Mentionsy Mentionsy
Stary Gracz
Stary Gracz

#135 Rezonans, Gamescom, Gra Endera

02.09.2026 ·2 godz 44 min · 12 rozdziałów · 1 sponsor

W tym odcinku Rafał i Chewie rozmawiają przede wszystkim o grach pokazanych na ONL Gamescom, a także dzielą się wrażeniami z ppkazu GTA VI extended gameplay. Po za tym omówienie gier takich jak Resonance, I am your beast, VHolume i innych. Chewie opowiada o imprezie D23 Disneya, a na słuchaczy jak zwykle czeka bogata sekcja popkulturalna. Tematem głównym odcinka jest Gra Endera - kultowa książka i cykl Orsona Scotta Carda oraz adaptacja filmowa z 2013 roku. Zapraszamy!Partnerem podcastu jest YUMISU, który bezpłatnie wyposażył nas w fotele klasy premium. Więcej o partnerze: https://www.yumisu.plSpis treści:00:00 Zajawka00:31 Intro 01:02 Powitanie 05:41 Wyniki konkursu urodzinowego07:37 Zaproszenie na imprezy09:25 GTA VI wrażenia z pokazu18:51 Gamescom ONL 36:03 Pozostałe niusy44:53 D23 i niusy filmowe01:04:25 Resonance: A Plague Tale Legacy01:14:14 Reanimal DLC01:17:25 I am your beast01:20:36 VHolume01:27:55 Stacja popkultura02:02:23 Gra Endera Control Freak - Cliff Bleszinski https://bit.ly/control-starygraczMuzyka: Intro:  Amoebacrew - Retrowave, Ivan 2020Outro: The Place i Belong - Cyberwalker Remix 2026 dla Stary Gracz Podcast Strona autora: https://cyberwalker.bandcamp.com Okładki i intro: Artur AlchemikLinki:Strona: https://www.starygracz.plYT https://youtube.com/@starygraczpodcastFB: https://www.fb.com/starygraczpodcastIG: https://www.instagram.com/stary.graczE-mail: [email protected]: https://discord.gg/GU3sx4qVpKawa: https://buycoffee.to/starygraczPatronite: https://patronite.pl/starygraczpodcast

96:03 · Gra Endera - opowieść 7

Genialne dziecko, które... Tu warto, przepraszam, tylko dodać, że to jest przecież syn polskich imigrantów, ponieważ jego ojciec nazywał się Jan Paweł Wieczorek. I nawiązanie oczywiście do polskiego papieża i tak dalej. No bo to są oczywiście potężne wartości Orsona Scotta Carda, więc rzeczywiście ta religia też gdzieś tam musiała być umieszczona jako taki sposób. To prawda. No właśnie, bo Ender w wieku 6 lat trafia do szkoły kosmicznej, zwanej Battle School. Dowodzone je przez pułkownika Grafa. I tam jest trenowany, w zasadzie to jest chyba słowo klucz, do bycia elitarnym dowódcą, który pozwoli ziemianom wygrać wojnę z tak zwanymi formikami.

Budżet filmu... Tak, przepraszam. 2005 rok. Był nominowany do Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny. No okej. Więc mamy budżet 110-115 milionów dolarów. Box Office niestety tylko 68 milionów, czekaj gadam. Box Office 126 milionów dolarów, co okazuje się, że wygenerowało stratę na poziomie 68 milionów dolarów dla studia. To jest cholernie dużo. Ogromna porażka, w zasadzie klęska komercyjna. Pomimo tego, że obsada i sam film zapowiadał się nieźle, no bo jednak adaptujemy kultowe dzieło science fiction, które zna większość fanów fantastyki. Obsada zapowiadała się bardzo dobrze, bo Harrison Ford wcielił się w rolę bezwzględnego pułkownika Graffa. Pojawia się Ben Kingsley jako Heros Mazer Rackham.

