Mentionsy Mentionsy
SuperSport
SuperSport

Tomaszewski szokuje. Lewandowski powinien odejść | SuperSport

07.08.2025 ·11 min 56 s

Robert Lewandowski ma jeszcze rok kontraktu w Barcelonie. To nie jest piłkarz, o którym klub będzie myślał w kontekście pięciu lat - uważa Przemek Ofiara szef redakcji sportowej w SuperExpressie.W rozmowie z dziennikarzem, Jan Tomaszewski, powiedział, że Lewandowski powinien odejść z Barcelony i przenieść się do mniej intensywnej ligi arabskiej. Te słowa odbiły się echem również w hiszpańskiej prasie. Czy Lewy powinien rzucić papierami? Jarema Jamrożek, Przemek Ofiara - zapraszamy do odsłuchu.

Zaczynamy Supersport. Ja nazywam się Jarema Jamrożek, ze mną Przemek Ofiara, szef sportu w Superekspresie. Dzień dobry. Dzień dobry. Naszego Supersportu możecie słuchać na supersport.se.pl, na wszystkich stronach sportowych Superekspresu, jak również na wszystkich platformach podcastowych. Przemku, narobiłeś strasznego bałaganu na arenie międzynarodowej. To nie ja, to nie ja, na pewno nie ja. No, ale twój rozmówca, Jan Tomaszewski, który stwierdził, że najlepiej widziałby Roberta Lewandowskiego w Arabii Saudyjskiej i to już jest pora, żeby odszedł z Barcelony. Zgadzasz się z tym stwierdzeniem? Nie do końca. Natomiast co powiedział ekspert, to powiedział ekspert. To są jego słowa. Ja uważam, że dopóki można grać na tak wysokim poziomie, na jakim jest Barcelona, dopóki Barcelona chcele Roberta Lewandowskiego, a wciąż chce,

to pewnie Robert wolałby i pewnie lepiej dla jego kariery, żeby grał w tej Barcelonie. To poczekaj, to rozbijmy to na atomy. Czy na pewno Barcelona chce Roberta Lewandowskiego? Czy Barcelonę stać po prostu na Roberta Lewandowskiego, więc lepiej go trzymać niż go wypuszczać? Ale czy chce? To trudno powiedzieć, bo... Widzą już na jego miejsce następców. Zdają sobie sprawę również z jego PESEL-u. No trudno nie myśleć o następcy, wiesz, bo Robert Lewandowski ma jeszcze rok kontraktu. Nie wiadomo, co będzie za rok, czy ten kontrakt przedłuży, czy odejdzie. Wiesz, PESEL jest jaki jest. Lat 37 już Roberta Lewandowskiego skończone 21 sierpnia, więc wydaje się, że...

Robert Lewandowski nie będzie piłkarzem, o którym Barcelona może myśleć w kontekście dwóch, trzech, czterech, pięciu lat na pewno. Bo za pięć lat to Robert Lewandowski będzie 42-letnim staruszkiem już. Więc piłkę grał raczej nie będzie. Muszą myśleć o kimś nowym. Muszą myśleć o następcy. I myślę, że ten następca może nawet być wprowadzany w tym sezonie. W sensie takim, że Robert Lewandowski... Na pewno nie będzie grał pełnych 90 minut w każdym meczu, chociaż on jest fenomenem fizycznym Robert Lewandowski. W takim wieku, przy tylu rozegranych w swojej karierze meczach, przy takiej intensywności, on wciąż utrzymuje się na absolutnym topie, jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne do gry.

Przykład Luki Modricza pokazuje, że trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść. No jeżeli Real był w stanie zrezygnować z takiej postaci jak Modricz, no to chyba Barcelona jest też gotowa zrezygnować z takiej postaci jak Lewandowski. Pytam o to w kontekście, bo inaczej jest dostać papiery, a inaczej jest rzucić papierami. Więc pytanie, czy na przykład Robert Lewandowski, wracam do tego, co mówił Jan Tomaszewski, dla wizerunku byłoby lepiej, gdyby powiedział, zobaczcie... Taki Robert Lewandowski, a nie boi się rzucić papierów w Barcelonie. Nie żółci papierami, to możemy wykluczyć, to nie są te czasy, te okoliczności. Raczej papier może sam przyjść do Roberta Lewandowskiego. Jednak. Taka żółta karteczka w szatni, twoja szafka jest już zajęta.

