Sukces Tomasiaka uratował MAŁYSZA | SuperSport
Zaledwie siedemnaścioro sportowców może pochwalić się co najmniej trzema medalami wywalczonymi w trwających we Włoszech zimowych igrzyskach olimpijskich. W tym gronie jest skoczek narciarski Kacper Tomasiak. Czy 19-sto latek swoim sukcem uratował fotel Adama Małysza? W tym Supersporcie też o awanturze w kadrze panczenistów i skandalicznej decyzji MKOL ws. ukraińskiego sportowca. Jarema Jamrożek, Przemek Ofiara - zapraszamy do odsłuchu.
Bo on tuż po zdobyciu trzeciego medalu na igrzyckach mówił hola hola, to jeszcze nie koniec. Przede mną mistrzostwa świata juniorów. To jest bardzo ważna impreza. Co zadecydowało o tym? Żelazna psychika? Jakiś talent od Boga? A może trener Maciej Maciusiak, który jakoś ustabilizował go i psychicznie i pod względem formy. Wyobraź sobie, że my teraz z tym podcastem mamy trzy minuty na Eurowizji. I zgarniamy złoto. No to jest szok. No tak. Gdybyśmy na Eurowizji wystąpili, myślę, że w końcu byłoby coś, jaki sukces może, ale cóż. Trzeba było w preselekcjach wziąć udział. Tam podobno singliści, a nie duety. No właśnie. Wracając do Kacpra Tomasiaka, wydaje mi się, że takimi kluczowymi czynnikami tego, tak patrząc na to sobie,
No bo... Kontynuując tę myśl, koniec kariery Stocha, brak jakichś większych nadziei na sukces na horyzoncie, no w końcu by się pojawiły takie pytania. Panie Małysz, no jest pan prezesem związku, jakby cenimy, super, ale jakby no nie każdy świetny sportowiec musi być też świetnym menadżerem czy świetnym prezesem, więc czekamy co dalej. No i tu pojawia się Tomasiak, który ucina tę dyskusję? Uratował tych ludzi. Mam takie wrażenie, że przede wszystkim uratował trenera Macieja Masiusiaka, który bez medalu, gdyby podczas Igrzysk było tak samo jak podczas Pucharu Świata, a było słabo, trzeba to przyznać, to byłby koniec Macieja Masiusiaka w reprezentacji Polski, jestem o tym przekonany. Dzisiaj włos z głowy mu nie spadnie, jedynie co może osiwieć włos na głowie z tych wszystkich emocji i stresów, ale spaść na pewno nie spadnie, nikt mu nic nie zrobi, ponieważ mając
Kacper Tomasiak, Adam Małysz, Jarema Jamrożek, Przemek Ofiara. Szanse walki o medal olimpijski, kto go wytrenował, no to nie do końca jest to tylko Maciej Maciusiak, a nawet w mniejszym stopniu jest to Maciej Maciusiak, to pamiętajmy o tym. Oczywiście zasługi Maciusiaka są, no jest twarzą. To tak jak w reprezentacji piłkarskiej masz twarz, masz selekcjonera, który za wszystko odpowiada. Ale są też ludzie, którzy są bardzo ważni i w skokach narciarskich to nie jest tak jak w drużynie piłkarskiej, że jest jeden trener i tak dalej i on za wszystko odpowiada.
W skokach jeden może mieć swojego trenera, drugi swojego, trzeci swojego i na przykład Kacper Tomasiak to z Maciejem Maciusiakiem w ostatnim czasie tak za dużo nie pracował. Pracował najwięcej na przykład z Wojciechem Toporem. To był taki jego indywidualny trener. Wcześniej Robert Mateja, pamiętany przez wszystkich skoczek. Było kilku tych trenerów, którzy przyłożyli się do tego medalu Macieja Maciusiaka. Mam nadzieję, że nie pojawi się teraz taka typowo polska awantura, wiesz, premia, premia, premia, premia. Nauczeni, doświadczeni. Co ile komu, prawda? Słuchaj, to jeszcze na koniec zapytam o samą organizację tych igrzysk. Nie było chyba jakiejś większej wtopy.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.