Studio wschodnie - o znaczeniu zawieszenia prawa do azylu w Polsce
O znaczeniu i możliwych skutkach zawieszenia prawa do azylu w Polsce. Czy nowe prawo okaże się skutecznym narzędziem służącym ochronie granicy wschodniej i walce z destabilizującymi działaniami reżimu Aleksandra Łukaszenki, czy będzie prawnym instrumentem do legitymizowania tzw. pushbacków na polsko-białoruskiej granicy?Na ten temat rozmawiamy z dr. Tomaszem Sieniowem z Katedry Prawa Międzynarodowego i Prawa Unii Europejskiej KUL oraz prezesem Instytutu na Rzecz Państwa Prawa.
To oznacza, że Polskę, nawet jeśli przyjęła przepisy niezgodne z Konstytucją, Prawem Międzynarodowym, nie spotkają żadne konsekwencje Za kilka lat sprawy te trafią do Trybunału Praw Człowieka, bo my składamy takie skargi do Trybunału Praw Człowieka i Polska przegra te sprawy. Jestem przekonany, no o ile w sądach można być co do czegoś pewnym, to nie jestem pewien, ale jestem przekonany, że Polska będzie przegrywać te sprawy, które dotyczyły zawracania na granicy w Terspolu. Nie są to środki, pieniądze, które odstraszają straż dęśno ani polski budżet, bo my wolimy płacić i naruszać prawo, ale mówić wszystkim, że jesteśmy bezpieczni niż... A może to jest lepsze rozwiązanie, czyli z premedytacją politycy wiedzą, że nawet jeśli ostatecznie ta sprawa zostanie przegrana i będą musieli zapłacić tysiąc, dwa czy kilka tysięcy euro, bo pewnie nie więcej, czy nawet kilkadziesiąt, czy kilkanaście tysięcy euro, to warto ponieść tę cenę w imię bezpieczeństwa obywateli.
Możliwe. Natomiast ja znowu powiem, że czuję wielki niesmak, kiedy polscy politycy i urzędnicy kłamią. Na przykład w Trybunałach Praw Człowieka byłem świadkiem, kiedy polska wiceminister spraw zagranicznych dwa miesiące temu w sprawie RA przeciwko Polsce mówiła, że nie muszą przekrażać granicy cudzoziemcy przez las. Mogą przyjechać pociągiem z Moskwy do Polski i dostać się do Polski tym pociągiem i ten wniosek zostanie przyjęty. Poprzednicy też mówili, że nie muszą iść przez las, tylko mogą na przejściu granicznym. W Terespolu. Niestety ten pociąg nie działa od 5 lat, od marca 2020 roku i nie ma takiego pociągu, który pani minister powiedziała, że jest, działa i wszystkie wnioski można przyjąć.
I po drugie, nikt bez wizy nie byłby do takiego pociągu wpuszczony. I to była odpowiedź na jasno zadane pytanie Trybunału, czy można w inny sposób legalnie wjechać do Polski. Mówi tak, pociągiem z Moskwy funkcjonują przejścia graniczne, także kolejowe. Można przyjechać, złożyć taki wniosek w sposób legalny. Zapraszamy właściwie. Zapraszamy, pani minister powiedziała przed Trybunałem 12 lutego tego roku, co jest nieprawdą. Co jest nieprawdą. Nie chcę powiedzieć, że jest kłamstwem, bo nie wiem czy w ogóle ministrowi wolno kłamać przed Trybunałem Praw Człowieka, ale ja byłem na przykład zbulwestowany tym, do czego posuwa się polski rząd, starając się usprawiedliwić swoje działania na granicy. A która ze spraw, panie doktorze, którą obserwowaliście bardziej lub mniej bezpośrednio, ale o tym też pan mówi, że zdaje się tego typu przypadków, w których choćby Instytut na Rzecz Państwa Prawa brał udział, to pewnie już około tysiąca można liczyć.
Jeżeli chodzi o sprawy graniczne, my osobiście jako instytut, organizacja takich spraw nie wygrywaliśmy jeszcze ze względu na to, że one są przed Trybunałem Praw Człowieka, jeżeli chodzi o odesłanie, nie przyjęcie wniosków. Natomiast wygrywamy sprawy, gdzie osoby z granicy Były długo trzymane w wstrzelonych ośrodkach i przy bezczynności organów państwa, tak stwierdza sąd, że nie ma sensu trzymać kogoś przez 6 miesięcy, jeżeli kogoś się nie przesłuchało w tym czasie. Nie wiem, czy to jest satysfakcja. Satysfakcją jest to, że obserwujemy, że liczba osób zatrzymywanych obecnie w Polsce w wstrzelonych ośrodkach jest niższa. I to jest satysfakcja, że zmienia się system, że ktoś zaczął stosować pewne środki gwarancyjne wobec coziemców.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Nieśpiał rozmawia z profesorem Tomaszem Sieniowem z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego o polityce azylowej w Polsce.
Profesor Sieniow analizuje ustawę o ograniczeniu prawa do azylu na granicy polsko-białoruskiej, twierdząc, że jest to bardziej zamach na prawa człowieka niż konsekwencja kryzysu migracyjnego.
Profesor Sieniow omawia zakres i konsekwencje ustawy, podkreślając konflikt z międzynarodowymi obowiązkami Polski.
Profesor Sieniow opisuje sytuację na granicy polsko-białoruskiej od 2020 roku, podkreślając rolę Białorusi w kryzysie migracyjnym.
Profesor Sieniow omawia, jak problem migracyjny został instrumentalizowany przez Białorusi, a także wprowadzenie terminu pushbacki.
Profesor Sieniow analizuje reakcję polskich władz na sytuację na granicy, podkreślając konflikt między bezpieczeństwem a prawem.
Profesor Sieniow krytykuje działania polskich służb na granicy, podkreślając potencjalne naruszenia praw człowieka.
Profesor Sieniow przedstawia przypadki naruszeń praw człowieka na granicy, podkreślając konflikt między bezpieczeństwem a prawem.
Profesor Sieniow porównuje obecną sytuację na granicy z poprzednią, podkreślając zmianę polityki rządzących.
Profesor Sieniow analizuje polityczne motywacje rządzących, podkreślając charakter populistyczny decyzji dotyczących azylu.
Analiza skali i konsekwencji zawieszenia prawa do azylu, podkreślenie konfliktu z prawem międzynarodowym i konstytucją.
Opis konkretnych przypadków naruszeń praw przy przekraczaniu granicy, w tym przypadki zawracania i nieprzyjmowania wniosków o azyl.
Podsumowanie rozmowy, wyrażenia nadziei na zmianę systemu i zachowanie ludzkiego odruchu w decyzjach politycznych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O znaczeniu i możliwych skutkach zawieszenia prawa do azylu w Polsce. Czy nowe prawo okaże się skutecznym narzędziem służącym ochronie granicy wschodniej i walce z destabilizującymi działaniami reżimu Aleksandra Łukaszenki, czy będzie prawnym instrumentem do legitymizowania tzw. pushbacków na polsko-białoruskiej granicy?
Na ten temat rozmawiamy z dr. Tomaszem Sieniowem z Katedry Prawa Międzynarodowego i Prawa Unii Europejskiej KUL oraz prezesem Instytutu na Rzecz Państwa Prawa.