Talenty a twoja Obfitość Finansowa | Taisja Laudy
Odkryj, jak Twoje naturalne talenty, oparte na metodologii Gallupa, kształtują Twoją relację z pieniędzmi i dlaczego niektórzy ludzie nieświadomie sabotują swój finansowy sukces, mimo ogromnego potencjału. Naucz się, jak przekształcić ograniczające przekonania w potężne motywatory do realizacji swoich marzeń oraz dowiedz się, jak Formuła Geniuszu™ może otworzyć drzwi do życia w obfitości. Podczas tego spotkania poznasz także praktyczne kroki, które pomogą Ci połączyć duchową misję z materialnym dobrobytem, tworząc naturalny i harmonijny przepływ finansowy. Nie przegap tej transformującej rozmowy – czas odkryć klucz do Twojego finansowego przełomu!Korzyści transformacyjne dla słuchaczyJak Twoje wrodzone talenty (według metodologii Gallupa) wpływają na Twoją relację z pieniędzmiDlaczego niektóre osoby sabotują swój finansowy sukces mimo ogromnego potencjałuJak przekształcić ograniczające przekonania w paliwo do realizacji marzeńNa czym polega Formuła Geniuszu i jak może otworzyć drzwi do życia w obfitościPraktyczne kroki do połączenia Twojej duchowej misji z materialnym dobrobytemNajważniejsze punkty odcinkaJakie są najczęstsze blokady w osiąganiu obfitości finansowej? – Poznasz mechanizmy, które mogą sabotować Twoje finanse.Czy istnieją talenty, które naturalnie przyciągają pieniądze? – Dowiesz się, jak rozwijać swoje mocne strony, by zbudować finansową stabilność.Dlaczego nie sama praca, ale sposób myślenia wpływa na sukces finansowy? – Odkryjesz, jak zmiana mindsetu może odmienić Twoje życie.Czym jest „świątynia zawodowa” i jak ją znaleźć? – Nauczysz się, jak odnaleźć swoją zawodową pasję, która przynosi satysfakcję i pieniądze.Jak pokora i cierpliwość wpływają na naszą relację z pieniędzmi? – Poznasz rolę świadomego działania w budowaniu finansowej wolności.Subskrybuj nasz podcast, aby nie przegapić więcej inspirujących treści, które pomogą Ci żyć życiem pełnym głębi, celu i spełnienia. Odkryj, jak duchowe wglądy mogą przemieniać codzienność, zapewniając siłę do wzrostu i służby.ołączysz do warsztów TU!Więcej informacji o Formule GeniuszuO mojej książceObserwuj, aby więcej:YouTubeFacebookInstagram
Super, witamy, witamy. Zawsze ten moment jest taki, że czekamy, czy wszystko jest w porządku. Do mnie nawet koleżanka tutaj napisała, że ja widziałam, że na Unity będzie Taisja. O, jak ją lubię. Mam nadzieję, że położę dzieci szybciej spać i obejrzę. Także tutaj będę zerkać. Pozdrowienia dla koleżanki. Mam nadzieję, że położyła dzieci spać. Godzina jest też troszeczkę inna, mamy 20.30, ale to też dlatego kochani, bo Taisja nie mieszka w Polsce, nie mieszka w naszej szerokości geograficznej i mówi do nas z Nowej Zelandii.
Dzisiejszy live, gościni już znacie, Taisja Laudy, zaraz króciutko o niej powiem, ale zastanawiałyśmy się, o czym dzisiaj porozmawiać i pomyślałyśmy, że temat relacji z pieniędzmi byłby bardzo dobrym tematem. Teraz pytanie, dlaczego niektórzy przyciągają obfitość z taką łatwością, podczas gdy inni ludzie, mimo ciężkiej pracy, talentu, pracy po godzinach, 24 na doło w takiej gotowości, wciąż zmagają się z finansowymi ograniczeniami, jakimiś blokadami? Co takiego się zadziewa? I odpowiedź na to może się kryć głębiej niż nam się wydaje, w takich unikalnych talentach, które każdy z nas posiada, wartościach i nieświadomych przekonaniach.
