Jak zaplanować zwiedzanie Rzymu?
W tym odcinku dzielę z Wami moimi rekomendacjami i wskazówkami dotyczącymi zwiedzania Rzymu. Wiem, że lista ważnych miejsc do odwiedzenia w tym mieście się nie kończy, dlatego dzielę się moimi sposobami na pozbycie się fomo i czerpanie radości ze zwiedzania Rzymu. Dowiecie się o moich ulubionych miejscach, do których wracam, o tych, które raczej omijam, a także o tych, które odkryłam w trakcie ostatniej wizyty. Jest to odcinek wypełniony praktycznymi informacjami i masą ciekawostek.Link do mapy:Google Maps• kontakt •Instagram: (@pozaramami )Strona: Home - Poza RamamiNewsletter: http://bitly.pl/YALmVMail: [email protected] • montaż •Eugeniusz Karlov#Rzym #zwiedzanie #przewodnik #polecenia #podróże #podcast #sztuka #Włochy
I dopiero wtedy ukaże Wam się San Ivo. Jest to miejsce często pomijane, więc moim zdaniem warto udać się tam, żeby trochę odpocząć od turystów, a jednocześnie mieć doskonały przykład architektury tylko dla siebie. Kolejnym miejscem mniej popularnym jest kościół Santa Maria della Vittoria. Kościół, który udało mi się odwiedzić dopiero teraz, bo jest odrobinę dalej niż reszta. Nie, że na obrzeżach miasta, ale jakieś takie pół godziny od takiego ścisłego centrum. I w środku znajdziemy Ekstazę Świętej Teresy. Jedno z najwybitniejszych dzieł Berniniego, choć nie wiem, czy to dobre określenie, bo naprawdę każda z jego rzeźb jest wybitna, choć tą wyróżnia fakt, że nie jest to pojedyncza rzeźba, a ogromne, przemyślane założenie multidyscyplinarne, więc naprawdę warto rozglądać się także na boki, nie tylko na samą centralną rzeźbę, która
Znajduje się właśnie w tej kaplicy w kościele Santa Maria della Vittoria oraz też zwrócił uwagę na punkt źródło światła, który dodatkowo doświetla ekstazę św. Teresy, bo Bernini specjalnie zaprojektował okno ukryte Jakby za, nad tą rzeźbą, która ma sprawiać wrażenie właśnie takiej bardziej z niestego świata, właśnie oświetlonej niebieńskim światłem, no naprawdę coś niesamowitego. Dalej idziemy do kościoła San Carlo al Quattro Fontane, który to kościół był pierwszym samodzielnym dziełem Francesco Borrominiego.
Było trudno po Romaniumu zaprojektować fasadę, której nie dałoby się oglądać z odejścia, właśnie z perspektywy, dlatego musiał w taki sposób ją zaprojektować, żeby dobrze oddawała iluzję ruchu. W pewien sposób jest wręcz roztańczona, ale jednocześnie, żeby była widoczna, więc podszedł do niej bardziej jak do projektowania fasad pałacy, nie kościołów. Zobaczycie to, stojąc przed nią, jest to naprawdę bardzo ciekawe doznanie, a w środku, tak jak wam powiedziałam, jest to naprawdę maleńki kosił, podobnie jak inny, znajdujący się na tej samej ulicy, dosłownie 300 metrów dalej. Jedna z najciekawszych budowli, nie rzeźb. Berniniego, czyli kościół San Andreale Quirinale, czyli świętego Andrzeja na Quirinale po prostu, zaplanowany na poprzecznie usytuowanym owalu.
Jest to mała świątynia właśnie na nieregularnym planie centralnym, ale stała się wzorem dla licznych innych barokowych świątyń w Europie. I też jako ciekawostkę mogę Wam powiedzieć, że Bernini uważał, że ten kościół jest jednym z jego najlepszych i najbardziej udanych dzieł, które harmonijnie łączą architekturę, rzeźbę i dekoracje, które wypełniają ten kościół. I dlatego też później sam spędzał tam długie godziny, po prostu kontemplując ten efekt, który udało mu się zrealizować. Jeśli w Rzymie chcielibyście zobaczyć rzeźby Michała Anioła, to nie tylko warto wybrać się oczywiście na Watykan, ale także do Bazyliki św.