Wyobrażam sobie, że Robert Lewandowski może być wypychany z Barcelony, jeżeli stwierdzą, że za dużo zarabia, no bo oczywiście teraz ten ostatni sezon Roberta Lewandowskiego w Barcelonie to wiąże się z obniżką wypłaty, Do tej pory Robert Lewandowski zarabiał około 34 milionów euro rocznie. Co jak na piłkarza tej klasy to są paciorki? Teraz będzie obniżka do 26 milionów euro rocznie. Pamiętajmy o podatku. Połowę hiszpańskich fiskus ucina. Ale to wciąż są bardzo duże pieniądze jak na Barcelonę. Barcelona, która jest pogrążona w kryzysie finansowym. i oni muszą liczyć każde euro, a że w przeszłości te euro wydawali bez opamiętania, no to teraz to się odbija czkawką po prostu i trzeba to liczyć, chyba że uruchomi się kolejną dźwignię finansową, nie wiem, sprzeda 50 lóż na nowym stadionie jakimś arabskim inwestorom za, wiesz, ogromne pieniądze.

To jest to, co łączy mnie z Robertem Lewandowskim, że kiedy przychodziłem do tego zawodu, to mi powiedzieli, dobre czasy już się skończyły. więc rozumiem, że u Lewego też przyszedł w momencie, kiedy dobre czasy w Barcelonie się już skończyły. Tak, tak i wiesz, na pewno i Robert myśli co dalej i Barcelona, no bo u Roberta pewnie jeszcze będzie tak, że ten sezon pogra w Barcelonie. Chociaż niczego nie można wykluczyć, niczego nie można powiedzieć na pewno, to jest piłka nożna. A inwestorzy z Arabii Saudyjskiej są absolutnie nieprzewidywalni. Jeżeli obudzi się jeden z panów na przykład nie wiem, 14 sierpnia, 15, czy 21, czy 30, obudzi się rano i myśli, dobra, to ja chcę Lewandowskiego, no to pewnie po południu będzie już go miał, no bo oni mają takie pieniądze, że mogą sobie każdego sprowadzić.

Dobra. Z drugiej strony mam też takie wrażenie, że póki Robert Lewandowski jest w Barcelonie, to jego nazwisko, jego akcje, jego możliwości też biznesowe są na wyższym poziomie niż gdyby skupił się na grze w Arabii Saudyjskiej, bo tam może i by dostał większe pieniądze. Natomiast... Mam takie wrażenie, patrząc na Cristiano Ronaldo, że piłkarsko-sportowo on już wypadł z tego obiegu takiego ogólnorozwojowego. W jego mniemaniu to nie wypadł, ale tak naprawdę już wypadł. No więc właśnie, że jest coś takiego, że kurczę, gdyby Cristiano Ronaldo grał cały czas w Europie, to inaczej byłby postrzegany niż po prostu, wiesz, baron na pustyni.

Wiesz, to jest tak, że Robert Lewandowski swoje już zarobił w życiu i teraz trochę też odcina kupony, inwestuje i tak dalej. Cały czas, to po prostu teraz mam takie wrażenie, że czego byś nie dotknął, czego byś nie kupił albo wiesz, gdzie byś nie spojrzał, to można się spodziewać, że tam jakaś firma należąca do RL9 się znajdzie. No albo z nią współpracująca przynajmniej. Tak. Więc no tego jest mnóstwo, ale to nie ma co się dziwić. To jest Donald Trump po prostu polski, no. Jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych... W tym dobrym kontekście oczywiście biznesowym. No tak, rozpoznawalnych postaci w Polsce. Może podaję Gąsiątę, która teraz pewnie jest takim numerem jeden. Natomiast trzeba pamiętać... że dla Roberta Lewandowskiego gra w Barcelonie to jest kilka takich ważnych plusów. Po pierwsze, duża rozpoznawalność wciąż na świecie, no bo będąc piłkarzem Barcelony to wciąż ta jego marka reklamowa i taka w ogóle marka osobista więcej waży niż...

kiedy będzie grał dla jakiegoś klubu Arabii Saudyjskiej, to na pewno. Jeśli chodzi na przykład, przykładowo o koszulki, no więcej koszulek z napisem Lewandowski się kupuje, niż koszulek z nazwiskiem Lewandowski ze zespołu Al Nasr, czy jakiegoś innego, prawda? Więc to jest na pewno. Poza tym sam... Same wyzwania sportowe też wydaje mi się, że są ważne dla Roberta Lewanowskiego. Póki może, póki go chcą, póki strzela gole, to gra w jednym z najlepszych klubów na świecie. Ta kariera nie będzie trwała wiecznie. Do Arabii Saudyjskiej, jak zdrowie pozwoli, można sobie pójść za rok. kiedy już Barcelona niespecjalnie będzie go chciała, kiedy inne kluby będą proponowały pewnie jakieś słabsze warunki i tak dalej, kiedy będzie się już myślało o emeryturze, a Arabowie powiedzą Robert, jaka emerytura, my ci tu dajemy...

