Mentionsy Mentionsy
Strach Story
Strach Story

„Nie podgląda się ludzi przez okno” | S04E08

26.03.2026 ·22 min 8 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Zaobserwuj podcast i zostaw ocenę! Swoje Strach Story możesz opisać tutaj https://strachstory.pl/Rozdziały 0:00 - Wstęp0:36 - Znajomy z IMVU4:38 - Live na IG11:43 - Kremowy mercedes16:23 - Okno pana Zbyszka🕵️ [autorpomocja] Bilety na konwent znajdziesz tutaj:https://www.ebilet.pl/biznes/konferencje/kryminalne-miasto?partner=mymusiclive

Do zdarzenia doszło w kwietniu 2020 roku. Miejsce akcji. Okolice Kwidzyna. Miałam wtedy 14 lat, a moja przyjaciółka, Nikola, 13. To było niedługo po ogłoszeniu kwarantanny z powodu covida w Polsce. Nie można było spotkać się w mieście, a lasy pozostawały otwarte, więc postanowiłyśmy wybrać się na spacer razem z moimi rodzicami i babcią. Pojechaliśmy do lasu we wsi Morawy, niedaleko Kwidzyna. Moi rodzice od 15 lat mieli tam domek letniskowy, na terenie ośrodka wypoczynkowego. Spędzałam tam każde wakacje, a odkąd zaprzyjaźniłam się z Nikolą, co roku przyjeżdżała do mnie i wspólnie cieszyłyśmy się tym miejscem.

Zamiast iść do bramy, przeskoczymy przez płot. Pobiegłyśmy do ogrodzenia i zaczęłyśmy się wspinać. Wtedy, dosłownie na sekundę, odwróciłam głowę. W oddali zobaczyłam biegnącego w naszym kierunku mężczyznę. Serce mi stanęło. Nie chciałam, żeby Nikola się przestraszyła i spadła z płotu, więc nie powiedziałam jej, co zobaczyłam. Gdy byłyśmy już po drugiej stronie, ona również go zauważyła. Stał w miejscu i patrzył na nas. Mamrotał coś pod nosem, ale nie byłyśmy w stanie rozróżnić tych słów. Bez zastanowienia pobiegłyśmy do najbliższego letniskowego domku, w którym mieszkała starsza pani. Znajoma mojej babci, która znała mnie od dziecka, była tam też moja babcia. Kiedy wbiegłyśmy do ośrodka, obie patrzyły na nas zdziwione.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.