Mentionsy Mentionsy
SuperZdrowi
SuperZdrowi

NIEBEZPIECZNY PIĄTEK: Co narkotyki dają, a co odbierają? SuperZdrowi

06.06.2025 ·18 min 39 s

Mogą dodać odwagi, ale też odebrać coś znaczne cenniejszego. O swojej walce z uzależnieniem od różnych substancji w podcaście SuperZdrowi opowiada autor reportażu „Niebezpieczny piątek” Patryk Jurek. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Harde. Posłuchaj!

Nadmienię, że dla mnie po przeczytaniu tej książki, muszę przyznać, że po prostu poczułam się taka zmieciona. Z tego względu, że ja narkotyków nigdy nie zażywałam, to jest dla mnie totalnie obcy świat. I co najbardziej w tej książce mnie zaszokowały, to są dwie rzeczy. Po pierwsze, uświadomiłeś mi, jak bardzo łatwy dostęp jest w ogóle do narkotyków, a po drugie, jak współuzależnienie betonuje niejako uzależnienie. Taka myśl mi wykwitła, jeżeli chodzi o twoją książkę. Tak, jeżeli chodzi o dostępność narkotyków, kiedyś było troszeczkę łatwiej, bo właśnie za czasów, kiedy my zaczynaliśmy, mefedron nie był nielegalny, więc można było wejść na przykład na stronę ogłaszamy24 i legalnie kupić ten mefedron i to dużo taniej niż teraz.

Natomiast tak, teraz też wystarczy wejść w internet, znać odpowiednie strony i ten mefedron zamówić, czy jakiekolwiek narkotyki, można je nawet zamówić do paczkomatu, więc dostępność jest strasznie duża. A drugie pytanie było o samotności, tak? Że to współuzależnienie betonuje uzależnienie. Takie sobie zdanie wykminiłam z tego wszystkiego. Tak, my spotkaliśmy się grupą ludzi, która tak mi się wydaje, że w pewnym momencie potrzebowała jakiejś bliskości, że każdy z nas czuł się troszeczkę samotnie. I narkotyki narkotykami, ale te narkotyki powodowały to, że my mogliśmy usiąść razem i przez chwilę każdy był dla każdego ważny, że potrafiliśmy rozmawiać godzinami o ważnych sprawach i każdy czuł tą drugą osobę, bo narkotyki takie są, że właśnie zmieniają tą chemię w mózgu, I człowiek naprawdę staje się empatyczny i tego drugiego człowieka wręcz chce słuchać, natomiast to wygląda tak, że faktycznie można znaleźć tą więź i czuć ogromną bliskość z obcym człowiekiem, ale kiedy te narkotyki schodzą, kiedy zaczyna się następny dzień, to nadal jest obca osoba i nie wiesz, co możesz powiedzieć tej osobie, tak po prostu obca jest nadal.

Artystyczna i gastro, to o takich wiem. Wiem, że wśród młodzieży jest też teraz. Mefedron jest dość bardzo popularny. Tak, mówi się, że na jednej z dzielnic Warszawy, na Targówku, że to generalnie... Doszło do ciebie. Te memy i żarty o Targówku, tak. Że to jest dzielnica Mefedronu. Dla kogo ta książka jest? Czy raczej dla tych, co biorą, bo może pokazać właśnie te negatywne strony brania narkotyków? Czy może właśnie dla tych, co nie biorą, żeby pokazać im, w co się nie pakują? Myślę, że dla tych i dla tych. W sensie ci, którzy biorą na co dzień, myślę, że nie znajdą aż tak nic nowego w tej książce, chyba że są na początku swojej drogi, więc mogą zobaczyć efekty, jedną z dróg, w którą to może pójść. Natomiast jeżeli chodzi o osoby, które nie biorą narkotyków, może dlatego, żeby zrozumieć, żeby może nie demonizować, tak jak czasami się demonizuje osoby, które od czasu do czasu gdzieś tam tą krechę sobie wciągną, żeby zrozumieć.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.