Tyle zer, ile chcesz. Nieważne, ile masz lat. Chodź, graj do nas. I Robert tam zapewne pójdzie. Albo do Arabii, albo do Stanów Zjednoczonych, o których marzą razem z rodziną. Natomiast to wszystko się może wydarzyć. Oczywiście Jan Tomaszewski... W wywiadzie ze mną mówił dosyć ostro o tym, że Robert Lewandowski już teraz powinien pójść do Arabii Saudyjskiej, bo w Barcelonie jego zdaniem będzie częściej rezerwowym niż będzie grał, że nie jest do końca lubiany przez drużynę, z czym się chyba nie można zgodzić, bo widzimy te wiesz, takie migawki z treningu Barcelony, jak on się świetnie czuje z Laminem Jamalem, jest zaakceptowany w drużynie. Tak, chociaż jest to relacja chyba ojca z synem, przynajmniej wiekowo można by to tak mniej więcej powiedzieć.

No ale na imprezę go zaprosił. To prawda. Robert był. No i wszystko będzie miał jeszcze kłopoty. Jeszcze miał kłopoty. Słuchaj, to tak się na konie zastanawiam. Czy z punktu widzenia, mówisz, dla Roberta Lewandowskiego lepszym wyworem mogłyby być Stany Zjednoczone? Czy to nie jest tak, że Lewy powinien teraz wyjść i powiedzieć, szanowni państwo, sprawy mają się tak. Jestem w Barcelonie, kocham Barcelonę, nie mam zamiaru Barcelony opuszczać i Arabia Saudyjska mnie nie interesuje. Czy pozwolić, no bo jeżeli Mundo Deportivo o tym pisze, jeżeli odnosi się do Jana Tomaszewskiego, no to może... jest coś na rzeczy. Że takie, wiesz, takie ploty nie biorą się znikąd, z powietrza. Gdzieś, wiesz, Lewandowski też jasno tego nie zdementował. Nie powiedział, nie, no słuchajcie, bzdury, nie, nie.

A na przykład dzisiaj tanie bilety do Dubaju. Jestem o tym przekonany, że trwa kuszenie. Jak to się mówi często u nas, sądowanie. Czy Robert by chciał, czy otoczenie by chciało, czy żona by chciała. No bo to też jest wszystko ważne. Jak żona powie, że chce w Barcelonie zostać, no to pewnie zostaną. A jest im tam dobrze. No trzeba przyznać, że to jest ogromny argument za pozostaniem w Barcelonie. To, że oni się tam zadomowili. Córeczki chodzą do szkoły, uczą się hiszpańskiego, kupują sobie dom, budują się w ogóle pod Barceloną. Gra w piłkę, zarabianie pieniędzy to jest jedno, ale drugie to jest życie. jak zapuściłeś korzenie, jak się czujesz tam dobrze, no to z bólem odchodzisz.

Oczywiście zawsze można latać na treningi, na mecze i żyć sobie trochę tu, trochę tam, trochę w hotelu i zarabiać pieniądze. Ale to myślę, że to już nie ten etap w życiu Roberta Lewandowskiego. Wiesz, co innego Marcin Bułka, o którym też mówiliśmy, który ma 25 lat, który dostał ofertę, no w ogóle bajeczną z Arabii Saudyjskiej, spakował się i pojechał i zarabia tam kasę. Ale Robert Lewandowski jest w ogóle na innym etapie, więc to pewnie... To nie jest czas, że budujemy dom na piasku. Ale może, wiesz co, może to Robert Lewandowski jeszcze czeka, chce sobie jeszcze większą zbudować wokół siebie aurę. Wiesz po co? Żeby za pięć lat było takie hasło Lewandowski 2030. Wiesz o co chodzi. Ja myślę, że gdyby Robert Lewandowski startował na prezydenta, to jakieś tam poparcie by zebrał.

Pięć lat. Przecież mamy zaprzysiężonego nowego prezydenta. Sierp to by był 6 sierpnia 2030 zaprzysiężenie nowego prezydenta, bo to u Robert Lewandowski byłoby pięknie. Od Warty po Wodzisław na prezesa tylko Zdzisław. Przemek Ofiara, szef sportu w Superekspresie. Jarema Jamrożek, dzięki, to był Supersport. No a supersport.se.pl na wszystkich stronach sportowych Superekspresu, na wszystkich platformach podcastowych, tam możecie nas posłuchać.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.