DOTYKAJ SIĘ i ROZMAWIAJ o S*KSIE! || Ameera Ibrahim
W tym odcinku rozmawiam z Ameerą Ibrahim – seksuolożką i terapeutką – o kobiecej seksualności w najpełniejszym wymiarze. Jak odkrywać i testować swoje granice w bezpieczny sposób? Jak świadomie sięgać po przyjemność i aktywować swoją seksualną energię?Zastanawiamy się, dlaczego tak często trudno nam mówić o swoich potrzebach i jak to zmienić. Rozmawiamy o tym, co wzmacnia bliskość, a co po cichu niszczy nasze relacje. Bez wstydu, bez ocen, ale z ogromną ciekawością i otwartością.To rozmowa dla każdej kobiety, która chce lepiej zrozumieć siebie – i dla każdego, kto chce ją lepiej usłyszeć. Zapraszam! 🎙️✨Instagram : 1. MÓJ https://www.instagram.com/agnieszkadziekan/2. AMEERY https://www.instagram.com/ameera.anna.ibrahim/PARTNEREM PODCASTU JEST MARKA ORGANIQUE. ICH PRODUKTY DOSTANIECIE NA STRONIE https://www.organique.plPodcast realizowany jest w KEEP TALKING STUDIO 🎙️
Jeżeli ktoś myśli, że seksem jest tylko te kilka minut związanych z p***ią, no to niestety może się bardzo tutaj zdziwić naszą dzisiejszą rozmową. W domu było tabu i już mamy te swoje dorosłe ciała, a w momencie, w którym przystępujemy do rozmowy o seksie, to jesteśmy tacy. To jest potężny błąd, który robimy i który killuje każdą relację, bo Ponad 50% kobiet udawało kiedyś... Niektóre mówią nawet, że 70% kobiet udawało kiedyś... To jest bardzo dużo. Słyszałam takie komentarze, że ciężko się patrzy właśnie na taki obraz, gdzie kobieta jest tak mocno upokorzona. No i... Ale właśnie dlaczego, jeśli ona na to ma ochotę?
Cześć i czołem, z tej strony Agnieszka Dziekan. Czas na kolejny odcinek podcastu Studnia Bez Dna. Bardzo często w Studni poruszamy takie tematy, które zahaczają o stawianie granic, o to, jak mówić nie. A dziś będziemy mówić również o tym, jak mówić tak i czy może te granice, które są narzucone nam z jakiegoś powodu, można je przesuwać, testować i sprawdzać. Jak robić to bezpiecznie w kontekście seksualności, jak korzystać z niej, Jak najlepiej można, bo seks jest wspaniały, seks może być zabawą, ale nie do końca w naszym społeczeństwie takie myślenie jest ugruntowane i dzisiejsza rozmowa będzie właśnie o tym, żeby poszerzać tę wiedzę, bo bez wiedzy tak naprawdę oporuszamy się w bardzo szczątkowej
Puli informacji i nie możemy czerpać tyle, ile byśmy mogli, a moją gościnią jest Ameera Ibrahim. Cześć Ameera. Cześć, miło mi. Ameero, powiedz mi proszę, jakie masz poczucie, jakie takie największe, być może kontrowersyjne prawdy o kobiecej seksualności są ignorowane albo wypierane przez społeczeństwo i czy są one mocno szkodliwe? Wiesz co, ja myślę o tym, że to co jest w kobiecej seksualności, to bardzo dużo takiego represjonowania tego, że kobieta może lubić seks, może chcieć z niego korzystać, może się nim cieszyć. Bardzo często niestety w naszym wychowaniu słyszymy takie komunikaty, w których mamy być grzeczne, mamy być poukładane, mamy za dużo nie wyrażać, no i czekać też na tę inicjatywę mężczyzny.
Kobieta, kiedy sama na przykład inicjuje seks, mówi o tym, że ona To lubi i że to nie zawsze musi być w związku romantycznym, że nie zawsze ma ochotę na seks z miłości, tylko po prostu sprawia jej to radość i przyjemność, nawet bez zobowiązań. To jest to wciąż takie dosyć trudne do przyjęcia, zwłaszcza, że kobiety nawet mają taką obawę, że zostanie im przypisana łatka, tutaj biorę w cudzysłów, tak, ladacznicy albo pani lekkich obyczajów, no i że to nie przystoi. Więc też bardzo często bywa tak, że jest taki wewnętrzny głos, który powoduje, że kobiety przez to się ograniczają. Ograniczają się w eksplorowaniu własnej seksualności, a nawet jeśli tę seksualność załóżmy eksplorują we własnym zakresie, to na przykład obawiają się powiedzieć o tym swojemu partnerowi.
Wolą czasem nawet udawać, że nie są tak bardzo doświadczone. To, co też znamienne, to to, że kobiety potrafią zaniżać liczbę swoich partnerów seksualnych przed swoim, na przykład takim docelowym partnerem, z którym chcą być. Również obawia przed tym, jak zostaną przez niego ocenione. Albo na przykład, że nie chcą go wprowadzić w zakłopotanie. W zakłopotanie tym, że na przykład mogą mieć większe doświadczenie niż on. Że może to wpłynąć jakoś na obraz tego mężczyzny, że on się poczuje niepewnie. Dużo w tej kobiecej seksualności też jest takiego myślenia o tym, jak ta druga osoba się poczuje. No i ok, fajnie, że jesteśmy empatyczne i wrażliwe i chcemy zauważać tego drugiego człowieka, bo to jest bardzo ważne w seksie.
No ale jeśli to powoduje, że nagle kobieta się zamyka przed mówieniem o swoich potrzebach, no to pojawia się problem. Pojawia się też problem tego typu, że kobiety potrafią udawać różne rzeczy. To jest bardzo częste. To jest bardzo częste i myślę, że większość z nas choć raz tam była. Partnerem podcastu jest polska marka Organic, producent kosmetyków, które łączą skuteczne działanie z przyjemnością. To nie tylko moc naturalnych składników, ale też sensoryczne konsystencje i wciągające zapachy, więc jeżeli poszukujecie widocznych efektów i relaksu na miarę profesjonalnego spa, koniecznie zerknijcie właśnie tutaj. No tutaj dochodzimy też do kwestii udawania orgazmów, prawda? Niestety tutaj statystyki są nieubłagane w tym temacie i one się wahają w różnych tam widełkach, ale niewątpliwie wskazują, że ponad 50% kobiet udawało kiedyś orgazm.
Niektóre mówią o tym nawet, że 70% kobiet udawało kiedyś orgazm. To jest bardzo dużo. Wydaje mi się, że to też częsty case takiego, tutaj w cudzysłowie rzucam, seksu miłosierdzia. Czyli wiesz, jesteśmy w związku i wypada raz na jakiś czas uprawiać ten seks, więc dobra, dwa tygodnie się nie kochaliśmy, zróbmy to, nie? I jakby... Ale co to jest za seks? Seks jakiej jakości, prawda? I w ogóle dlaczego coś wypada albo nie wypada? Kto narzuca te normy i ramy? Ktoś nam to narzucił. Ktoś nam to narzucił. Ja często też z pacjentami, pacjentkami w gabinecie o tym rozmawiam. Skąd oni w ogóle wzięli swoje przekonania na temat seksu i seksualności? Czy kiedykolwiek identyfikowali właśnie źródło? Czy się zastanawiali, czy to, co ja myślę o seksie, to jest coś, z czym ja się w ogóle zgadzam?
Czy to jakoś rezonuje we mnie? Czy to jest moje, czy to nie jest moje? I czy ja się nie kieruję przypadkiem zasadami i normami, które mi uniemożliwiają cieszenie się tak fajną sferą życia, jaką jest seks? Ponadto, jaki to jest seks, który jest powodowany tym, że uważam, że powinnam albo muszę? I w seksie nie powinno być muszeń, nie powinno być czegoś takiego, że czuje się presję związaną z jakąś ilością zbliżeń seksualnych, która byłaby adekwatna czy odpowiednia w parze. Bo w ogóle w seksuologii też czegoś takiego nie ma, jak odpowiednia ilość zbliżeń seksualnych, która miałaby... Właśnie ilość versus jakość, co jest ważniejsze. Ameera Ibrahim, Studnia Bez Dna.
Takie zbliżenia seksualne, zwłaszcza, że u kobiet ta motywacja do podjęcia zbliżenia seksualnego wcale nie musi być stricte seksualna. Czyli nie musi być tak, że kobieta sobie pomyśli, ale mam ochotę uprawiać seks. Kobieta sobie może pomyśleć, mam ochotę na bliskość z tym mężczyzną, mam ochotę poczuć się atrakcyjna, ważna, mam ochotę po prostu z nim pobyć i to już może być motywacją do tego, że dochodzi do jakiejś cielesności, z której może wyniknąć Tak, bo wydaje mi się, że w ogóle to pojęcie seks powinnyśmy zdecydowanie rozszerzyć, że tu nie chodzi stricte o penetrację, tylko tam dookoła jest naprawdę mnóstwo innych, które można w ten seks zaliczyć. Oczywiście, że tak. Jeżeli ktoś myśli, że seksem jest tylko te kilka minut związanych z penetracją, no to niestety może się bardzo tutaj zdziwić naszą dzisiejszą rozmową, bo seks to jest coś znacznie szerszego niż kilka ruchów w pochwie, tak?
Bo tak naprawdę to zupełnie nie o to chodzi. Chodzi o całą otoczkę. Chodzi o to, co się dzieje też wokół, jak partnerzy do siebie podchodzą, czy siebie uwodzą, czy skupiają się na tym, żeby budować bliskość, żeby zadbać o ciało, żeby zadbać o emocje, żeby być w tym w pełni, żeby się po prostu tym cieszyć i żeby to było doświadczenie dwojga ludzi, albo więcej, jeśli mają ochotę, w którym oni faktycznie są obecni. Tak, bo wydaje mi się, że też takie dobre zbliżenie, postaram się częściej mówić zbliżenie, bo boję się, że nas zbanuje YouTube i cały czas będzie seks. Jest bardzo mocno o czuciu, a jednak myślę, że w dużej mierze często mamy problem z tym, żeby odłączyć tą głowę, analizę, tylko być w oddechu, być w czuciu, być w przyjemności, żeby móc to naprawdę doświadczać.
Ja przygotowując się do rozmowy z tobą słuchałam różnych podcastów i bardzo mocno mi to otworzyło oczy, bo widzę jak bardzo zapominamy, i sama też to mam, o tym, że seks może być super zabawą, może być ciekawy, tam można eksplorować, eksperymentować. Nie dlatego, że Chcemy mieć najlepsze orgazmy świata tylko po to, żeby sam ten proces był super ciekawy i super fajny. Także ty masz ochotę, ty nawet nie musisz dojść, bo to samo w sobie jest mega przyjemne. Właśnie też fajnie, że to powiedziałaś. Ty nie musisz dojść. W seksie nie musi i nie powinno chodzić o orgazm. To nie powinno być celem zbliżenia między ludźmi, tylko właśnie ta chęć bycia razem, odkrywania, bawienia się.