Ale to właśnie Carlo Maderna zaprojektował fasadę, która miała i robi rzeczywiście wielkie wrażenie. Jest to fasada kościoła zbudowana na wzór fasady pałacowej. Mamy tutaj wielki porządek. Czyli element typowo barokowy, gdzie kolumny lub filary przebiegają przez dwie lub więcej kondygnacji. Mamy tutaj także słynną atykę udekorowaną rzeźbami apostołów, które znajdują swoją kontynuację w kolumnie. W środku mamy oczywiście całą Aleję Sław, zaczynając od Piety Michała Anioła, przez Baldachim, Tron Piotrowy czy nagrobki Berniniego, nie mówiąc już o setkach kaplic i ołtarzy, których w tej Bazylice jest naprawdę mnóstwo.
I warto tutaj z dużą uważnością przechodzić ten kościół, który bardzo dużo oferuje, ale także warto zwrócić uwagę na sam plac przed Bazyliką św. Piotra, który został zaprojektowany przez Berniniego w drugiej połowie XVII wieku. I wytyczenie tego placu miało być symbolem zjednoczenia? I tutaj to rozwiązanie placu jest typowym dla monumentalnych przedsięwzięć urbanistyki barokowej, także ze względu na to, że wykorzystuje wiedzę o złudzeniach wzrokowych. I tu polecam Wam znaleźć na Placu Świętego Piotra takie dwa punkty, mniej więcej na środku po dwóch stronach fontann.
Kiedy to na nich staniecie, to ta podwójna kolumna da Berniniego złączy się w jedną. I to jest to jedyne miejsce, gdzie kolumny idealnie się pokrywają. Więc warto moim zdaniem je znaleźć, bo w innym wypadku te kolumny cały czas jakby są nierównomiernie ustawione. Także przechadzając się przez ten Plac Świętego Piotra, mamy wrażenie jakby ta kolumnada cały czas się zmieniała. Jest ona oczywiście umieszczona na kształt elipsy. Samą kolumnadę wieńczą dodatkowo figury świętych, 140 figur, więc ich jest naprawdę mnóstwo i robi to piorunujące wrażenie, przynajmniej według mnie.
I w rozumiałości, bo żeby trafić na przykład na taras panoramiczny, z którego rozciąga się przepiękny widok na cały Rzym, to... To jest to wyzwanie, a jeszcze jeżeli macie ochotę dotrzeć na inny z tarasów też, który znajduje się w tym muzeum, z którego moim zdaniem rozpościera się najpiękniejszy widok na Forum Romanum, no to jest to wyzwanie, ale warto, nie poddawajcie się i po prostu bardzo uważnie przechodźcie przez budynki właśnie Muzeów Kapitolińskich. Dalej przechodzimy do willi Borgesse, kolekcji, którą zgromadził kardynał Borgesse, brat papieża Pawła V, który był jednym z najważniejszych kolekcjonerów epoki baroku, wczesnym mecenasem takich artystów jak Bernini i Caravaggio.
Czyli to jest oryginalne, pierwotne miejsce ich przeznaczenia i głównie są to właśnie rzeźby Berniniego, takie jak Porwanie Prozerpiny, Apollo i Dafne czy Dawid, które są fenomenalnymi dziełami, ale takimi naprawdę fenomenalnymi, I to są te dzieła, przy których bardzo polecam Wam spędzić więcej czasu, bo każdy detal wyrzeźbiony przez Berniniego po prostu powala na kolana. Gdyby nie fakt, że szczególnie te historie dotyczące kobiet, gwałtu, I to jest właśnie to muzeum, o czym Wam już wcześniej wspomniałam, do którego koniecznie polecam Wam wcześniej zarezerwować bilety, bo jeżeli będziecie chcieli wejść tak
Oczywiście najsłynniejszą jest Fontanna di Trevi, którą zaprojektował Nicola Salvi. I tutaj nie mylicie akurat tego dzieła z Berniniem, bo owszem, Bernini Zaproponował na polecenie papieża Klemensa XII, jak ta fontanna mogłaby wyglądać, ale jego projekt był zbyt drogi, dlatego stolica papieska nie zdecydowała się na jego realizację i wybrała ten projekt. Nikola Salwiego. I rzeczywiście jest ta fontanna zachwycająca. Jeżeli nie byliście jeszcze w Rzymie, to nie dziwcie się, że ona jest bardzo ciasno ulokowana między innymi budynkami.
Jest ona wielka, ale nie ma takiego odejścia, żeby zobaczyć ją z perspektywy. No i też przygotujcie się na to, że zazwyczaj jest wokół niej tysiące, tysiące, tysiące turystów. Inną z fontann takich kluczowych w Rzymie jest oczywiście fontanna Czterech Rzek, największa fontanna na placu Nawona i zdecydowanie najsłynniejsza fontanna projektu Berniniego, który to artysta, o którym już tu bardzo dużo powiedzieliśmy, posiadał niezwykły dar do umiejętnego rozmieszczania obiektów w przestrzeni i radził sobie doskonale ze skalowaniem. I tutaj możemy znaleźć analogię do Baldachimu, który zaprojektował do Bazyliki Świętego Piotra, który to Baldachim modeluje i kadruje wnętrze tak samo, jak właśnie robił to w przypadku pomników miejskich, czyli poprzez jego skalę chciał trochę zmniejszyć pomieszczenie, chciał uzyskać lepsze proporcje i z tą fontanną na Placu Nawona robi dokładnie to samo.
Przez to, że ma ona prześwity sprawia, że ten plac wydaje się mniejszy. Jest to właśnie takie kadrowanie przestrzeni Berniniego, które miało za zadanie wypełnić tą przestrzeń, w której znajdowała się fontanna, bo wiadomo, że człowiek generalnie nie czuje się zbyt dobrze na wielkich otwartych przestrzeniach. Dlatego w mieście stawiano takie rzeźby, żeby je bardziej wypełnić i żeby zbudować właśnie takie lepsze otoczenie, w którym człowiek funkcjonuje lepiej i lepiej się czuje i rzeczywiście Berniniemu moim zdaniem doskonale to się udało. Zaprojektował na tym samym placu jeszcze jedną fontannę Neptuna, a oprócz niego Giacomo della Porte, nie, tą fontannę Neptuna właśnie zaprojektował Giacomo della Porta, a Bernini fontannę jeszcze Maurów na tym samym placu, więc to jest rzeczywiście bardzo duży plac.
Przed kościołem świętej Agnieszki zaprojektowanym przez jego rywala Borominiego, więc tutaj też zwróćcie uwagę, że jedna z rzeźb tej głównej fontanny Czterech Rzek odwraca swoją głowę od tej fasady Borominiego właśnie na znak, że Bernini nie chciał na nią patrzeć, więc tutaj też są takie ukryte smaczki. Jeszcze na Piazza Bernini też zobaczycie fontannę Berniniego, fontannę Trytona i możecie się zastanawiać dlaczego ja cały czas mówię o tym Berninim, a raczej jakim cudem on miał aż tak strasznie dużo zleceń w tym czasie w Rzymie. Otóż po prostu...
Nikt nie mógł się równać z jego geniuszem i w momencie, kiedy jakiś artysta przyjeżdżał do Rzymu albo po prostu pochodził z Rzymu i był doskonały, to miał monopol na sztukę w tym czasie i robił wszystko i tak też było z Berninim. Inni artyści po prostu musieli wynieść się z tego miasta, bo wiedzieli, że w momencie, kiedy żyje i tworzy tam Bernini, no to próżno im czekać na Nowe zlecenia na wielkie zlecenia, bo wiadomo, że każde z nich dostanie Bernini i niestety, stety tak było, bo naprawdę był on wybitny. Dobrze, przechodzimy już do ostatniej części i są to najważniejsze budowle w Rzymie. Przelecimy przez nie dosłownie, bo domyślam się, że wszystkie są one dla Was oczywiste i zaczynamy oczywiście od Kolosaum, a tak naprawdę Amfiteatru Flaviuszy.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku dzielę z Wami moimi rekomendacjami i wskazówkami dotyczącymi zwiedzania Rzymu. Wiem, że lista ważnych miejsc do odwiedzenia w tym mieście się nie kończy, dlatego dzielę się moimi sposobami na pozbycie się fomo i czerpanie radości ze zwiedzania Rzymu. Dowiecie się o moich ulubionych miejscach, do których wracam, o tych, które raczej omijam, a także o tych, które odkryłam w trakcie ostatniej wizyty. Jest to odcinek wypełniony praktycznymi informacjami i masą ciekawostek.
Link do mapy:
Google Maps
• kontakt •
Instagram: (@pozaramami )
Strona: Home - Poza Ramami
Newsletter: http://bitly.pl/YALmV
Mail: [email protected]
• montaż •
Eugeniusz Karlov
#Rzym #zwiedzanie #przewodnik #polecenia #podróże #podcast #sztuka #Włochy