Kreml skonsolidowany, emigracyjna opozycja rozbita
W tym wydaniu "Czytamy po rosyjsku" omawiamy trzy wątki : spektakl władzy, kryzys opozycji i kontrolę komunikacji.Punktem wyjścia jest coroczna konferencja prasowa Władimira Putina jako narzędzie zarządzania narracją. Następnie przyglądamy się konfliktom wewnątrz rosyjskiej opozycji oraz komunikatorowi MAX – elementowi budowy „suwerennej” przestrzeni cyfrowej.🎙 Rozmawiają: Bartosz Gołąbek i Magdalena PaciorekŹródła https://meduza.io/feature/2025/12/18/... • Конфликт с Кара-Мурзой, Грантососы, Неуеха... https://www.forbes.ru/society/549884-...https://www.fontanka.ru/2025/11/14/76...Wesprzyj Sprawy Wschodu:☕ BuyCoffeeTo: https://buycoffee.to/sprawywschodu❤️ Patronite: https://patronite.pl/sprawywschodu📌 Sprawy Wschodu w sieci:Sprawy Wschodu w sieci:Instagram: https://www.instagram.com/sprawywschoduFacebook: https://www.facebook.com/sprawywschoduYouTube: https://www.youtube.com/@sprawywschoduStrona: https://sprawywschodu.wordpress.com
wprowadzić, a kończące się na ry, żeby już odpuścić te historie. Więc Putin, wiemy to dosyć dobrze, tą symulację troskie społeczeństwo może sobie tutaj przeprowadzić i także do środka, do Rosji się z tym zwrócić. Czy na arenie międzynarodowej ktoś tego wnikliwie słuchał i czy ktoś bierze za dobrą monetę jego kolejne komunikaty, że nie planuje atakować Europy, On już zaatakował Europę. Po co powtarzać, że się nie atakował? Ale w jaki sposób miałby bardziej atakować? Czy rakiety tutaj wyśle? Już drony do Polski wleciały w ilości kilkunastu sztuk. Już nad Bałtykiem były testowane różnego rodzaju formy.
A wraz z nią pytanie, które od lat wisiało w powietrzu, ale którego nikt chyba nie chciał wypowiedzieć na głos, kto ma prawo mówić w imieniu antywojennych Rosjan i na jakiej podstawie. I rzeczywiście tutaj zgromadzenie parlamentarne Rady Europy, do którego konstruowana jest delegacja rosyjska, także w jakimś sensie, czy pewnego rodzaju platforma komunikacji z tym zgromadzeniem, jest tym przyczynkiem do... właśnie konfliktu. Ale chciałbym, żeby też Państwo może zerknęli, jak wygląda teraz to środowisko. Sam się nad tym zastanawiałem. Popatrzyłem też troszkę na to z boku i pozwólcie, że jeszcze do tego się odniosę, jak faktycznie wygląda struktura, czy kto aplikuje właśnie do tego, żeby być tym głosem Rosjan poza reżimem, poza putinowskim systemem.
Nie widać tego. Nie wydaje się też, że są gotowe udzielać gwarancji uznania przyszłego porządku politycznego po ewentualnej jakiejś zmianie. No i dodatkowo składać wiążących deklaracji wobec tak zwanej nowej Rosji, wspaniałej Rosji, światłej Rosji przyszłości, która nie istnieje i nawet nie wygląda na to, że mogłaby zaistnieć w tym środowisku, o którym my teraz mówimy. Więc na tak daleko idące koncesje nie pójdzie ani Europa, ani USA. Ryzyko polityczne i bezpieczeństwa jest zbyt wysokie. Realna stawka sporu jest trochę inna. Chodzi o prestiż bycia uznanym przez międzynarodowe instytucje. Katalizatorem jest spór o reprezentację właśnie w zgromadzeniu parlamentarnym Rady Europy. To nie jest ciałek państwo doskonale znające się na...
kwestiach politycznych w Europie, które o czymś decyduje, ale istnieje, jest formalnie ukształtowane, umocowane i tutaj Rosjanie chcieliby być partnerem do rozmów. Chcą brać udział w konsultacjach i debatach i taka ręka, czy też taki sygnał do nich został już wysłany. Chcemy w Radzie Europy, my też mamy swoją reprezentację jako Polska, móc z wami rozmawiać. Mało tego, tam pojawiły się jeszcze takie przesłanki i nowe okoliczności, jak na przykład Zaproszenie do tego gremium, oprócz tej dysydencko-antyreżimowej grupy Rosjan, kogoś, kto miałby status taki właśnie antykolonialny, reprezentowałby interesy narodów Rosji, które nie chcą z Rosją, tą dzisiejszą, mieć wiele wspólnego.
Aleksandra Garmarzopowa należałaby do tej grupy właśnie. Tu chodzi, drodzy państwo, o takie postaci gdzieś trochę z obrzeży, być może... emigracji rosyjskiej i dysydenckiego środowiska, ale właśnie reprezentujące Buriatów, Czeczenów i inne Tatarów i inne być może grupy narodowościowe, które mogłyby być jakiegoś rodzaju punktem odniesienia do właśnie tego takiego, nazwijmy go ogólnie z grubsza, dekolonizacyjnego formatu. Czy to się uda, to na razie nic na to nie wskazuje, za to Rada dąży do tego, żeby faktycznie coś z tego się jednak udało stworzyć. Kto zasiądzie do tego gremium z perspektywy rosyjskiej, to będzie też bardzo istotnym miernikiem tego, gdzie znaleźliśmy się, jeśli chodzi o traktowanie też właśnie tej grupy jako...
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym wydaniu "Czytamy po rosyjsku" omawiamy trzy wątki : spektakl władzy, kryzys opozycji i kontrolę komunikacji.
Punktem wyjścia jest coroczna konferencja prasowa Władimira Putina jako narzędzie zarządzania narracją. Następnie przyglądamy się konfliktom wewnątrz rosyjskiej opozycji oraz komunikatorowi MAX – elementowi budowy „suwerennej” przestrzeni cyfrowej.
🎙 Rozmawiają: Bartosz Gołąbek i Magdalena Paciorek
Źródła
https://meduza.io/feature/2025/12/18/...
• Конфликт с Кара-Мурзой, Грантососы, Неуеха...
https://www.forbes.ru/society/549884-...
https://www.fontanka.ru/2025/11/14/76...
Wesprzyj Sprawy Wschodu:
☕ BuyCoffeeTo: https://buycoffee.to/sprawywschodu
❤️ Patronite: https://patronite.pl/sprawywschodu
📌 Sprawy Wschodu w sieci:
Sprawy Wschodu w sieci:
Instagram: https://www.instagram.com/sprawywschoduFacebook: https://www.facebook.com/sprawywschoduYouTube: https://www.youtube.com/@sprawywschoduStrona: https://sprawywschodu.wordpress.com