Poza torami: VISION 2030 | O tematach wszelakich | Stacja Arsenal
Zapraszamy na najnowszy odcinek, który chwilę odleżał na półce, a w którym rozmawiamy o bieżących, najważniejszych tematach ubiegłych tygodni: czy Sebastian Szymański to prawdziwy piłkarz? Dlaczego w przerwach na reprezentacje chodzi o programy dyskusyjne, a nie o same mecze? Zdążyliśmy też odpowiedzieć na kilka pytań z Twittera i zahaczyć o nowy kontrakt Mikela Artety i sprawę Manchesteru City. Zapraszamy w stałym duecie!Tutaj znajdziecie nas na X:Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21Kuba 👉 https://x.com/k_olborski\#premierleague #podcast #arsenal #arteta #manchestercity #gianni
Dzieeeń dobry, dzień dobry. Przerwa na reprezentację, długa, bardzo długa, trwała, trwała i trwała i trwała, ale w końcu się skończyła. Dobrudaliśmy do jej końca, mamy piątek, kiedy to nagrywamy i już jutro Arsenal wraca na boiska Premier League. Właściwie Arsenal, wszystkie drużyny wracają na boiska Premier League i nie tylko Premier League ogólnie. Piłka klubowa wraca. I porozmawiamy sobie o rzeczach, które się wydarzyły w tak zwanym międzyczasie, bo to była naprawdę, naprawdę obfita, że tak powiem, wydarzenia, przerwana reprezentacja. I nawet tutaj mamy zainteresowanego bezpośrednio, zapytamy go o jakieś niuanse, jeżeli chodzi o sprawę Negreiry. Także dzień dobry, dzień dobry Janku. Jak się wytłumaczyć? Dzień dobry.
Kurczę, nie wiem. Dla mnie to jest skandal ze sprawy Negreiry, ale jednocześnie kupuję wszystkich kibiców Real Madryt, którzy mówią, że tak nie powinno być. O tematach wszelakich Stacja Arsenal. O tematach wszelakich Stacja Arsenal. Od dwóch tygodni trochę spraw legislacyjnych też wyszło na jaw, gdzie wcześniej nie było wiadomo jaki będzie werdykt, więc zobaczymy jak będzie tutaj.
Możesz włączyć dowolny odcinek futbol futbolu na gol.pl i Wszelakich Stacja Arsenal. Tutaj mam wrażenie, że to jest bardzo ze sobą niezwiązane i chcesz zrobić to połączenie, ale mimo wszystko to jest bardzo ciężkie, więc uciekasz do tych tematów pozaboiskowych, no bo to jest ciekawsze.
No wątpię, żeby on, przygotowując się do jakiegokolwiek programu, wchodził sobie na Statsbomb, patrzył na ostatnie mecze, nawet z perspektywy nie wideo, tylko po prostu jakichś tam najbardziej podstawowych statystyk, O tematach wszelakich Stacja Arsenal. No i nie zrobisz tego po prostu, jakby nie będziesz tego robić. A nawet jeśli byś zrobił, no to nie porównasz go z Paulo Bento, a na pewno będziesz mieć obok siebie, nie wiem, Marka Juźwiaka, który coś powie o Paulo Bento. No i no musisz trochę farmazonić właśnie. Dalej jest trenerem. Dalej jest trenerem, no właśnie. 830 dni już going strong. Co ciekawe, zastąpił Fabio Cannavaro.
I Kopenhaga. W ogóle co powiesz o tym, żebyśmy zaraz przeszli do innego trenera, Mikela Artety, po 25 minutach trwania podcastu wspomnieli o Arsenalu? Już tylko powiem, że właśnie ostatnio miałem też swoje, nie wiem, zakończenie roku załóżmy. Jeśli można tak nazwać, rozdanie dyplomów i właśnie tam był Gus Heading jako gość zaproszony. No i kurczę, ja miałem świadomość, że Gus Heading jest dobry albo był dobrym trenerem, ale nie miałem świadomości, że on był aż tak dobry. Bo też właśnie, kurczę, naprawdę o tym mówię pod kątem takiego Roya Hobsona, że to jest taki trener trochę street swan forget, nie? Że jakby ulicę nie zapomnął o nim i z chęcią byś przeczytał sobie jego autobiografię.
Razem z nim cały jego sztab. Po raz pierwszy Arteta też zrobił to nie na 3 lata, tylko na 4 lata, więc to oznacza, że będzie przez dekadę w klubie. Najdłuższy kontakt jego. Dokładnie. I no kurczę, wydaje mi się, że jest to tylko pozytywna informacja, wbrew pozorom, wbrew doniesieniom z różnych mediów społecznościowych, że Andrea Berta z pewnością rozwala klub od środka, no jednak tutaj Mikel Arteta pozostaje i będzie pewnie budował cały czas tę potęgę Arsenalu i wciągał go Jak ty do tego podchodzisz, Kuba? Bo wydaje mi się, że to tylko jednoznacznie można oceniać. Tak, jednoznacznie bardzo pozytywnie oczywiście.
Myślę, że to mistrzostwo w ubiegłym sezonie dało takie, jakby to powiedzieć, validation Mikelowi i Artecie pod tym kątem, że robota przez niego wykonana w Arsenalu była imponująca tak czy inaczej. Bardzo imponująca, tym bardziej, że to była robota zrobiona jako w ogóle pierwszy Pierwsza praca w formie trenera menadżera, takiego pierwszoplanowego, więc tym bardziej to było imponujące, ale to mistrzostwo nadało takiej jeszcze większej wagi temu, co zostało w Arsenalu wykonane przez ostatnie 6 lat przez Mikela Artete. No i ten kontrakt z takim Początkiem, może takim oknem poniekąd w jakiś nowy okres, w którym Arsenal będzie jednak szukał, żeby przedłużyć okres swojej dominacji w Anglii.
Może też uda się zdobyć to, czego się nie udało zdobyć do tej pory, w tym w maju tego roku, czyli Ligę Mistrzów. Było blisko, natomiast może się uda. Taka na pewno jest nadzieja. Ale to był o tyle ważny kontrakt, że właściwie wydaje mi się, że to był taki najważniejszy kontrakt, jaki Arsenal mógł rozdać oczywiście w całym klubie. Jestem ciekawy, bo to też będzie tak się zbiega w czasie, że kiedy Micarteta będzie odchodził z klubu, znaczy odchodził, kiedy ten kontrakt będzie się kończył, nie wiadomo czy to się Zakończy też odejście Mikel Artety z klubu. Natomiast kiedy ten kontrakt będzie się kończył, to też wielu zawodników Arsenalu będzie już w takim wieku takim, że po prostu ich kariery raczej będą bliżej końca niż początku, że ten rdzeń drużyny będzie już za swoim primem.
Chociaż to i tak cały czas się dzieje w sumie i nie ma nudy pod tym kątem. Okej, po lekkich problemach technicznych i przerwie wracamy, natomiast chciałem się o ciebie Kuba spytać, jako że jesteśmy przy temacie Artety, żebyś odpowiadał jednym słowem i tutaj naprawdę jednym słowem, po prostu będę cię dział. Chciałbym, żebyś mi powiedział z perspektywy kibica Arsenalu, jaki był najlepszy moment Mikala Artety w tym klubie. Taki blondem najlepszy. Najlepszy moment Mikela Arteta, w którym
Wygranie Mistrzostwa, to jest oczywista odpowiedź, ale myślę, że było dużo fajnych momentów, dużo bardzo dobrych momentów, ale to takim zwieńczeniem, szczytem, do którego wszystko prowadziło, co zostało zrobione do tej pory, to było wygranie Mistrzostwa, 19 maja 2026. To teraz pytanie o najgorszy moment całego kadencji. Początek sezonu 2021-2022. Tak mi się wydaje. Wtedy Arsenal był po dwóch sezonach takiego trochę nędzy i rozpaczy, ósme miejsca i sezon się zaczął, trzymał porażkami.
Oczywiście, perspektywa mówi teraz tak, że tam było dużo brakujących zawodników, dużo tych zawodników, którzy zostali pozyskani wtedy świeżo, chociażby Ben White, Aaron Ramsdale, Takihiro Tomiyasu i kilku jeszcze innych. Taki był większy zaciąg. W tym też Martin Adegard swoją drogą. Wtedy jeszcze nie zdążyło zacząć grać, więc tak to wyglądało, ale to zdecydowanie był taki najniższy moment chyba, że no niżej nie było po prostu. Ok. Potencjalnie do rywalizacji było jak Arsenal przegrał top 4 z Tottenhamem chyba. Czyli ten sam sezon tylko, że później. Tylko później, tak zgadza się. Ok. Ja chyba bym się podpisał pod styl.
Mamy też pytanie zewnętrzne od Kuba Tomaszewskiego z Twittera. Moment, w którym zwątpiliśmy w Mikel Arteta, bo mieliśmy poczucie, że wyleci z Arsenalu. Ja już trochę o tym wspomniałem. Dla mnie to był ten moment 2021. Po prostu wydawało mi się, że nawet z perspektywy czasu tego nie da się zweryfikować, no ale uważam, że Trochę uratował Arteta wtedy COVID, bo było niewielu kibiców na Fremunach, jakie już w ogóle byli. No i ich reakcje były bardzo takie wymowne. Jakby tam taki kojarzy mi się obrazek, gdzie gość sobie nakładał maseczkę na oczy, żeby nie patrzeć na zespół Arsenalu.
I wydaje mi się, że to jest taka chwila, kiedy najwięcej było I tak presji, a byłoby jeszcze więcej tej presji, która byłaby pewnie nie do wytrzymania wtedy, w momencie tej najcięższej próby właśnie, gdy były tam serie meczów bez zwycięstwa, jakieś wyjazdy na Everton, na Tottenham bodajże też, gdzie była porażka z Tottenhamem, José Mourinho i tak dalej. To wydaje mi się, że to był taki moment, kiedy ja szczerze mówiąc wątpiłem, natomiast od tamtej pory Cały czas jestem na granicy, że cały czas mówię, że fajnie byłoby to, fajnie byłoby to, fajnie byłoby to i że uważam, że Arsenal ma potencjał na to.
Jeśli nie będzie jakiegoś tam osiągniętego celu, to że powinien zacząć się zastanawiać klub, tak jak mówiłem zawsze przy okazji Artety. Mówiąc na przykład o Lidze Mistrzów, że jak już w tym sezonie nie będzie Ligi Mistrzów, czyli 2-2-2-3, bo wtedy jeszcze tej Ligi Mistrzów nie było, no to trzeba będzie myśleć nad Arteta. Jeśli nie będzie mistrzostwa w tym poprzednim sezonie, też tak jak mówiłem, no to też trzeba będzie pewnie się jakoś zastanawiać, co z tym zrobić, jak też Być może popchnąć samego Arteta do przodu, no ale tak na koniec to, co by nie mówić, to jest po prostu taki fundamentalny game changer całej historii Arsenalu.
Nie trzeba się jakoś oszukiwać zbyt mocno, żeby przyznać, że to jest żywa legenda na ławce brenerskiej Arsenalu. Tak mi się wydaje przynajmniej, że jakby to jest już status naprawdę kosmiczny. Jak najbardziej. I ta legenda cały czas jest budowana. Myślę, że też oczywiście, jak mówiliśmy i pewnie wielokrotnie na łamach tego podcastu też podkreślaliśmy, nie uchroniliśmy się od błędów, znaczy Mike Arteta się nie uchronił od błędów, oczywiście jest tylko człowiekiem. Ja może powiem, jakby tak odpowiadając też na pytanie, że miałem dwa momenty takie zwątpienia poniekąd w różnych sferach czasowych, bo to było... Pierwszy był w grudniu w sezonie 2020-2021.
To było tuż przed tym, jak... Tu jest taka seria, znany obrazek, tak? Znany obrazek serii porażek Arsenalu. To było tuż przed włączeniem do drużyny Emila Smifaroła. Arsenał wtedy okupował nie ósme miejsce, ale piętnaste miejsce w tabeli i w grudniu były takie już nawet pogłoski. Sam Allardyce mówił wprost o Arsenalu, że to jest zespół, z którym rywalizują w walce o utrzymanie, a był wtedy w West Brom. Tak, dziennikarz Mat Low chyba dodał jakiś artykuł o tym, że Arsenal się przygotowuje na taki scenariusz katastrofalny, katastroficzny, że drużyna spadnie z Premier League.
I to myślę, że był taki bardzo niski moment, w którym oczywiście było widać jakieś zalążki, zwłaszcza w tych pierwszych miesiącach Mikel Artety. W Arsenalu widać były jakieś zalążki jego filozofii, ale wtedy to było tak, że masz menadżera, który miał już niespełna rok doświadczenia jako trener pierwszej drużyny i nie jesteś pewny. Widzisz, że drużyna radzi sobie gorzej niż radziła sobie przed jego przyjściem. O ile to się wydawało w ogóle możliwe, ale było możliwe, jak się wtedy okazało. I masz takie, że no kurczę, czy ja mam tak dużo jakby dowodów na to, żeby mieć pełne przekonanie, że to się uda? To była taka walka, pamiętam, wtedy we mnie.
Potrzebowałem chyba jakiejś przerwy minimalnej od Arsenalu. Po prostu był bardzo smutny okres wtedy, w 2020 roku, pod jego koniec. A drugi taki moment miałem na początku tego roku. Na początku tego roku, kiedy w czwartym sezonie Kolejnym zobaczyłem, znaczy w czwartym sezonie, no może nie w czwartym, ale to jest trzeci taki sezon mniej więcej, trzeci sezon, tak. Walczenia o tytuł i znowu robienia takich, robienia sobie pod górkę, o tak bym powiedział. Robienia po prostu, popełniania pewnych w mojej ocenie błędów, które przekładały się na wyniki, o których mówiliśmy gęsto też w podcastach, tak. I po prostu wtedy tak myślałem, czy Czy po prostu Mikareta może tego nie chce?
Wydaje mi się, że to jest po prostu najlepsza informacja dla Arsenalu pod takim kątem, że jest to mimo wszystko taki cement na tym projekcie, który ma szansę, tak jak mówimy wiele razy, stać się absolutnym hegemonem, tak chyba można powiedzieć. Zobaczymy oczywiście jak wyjdzie. Ta jego filozofia do tego dąży. To jest taka, można powiedzieć, że filozofia dominacji. To nie jest oparte na posiadaniu piłki czy cokolwiek. To jest po prostu dominacja, jak Michał Teta to wielokrotnie podkreśla. Jego filozofia opiera się na dominowaniu każdej Nie na tym, że jest tylko drużyną, nie wiem, grającą piłką, że jest tylko drużyną, która się broni.
I też dlatego, ponieważ on na przykład nigdy nie stracił szatni Arsenalu, że on zawsze też trafia do tych zawodników, tak jak musi to robić. Jeżeli by tego nie zrobił, to myślę, że... Były takie przypadki, kiedy stracił samych zawodników, no bo i Ezil, i Aubameyang raczej nie są fanami Mikel Arteta, ale... No tak, tak, pewnie tak, ale to takie... Ale to też wydaje mi się, że to po części... Jak się mówi, necessary housekeeping. Necessary housekeeping, coś takiego. Takie szersze zmiany kulturowe chyba wtedy zachodziły w Arsenalu. No i też wydaje mi się, Siłą rzeczy trochę to mogło być naturalne, po prostu, że jakby, zwłaszcza jeśli jesteś liderem, no to jest ta słynna historia, znowu muszę nawiązać, tak, jak Conde spóźnił się na odprawę i Hansi Flick cztery razy podczas jednego dnia, jednego dnia, nawiązując do słów Tomka Hajty, wyrzucił go z pierwszego składu.
Także no nieprawdopodobne to było, co swoją drogą to znaczy też, że trzy razy wstawiał go do pierwszego składu. To jest przykład tego, jak pewny Mikel Arteta też działał ze swoimi, nie wiem jak powiedzieć, kondami. No właśnie, ciężko jest to odmienić w liczbie mnogiej. Tak jak mówimy raczej taką szerszą zmianą kulturową, która no musiała się wydarzyć w momencie, gdy Arsenal był w fazie budowania fundamentów w tym słynnym procesie. A to jest w ogóle to bardziej dla mnie imponujące, tylko jeszcze wspomnę na koniec, że to jest dla mnie tym bardziej imponujące, że on był w stanie zainstalować, jakby zainstalować nie, to jest po prostu to install, jakby po angielsku oczywiście się nieprawidłowo mówi, ale... Tutaj jest jeszcze Polska.