O pieniądzach. I pomyślałam, że idealną osobą, z którą moglibyśmy o tym porozmawiać, bo też wierzę, że wy też będziecie brać udział, będziecie zadawać pytania, bo temat bardzo ciekawy, będzie Taisja Laudy, która jest twórczynią formuły geniuszu, ekspertką w odkrywaniu ludzkiego potencjału i autorką Transformującej w fantastycznej książki moje życie z Mr. Good. Taisjo, witam Cię bardzo, bardzo serdecznie na dzisiejszym spotkaniu. Cześć kochani. Ja jestem podekscytowana, uwielbiam rozmowy, uwielbiam spotkania. Cześć Adriana. Bardzo mi się podoba, co się dzieje tutaj w komentarzach. W ogóle dobry wieczór, dobry wieczór, witajcie.
Tak, że wy rezygnujecie z tym, o czym mówimy, że to jest wam potrzebne? No bo bez sensu jest rozmawiać na temat, który nikomu nie jest potrzebny, prawda? Oczywiście. Słuchajcie, no dobrze, ja przedstawiłam Taisję i wspomniałam, że jest autorką Formuły Geniuszu, więc może od tej Formuły Geniuszu zaczniemy. Powiedz nam, czym jest Formuła Geniuszu i jak się w ogóle narodziła ta koncepcja, jak ta formuła powstała? Wiesz co, narodziła się z potrzeby serca, z bólu, z pytań do góry, o co chodzi, jak mamy żyć i co tak naprawdę, jak mam żyć i co tak naprawdę jest ważne. Narodziła się, w 2015 roku powstał koncept formuły i to było fenomenalne, bo to spłynęło na mnie po prostu.
Byłam na spacerze na jednej ze swoich ulubionych plaż tutaj w Auckland. Zawsze mam natchnienia, w ogóle mówię, że mnie Bóg wysłał tutaj do Nowej Zlandii, żeby zsyłać mi natchnienia i żebym potem mogła je przekazywać dalej w świat, co mam nadzieję, że robię odpowiedzialnie i dobrze. I tak w 2015 roku, pamiętam, że stałam na, jest takie miejsce Muratai, które bardzo lubię, pojechałam tam, leżałam na tej trawie, nie było nikogo, byłam ja i mewy obok, setki mew, i ja tak leżę i myślę sobie, kupiłam sobie sushi, żeby zjeść tam lunch, i postawiłam na stole i myślę sobie, czy te mewy już to moje sushi zjadły, czy jeszcze nie, no bo one też bardzo lubią. I mówię, Boże, o co chodzi? Ja już wtedy pracowałam z talentami kilka lat i widziałam, że to ma ogromny sens, że odkrywanie talentów to jest niesamowicie ważne, ale też za te kilka lat zauważyłam, że ludzie dostawali takiego, wiesz, jakby mieli dopalacze, jakby ktoś zaczynał im dmuchać w żagle, że nagle zaczynali płynąć w tym swoim życiu, zaczynało się dziać.
Ale po jakimś czasie okazywało się, że to, że płynęli szybciej, nie oznaczało, że płynęli w dobrym kierunku. Wiesz, o co mi chodzi. Że my często możemy zjeść witamin, możemy poćwiczyć na siłowni, możemy się stać bardziej energiczni, bardziej wydajni i będziemy więcej osiągać, ale to wcale nie oznacza, że to, co będziemy osiągać, przyniesie nam spełnienie. A często wręcz ja obserwowałam, u ludzi, z którymi pracowałam, też u siebie, że samo poznanie talentów powodowało, jakbym szybciej biegła w stronę urwiska, jeżeli nie odpowiednio miałam ustawione właśnie swoje wartości. Bo wiecie, kocham powiedzenia, znaczy jest takie powiedzenie, że można się wspinać wiele lat po drabinie tylko po to, żeby się dowiedzieć, że drabina była przełożona nie do odpowiedniej ściany.
I to jest traumatyczne przeżycie, bardzo, dla wielu ludzi, bo wkładamy wysiłek, wkładamy nasze życie, tak, mijają lata, marzymy o czymś, myślimy, że to jest to, myślimy, że jak wreszcie tam będę, na tym gdzieś, na tym już hołku, jak wreszcie dostanę ten awans, jak wreszcie kupię ten samochód, jak wreszcie gdzieś wyjadę, dążymy, jak wreszcie, nie wiem, wyjdę za mąż albo się ożenię na tym kimś, no to będzie to to. I okazuje się bardzo często, że wcale tak nie jest. I jeżeli ktoś teraz znowu rezonuje z tym, co mówię, dajcie znać, nie wiem, dajcie jakieś serduszko, żebym wiedziała, bo widzimy Wasze komentarze, że mieliście takie coś, ja miałam takie coś, przez 8 lat wspinałam się po drabinie swojej kariery, sukcesu i myślałam, że w ogóle, no że super, że teraz to będzie to.
Po czym miałam kompletne wypalenie. Kompletne. Straciłam radość, straciłam chęć wstawania z łóżka. I dlatego w formule geniuszu, bo o nią zapytałaś, oprócz talentów są wartości. Bo same talenty są narzędziami, są ogromnie ważne. To jest ogromnie ważne. Ale talent sam w sobie jest stricte narzędziem. To jest tak jak kwestia, czy jedziesz rowerem, czy hulajnogą, czy koniem, czy mercedesem. Czy helikopterem lecisz? To są twoje talenty. Ale gdzie lecisz i z kim jedziesz? O tym decydują już zupełnie inne rzeczy. I o tym decydują wartości. I dlatego w formule są talenty, które musimy przekształcić w mocne strony, ale następnym krokiem są wartości.
Bo my robimy tylko to, co wierzymy, że jest dla nas ważne. I to możecie sobie zapisać, jeżeli ktoś chce. Wszystko, co robisz w swoim życiu robisz dlatego, że wierzysz z jakiegoś powodu, że to jest dla ciebie ważne. Tylko większość ludzi, ze smutkiem powiem, ale to jest prawdziwe, ich wartości są de facto właśnie tymi przekonaniami z przeszłości. Czyli żyją historią mamy, babci, taty, nauczycielki, tym czymś, co im ktoś powiedział, bo nie robią tej pracy samopoznania. To, czym my się tak naprawdę tu zajmujemy, to po co się tu spotykamy. Oj tak, proszę, gdzieś ta blokada jest. Pewnie o te pieniądze chodzi, tak?
Niby jestem daleko, kasy jak nie było. To nie no, super. Coś dla mnie, mam nadzieję, że... Tak, tutaj też już piszą, że lepiej wziąć notatnik i zapisywać. Znając Ciebie, jak się ma misje i wartości, narzędzie, talenty i dalej nie osiągać. O tym będziemy mówić, o tym będziemy jeszcze za chwileczkę mówić. Dobrze, wobec tego zaczęłyśmy o formule geniuszu, jak się narodziła i jak się stała. Powstał koncept, dzięki mewom, sushi i morzu. Dzięki Bogu, na to były przy okazji. To wobec tego, jak już zaczęliśmy o tych pieniądzach, czy zgadzasz się z tym powiedzeniem, że obfitość płynie tam, gdzie płynie nasza energia?
I jak to się łączy z podejściem do właśnie odkrywania talentów? Wiesz co, powiedzenie, że obfitość płynie tam, gdzie płynie nasza energia, powiedziałabym i tak i nie, bo zależy, co wkładamy w to pojęcie, które właśnie powiedziałaś. Jeżeli mamy na myśli, że tam gdzie płynie naturalnie, Naturalnie pojawia się nasza energia? To tak. Czyli wtedy to oznacza, że trafiliśmy w nasze flow. Wiesz, o co mi chodzi, Adriana? A jeżeli my, bo my kierujemy naszą energią, czyli kierujemy naszym fokusem, tak? Możemy się skupić tu, możemy się skupić tu i możemy się skupić na rzeczach nieodpowiednich dla nas i wtedy tam nie będzie obfitości. I niby wydawało się, kieruję gdzieś swoją energię, ale owocu nie ma.
