Mentionsy Mentionsy
Szafa Melomana
Szafa Melomana

#150 Czy Bach miał poczucie humoru?

21.03.2025 ·1 godz 15 min · 9 rozdziałów

Na postawione w tytule audycji pytanie nie jest trudno odpowiedzieć. Oczywiście, że Jan Sebastian Bach miał poczucie humoru. Trudniej jest jednak powiedzieć, jakie ono było, bo przecież kantata o kawie nie wyczerpuje tematu… O Bachu-człowieku wiemy niewiele, zaś humor, dowcip, komizm nie są najważniejszymi ani najbardziej charakterystycznymi cechami jego muzyki. Proponuję zatem, byśmy w Dniu Muzyki Dawnej, w tym roku przypadającym w 340 urodziny lipskiego kantora, udali się na poszukiwanie tych dzieł, które powiedzą nam więcej o tym, co Bacha cieszyło, co wywoływało uśmiech na twarzach jego i jego słuchaczy. My też się dzięki temu uśmiechniemy!Muzyka w odcinku:[wkrótce]Podcast powstał dzięki ⁠⁠⁠⁠Mecenasom⁠⁠⁠⁠ Szafy Melomana. Jeśli chcesz stać się jednym z nich i wspierać pierwszy polski podcast o muzyce klasycznej, odwiedź mój profil w serwisie ⁠⁠⁠⁠Patronite.pl⁠⁠⁠⁠.Szafa Melomana to pierwszy polski podcast o muzyce klasycznej, tworzony przez dziennikarza Mateusza Ciupkę. To fascynujące historie kompozytorów, wykonawców i utworów, zawsze wzbogacone o liczne konteksty historyczne i kulturowe. Nowe odcinki w co drugi piątek na popularnych platformach podcastowych.Mateusz Ciupka – publicysta muzyczny, autor Szafy Melomana, pierwszego polskiego niezależnego podcastu o muzyce klasycznej, redaktor w magazynie ⁠⁠⁠⁠Ruch Muzyczny⁠⁠⁠⁠. Pracował w Operze Krakowskiej, współpracował m.in. z Krakowskim Biurem Festiwalowym, Filharmonią Narodową i Filharmonią Śląską, publikował w „Ruchu Muzycznym”, „Dwutygodniku” i magazynie „Glissando”. Przeprowadził rozmowy m.in. z Garrickiem Ohlssonem, Masaakim Suzukim, Ermonelą Jaho i Giovannim Antoninim. Jest autorem Małej Monografii Romualda Twardowskiego, wydanej nakładem Polskiego Wydawnictwa Muzycznego w 2023 roku. Mieszka i pracuje w Pradze, w Czechach.

7:39 · Opinia Gardinera 1

Gardiner ma tu całkowitą rację. Oczywiście można powiedzieć, że my, ludzie XXI wieku, zostaliśmy natrwale skażeni romantycznym myśleniem. Wiele razy na obciążenie romantyzmem zwracam uwagę w tych audycjach. Według tego myślenia kompozytor, który napisał dzieła tak genialne jak Pasja Mateuszowa, Kunst der Fuge czy Musicalisches Opfer musi być kimś wyjątkowym. Zapewne pierwsze kantaty pisał już w wieku siedmiu lat, a w wieku dziesięciu zagrał improwizowaną fugę sześciogłosową, Zanim skończył 15 skomponował już 50 suit, w ogóle nie chodził spać i znał na pamięć całą Biblię zanim nauczył się czytać.

35:33 · Kantata o kawie 4

Christoph Wolf, bodaj najsławniejszy badacz życia i twórczości Bacha, nazwał ten zbiór zaginionym wcześniej ogniwem łączącym wirtuozowski styl kanoniczny wariacji Goldbergowskich z subtelniejszym i technicznie trudniejszym zbiorem Musicalisches Opfer. Peter Harrow, badacz w latach 80-tych również przejrzał się z bliska tym kanonom i odkrył w nich poczucie humoru Bacha. Jak pisze w swoim artykule Bach the Humorist Na pierwszy rzut oka nie ma w tych kanonach niczego zabawnego, ale ich celem było nie tylko zapewnienie rozrywki miłośnikowi kontrapunktu, ale także rozwinięcie jego świadomości i ostrości percepcji w wykorzystywaniu możliwości, które daje pojedynczy temat.

A był to fragment w wykonaniu monachijskiego Collegium Bachowskiego pod kierownictwem Hans-Jurg Albrechta, nagranie dla wytwórni EM Classics z 2008 roku. Ostatni przykład, który w tej audycji chcę przywołać, zapewne wielu z Was zaskoczy, bo dzieło w żadnym razie nie należy do burlesek, weselnych kantat, kwodlibetów albo do tanecznych cykli. Jest to jeden z bachowskich monumentów skomponowanych pod koniec życia. Stanowiących klejnot w koronie polifonicznych osiągnięć i będący jednym ze składników Bachowskiego Muzycznego Testamentu. Chodzi o kryjącą się pod numerem katalogowym 1079 muzyczną ofiarę czyli Musicalisches Opfer.

I w której występuje gra słów Weihen, co może oznaczać zarówno dedykuję, jak i poświęcam, a budzi to zatem nielubiane przez monarchę skojarzenia religijne. Sonata triowa, która znajduje się w centralnym miejscu cyklu, napisana była prawdopodobnie z myślą o tym, by Fryderyk mógł ją wykonać, bo ma partię fletu. Utrzymana jest w formie sonaty da Chiesa, a nie da Chamera. Podobno w Bibliotece Muzycznej Pałacu Sanssouci nie było ani jednej sonaty da Chiesa. Dalej, kanonów jest w Musicalisches Opfer 10, co wiąże się z dziesięcioma przykazaniami. Znów aluzja religijna. O ile to wszystko brzmi jeszcze jak domysły i teoria spiskowa, to Gaines zwraca uwagę, że między czwartym a piątym kanonem mamy konkret muzyczny.

Kolejny dowód, że lipski kantor miał poczucie humoru i to, co nasz poczciwy Zagłoba nazwałby dowcipem. Obiecuję Wam w przyszłości odcinek o Musical.ish as Opfer, bo wtedy spróbujemy te tezy Gainsa zweryfikować. W tej audycji to już wszystko. Pożegnam się z Wami. Pozwólcie na wesoło uroczym tercetem z cantaty o kawie w wykonaniu niderlandzkiego Towarzystwa Bachowskiego. Napijcie się kawy, rozsmakujcie w Bachu, świętujcie jego urodziny, a my usłyszymy się już za dwa tygodnie. Kłania się nisko Mateusz Ciupka, to była Szafa Melomana, pierwszy polski podcast o muzyce klasycznej. Do usłyszenia za dwa tygodnie.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.