AI – kreatywny pomocnik
Gościem Krzysztofa Grzybowskiego był dr Maciej Słomczyński, ekspert w dziedzinie wykorzystania nowych technologii w edukacji, w tym kształcenia zdalnego oraz sztucznej inteligencji, wykładowca Uniwersytetu Otwartego Uniwersytetu Warszawskiego
Jak wrzucimy sobie w tak zwany tokenizator to słowo strawberry, to się okaże, że on ma trzy tokeny. I w jednym tokenie są dwa R. I tak naprawdę mówiąc już wprost, sztuczna inteligencja nie widzi tych literek. Dlatego ona też dosyć długo była kiepska z rymami i takimi rzeczami. Ogólnie nie widzi tych literek. Przepraszam, poeci mogą spać spokojnie? Czy już też nie? No już chyba nie. Powoli coraz mniej. Nie wiem, taka ciekawostka a propos tego. Niedawno, teraz czekamy na wyniki, był pierwszy w Polsce konkurs literacki AI, gdzie trzeba było Nie chcę się czytać, ale zastanawiam się, komu przypisać w tej sytuacji autorstwo wiersza na przykład. Dobre pytanie.
Przepraszam za głupie skojarzenie, ale to jest trochę tak jakbyśmy startowali w maratonie, tylko że my podjedziemy na hulajnodze. Ale w sumie startowaliśmy, przebiegliśmy. Ten sam dystans został pokonany, tylko trochę w porównaniu z innymi troszeczkę bardziej się wspomagaliśmy. Jesteśmy takim samym uczestnikiem tego maratonu, czy nie jesteśmy? Znaczy ja uważam, że tutaj, żeby być fair, ja ogólnie jestem za tym, że właśnie powinno być jasno zadeklarowane, czego ja używałem, Mniej więcej w jakiś sposób, tak? Generalnie my dążymy do tego, przynajmniej europejskie te rozporządzenia, no AI Act i tak dalej, one raczej zmierza w tym kierunku, żeby oznaczać, żeby oznaczać, że to było stworzone przez sztuczną inteligencję, tak? I uważam, że wtedy trochę wygląda inaczej sprawa, bo jak ktoś chce biec w tradycyjnym maratonie, niech sobie biegnie w tradycyjnym maratonie, super, sam chętnie obejrzy.
Tak, ale dokonywanie skojarzeń to jedna z tych podstawowych zdolności związanych z kreatywnością. Jeszcze jest pięć innych co najmniej. Dobrze, no to mamy takich uczestników, którzy Poszukują, próbują się odkryć na nowo, tak? Tak, wielokrotnie słyszałem to. To znaczy często zauważyłem na tym kursie z kreatywności mam osoby, które są powiązane z branżą kreatywną w ten czy inny sposób. Czasami marketingowcy, ale oni uwielbiają AI w ogóle, tak? Tak się mówi przynajmniej. I są też osoby, które niekoniecznie były w branży kreatywnej, ale teraz zaczynają widzieć dla siebie potencjalne miejsce. To też jest ciekawe. I to mimo tych rewolucyjnych zmian, które... Właśnie przez te zmiany w dużej mierze. To znaczy widząc za siebie pewną nową szansę. Ale to jak różne wnioski można wyciągnąć z tego wszystkiego.
Można. Jak sprzeczne tak naprawdę. Niektórzy idą, bo widzą zagrożenie i trzeba coś ze sobą zrobić, a inni przychodzą, bo widzą, że być może coś się zmienia i to jest miejsce dla nich, czy też szansa dla nich. Ja myślę, że częściej są ci, u mnie przynajmniej, są te drugie osoby, bo muszę powiedzieć, że spotkałem się, nieraz się spotykam, nawet osoby, które zamawiają jakieś szkolenie z AI, że mają na przykład negatywny stosunek do tego i to się szybko czuje. No to ja na przykład. Ok, i może tak być. Przyznaję się bez bicia. I może tak być, jakby ja to w pełni szanuję, bo ja to rozumiem. Dlaczego tak może być? I co więcej, ja w ogóle uważam, że żeby na przykład twórczo wykorzystać sztuczną inteligencję, modele językowe, to trzeba wiedzieć jakie ma tam parametry i jak ustawić te parametry, żeby odpowiedź była oryginalna. A tego w czacie GPT nie ma. Ale nie ma, czy jeszcze nie ma?
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.