Natomiast czasami gdzieś kierujemy energię my, ale też czujemy, że mamy jeszcze wsparcie energetyczne dodatkowe. Czyli stanęłam w miejscu, ja coś robię, ale też wszystko wokół w tym miejscu mi sprzyja. Robię coś i czuję, że ja daję z siebie, ale samo robienie daje mi więcej. Wiesz o co mi chodzi? Czyli znalazłam Swoje flow, znalazłam swój tak zwany sweet spot, czyli miejsce, w którym nie tylko ja swoją energię kieruję, ale jeszcze Bóg dodaje mi, czyli mówi, tu jesteś w dobrym miejscu, to jest to. Czyli różnica polega na tym, że tam się nie wysielamy. Taisja Laudy, Taisja, Gallup.
Taisja, powiedz, co to jest? Oczywiście, jeżeli poświęcam czas dla rzeczy, które są dla mnie właśnie ważne, wtedy czuję, że jestem w dobrym miejscu. Tutaj jeszcze powtarzam o tych talentach, bo też ja zrobiłam test Taisji i też wyszło mi pięć takich top talentów, to jeszcze o tym powiemy. Natomiast jeżeli tak rzeczywiście Mam takie momenty flow, że je po prostu niesie. Nie uwierzycie mi, na pewno mi nie uwierzycie, ale czasami nie powiem, że wszystkie zadania, które w pracy robię, są po prostu idealne pode mnie, ale są takie zadania, które jak wchodzę, to po prostu z takim fokusem i to się wszystko układa, słowa, wszystko się wkleja tak, jak powinno być.
Niedawno dostałam taką wiadomość, że ktoś pisał, że dla mnie sklep z książkami to jest jak świątynia. Ja kocham książki i dlatego się zajmuję też książkami, dlatego napisałam książkę, o czym nawet nie mogłam marzyć, bo dla mnie napisać książkę to jest jak świątynia. Wiesz, Adriana, o co chodzi? To jest takie coś, gdzie ty myślisz... To jest to cuda, to jest świętość wręcz. I każdy człowiek ma coś takiego, niektórzy mają tak ze zwierzętami, że nie wiem, jak są w miejscu, gdzie się pomaga zwierzętom, to właśnie czują tak, jakby pracować tam to jest zaszczyt nieosiągalny. Niektórzy mają tak w banku, wchodzą do banku, obserwują ludzi, którzy tam pracują i myślą, Boże, to jest jak świątynia.
Wiesz o co mi chodzi, każdy ma, ktoś ma tak w szkole, nauczyciele z powołania. Znam ludzi, którzy potrafią, mimo tego, że skończyli szkołę już dawno temu, wejść do szkoły i po prostu tam siedzieć, bo im jest tam dobrze. Może to nie jesteś ty i nie uwierzysz, ale ja z racji tego, że pracuję z wielogrodną ilością ludzi i taki człowiek mówi, Taisja, ale dlaczego ja to robię? A na przykład jest księgowym. A ja mówię, a jak się tam czujesz? No czuję się tak, że nie chcę wychodzić. Czuję się tak, że ja czuję te dzieciaki. Czuję się tak, że ja wiem, co im powiedzieć. Ja mówię, no bo kochanie, ty jesteś do tego stworzona. No ale potem właśnie wchodzi w to, no ale to co? Ale studiowałam na księgową ileś lat. To co teraz? I o tym myślę, że też dzisiaj będziemy rozmawiać. Czyli tak naprawdę...
Zadaj sobie pytanie na słuchasz dzisiaj, gdzie jest takie miejsce, że w Tobie się pobudza takie WOW. Niektórzy ludzie mają tak, że w rozwoju ludzi, że jeżeli pracują z drugim człowiekiem, to to jest dla nich jak świątynia, jakby im dali najważniejszy skarb na świecie i oni mogą tego dotknąć. I każdy z nas ma zupełnie co innego. Ktoś ma w naturze, że na przykład, nie wiem, sadzi drzewa, coś tam robi i czuje, że to jest ta jego świątynia. Także szukajcie swojej świątyni. Każdy ją ma i wy wiecie, gdzie ona jest. Tylko my się boimy tam wejść i usiąść i powiedzieć, będę tu mieszkać na co dzień. To prawda, bo wtedy co? Wtedy musimy podjąć decyzję.
Musi coś się zmienić. A my nie zawsze jesteśmy chętni. A my się boimy. Tak, my się kręcimy. A może tak, a po co zmieniać? Nie jest źle. Na przykład tu Marzena pisze, moje miejsce to szpital, zapach, ludzie. Dokładnie, Marzenka, o to chodzi, czyli jak wchodzisz do tego szpitala, ty czujesz sens, ty czujesz wagę tego, co tam się dzieje, prawda, dla tych ludzi. O to mi chodzi, każdy z nas, i to jest fenomenalne, ja mam tak w czasie pracy w ogrodzie, no dokładnie, patrzcie, i fenomenalne jest to, że każdy z nas ma inaczej. Marzena, która tak czuje w szpitalu, mówiłaby Małgosi, no może powinnaś pójść właśnie do szpitala pracować, bo dla Marzeny to jest to miejsce.
I uciekła mi myśl, czekajcie, teraz wróci. Dobra, wróci, zgubiłam. Tutaj wpadł komentarz. Czy to oznacza, że jak długo szukamy swojej świątyni, wszystko, co zrobiliśmy do tego momentu, to są swego rodzaju błędne decyzje? Nie, nie. Natalia, tak chyba to pisała. Ja w ogóle nie wierzę, że... Monika, przepraszam, że istnieją błędy. Nie lubię tego słowa błąd. Nie ma błędów, kochani. Są albo prezenty, albo lekcje. Każde doświadczenie w życiu to jest albo prezent, No, prezent to jest wtedy, jeżeli na przykład nasze spotkanie z Adrianą dla mnie dzisiaj to jest jak prezent, ale też niesamowite doświadczenie, tak? Czyli w Twoim życiu są albo prezenty, to są te wszystkie miłe, budujące doświadczenia, które Cię wspierają, które miło wspominasz, albo są lekcje.
Lekcje to są rzeczy, które Cię rozwijają, z których czegoś się nauczysz. Błędem to będzie tylko wtedy, jeżeli się nie nauczysz niczego. I powiem więcej, wtedy ta lekcja co zrobi? No powróci, no bo egzamin zdać trzeba. I tak długo, dopóki go nie zdajemy, ta lekcja będzie powracać. Więc są tylko prezenty i lekcje. Nie ma błędów. Zapomnijcie o słowie błąd. Jeżeli cokolwiek się dzieje dzisiaj w Twoim życiu, zadawaj pytanie. Jaki jest w tym dar? Czego powinnam się nauczyć? Jaka jest lekcja? I jak tylko znajdziesz odpowiedź i odrobisz lekcję, pójdziesz na wyższy poziom swego życia. We wszystkich aspektach. I tu daję Ci gwarancję jakości Taisji Laudy. Tylko musisz odrobić lekcję.
Adriana, dobrze mówię? Tak jest? Ja mam takie prywatne doświadczenie, bo ja mam siostrę, która przez dwadzieścia parę lat pracowała w marketingu i była fantastyczna. Naprawdę była świetna, jedna z takich topowych marketerek w Warszawie i pewnego dnia stwierdziła, że no nie, nie, nie, nie. I wiesz, gdzie teraz pracuję? W wojsku. I mówi, że to po prostu ona się dzisiaj czuje, jakby miała 20 lat, ona w ogóle przerabia dzieciństwo, ona biega z karabinem, ona tam w poligonach, ona jest po prostu przeszczęśliwa, zadowolona.
