Dlaczego nie powinno się publikować w internecie świadectwa dziecka?
Raz wrzucone do internetu zdjęcie dziecka na zawsze zostawia cyfrowy ślad. Może być wykorzystywane przez przestępców, ale może też stygmatyzować dziecko i przyczyniać się do przemocy rówieśniczej.Końcówka roku szkolnego to czas świadectw, wakacyjnych zdjęć i dumy rodziców. Ale czy publikowanie wizerunku dziecka w sieci jest bezpieczne? Konrad Ciesiołkiewicz, ekspert ds. dzieci w środowisku cyfrowym z Uczelni Korczaka, ostrzega przed konsekwencjami nieprzemyślanej obecności dzieci w internecie.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
No tak, zdjęcia OSG. No właśnie. I my przyzwyczajamy się do tego, dziecko rodząc się, tą historię, ten ślad cyfrowy ma nabudowywany i to jest w tym sensie niebezpieczne, że zwiększa jego podatność na bardzo wiele zagrożeń. Mam nadzieję, że będziemy o nich też chwilkę rozmawiali. No właśnie. Co to za zagrożenia? My wiemy, że tego rodzaju niestety nieodpowiedzialne, bo to chcę powiedzieć, albo nieprzemyślane, a może tak, bezrefleksyjne udostępnianie informacji o dziecku, danych osobowych, wizerunków, wizerunek jest też daną osobą, ale w ogóle bardzo wielu informacji o dziecku, niestety zwiększa prawdopodobieństwo pierwsze doświadczania przemocy rówieśniczej. Sami młodzi ludzie w badaniach wielu przyznają, że faktycznie dorośli, którzy wrzucają takie zdjęcia, nawet badania najbardziej popularne NASK, nastolatki 3.0 to pokazują, że niemalże prawie połowa nastolatków przyznaje, że ich rodzice robią to i opiekunowie, że wrzucają do mediów społecznościowych ich zdjęcia.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Raz wrzucone do internetu zdjęcie dziecka na zawsze zostawia cyfrowy ślad. Może być wykorzystywane przez przestępców, ale może też stygmatyzować dziecko i przyczyniać się do przemocy rówieśniczej.Końcówka roku szkolnego to czas świadectw, wakacyjnych zdjęć i dumy rodziców. Ale czy publikowanie wizerunku dziecka w sieci jest bezpieczne? Konrad Ciesiołkiewicz, ekspert ds. dzieci w środowisku cyfrowym z Uczelni Korczaka, ostrzega przed konsekwencjami nieprzemyślanej obecności dzieci w internecie.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl