Studio wschodnie - o sytuacji rosyjskich sportowców
W programie porozmawiamy o sytuacji rosyjskich sportowców, którzy w związku z aferą dopingową oraz rosyjską agresją na Ukrainę zostali wykluczeni z udziału w najważniejszych sportowych imprezach na świecie. Co to oznacza dla rosyjskiego sportu i jak może wyglądać powrót sportowców z tego kraju na sportowe areny?O tym porozmawiamy z Michałem Banasiakiem, prezesem Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej.
Dzień dobry, witam Państwa w kolejnym podcaście Radia Lublin Studio wschodnie. Przed mikrofonem Tomasz Nieśpiał, a dziś jest z nami pan Michał Banasiak, prezes i współzałożyciel Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej, gospodarz podcastu Sport to Pieniądz. Dzień dobry, witam. Dzień dobry. Z którym dziś porozmawiamy o dyplomacji sportowej właśnie. I zacznijmy od tego, że wiele osób zarówno ze świata sportu jak i ludzi niezwiązanych z tym środowiskiem stoi na twardym stanowisku, że nie należy łączyć sportu i polityki. Współczesny świat pokazuje, że często nie da się tego oddzielić. I mam pytanie na początek naszej rozmowy. Właśnie dlatego powstał Polski Instytut Dyplomacji Sportowej?
Właśnie te prowojenne zetki, więc oni częściowo wbrew sobie, a częściowo świadomie wspierający politykę Władimira Putina, politykę Kremla, po prostu zaangażowali się w to, żeby pokazać swoje wsparcie dla przywódcy. Natomiast generalnie oczywiście zgodziłbym się z takim twierdzeniem, że nie należy co do zasady karać sportowców za politykę prowadzoną przez ich państwo, ale jeżeli w tym kontekście mielibyśmy na szali postawić sportowców rosyjskich, którzy teraz są karani sankcjami, nie mogą co do zasady rywalizować na międzynarodowych zawodach, a po drugiej stronie mamy sportowców ukraińskich, którzy przecież też w dużej mierze nie mogą trenować Na własnych terenach, bo na przykład pochodzą ze wschodniej Ukrainy, która jest w części okupowana przez Rosjan, bo na bardzo wiele obiektów sportowych w Ukrainie spadły rosyjskie rakiety, bo wielu sportowców musiało po prostu wyjechać z kraju, żeby gdzieś indziej trenować, a niektórzy z nich poszli na front albo po prostu zginęli.
W pewnym sensie tak, ale z drugiej strony ostatecznie to oni stawali na starcie i pewnie gdzieś po drodze mieli kilka możliwości tego, żeby z takiej walidacji po prostu się wycofać, po prostu zrezygnować z uprawiania sportu, jeżeli uznaliby, że jest to niemoralne, nie w porządku i tak dalej. Natomiast ta afera z roku 2014 pokazała, że Rosjanie sporo zachowali w sobie, powiedziałbym, kultywowania pewnego rodzaju niechlubnych tradycji, jeśli chodzi o doping, bo pamiętamy lata 70., 80., kiedy Związek Radziecki święcił największe triumfy. Jeśli chodzi o blok wschodni, to właśnie Związek Radziecki i NRD. To były te dwa państwa, które najmocniej inwestowały w doping po to, żeby zwiększyć liczbę sukcesów sportowych.
Nie tylko po 22 roku straciły możliwość gry w europejskich pucharach, ale z ligi rosyjskiej przecież bardzo wielu piłkarzy, włącznie z polskimi zawodnikami, po prostu wyjechało i tym samym rosyjska liga i rosyjskie kluby straciły wielu dobrych piłkarzy, no i tym samym obniżyły swój poziom sportowy, no bo to też nie jest tak, że tam grają sami Rosjanie. Bo wielu piłkarzy z Afryki czy z Ameryki Południowej nie ma absolutnie żadnego problemu z tym, żeby w Lidze Rosyjskiej grać, ale mimo wszystko poziom sportowy w Ligi Rosyjskiej się obniżył i myślę, że na przykład dla rosyjskich klubów piłkarskich, ale też pewnie siatkarskich, koszykarskich i tak dalej, ten proces powrotu na szczyty będzie trwał dłużej niż same sankcje. O czym też, mam nadzieję, też będziemy w ramach Studio wschodniego rozmawiać, a tymczasem za dzisiejszą porcję analizy i komentarza dotyczącego właśnie połączenia tego świata sportu i polityki.
Bardzo dziękuję panu Michałowi Banasiakowi, prezesowi i współzałożycielowi Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej, który był gościem Studio wschodniego. Bardzo dziękuję za rozmowę. Dziękuję serdecznie. Na koniec przypominam, że wszystkie nasze rozmowy dostępne są na stronie internetowej Radia Lublin w zakładce podcasty i to już wszystko na dzisiaj. Dziękuję za uwagę i do usłyszenia w kolejnym odcinku podcastu Studio wschodnie.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Nieśpiał i Michał Banasiak omawiają relacje między sportem a polityką, podkreślając ich zawsze istniejącą zależność.
Rozmowa skupia się na sytuacji rosyjskich sportowców, którzy zniknęli z międzynarodowych aren sportowych.
Banasiak analizuje, jak polityka rosyjska wpływa na rosyjskich sportowców i ich związek z propagandą.
Rozmowa skupia się na sankcjach nałożonych na rosyjskich sportowców i propozycji salomonowej rozwiązania.
Banasiak podaje przykłady rosyjskich sportowców zmieniających reprezentację narodową.
Rozmowa skupia się na reakcjach rosyjskich sportowców na sankcje i krytyce ich efektów.
Banasiak omawia aferę dopingową w Rosji, analizując jej skutki i konsekwencje dla rosyjskich sportowców.
Rozmowa kontynuuje omówienie sytuacji rosyjskich sportowców, skupiając się na reakcjach na sankcje i system antydopingowy w latach 70. i 80.
Analiza sytuacji rosyjskich sportowców w międzynarodowych imprezach, skupiając się na decyzjach poszczególnych federacji i potencjalnych problemach z powrotem do normalnej rywalizacji.
Analiza procesu akceptacji powrotu rosyjskich sportowców do międzynarodowych imprez, w tym potencjalne reakcje kibiców i zawodników.
Omówienie wpływu sankcji na poziom sportowy rosyjskich klubów i lig, szczególnie w dyscyplinach takich jak piłka nożna i siatkówka.
Podsumowanie rozmowy i dziękowanie gościowi oraz podanie informacji o dostępności rozmów na stronie internetowej Radia Lublin.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W programie porozmawiamy o sytuacji rosyjskich sportowców, którzy w związku z aferą dopingową oraz rosyjską agresją na Ukrainę zostali wykluczeni z udziału w najważniejszych sportowych imprezach na świecie. Co to oznacza dla rosyjskiego sportu i jak może wyglądać powrót sportowców z tego kraju na sportowe areny?
O tym porozmawiamy z Michałem Banasiakiem, prezesem Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej.