Mentionsy Mentionsy
Stary Gracz
Stary Gracz

#136 Dawnwalker, Wolverine, Star Wars

24.09.2026 ·2 godz 43 min

Rafał, Tomek i Adam spotykają się w końcu po sezonie urlopowym i rozmawiają przede wszystkim o grach nadrobionych, czyli Marvel’s Wolverine, Star Wars: Zero Compnay, oraz The Blood of the Dawnwalker. Oczywiście w odcinku bogata sekcja popkulturalna, niusowa i konkurs, w którym do wygrania jest najnowsza książka z wydawnictwa Gamebook. Tym razem bez tematu głównego, ale ten wróci jjuż w kolejnym odcinku. Partnerem podcastu jest YUMISU, który bezpłatnie wyposażył nas w fotele klasy premium.  Więcej o partnerze: https://www.yumisu.plGry do recenzji otrzymaliśmy bezpłatnie od Playstation, EA, Cenega i Team 17.Spis treści:00:00 Intro 00:29 Rozbiegówka04:16 Konkurs Gamebook06:01 Rzeczy polecane07:07 Wrażenia z 37 MFIGK21:25 Istotne niusy gamingowe36:49 Niusy filmowe47:44 Alien Breed 35th Anniversary52:48 Marvel’s Wolverine01:20:17 Star Wars: Zero Company01:45:07 The Blood of the Dawnwalker 02:06:15 Stacja popkulturaMuzyka: Intro:  Amoebacrew - Retrowave, Ivan 2020Outro: The Place i Belong - Cyberwalker Remix 2026 dla Stary Gracz Podcast. Strona autora: https://cyberwalker.bandcamp.comOkładki i intro: Artur AlchemikLinki:Strona: https://www.starygracz.plYT https://youtube.com/@starygraczpodcastFB: https://www.fb.com/starygraczpodcastIG: https://instagram.com/starygraczpodcastE-mail: [email protected]: https://discord.gg/GU3sx4qVpKawa: https://buycoffee.to/starygraczPatronite: https://patronite.pl/starygraczpodcast

No i dlatego przepadł. Tak, na koniec polecam i Chewie Skończ The Killing, czyli dochodzenie z Joellen Kinnamanem i panią, przypomnij mi. Mireille Enos. Dokładnie. Fantastyczny duet tworzą na ekranie w tym serialu. Trzeci sezon i czwarty to jest jedna z mocniejszych rzeczy, jakie widziałem w serialach kryminalnych. Niesamowite jest, szczególnie końcówka czwartego sezonu. Fantastyczne przeżycie. Polecam w ogóle całe cztery sezony, bo to jest jakby całość skończona. No i Ted Lasso na bieżąco oglądamy, nie wiem co tam powiedzieć, gadam często, szczuję o tym na Messengerze, że Ted Lasso jaki jest, taki jest. Może wtedy, kiedy oglądałem oryginalnego Ted Lasso, byłem w innych czasach, byłem młodszy, lepiej to odbierałem, było to coś nowego, świeżego.

Teraz dostaję Teda Lasso z powrotem, w zasadzie to jest to samo, tylko jest mniej Teda Lasso w Tedzie Lasso, może tak. On się skupia bardziej na tych wszystkich postaciach, które są dookoła niego. Okej, są odcinki, gdzie jest sporo Ted Lasso, jak chociażby ostatni piątych to był, czy szósty, już nie wiem. Ale jest po prostu okej, ale jakby nic mi nie wnosi do mojego życia. Jest okej, no. Cozy show, tak. Nie jest tak dobry jakby oryginał dla mnie przede wszystkim. Dorzucę tylko dwa zdanie, żebyśmy się już później z tym nie dublowali. Bo ja to z Tedem Lassa to mam tak, że przynajmniej raz w roku robię rewatch. Bardzo lubię po prostu ten sezon. Te trzy sezony są po prostu dla mnie piękną, wspaniałą, świetną historią. No tak.

Naprawdę jest dobrze. Jest naprawdę, powiedziałbym, jest to poziom jaki zaproponował nam Richards pierwszym sezonem. To trochę brzmi jak Ballard, nie? Kiedy zakończyli serię z Boszem, zrobili Ballard o tej lasce oficer policji. Teraz drugi sezon rzekamy ma wejść pod koniec roku, są takie plotki i faktycznie to było ożywcze, odkrywcze, ożywcze, odświeżające może tak. No i wiesz, no i mamy po prostu też bohaterkę, która istnieje w tym świecie, ale niekoniecznie musi być takim wielkim skurczybykiem, który już każdego zatłucze, nie? Ted Lasso to rozmawialiśmy, Lioness. Ostatnie dwa odcinki to jest w ogóle jakiś kosmos. Ja po prostu pobrałem je sobie na telefon, no bo akurat leciałem tam samolotem do Berlina, wracam, lecę, oglądam ten pierwszy odcinek zaległy, dobra.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.