To też widać, ponieważ ona błyszczy, że ona świeci po prostu takim blaskiem. I oczywiście ta praca ma swoje złe i dobre strony. Właśnie, wszystko. Też ma kontakt, nie wiem, z trudnymi doświadczeniami, bo pomagała na przykład, kiedy pojechała do Powodzian wspierać ich, kiedy była powódź w Polsce teraz, w tym roku. Też różne doświadczenia z tym się wiążą, nie tylko sama Radość, ale ona... Tak zmienić swoje życie jest naprawdę wyzwaniem. Oczywiście to dużo czasu kosztowało i pracy, bo to nie jest tak, że z dnia na dzień przyszła i popukała do drzwi i powiedziała, dzień dobry, teraz chcę tutaj u Państwa się pokręcić.
To wymaga decyzji, powiedziałeś, to wymaga decyzji, to wymaga czasu, to wymaga wysiłku, ale człowiek, dla którego to jest jego miejsce spełnienia, On z radością to zrobi. Z radością. I inni będą obserwować i myślę, zwariowała. Gdzie? Ja w życiu? W ogóle co to? To jest koszmar. Co ona robi? Jakie to jest ciężkie? Jakie to jest trudne? Ale dla tej osoby to jest spełnienie marzeń. Prawda, Adriana? Zgadza się. Dokładnie. Tak, i pieniądze też płyną, także ona przeszczęśliwa. Dobrze, to teraz właśnie, wróćmy do tych pieniędzy. Wróciło do mnie, wiesz co, wróciło do mnie ten drugi punkt. A propos, Ty powiedziałaś o pieniądzach i mi się przypomniało, jak rozpoznać, że to jest ta Twoja świątynia, miłość, to Twoje spełnienie. To jest coś, co kiedy robisz, nie myślisz o tym, co za to dostaniesz.
Czyli skupiasz się na procesie, a nie na wyniku. To zapiszcie sobie grubymi literami. Wtedy się liczy proces, a nie wynik, bo kochasz proces. Czyli co to oznacza? Wiele ludzi jest w pracy, bo co? Bo mortgage, bo kredyt, bo pensja fajna, bo dadzą mi, słyszę często, radę się z kluczem, dokładnie, słyszę często, no ale dlaczego tego nie zostawisz? Wiesz, Taisja, bo za trzy lata dadzą mi procent, jakiś tam zero, zero udziału w tej firmie. I to ich trzyma. Czyli wiesz, trzyma ich co? Ta marchewka, ten wynik, który może kiedyś gdzieś się pojawi. To już jest to znaka tego, że to nie jest to. Bo ty coś musisz za to dostać, żeby chcieć to robić. Kiedy to jest ta twoja świątynia, kochanie, to ty to robisz nawet wtedy, kiedy ci nic nie dają, to jest pierwsze.
Kiedy Cię nic nie obiecują i nawet wtedy, kiedy Cię grożą, że jak będziesz kontynuować, to będzie problem, a Ty i tak to robisz. Wiesz dlaczego? Bo nie jesteś w stanie tego nie robić. Bo to trzyma Cię przy życiu. Bo to dodaje Ci sił. Bo to jest Twoje miejsce mocy. Bo to jest Twoja radość i dzięki temu żyjemy. Mój tata na przykład przez całe swoje życie kochał historię i nadal ją kocha. I w najtrudniejszych chwilach swojego życia on po prostu robił wszystko, co jest związane z historią. Badał rodziny szlacheckie, wiesz, robił rzeczy, które by się wydawały w ogóle, co ten facet robi. Chodził do archiwów, spędzał tam, wiesz, rok pamiętam, siedział w archiwum, kiedy pracę swoją zrezygnował z niej, nie stracił, ale to była decyzja życia.
Dzisiaj jest jednym z najlepszych genealogów w Polsce. Wydał siedem albo dwanaście, ja się nawet pogubiłam, muszę dopytać, tomów herbarzy szlachty polskiej. Ale czy to było w jeden dzień? Tu mój pies chodzi, słuchajcie, słyszycie dźwięki, mój szczeniak. Czy to było w jeden dzień? Nie, ale on to robił, bo to było jego Czy od razu miał tam, wiecie, finanse nie wiadomo jakie? Nie! To wszystko wymaga czasu, decyzji, wysiłku, ale później wszystko się składa w całość. Jesteś spełniony, żyjesz w obfitości i to wszystko płynie. Widzę, że to się dzieje w komentarzach, nie? Dzieje się, dzieje się. Mam tu tyle pytań. Słuchajcie, lecimy. Więc w jaki sposób nasze wrodzone talenty, bo wrócę do tych pieniędzy, wrócę do talentów i do relacji właśnie z pieniędzmi.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o goście i temacie rozmowy.