Ja też właśnie mówię o tym parą czasem, żeby w seksie był śmiech, była radość, autentyczność, właśnie to szczęście, przeżywanie, bo wtedy tak naprawdę ludzie się do siebie zbliżają, wtedy mają z tego autentyczną satysfakcję. Jeśli w seksie jest podążanie za jakimś celem, Właśnie ten, że musi być ten orgazm, że jak nie ma tego orgazmu, no to ten seks był nieudany, no to wtedy nie będzie przyjemności z tego co, wszystkiego co jest wokół i co buduje tę całą seksualną atmosferę. Poza tym, powiedziałaś o tym, że można eksplorować, można się bawić. Seks nam daje bardzo dużo różnych opcji i możliwości. Jeśli otworzymy głowę, Jeśli otworzymy się na te doświadczenia i czujemy się też bezpiecznie, bo to jest kolejna rzecz, żeby się czuć bezpiecznie z tym partnerem, partnerką, z którym jesteśmy, żeby tam była też taka przestrzeń do tego, że ja Ci mogę na przykład powiedzieć o swoich preferencjach, o swoich potrzebach, o swoich fantazjach i że nie zostanę oceniona, nie zostanę wyśmiana, że to nie będzie odebrane negatywnie i że każda taka rozmowa wcale nie musi prowadzić do tego, że my mamy to zrobić.
Znaczy w ogóle rozmowy na temat seksu, seksualności, tego co wokół, one mogą być takim wprowadzeniem, pobudzeniem w parze i w relacji do tego, żeby do zbliżenia doszło. I czasem jest tak, że fantazujemy o czymś, ale wcale nie mamy ochoty realizować tej fantazji, ona jest przyjma w głowie. A w realu może się okazać, że po pierwsze nie jest taka przyjemna, ani wcale nie mamy ochoty tego akurat robić z daną osobą, albo w ogóle tego robić. I o tym też można porozmawiać. Wymiana doświadczeń, wymiana myśli jest czymś, co może fajnie nakręcać pary do tego, żeby w tym łóżku było jeszcze lepiej i jeszcze bardziej namiętnie. I żeby ludzie siebie też poznawali. Zwróćcie też uwagę na to, że właśnie mówimy o tej rozmowie, tego w ogóle bardzo brakuje. Jak ludzie przychodzą do gabinetu, to czasem mówią też o tym, że to jest pierwsze miejsce, w którym oni mogą porozmawiać o seksie, albo że też bardzo się wstydzą, bo nie wiedzą jakiego słownictwa używać, albo w ogóle jak o tym seksie mówić i czy o seksie się w ogóle rozmawia.
No bo przecież to jest taka sfera, o której właściwie się nie powinno rozmawiać, no bo w domu się nie mówiło, w domu było na przykład tabu. Ale zobacz, to jest niesamowite, że w domu było tabu i już mamy te swoje dorosłe ciała, a w momencie, w którym przystępujemy do rozmowy o seksie, to jesteśmy tacy. Pięć lat. Z ogromnym zawstydzeniem, z ogromnym stresem, ale to jest prawda. Właściwie cofamy się do takiego okresu jakiegoś dziecięcego, nastoletniego, gdzie tej edukacji seksualnej nie odebraliśmy i okazuje się, że trzeba się jej nauczyć. Tak naprawdę wiele też kwestii związanych z odblokowaniem tej seksualności Jest możliwy dzięki edukacji, dzięki posiadaniu jakichś informacji i dzięki temu, żeby wymieniać się różnymi myślami i zobaczyć, że nie tylko ja tak mam, albo jakby ludzie mają fantazje seksualne.
Ludzie myślą o różnych rzeczach, bo w ogóle myślimy o różnych rzeczach. I to jest wszystko OK. Nieraz się zdarza tak, że ktoś jest na tyle silnie zablokowany, że w ogóle na przykład mówi, że nie ma fantazji albo odmawia takie rozmowy o seksie. I to też są takie sytuacje gabinetowe, kiedy przychodzi załóżmy para do gabinetu i ja mówię, czy oni rozmawiali o swoich fantazjach, czy się wymieniali jakimiś. ... swoimi spostrzeżeniami na temat seksu, czy wiedzą, co lubią w seksie, czy w ogóle dyskutowali na te tematy, co chcieliby zrobić, czy mają ochotę na eksperymentowanie. I na przykład jedna osoba z tej pary mówi, nie, nie ja nie mam żadnych fantazji, albo nie mam żadnych pomysłów, jest tak jak jest, no to niech tak już będzie, to w ogóle do mnie nie należy. Należy do każdego ten świat fantazji, tylko kwestia tego, czy przypadkiem pan, pani tego nie blokuje, czy to nie jest zrepresjonowane.
