Mentionsy Mentionsy
Stand-up na wakacjach
Stand-up na wakacjach

STUDIO 96.0: Kaśka Sochacka

03.03.2023 ·52 min 11 s

Bez wiary w siebie i ogromnej determinacji, nie byłaby w tym miejscu, w którym jest dzisiaj. Na jej koncertach brakuje miejsc, bo każdy chce się przekonać, jak to możliwe, że jej piosenki mogą brzmieć jeszcze lepiej na żywo. O płycie "Live", Krakowie, miłości, rozstaniach, dzieciństwie. Zaprasza Kaśka Sochacka i ja.

Ty byłaś po prostu od samego początku pewna tego, co chcesz robić. Jest to dziwne, jak sobie tak o tym człowiek pomyśli, ale naprawdę miałam cały czas to przekonanie, że się uda, tylko nie wiedziałam kiedy. Były słabsze momenty, w których wydawało mi się, że się nigdy nie uda, ale tam na samym dnie zawsze była ta taka nadzieja i spokój, Że po prostu się to kiedyś wydarzy, tylko muszę być cierpliwa i muszę na to pracować. Zawsze sobie myślałam, że słuchaj, jeszcze musi się to trochę wydarzyć, widocznie. Że jeszcze musisz trochę poczekać, trochę cierpliwości, Kaśka. Jeszcze musisz to dźwignąć i może będzie. Są tam też elementy historii hollywoodzkiej, spotkanie Korteza na imprezie przypadkowej.

To było niesamowite patrzeć na tych ludzi, którzy byli tak zasłuchani w tej piosence i którzy potem wysyłali mi masę wiadomości albo byli jeszcze na dwóch kolejnych koncertach Kroteza i nie mogli się doczekać, aż ja wyjdę z tą wiśnią, więc to było super. Masz jeszcze tę bluzę z napisem Cortez? Oczywiście, że tak. Jest w honorowym miejscu w moim domu. Co ty gadasz? W gablocie? Oczywiście, że tak. Piękna historia tak naprawdę i w ogóle wracając do tej imprezy, gdzie poznałaś Korteza, to też były chyba jeszcze czasy, kiedy nikt nie wyciągał TikToka tak naprawdę, nie? W sensie wiadomo, że to było siedem lat temu, to nie czterdzieści, ale wciąż chyba wtedy jeszcze nie korzystaliśmy z telefonów tak często na imprezach jak teraz.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.