, że też te trendy są podobne w innych krajach, więc to też myślę, że każdy kraj w Europie, ogólnie w zachodnim świecie, mierzy się z tym problemem otyłości wśród młodzieży i wśród dzieci. Więc tutaj nie jesteśmy unikalni, ale faktycznie jesteśmy gdzieś blisko bycia lidera. No i teraz, z czego to wynika? Tutaj taka moja meta, taka narracja na to wszystko jest taka, że i ogólnie tutaj mam dość silne zdanie i też to trochę wchodzi w ogóle w ten cały koncept dlaczego Holi i tak dalej. Ja uważam osobiście, że my trochę żyjemy w takiej ekonomii uzależnień, że w pewnym momencie firmy
Bo nagle nie ma tego całego obciążenia mentalnego, tego myślenia o jedzeniu i tego, takiego katowania się, tylko można tak bardziej trochę się uwolnić od tego i sobie powoli zmieniać nawyki. No i też często, no i to jest takie trochę z jednej strony fajne, z drugiej strony niewdzięczne, że my działamy na tych małych nawykach, czyli często jest tak, że pacjent do nas przychodzi i on dostaje na pierwszy miesiąc zadanie, że masz nie pić coli, Tu, nie wiem, odłożyć batonika, wprowadzić więcej, pić wody i zjeść jakieś warzywo codziennie. Ile osób się na tym wysypuje? Jestem ciekaw, bo to już myślę, że... Ludzie się nie wysypują, co zasady im się daje. A nie kłamią wam? Nie, ale raczej nie. I też czasami jest tak, że stosujemy, psychodietycy u nas stosują taką metodę po prostu dzienniczka, że raz na jakiś czas każą pacjentowi zdjęcia wszystkiego wysyłać.
No i też często jest tak, że pacjenci Trochę nie zdają sobie sprawy, że podjadają, ale jak już zaczynają wysyłać te dzienniczki, to często też tak wręcz sami się reflektują, że kurde, nie? Że tak nie miałem świadomości, ale jak zacząłem to robić, to faktycznie... Ja właściwie nic nie jem, pani doktor, ale tu zjadłem to, to, to i to, ale na obiad to nic nie zjadłem. I raczej widzę tak, że może proaktywnie Jest taki efekt, że ludzie po prostu trochę nie widzą tego, nie chcą się przyznać, ale jak już ktoś tak sprumptuje to i powie, okej, to teraz zróbmy ten dzienniczek i tak dalej, to się raczej przyznają, nie? Ale do czego zmierzają? Dlaczego to jest niewdzięczne? No bo to też jest bardziej niewdzięczne z takiej zasady, że ktoś przychodzi do nas, dostaje takie Lekcje i myślę, że to jest kurde baną, że to jest tak, no dobra, ja tu płacę za klinikę wielowymiarową, a oni mi mówią, że mam nie pić coli.
Tutaj chcę się schudnąć tyle do takiego czasu i tak dalej. Zdarzają się ludzie, którzy też przychodzą do nas trochę na kanwie... I to jest taki jeden chyba problem trochę też tego rynku, że często te leki GLP-1 są widziane jako taki magic pill, że ktoś po prostu gdzieś przeczytał, zobaczył jakiś artykuł w Onecie, cokolwiek i zobaczył, wow, tutaj lek minus 20%, nie wiem, w ileś tam miesięcy i tutaj chcę to, nie? No i jakoś trafią na holi, klinika leczenia otyłości, więc pewnie tam tu dostanę receptę, no i głównie chcą dostać receptę, nie? I to jest trochę problematyczne, No bo my też widzimy, że sama recepta to nie jest droga do sukcesu, że tacy pacjenci często wypadają z terapii, potem potencjalnie do nas wracają, rzadko się osiąga sukces, no i często jest potem potrzebna ponowna terapia.
Albo na jakimś restrykcyjnym programie ćwiczeniowym. Więc pod tym kątem to jest dobry rezultat. Pod kątem zdrowotnym faktycznie to zgadzam się, że mogłoby to być dłużej. No i my też trochę zaczęliśmy wychodzić naprzeciw temu, że na przykład my mamy ten taki nasz pełnoprawny, powiedzmy flagowy program, na który ludzie się zapisują. No, zależnie od tego, czy się kupi w subskrypcji, czy w większym pakiecie, kosztuje około 300 złotych miesięcznie, ale potem, jak już pacjent jest trochę w programie, jak już widzimy, że ma jakieś takie porządkowe efekty i jest gotowy na taki trochę mniej intensywny program, no to może przejść na taki program Holistay, który kosztuje 129. I on jest trochę mniej intensywny, tam jest bardziej kontakt przez czat, trochę mniej feature'ów i tak dalej. No ale on jest zaprojektowany tak, żeby pacjent jeszcze właśnie mógł sobie dołożyć ten rok czy dwa dodatkowo na mniejszym koscie, ale dalej w tym był.