I to, że ja mówię komunikujcie się, rozmawiajcie, to nie znaczy, że mi to też przychodzi łatwo, bo powiedzenie bez wstydów, szczerości, prawdy, Jest na maksa zawstydzające, kiedy ten plaster wstydu mamy tak mocno przyklejony, a wszyscy nosimy grube, puchowe kurty, które są nazwane wstyd. Jak zaczynasz być szczera z normą osobą, no to nagle stajesz się naga. Zupełnie naga, pokazujesz swoje miękkie podbrzusze i w teorii narażasz się na to, że możesz zostać zraniona. Natomiast w takiej bliskiej, dobrej relacji, opartej na głębokiej więzi, jest miejsce na tę szczerość, na tę autentyczność.
Tylko żeby w ogóle na tę szczerość się zebrać i mówić, i komunikować, trzeba też długą drogę przejść wewnętrznie. Samemu ze sobą, znaczy po pierwsze zidentyfikować w sobie te różne rzeczy, na które mam ochotę, które mi się podobają, które mi się nie podobają, gdzie są te moje granice, co chcę spróbować i czego nie chcę spróbować i jak chcę o tym mówić i ile chcę powiedzieć, żeby móc z kimś rozmawiać. Wiesz, tak naprawdę komunikowanie się jest trudne na wielu płaszczyznach, nie tylko na płaszczyźnie seksualnej, a ta płaszczyzna seksualna mam wrażenie, że jest już tak Bardzo wysoko, prawda? Na szczycie tej takiej otwartej i szczerej komunikacji, więc na dobrą sprawę trzeba byłoby zacząć od siebie. Znaczy od tego, co ja wiem na swój temat, co tak naprawdę mi jakoś pomoże w tym, żeby się otworzyć przed tą drugą osobą.
Więc tutaj kawałek też związany z budowaniem siebie, budowaniem swojego poczucia własnej wartości i żeby budować też swoje wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa. Czyli nie tylko ta osoba, z którą ja jestem, ma mi dawać poczucie bezpieczeństwa, bo jeśli będziemy to opierać tylko na drugim człowieku, no to wtedy to jest bardzo chwiejne, tylko też na swoich wewnętrznych wartościach i przekonaniach, które mi dają poczucie stabilności. No właśnie, te przekonania też są bardzo ważne. Mnie na przykład jakiś czas temu byłam w kinie na dość głośnym filmie Baby Girl i powiem ci, że jak tak później rozmawiałam z ludźmi i też obserwowałam reakcję, to część z osób była w ogóle totalnie zniesmaczona tym, jak główny bohater traktował
Była, uprawiała ten seks w sferze tych swoich fantazji z obcym człowiekiem, to czuła się w stu procentach sobą, czuła się akceptowana, czuła się dobrze, trochę jakby rozkwitała. I w końcowej scenie, kiedy ona rozmawia ze swoim mężem i mówi mu, że ona musi mu coś powiedzieć, bo ona jest złym człowiekiem, to była najmocniejsza dla mnie scena, że ona jest złym człowiekiem, że ona jest potworem. I to pokazuje jak właśnie ogromnie jesteśmy tacy, nawet nie wiem jak to powiedzieć, tacy... I znowu tutaj myślę zrepresjonowani. Tak, tak, to jest idealne słowo i zobacz jak Ten jeden człowiek w różnych środowiskach może czuć się albo cudownie, albo po prostu najgorzej na świecie, w zależności od tego, czy czuje się akceptowany, czy nie.
