Mentionsy Mentionsy
Studio Biznes
Studio Biznes

Recesja czy zadyszka? "Studio Biznes" pyta eksperta, czy polska gospodarka da jeszcze radę

02.03.2023 ·12 min 17 s · 3 rozdziały

Polska gospodarka złapała zadyszkę. Tak wynika z najnowszych danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny. Czy zadyszka zmieni się w recesję? W programie Gazeta.pl "Studio Biznes" wyjaśnia to Dawid Czopek, zarządzający Polaris Fiz. Więcej: Orlen hegemonem rynku ropy naftowej? Pytamy głównego ekonomistę>>>

5:08 · PKB i konsumpcja 4

Budowa mieszkań pewnie w jakimś tam stopniu wyhamuje. Oczywiście te rozpoczęte budowy, które zostały rozpoczęte rok czy dwa lata temu, nikt ich nie zakończy na etapie takim, że nie wybuduje dachu. No ale jeżeli chodzi o rozpoczynanie nowych budów, to może być trochę trudniej, więc te inwestycje mogą troszkę tutaj nam siąść, szczególnie te inwestycje prywatne. Z drugiej strony pamiętajmy, że też za niedługo mamy wybory z kolei do... Do samorządów. Tutaj pewnie burmistrz, prezydent, wójt będzie chciał się pochwalić nową drogą przed wyborami, więc być może tutaj z tego punktu widzenia te inwestycje takie bardzo lokalne trochę ruszą. Choć w kontekście KPO warto też powiedzieć, że dzisiaj część tych inwestycji jest prefinansowana przez PFR i fundusz nawet zapowiada, że spodziewa się zakontraktowania nawet 20 miliardów złotych w tym roku i o tym warto pamiętać, bo może mało kto z państwa wie.

O tym z czasem też pewnie z prezesem PFR-u będziemy rozmawiać. No i na koniec w takim razie Skoro zarysował nam pan taką dobrą perspektywę, jeśli chodzi o funkcjonowanie polskiej gospodarki, no to co będzie z paliwami? Czy to jest tak, jak mówi się w przestrzeni publicznej, że Orlen nadal będzie głęboko sięgał do naszych kieszeni? Czy może ta ocena tego zysku, bardzo wysokiego, zupełnie niestandardowego zysku Orlenu, nie jest do końca sprawiedliwa? Orlen będzie sięgał jeszcze do naszych kieszeni głęboko. Marże rafineryjne w tym roku pozostaną bardzo przyzwoite na tle tego, co było historycznie, czyli na przestrzeni ostatnich kilku czy kilkunastu lat. Ale czy ta marża rafineryjna rzeczywiście oznacza taki konkretny zysk, który narzuca się konsumentowi?

Bardzo konkretny. Absolutnie jest tak i to było widać w wynikach PKN-u, LOTOS-u w ostatnich kwartałach, że właściwie to, co mogliśmy odczytać z danych dotyczących modelowej marży rafineryjnej, zostało wprost przełożone na klienta. I pomimo to, że koncerny twierdzą, że tak szczególnie na początku tego okresu, czyli w lutym, marcu, twierdziły, że tak nie było, to wprost widzieliśmy, Wysokie odczyty marży rafineryjnej przekładają się na zyski koncernów. Te marże rafineryjne, szczególnie na oleju napędowym, w tym okresie, w którym jesteśmy teraz, trochę są niższe niż były szczególnie w tym szczytowym okresie wiosny, jesieni ubiegłego roku, ale one są nadal bardzo wysokie na tle historycznych odczytów. Tak że z tego punktu widzenia nadal pewnie paliwo będzie drogie.

Trochę spadło coś, co nazywa się premią lądową. To jest taka... Opłata, tak to nazwijmy, którą już konkretnie pobierają koncerny, które działają na terytorium naszego kraju. Ta premia lądowa również była bardzo wysoka w ostatnim czasie, szczególnie w tym słynnym grudniu, kiedy Orlen nie obniżał cen, w związku z tym, że spodziewał się podwyżki VAT-u. Ta premia lądowa trochę w tym okresie spadła, ona się znormalizowała do tych poziomów, Które były w roku 2021. Nadal nie jest niska, jest bardzo przyzwoita, ale nie jest już tak wysoka jak była w 2022 roku. Także z tego punktu wizji nadal będziemy płacili pewnie dużo za paliwo. Ja bym spodziewał się wyrównania cen oleju napędowego i benzyny w najbliższym czasie, szczególnie przed rozpoczęciem sezonu wakacyjnego.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.