Bo często, to co często nawet słyszymy, to że to, co jest wartością dla pacjentów, nawet jeżeli oni bardzo intensywnie nie korzystają na co dzień i już trochę są w tym procesie, to sam fakt to jest, że my jesteśmy takim trochę ubezpieczeniem, że sam fakt, że jest. Że oni mają to holi w kieszeni i zawsze jak coś, to mogą się odezwać do tego swojego lekarza, psychodietytyka, zadać jakieś pytanie, że nie czują się trochę pozostawieni w tym sami. I to jest takie bardzo ważne, żeby jakiś taki element, warstwę supportu dla tych osób zostawić, żeby nie zostawili z tym sami. To teraz porozmawiajmy o technologii takiej już hardware'owej. Jaką rolę u was pełni AI? Na razie mało, jeżeli chodzi o taką usługę dla pacjentów, bo to się oczywiście teraz zmienia, bo dużo rzeczy, niesamowicie się ten obszar w ogóle zmienił.
A po trzecie, no też ten element jakiejś strategii wobec tych leków, żeby one były szerzej dostępne. No bo wiadomo, jeżeli to jest kilka stówek miesięcznie, no to dla wielu ludzi to jest trochę poza zasięgiem. Absolutnie. Bliskie plany wasze jako Holi? Co chcesz, o czym możesz powiedzieć, co chcecie zrobić w ciągu najbliższych kilku miesięcy? Już o paru rzeczach powiedziałem, czyli chcemy przetestować te dwa rynki w tym roku. Będzie to najprawdopodobniej Hiszpańanie, Włochy i jeden z rynków Europy Środkowo-Oschodniej, czyli Czechy albo Rumunia. Chcemy też, w sumie o naszych planach wobec produktu trochę powiedziałem, tego co testujemy, jeżeli chodzi o tą część AI, zarówno od strony tworzenia protokołów zdrowotnych, jak i takiego agenta, który będzie pracował bezpośrednio z pacjentem.
Eksplorujemy też nowe wertykały zdrowotne, poza otyłością, ale też takie oparte na wielowymiarowej opiece i tutaj możliwe, że z czymś niedługo wejdziemy, ale to o tym jeszcze nie będę mówił. No i mi się wydaje, że to są takie najważniejsze rzeczy, bo cała reszta to już wynika z tego. No i oczywiście wzrost na rynku polskim, będziemy bardzo dużo działać, żeby jak najwięcej osób usłyszało o Holi. A i myślę, że bardzo, w sumie tak, to jest jedna ważna rzecz, w sumie działanie też z partnerami B2B, no bo to też jest taki news z niedawna, że nawiązaliśmy partnerstwo z Biedronką i robimy dla nich takie programy dla pracowników, czyli po prostu pracodawca tutaj w tym przypadku płaci za programy dla pracowników. Taki benefit zdrowotny, no i to też otworzyło tą ścieżkę, że chcielibyśmy też szerzej wyjść do firm z tą ofertą, bo tutaj też potencjalnie jest duża potrzeba.
To Paweł, tego ci życzę, żebyście zrealizowali te cele, żeby te dwa kraje się dały szybko podbić i żebyście z Holi wjechali tam na białym koniu i po prostu sprzedawali wiedzę, dzięki czemu będziemy coraz zdrowsi. Bardzo serdecznie ci dziękuję za przyjście i pogadanie, poświęcenie czasu. Zawsze to jest miłe posłuchać od osoby, która się zna na tym temacie, na bardzo specyficznych rzeczach związanych właśnie z przecięciem technologii i zdrowia i nauki, więc bardzo ci serdecznie dziękuję. I mam nadzieję, że do zobaczenia, kiedy Hol już będzie dużą firmą, to jeszcze raz sobie pozwolę cię zaprosić i pogadamy o starych czasach, jak zaczynaliście i jak tam... Na to możemy postawić kropkę.
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnik omawia problem otyłości i wprowadza gościa Pawła Seweryna, założyciela i CEO firm HOLI.
Paweł opisuje swoją drogę do zdrowia, w tym długie wyszukiwanie diagnozy i leczenie.
Paweł opowiada o inspiracji do założenia firm HOLI i problemach z dostępnym opieką medyczną.
Paweł opisuje proces tworzenia modelu biznesowego i pierwsze kroki w założeniu firm HOLI.
Paweł omawia strategię komunikacyjną i marki, a także rejestrację jako podmiot medyczny.
Paweł przedstawia statystyki dotyczące otyłości w Polsce i jej wpływ na zdrowie.
Paweł podsumowuje swoje doświadczenia i opisuje perspektywy rozwój firm HOLI.
Paweł Seweryn omawia problem otyłości w Polsce, jego rozszerzenie i zagrożenia dla zdrowia, takie jak cukrzycę.
Gospodarze rozmawiają o polityce i marketingu w kontekście otyłości, takich jak zakazy sprzedaży cukierków w szkołach i wpływ na nawyki żywieniowe dzieci.
Paweł Seweryn opowiada o badaniach i lekach, które mają na celu zmianę nawyków żywieniowych i leczenie otyłości.
Rozmowa o roli AI w medycynie, zwłaszcza w opiece pacjentów i wspomaganie decyzji lekarskich. Autor podkreśla potencjał AI w automatyzacji codziennego wsparcia i relacjach medycznych.
Analiza rynek odchudzania, konkurencji i strategii kliniki w tym sektorze. Autor podkreśla trudności w przebijaniu się na tych rynkach i rozwój modelu klinicznego.
Rozmowa o przyszłości leczenia otyłości, w tym nowych leków i ich wpływ na codzienne życie pacjentów.
Statystyka pokazują, że mniej niż 1% osób z otyłością otrzymuje medyczną diagnozę.
Wyjaśnienie, jak leki GLP-1 wpłynęły na leczenie otyłości i znaczenie diagnozy medycznej.
Rozmowa o braku rozpoznawania otyłości jako choroby i problemach z dostępnymi leczeniami.
Propozycje rozwiązań, takie jak kampanie i strategie leczenia, aby zwiększyć dostępność leków i zmniejszyć otyłość.
partnerami audycji TECHNOFOBIA są Studio Miś, dom produkcji podcastów i wideo.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„partnerami audycji TECHNOFOBIA są Studio Miś, dom produkcji podcastów i wideo."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ponad 8 milionów Polaków zmaga się dziś z otyłością. Do 2035 roku ma to być co trzeci z nas. Wśród dzieci jesteśmy już europejskim liderem. I właśnie w tę przestrzeń (między medycyną, psychologią a technologią) wchodzą leki takie jak Ozempic, aplikacje, plany żywieniowe i sztuczna inteligencja, która przypomina ci o posiłku i reaguje na zmianę twojego nastroju.
W tym odcinku Technofobii rozmawiam z Pawłem Sewerynem, założycielem Holi czyli cyfrowej kliniki, która stawia na model hybrydowy: lekarz podejmuje decyzje i buduje relację, a AI skaluje codzienne wsparcie. Pytam go o granicę: czego sztuczna inteligencja w medycynie absolutnie nie powinna robić sama?
Stawiam też tezę, że AI świetnie skaluje, ale fatalnie rozumie wstyd, kompulsję i samotność, które tak często stoją za otyłością.
Paweł jest założycielem i CEO Holi - cyfrowej kliniki metabolicznej leczącej otyłość i nadwagę. Zanim zajął się zdrowiem Polaków, jako Managing Partner w venture builderze Daftcode współzarządzał portfelem ok. 20 technologicznych startupów, a jeszcze wcześniej był konsultantem w Boston Consulting Group.
Skończył MBA w INSEAD, a w drogę od arkuszy strategicznych do walki z chorobą, która dotyka milionów, ruszył jako jeden z bohaterów listy Forbes 25 Under 25.
To rozmowa o tym, jak technologia zmienia naszą relację z własnym ciałem i o tym, gdzie kończy się produkt, który realnie leczy, a zaczyna taki, który tylko bardzo sprawnie podtrzymuje nasze zaangażowanie.
Rozmawiamy o mantrze „wystarczy mniej jeść i więcej się ruszać", o największy mit rynku diet i o to, czy era leków GLP-1 nie odbierze nam wiary w sens trwałej zmiany.
Takie rozmowy nie były możliwe bez wsparcia Partnerów:
Studio Miś - dom produkcji podcastów i wideo. Trzy niezależne studia, unikalne scenografie i pełen zaplecze produkcyjne. To miejsce w którym marka realizuje cały proces: od planu po efekt końcowy. Wszystko w jednym miejscu, w centrum Warszawy.