I w końcu jak ona mu powiedziała o tym, jaką ma tę fantazję, to w tej takiej ostatniej, ostatniej scenie ten mąż faktycznie zaczyna z nią to praktykować. Ale zwróć uwagę, jaka była jego pierwsza reakcja, prawda? Jak trudno było mu to przyjąć, że ona ma taką fantazję i że w pierwszej fazie on przyjął tą jej narrację, że ona tutaj ma takie, tego typu fantazje i ma takie potrzeby w ogóle, że trudno mu było to zaakceptować. Myślę, że to też wynikało z faktu, że tej komunikacji między nimi nie było przez te całe lata ich małżeństwa, że ona bardzo wiele rzeczy udawała. I tutaj ważny odnośnik do tego udawania, znaczy jeśli my na bieżąco nie komunikujemy osobie, z którą żyjemy, tego co chcemy, no to jednak ją oszukujemy.
Ale no właśnie o to też chodzi w seksie. Znaczy, że rozmawiając my jesteśmy w stanie ustalić, co jest dla ciebie okej, co nie, albo jak mi to zakomunikujesz, że coś nie jest już okej. I fajnie, że na to właśnie zwróciłaś uwagę, bo to było coś, o czym ja również myślałam oglądając ten film, że no właśnie taka chęć tego, żeby być jakoś zniewolonym w tym łóżku, może być z kolei tak nawet wtórnie jakoś tutaj Zatrzymywana z tego względu, że przecież skoro jesteśmy kobietami niezależnymi, walczymy o siebie, to nie możemy na coś takiego pozwolić łóżku. Ale dlaczego? Jeśli cię to kręci i jeżeli druga strona z tym jest okej, to w porządku. Normę partnerską w seksuologii wyznacza to, na co dwoje ludzi się zgadza.
I jeśli to nikogo nie krzywdzi z osobami w odpowiednim wieku, no to można w tym łóżku robić wszystko, na co masz tylko chęć. Tak, ale naprawdę warto jest, żeby to zaznaczyć, że to, co się dzieje w tej sypialni, jakby... Nie musi być przełożeniem rzeczywistości poza sypialnią. Tak, tak. I jakby nie... Przykleja nam takiego wiesz, takiej etykiety na głowie, jesteś taka, no nie. A poza tym zobacz, że tam też było pokazane, że mimo wszystko wokół tego też było sporo szacunku, w sensie oni grali w grę seksualną, grę partnerską, no ale on np. później przytulał. Było dużo czułości, było dużo bliskości, mimo wszystko dotyku, takiego pokazania, jestem tutaj z tobą. W momencie, w którym ona osiągała przyjemność, miała orgazm, to on też jej dawał taką jasną informację, ja tu jestem obok ciebie, jestem dla ciebie.
Że jakby ona podąża za tym mężczyzną i to jest okej. I prawdę mówiąc, wiele kobiet o tym mówi, na przykład w gabinecie czy nawet poza, jak sobie rozmawiamy z koleżankami gdzieś tam, bo czasem te tematy się pojawiają. Że właśnie ta chęć bycia poprowadzoną, być może nie kończy w taki sposób jak na tym filmie, ale takiego, tego żeby się poczuć, że ten partner tam jakby zadecyduje o pewnych rzeczach. I nie, że zadecyduje za nie, co one lubią, tylko właśnie po jakiejś rozmowie, po tym, kiedy on się dowie, jakie ona ma preferencje, żeby on tam był faktycznie taką osobą, która będzie Dawała tutaj jakiś rytm. Nie wszyscy mają takie fantazje i jakby to jest ok. Każdy ma inne. I dlatego też zaznaczyłam, żeby to odbywało się po jakiejś rozmowie, po takiej otwartości i szczerości wzajemnej.
Bo znowuż nie chciałabym, żeby to wybrzmiało w ten sposób, że mężczyzna ma wiedzieć, co kobieta lubi. On ma za nią decydować i ją prowadzić. Że to nie ma nic wspólnego z tym, że ona nie zna swojej seksualności. Ona może bardzo dobrze znać swoją seksualność. Ona może właśnie wiedzieć, że ona tego typu ...seksualność jakoś najbardziej pożąda, prawda? Tak, myślę, że taka dominacja może być naprawdę bardzo zdrowa, kiedy ten dominujący po prostu wie, co ta osoba druga chce, czego chce, bo bardzo często myślę, że my idziemy do łóżka, uprawiając seks tak jak my to widzimy, tak jak my chcemy. Tylko, że to nie tak działa. Ja robię sobie dobrze, ale mam też ciebie i ja muszę wiedzieć, co ty lubisz, bo inaczej nie będzie tego połączenia.
Albo będzie ci się wydawało, że jest połączenie, bo będziesz bardzo skupiona na swojej przyjemności, na swoim przeżywaniu, a w seksie są dwie osoby, to jest gra partnerska, więc warto zauważyć perspektywę tego drugiego człowieka, z którym się w tym łóżku jest. No ale żeby tę perspektywę zobaczyć, no to trzeba ją usłyszeć. Żeby usłyszeć, no to trzeba znowu zacząć rozmawiać. A masz jakieś takie w takim razie patenty na to, jak rozpocząć taką szczerą komunikację? Może coś zaaranżować? Może, nie wiem, zrobić jakąś erotyczną randkę, gdzie Powiesz, że jeszcze tego o mnie nie wiesz, ale chcę ci zdradzić, co mi chodzi po głowie. Mamy pół godziny, żeby o tym porozmawiać. I rzucaj wszystko, co masz w głowie. Jakoś w formie zabawy.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Agnieszka Dziekan przedstawia Ameerę Ibrahim, seksuolożkę i terapeutkę, a następnie omawiają rozbicie tabu na temat seksu.
Ameera Ibrahim omawia represjonowanie kobiecej seksualności i jak to wpływa na relacje międzyludzkie.
partnerem podcastu jest polska marka Organic, producent kosmetyków, które łączą skuteczne działanie z przyjemnością.
Rozmowa na temat udawania orgazmów i jej konsekwencji, podkreślając potrzebę otwartej komunikacji.
Ameera Ibrahim podkreśla, że seks powinien być doświadczeniem, a nie tylko fizycznym aktem.
Rozmowa na temat otwartości i autentyczności w relacjach, w tym komunikacji seksualnej i eksploracji preferencji partnera.
Ameera Ibrahim przedstawia techniki otwarcia rozmów o seksie i komunikacji seksualnej w relacjach.
Rozmowa o problemach seksualnych w relacjach, otwarte rozmowy o zabawkach erotycznych, stymulacji i konflikty związane z masturbacją i zdradą.
Rozmowa o znaczeniu eksploracji seksualności, strefach erogennych i rozwijaniu seksualności w związku.
Analiza stereotypów związanych z męskim sexem, w tym użycia zabawek erotycznych, oraz rozmowa o rozwijaniu seksualności.
Rozmowa o różnych rodzajach orgazmów kobiecych, praktykach i technikach do osiągnięcia przyjemności.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„partnerem podcastu jest polska marka Organic, producent kosmetyków, które łączą skuteczne działanie z przyjemnością."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku rozmawiam z Ameerą Ibrahim – seksuolożką i terapeutką – o kobiecej seksualności w najpełniejszym wymiarze. Jak odkrywać i testować swoje granice w bezpieczny sposób? Jak świadomie sięgać po przyjemność i aktywować swoją seksualną energię?Zastanawiamy się, dlaczego tak często trudno nam mówić o swoich potrzebach i jak to zmienić. Rozmawiamy o tym, co wzmacnia bliskość, a co po cichu niszczy nasze relacje. Bez wstydu, bez ocen, ale z ogromną ciekawością i otwartością.To rozmowa dla każdej kobiety, która chce lepiej zrozumieć siebie – i dla każdego, kto chce ją lepiej usłyszeć. Zapraszam! 🎙️✨Instagram : 1. MÓJ https://www.instagram.com/agnieszkadziekan/2. AMEERY https://www.instagram.com/ameera.anna.ibrahim/PARTNEREM PODCASTU JEST MARKA ORGANIQUE. ICH PRODUKTY DOSTANIECIE NA STRONIE https://www.organique.plPodcast realizowany jest w KEEP TALKING STUDIO 🎙️