I jeszcze parunastu innych rzeczach, więc to już był taki rozpoznawalny aktor w miarę, nie? To prawda. No i generalnie sporo fajnych dzieciaków, które też kojarzymy z późniejszych ról. Natomiast odnośnie fabuły. Generalnie, jeżeli spojrzymy na historię, to ona całkiem sensownie skraca książkę, bo to będzie dzisiaj słowo, które powróci kilka razy chyba w naszej rozmowie o filmie. Czyli mamy pokazaną atak forników na Ziemię. Może część walki w czasie inwazji tej pierwszej na Ziemię. O tym, o czym mówiłeś, o tym nieporozumieniu, kiedy oni chcieli skolonizować Ziemię, bo szukają wody tak naprawdę, bo sami wymierają. No i oni potem wycofują się po tej klęsce na swoją planetę. No i poznajemy właśnie Endera, status quo jego, jak trafia do tej szkoły bojowej na orbicie, którą prowadzi właśnie Harrison Ford, czyli pułkownik Graff.

Dobra, a co by tu jeszcze dodać takiego z rzeczy... Bo to nie jest zły film. Jeżeli ktoś nie zna książki, to go obejrzy, powie, okej, fajny science fiction, ale no właśnie nie poczuje tych emocji, które były w książce odnośnie tych wszystkich aspektów związanych z przemyśleniami Endera, z jego wątpliwościami. To, jak w książce jest opisana chociażby postać pułkownika Graffa i dowódców, bo tu jest różnica dosyć... Oni w filmie są... Ok, to jest szczególnie gra, bo to Harrison Ford, na nim się skupia ta postać. On jest pokazany jako manipulant, ale nie aż tak jak w książce, gdzie wiemy, że on jest wyrachowany. Ma zimną krwią, kalkuluje jak stworzyć z Endera tą ostateczną broń, tak naprawdę. I tutaj faktycznie pokazane są też w książce wątpliwości moralne chociażby Mazera Rackhama, tego bohatera, który jest tam ukryty przed publicznością, czy też opinią publiczną, tak powinienem powiedzieć.

Tego w filmie nie ma tak naprawdę, nie? Znaczy wiemy, że ten Graff no nie jest dobrym wujkiem, który przyszedł z wojska i ściągnął Endera na szkolenie, bo wydaje mu się, że ma do czynienia z gnialnym dzieckiem. Tylko za tym stały większe analizy, większe jakieś wiesz, takie tematy związane właśnie z manipulowaniem, z wyrachowaniem. Tak i ja uważam, że właśnie to co powiedziałeś, że postać Harrisona Forda, czyli ten Graff, no oni zmienili wydźwięk tej postaci. Zbyt pozytywna ta postać. Powiedziałbym taki surowy wujek, a jednak w książce on był bardzo wyrachowany i on doskonale, wręcz jeszcze bardziej naciskał, żeby go izolować, żeby go doprowadzić do tej skrajności i to był też ten cały

Świetna robota, naprawdę świetnie to wygląda, nie? Ale ciekawym jest to, że w ogóle film był rozwijany, nie wiem czy wiesz, przez 15 lat. Rozpoczęto już w ogóle rozmowy na jego temat w latach 90. I wyobraź sobie, Że zanim powstały Gwiezdne Wojny Episode One, to Endera przymierzano J. K. Lloyda, czyli Anakina Skywalkera. Co ciekawe, kto miałby zagrać Mazera Rakama? Will Smith. Co tam jeszcze było z takich ciekawostek? No oczywiście to, że chciano zrobić z Graffa kobietę.

I wiesz kto by miał zagrać postać, damską wersję Graffa? Rosie O'Donnell. A uwaga, najbardziej rozwala, kto miał być reżyserem tego dzieła. Bo to Warner Brothers tak mocno trzymał pieczę, ale w końcu zrezygnowali z tego projektu. Sam, sam Wolfgang Petersen. Myślałem, że Schumacher. Nie, Wolfgang Petersen miał się tym zająć. No, ale wiadomo. No i w ogóle przecież ten Orson Scott Card pracował przez scenariusze do tego filmu. I... Bo właśnie, bo jeszcze ważny był wątek w Enderze tego... Nazwijmy to braterstwa, przyjaźni, jaka narodziła się między Enderem a Groszkiem.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.