Opis formuły geniuszu i jej inspiracja.
Relacja o znaczeniu energii i flow w życiu.
Podważenie powiedzenia, że obfitość płynie tam, gdzie płynie nasza energia.
Szukanie i znalezienie swojej świątyni w życiu.
Wartość zmiany życia i jej skutki.
Taisja omawia, jak obfitość finansowa jest związana z miłością i spełnieniem, a nie z wynikami. Podkreśla, że kiedy robimy to, co kochamy, nie myślimy o zysku, a skupiamy się na procesie.
Taisja podaje przykład z własnego życia, opowiadając o pracy z historią i jak to zaszkodziło jej finansom w przeszłości. Teraz jest jednym z najlepszych genealogów w Polsce.
Taisja omawia, jak talenty wpływają na relację z pieniędzmi i jak niektórzy mają ogromny potencjał, ale nie osiągają sukcesu ze względu na brak wierzenia w siebie.
Taisja omawia trzy główne strachy ludzkie: brak wystarczania, brak wiary w siebie i niepewność wobec otrzymania. Podkreśla, że te strachy blokują obfitość finansową i sukces.
Taisja omawia strach przed rozdaniem i relację z pieniędzmi, podkreślając, że prawidłowa relacja z Bogiem i swoimi talentami prowadzi do obfitości finansowej.
Taisja podkreśla, że najważniejszym krokiem jest relacja z Bogiem, co wpływa na naszą relację z pieniędzmi i obfitością finansową.
Taisja omawia wpływ automatyzacji i sztucznej inteligencji na ludzki potencjał, podkreślając, że zawsze istnieje szansa na rozwój i sukces.
Taisja porusza temat zarobków w zależności od powołania i podkreśla, że dawanie i wierność swojemu zadaniu prowadzą do obfitości finansowej.
Taisja Laudy podsumowuje rozmowę, zachęca słuchaczy do podążania za radością i miłością, a także dziękuje za udział w sesji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Korzyści transformacyjne dla słuchaczy
Jak Twoje wrodzone talenty (według metodologii Gallupa) wpływają na Twoją relację z pieniędzmiDlaczego niektóre osoby sabotują swój finansowy sukces mimo ogromnego potencjałuJak przekształcić ograniczające przekonania w paliwo do realizacji marzeńNa czym polega Formuła Geniuszu i jak może otworzyć drzwi do życia w obfitościPraktyczne kroki do połączenia Twojej duchowej misji z materialnym dobrobytem
Najważniejsze punkty odcinka
Jakie są najczęstsze blokady w osiąganiu obfitości finansowej? – Poznasz mechanizmy, które mogą sabotować Twoje finanse.Czy istnieją talenty, które naturalnie przyciągają pieniądze? – Dowiesz się, jak rozwijać swoje mocne strony, by zbudować finansową stabilność.Dlaczego nie sama praca, ale sposób myślenia wpływa na sukces finansowy? – Odkryjesz, jak zmiana mindsetu może odmienić Twoje życie.Czym jest „świątynia zawodowa” i jak ją znaleźć? – Nauczysz się, jak odnaleźć swoją zawodową pasję, która przynosi satysfakcję i pieniądze.Jak pokora i cierpliwość wpływają na naszą relację z pieniędzmi? – Poznasz rolę świadomego działania w budowaniu finansowej wolności.Subskrybuj nasz podcast, aby nie przegapić więcej inspirujących treści, które pomogą Ci żyć życiem pełnym głębi, celu i spełnienia. Odkryj, jak duchowe wglądy mogą przemieniać codzienność, zapewniając siłę do wzrostu i służby.
ołączysz do warsztów TU!
Więcej informacji o Formule Geniuszu
O mojej książce
Obserwuj, aby więcej:
YouTube