Trwa NIEMOC Igi Świątek. CO SIĘ DZIEJE? | SuperSport
Iga Świątek zakończyła udział w turnieju Indian Wells 2026 po przegranej w ćwierćfinale z Eliną Switoliną.Polka przegrała z zawodniczką z Ukrainy w trzech setach - 2:6, 6:4, 4:6. Polka w czterech poprzednich edycjach tej imprezy dotarła co najmniej do półfinału. Trwa więc niemoc Igi Świątek. Czy to oznacza, że pora na zmianę trenera? A może większe zmiany w sztabie? Jarema Jamrożek, Przemek Ofiara - zapraszamy do odsłuchu.
Zaczynamy SuperSport. Ze mną Przemek Ofiara, szef sportu w Superekspresie. Dzień dobry. Dzień dobry. Ja nazywam się Jarema Jamrożek, a to jest SuperSport, którego możecie słuchać na wszystkich platformach podcastowych. Pamiętajcie, żeby nas obserwować i dorzucić parę może groszy od siebie w postaci komentarza. Możecie też nas odsłuchać na supersport.se.pl. Iga Świątek ostatnio pojawiła się w grubych takich okularach. I było takie podejrzenie? Kurde, ślepa. Było, było. Przeróżne ludzie mieli insynuacje, czy tam ile tam diopsji i tak dalej, ale podejrzewam, że to chyba zeróweczki. No zeróweczki, no bo okazało się, że to jest w ogóle jakaś rozszerzona rzeczywistość, że tam kamera umieszczona, że Iga Świątek bierze udział w jakiejś takiej większej akcji. Kiedy Iga coś wygra?
Oby już całkiem niedługo. Brakuje tego zwycięstwa Igi Świątek i to już się robi naprawdę długi czas. To się zaczyna dłużyć. Mało tego, przecież liczyliśmy na to, że ten Australian Open będzie takim game changerem, że będzie jakimś takim nowym otwarciem. Nawet się zastanawialiśmy jakiś czas temu, czy po tym Australian Open Winfiset nie powinien rozważać zmiany zawodowej. Ja bym tu w drugą stronę troszeczkę spojrzał, czy zawodniczka nie zacznie rozważać rozstania z trenerem. Pojawiają się nawet takie ploty, plotki ładnie mówiąc, że Iga Świątek przestała słuchać trenera swojego. To niedobrze. To niedobrze, to niedobrze, bo w momencie, kiedy przestajesz słuchać tenera, kiedy ty wiesz lepiej, to znaczy, że ta formuła się wyczerpuje.
Nie wiem, ile prawdy jest w tych plotkach, które są przekazywane tak z wewnątrz zespołu Igi Świątek. Oczywiście pojawił się komentarz teamu Igi Świątek, że nie, że współpraca dalej jest kontynuowana i tak dalej, ale wiesz, jak to z takimi oświadczeniami jest. Jak pojawia się oświadczenie, to znaczy, Coś jest na rzeczy. Dziś jest oświadczenie, jutro jest rozwód, więc... No więc dlatego zastanawiam się, bo sytuacja zaczyna się robić coraz bardziej napięta. Jak zaczyna się robić gorąco, to po raz kolejny wraca również temat Darii Abramowicz. Ta z kolei tłumaczy, że jej bliskie relacje z Igą Świątek i taka bliska współpraca to po prostu na tym poziomie od takich zawodniczek to tak po prostu wygląda. Coś zaczyna się dziać niedobrego, bo zwykle jak coś się dzieje niedobrego, to się pojawiają kwestie trenerskie, kwestie Darii Abramowicz, gdzieś, wiesz, jest chyba głód tego sukcesu.
Trochę to jak bumerang wraca, prawda? Jak jest źle, to pojawia się o Darii Abramowicz. Że po zimie jest wiosna, że po braku sukcesów pojawia się trener Jari Abramowicz. Tylko tutaj masz w zasadzie cały czas zimę od jakiegoś czasu, jeśli chodzi o sytuację wokół Igi Świątek. Trzeba tutaj podkreślić, Iga Świątek nie gra jakoś tragicznie. To nie jest tak, że ona w pierwszych rundach odpada, ona dochodzi do ćwierćfinałów, ona do pewnego momentu prezentuje się dobrze, ale... W zderzeniu z zawodniczką z topu nagle nie jest w stanie wygrać, prawda? Już trudno nam przypomnieć sobie jakiś mecz, w którym ona zawodniczkę z absolutnego topu pokonała, prawda? Ostatnio porażka z Sakari, która no już... Może jeszcze jakiś czas temu była takim zawodniczką z totalnego topu.
Dzisiaj jest to bardzo dobra zawodniczka. Natomiast nie jest to ktoś, kogo Iga Świątek w takim najlepszym swoim wydaniu nie byłaby w stanie pokonać. Wiesz, ostatnio też mieliśmy do czynienia z turniejem pokazowym, gdzie Iga właśnie w tych słynnych okularach pojawiła się z Kasperem Rudem. Grała przeciwko Jelenie Rybakinie. Ja rozumiem, że panie mają ze sobą dużo doświadczenia, że często ze sobą grywały, ale to też mnie zastanawia. Przecież dzięki temu, że tak dobrze się znają... To może ten mecz powinien wyglądać na nieco bardziej zacięty. Może, wiesz, jest jakieś takie oczekiwanie, że no, no pora coś wygrać, nawet jeżeli jest to turniej pokazowy.
No nie no, Iga Świątek oczywiście, że może mówić, że nie patrzy w ranking i tak dalej. Patrzy, patrzy. Okulary założyła nawet. A w tym rankingu też dobre jest to, Pomimo tego, że my tutaj i kibice i dziennikarze narzekają, że jest gorzej, że Iga ma kryzys i tak dalej, ona dalej jest druga w rankingu. Okej. Wspomniałeś między innymi Sakari. Mówisz, to do niedawna była jedna z najlepszych zawodniczek na świecie. No ale już w tym rankingu jest zdecydowanie niżej. Może to jest ten moment, w którym czas spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć, okej, Iga też jest na tym etapie, że już ten szczyt ma za sobą i powoli trzeba zacząć spoglądać na Igę Świątek jako zawodniczkę, która
Iga Świątek, Elina Switolin, Jarema Jamrożek, Przemek Ofiara. Może tak być, że coś, co działało, przestało, że żarło, żarło i przestało żreć, prawda? Tak jak było kiedyś z Krzysztofem Piątkiem, który w Genoji, a potem w Milanie ładował gola za golem, pistolety, pach, pach, pach, a potem jak przestało żreć, to już nie żre. Po prostu na te pociski znaleźliśmy, wiesz, kamizelkę kuloodporną. Może tak być, ale ja bym nie zaryzykował tego stwierdzenia w przypadku Igi Świątek. Zaryzykowałbym... Nie, po prostu nie zaryzykowałbym stwierdzenia, że Iga już nie wróci na szczyt. Na pewno nie.
Wydaje mi się, że jest to tak klasowa zawodniczka i tyle dobrego nam pokazała, że może jeszcze wrócić. Natomiast problemem jest przede wszystkim to, że Iga się wolniej rozwija, mam wrażenie, tenisowo, niż te zawodniczki, które do niej doskoczyły. Jeszcze był taki moment, kiedy ona rywalizowała w zasadzie tylko z Sabalenką, że inne zawodniczki nie były w stanie tam do nich doskoczyć. Dzisiaj tych zawodniczek, które są w absolutnym topie, no to jest więcej. Masz Sabalenkę, masz Anisimową, masz Coco Goff, która ostatnio regularnie Igi Świątek leje, więc po prostu poziom poszedł do góry, a... Inaczej, poziom poszedł do góry szybciej niż Iga idzie do góry, no i to jest duży problem.
Poza tym ten mental Igi jest też kłopotem i w momencie, kiedy idzie wszystko dobrze i kiedy może się uśmiechnąć, kiedy wiesz, kiedy wygrywa, no to ona jest w gazie, to ona niszczy zawodniczki, jak czołg przechodzi. Ale jak ktoś już się jej postawi, wygra punkt, dwa, dziesięć i jakby postawi jej twarde warunki, ma na nią sposób, No to Iga Świątek się gubi, no nie? I tu łatwo zauważyć, że już nerwy się pojawiają, wiesz, i płacz czasami się pojawia. O tym płaczu kilka razy już mówiliśmy, ale to wraca jak bumerang i pewnie będzie wracać, no bo Iga Świątek jest taką, a nie inną osobą. Rozmawialiśmy też często o tym, że Iga Świątek, gdyby jej powiedzieć, że jej grę poprawi wstawanie o 4.15 i jedzenie jarmużu na śniadanie, to po prostu wstawałaby o 4.15 i jadła jarmuż.