Czy to jest jeszcze Polska? Tak, ja siedzę w Polsce akurat, w przeciwieństwie do niektórych tutaj połączonych. Ale żebym był w stanie zaimplementować do tego klubu kulturę, standardy, pewne wartości, zasady do tego stopnia i tak funkcjonujące na elitarnym poziomie, bo myślę, że operowanie na takim poziomie, na którym Arsenal operuje, nie jest możliwe bez posiadania tego wszystkiego na elitarnym poziomie. Zrobienie tego w swoim pierwszym fachu jako trener, to jest niesamowite dla mnie. To jest coś, czego się nie mogę nadziwić, bo oczywiście jakby gdzieś ten pewien proces uczenia się był tutaj u Michal Artety, ale jak czyta się albo słucha się, jak słucham sobie bardzo też z dużym sentymentem jego wywiadów pierwszych z 2020 roku, 2019 i tak dalej,
No to jest słynny wywiad po meczu chyba z Liverpoolem, tak? Z Liverpoolem, tak. Wydaje mi się, że Arsenal zwyciężył pomimo tego, że miał, nie wiem, trzy strzały, coś takiego, no jakiś absurdalny mecz. Bo to było jak Liverpool chyba wygrał mistrzostwo wtedy już i to był, Arsenal chyba tam Laka zatrzelił w ramkę chyba, jakiś tam błąd Van Dijk'a, był chyba coś takiego. Tak, dokładnie, dokładnie. Nie wiem czy był Bond van Dijk czy Alissona, no w każdym razie... Nelson w ramkę strzelił, Nelson w ramkę strzelił, Rhys Nelson. No właśnie, Mikel Arteta mówił o tej kulturze też swojej pierwszej konkurencji, a po tamtym meczu wspominał o tych rzeczach, które mogą zostać zniwelowane do minimum. Poziom walki, zaangażowania. Jakby w perspektywie krótkoterminowej, a w perspektywie długofalowej, że niektóre rzeczy zajmą więcej czasu.
Okej, dla Liga nie masz i tak przestrzeni, w sensie jak jesteś niżej niż drugie miejsce, a jesteś Realem Madryt albo Barceloną, to znaczy, że startowałeś w Paralimpiadzie w tym sezonie, ale Ale wiesz, to chodzi nawet w kontekście angielskim. Po prostu nie każdy klub wydaje mi się, że jest w stanie z perspektywy właścicielskiej wytrzymać to, żeby być na załóżmy szóstym miejscu, albo na piątym miejscu, albo po prostu tak postawić na proces, który też wydaje mi się, że w Arsenal był bardzo mocny. Natomiast to też dla mnie pokazuje, jaka Jaki był przekaz od samego Artety? Jakby tutaj nie ma też co jemu umniejszać, bo Arsenal oczywiście bardzo wiele mu dał i to warto zauważać, ale wydaje mi się, że też ta komunikacja od Artety do właścicieli, do jego szefów, przełożonych po prostu, no musiała być na tyle przekonująca w tamtym czasie, że on też okazał się być
...że zasłużył sobie na to zaufanie, nawet w najgorszych momentach. To jest w ogóle niesamowite. To jest jakby... Cały czas się nie mogę nad tym nadziwić, że... Przepraszam, że się przerwałem, ale cały czas nie mogę się nad tym nadziwić właśnie, że pierwsza jego praca, a on był... To są liderzy, to jest urodzony lider i moim zdaniem gdyby nim nie był, to nie byłby w stanie osiągnąć tego, co osiągnął. Nie byłby w stanie do tego poziomu zainfekować sobą zawodników, nie byłby w stanie do tego poziomu przekonać sobą tych właścicieli. Dla których może był albo może nie był żółtoziowym, ale po prostu tak czy inaczej wtedy kiedy przychodził do Arsenalu i kiedy mierzył się z tymi wszystkimi przeciwnościami, to jego doświadczenie w zawodzie trenera było nikłe.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe wprowadzenie do tematów dyskusji, w tym przerwa na reprezentację i jej wpływ na ocenę reprezentantów.
Analiza i debata nad przerwą na reprezentację, jej zasady i wpływy.
Komentarze na temat reprezentantów Polski, w tym ocena Wiktor Nowaka.
Analiza biznesowej perspektywy mediów sportowych i ich strategii.
Debata nad piłką reprezentacyjną, jej zasady i wpływy na kadrę.
Komentarze na temat trenerów, w tym Mikał Artety i jego kontrakt z Arsenal.
Rozmowa kontynuuje omówienie najgorszych i najlepszych momentów trenerstwa Mikel Artety w Arsenalie, analiza jego strategii i wpływ na klub.
Analiza potencjalnych kar dla Manchesteru City i ich wpływ na Premier League i inne kluby.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapraszamy na najnowszy odcinek, który chwilę odleżał na półce, a w którym rozmawiamy o bieżących, najważniejszych tematach ubiegłych tygodni: czy Sebastian Szymański to prawdziwy piłkarz? Dlaczego w przerwach na reprezentacje chodzi o programy dyskusyjne, a nie o same mecze? Zdążyliśmy też odpowiedzieć na kilka pytań z Twittera i zahaczyć o nowy kontrakt Mikela Artety i sprawę Manchesteru City. Zapraszamy w stałym duecie!
Tutaj znajdziecie nas na X:
Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21
Kuba 👉 https://x.com/k_olborski\
#premierleague #podcast #arsenal #arteta #manchestercity #gianni