Ale wiesz czego brakuje? Mam wrażenie, że brakuje kogoś takiego, kto przyjdzie do niej i powie Iga, wstawaj o 4.15 i jedz jarmuż. No nie? Albo może kogoś, kto powie Iga, może najwyższa pora się wyspać, zjeść jajecznicę z bekonem. Ale... Cokolwiek, wiesz? Wiesz, bo myślę o tym, że patrzę teraz na Arynę Sabalenkę, która ostatnio w mediach społecznościowych chwaliła się takim, wiesz, wielkim pierścionkiem, bo się zaręczyła, że gdzieś tam oprócz tego, że jest tenis, oprócz tego, że jest praca, że jest sport i są wyzwania, jest też jakieś takie normalne życie. Czyli sugerujesz, że Iga powinna wrzucić na luz? Wiesz, tak mi się wydaje, że może jeżeli do tej pory ta katorżnicza praca sprawiała jakieś tam efekty, ale teraz już nie przynosi tego, co miały przynieść, to może pora po prostu zacząć żyć i te efekty gdzieś ponownie wrócą.
Nie wiem, nie chcę się bawić wiesz tutaj w psychologa, bo tego jest Daria Abramowicz i wiesz i to ona bierze ciężkie pieniądze za to, żeby i tak doradzać. Ale możemy doradzić Darii Abramowicz. Patrzę, co robi jedynka, a jedynka po prostu żyje. Takie mam wrażenie. A to na imprezę pojedzie, a to odpuści jakiś czurniej. To też jest inna osoba i trudno wymagać nagle od osoby Igi Świątek, która jest introwertykiem, która jest osobą spokojną, zero imprez i tak dalej, poukładany tryb życia, żeby nagle zaczęła na dyskoteki chodzić, żeby się wyluzowała, bo to jej pomoże. Myślę, że nie. Pełni Igi Świątek nie da się zmienić, ale mam wrażenie, że troszkę na luz pasowałoby tam wrzucić, bo taka spiętość u Igi Świątek jest gołym okiem odczuwalna.
Kto mógłby dotrzeć do Igi Świątek, twoim zdaniem? Czy jest ktoś, kto jest w stanie tę mentalną twierdzę jakoś zdobyć? Chyba jej tata tylko. Takie mam wrażenie oczywiście. My sobie możemy tutaj rozmawiać, nie jesteśmy w jej głowie. Nie widzimy dokładnie, czego ona potrzebuje i tak dalej, ale chyba najbliżej. No poza Darią Abramowicz oczywiście. No tylko, że my mówimy, że Dariusz Abramowicz jest blisko, że może dotrzeć, a jakoś jego dotarcie nie widać w ostatnim czasie, prawda? Natomiast najbliżej to chyba jest z tatą i tam wszystkie działania, czy PR-owe, czy... Czy inne działania Igi Świątek? To są, mam wrażenie, wykonywane pod wpływem taty. Bardzo się liczy z jego zdaniem, to widać. Ale to dobrze, no lepiej, wiesz, nikt tak dobrze dla ciebie nie chce, jak twój rodzic.
Spodziewasz się jakichś zmian w sztabie w najbliższym czasie u Igi Świątek? Jeżeli nie będzie zwycięstw, to tak. Ja już miałem takie wrażenie, że jak nie uda się wygrać Australian Open, to To rozpadnie się to małżeństwo, tak w cudzysłowie powiem, Wima Ficeta z Igą Świątek. Zbliża się Roland Garros. Jeżeli by na Rolandzie Garrosie nie było sukcesu, no to już nie wiem, co mogłoby Wima Ficeta uratować. Gdyby był trenerem, już mówiliśmy o tym, trenerem w polskiej ekstraklasie, to już by 10 razy wyleciał z pracy. Iga Świątek jest jednak chyba, mam wrażenie, cierpliwsza od prezesów polskich klubów w piłce nożnej. Przemek Ofiara, szef sportu w Superekspresie. Jarema Jamrożek, ja również dziękuję. To był SuperSport, którego możecie słuchać na supersport.se.pl, również na wszystkich platformach podcastowych.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.