Sportowe Pyry #27 - 21/22 - CIĘŻARY LECHA POZNAŃ, BŁĘDY WARTY POZNAŃ, AWARYJNY ODCINEK
POMOC UKRAINIE: https://pomagamukrainie.gov.pl/ https://www.siepomaga.pl/pah-ukraina https://www.facebook.com/groups/683793819641997/ W dwudziestym siódmym awaryjnym odcinku Sportowych Pyr "fachowym" okiem opowiadam o 27 kolejce Ekstraklasy 21/22 w wykonaniu drużyn z Poznania. Omawiam mecz Lecha Poznań z Śląskiem Wrocław oraz Rakowa Częstochowa z Wartą Poznań. Do tego szybkie newsy i zapowiedź Pucharu Polski z 28. Kolejką. Filip nie zapisał pierwotnego nagrania 27 odcinka więc w amoku rzuca się do pracy żeby nagrać podsumowanie. Duchem wspiera go Marek, Daniel ogarnia transport, a Cyryl wyraża głębokie zaniepokojenie. 👍 Facebook https://www.facebook.com/sportowepyry 📸 Instagram https://www.instagram.com/sportowepyry/ 🦆 Twitter https://twitter.com/SportowePyry 🎧 Spotify https://open.spotify.com/show/7nCFfVt7egLNl7AKYGrDUC 🎧 Anchor https://anchor.fm/sportowe-pyry #lechpoznan #lech #poznan #kole100rz #skorża #ekstraklasa #pilkanozna #polskapilka #futbol #sport #kolejorz #mecz #wartapoznan #warta #poznan #szulczek #pucharpolski #zieloni #WARRCZ #ŚLĄLPO #rakowczestochowa #rakow #czestochowa #papszun #slaskwroclaw #slask #wroclaw #tworek #zrelak #castenada #ishak #amaral Music used: Intro Music by JuliusH from Pixabay
Cześć, witajcie, z tej strony Filip i ci, którzy obserwują nas na naszych social mediach wiedzą, że nie tylko Adrian Lis w sobotę popełnił koszmarny błąd, bo prawda jest taka, że 27 odcinek nagrywaliśmy razem z Markiem, ale ja go po prostu nie zapisałem. I za chwilę usłyszycie bardzo skróconą wersję 27 odcinka Sportowych w Pyr w moim wykonaniu, ale nad tekstem pracował również Marek, więc można powiedzieć, że jest tu razem z nami Zatem zapraszam i zaczynamy!
I krzyczenie sędzia chuj, bo arbiter zapomniał, do czego służy gwizdek, no proszę, dajcie spokój, naprawdę. Jeżeli chodzi o skład, to trener Szulczek wystawił skład taki, jak się spodziewaliśmy. Bez Adama Zrelaka, naszego starego Słowaka, Franek został przestawiony na środek. Ustawienie Franka na tej pozycji, w założeniu, o ile się mogę domyślać, założenie było takie, żeby Franek po prostu swoją szybkością porabiał tych obrońców Rakowa, Częstochowa, głównie Petraszka. I 27 kolejka zmianami na bramce stała, bo tak jak Skorża wystawił Wanderharta, tak Szulczek dał szansę Adrianowi Lisowi. Jeszcze przed meczem nie czułem obawy w sercu, ale potem wiedziałem, że Lis na bramce to jest nie najlepszy pomysł. Super, że Lis odpoczął od gry, super, że przepracował przerwę na kadrę i miałem jakiś promyk nadziei w sercu przed tym meczem, że wszystko będzie okej, ale po jego występie nie widać kompletnie, że ten czas został dobrze wykorzystany.
Pierwsza połowa rozegrana pod dyktando Rakowa. Widać było, że to goście z Częstochowy częściej wychodzą z atakami, posiadają więcej piłki i ogólnie przejęli inicjatywę na boisku. Przez taki wysoki pressing założony Warcie Poznań, Warta nie była w stanie grać na kontrę, co jak przypuszczam było gdzieś tam planem i takim założeniem taktycznym na to spotkanie. 28 minuta i ktoś powie, że pech Iwanowa, a ja powiem, że Lis. Bo jak obejrzycie powtórkę, to dajcie znać w komentarzach, co Adrian miał na myśli. Może nie oglądam za dużo światowej piłki, może w ogóle nie oglądam za dużo piłki, ale nigdy w ciągu wielu godzin nie widziałem tak ekwilibrystycznego czegoś, bo ani on nie wyszedł, żeby to piąstkować, co robi praktycznie przy każdej interwencji zamiast łapać piłkę, ani nie wyszedł tego łapać, on zrobił coś, co pozwoliło przelecieć piłce, żeby ta spadła prosto na stopy Iwanowa.
I mamy 2-0. Znaczy i mamy 0-2. I w sumie już po meczu. Adrian Liz jako bramkarz Warty Poznań zapisał się w historii kilkoma brawurowymi interwencjami i ratowaniem dupy drużynie, ale ewidentnie ten sezon nie jest po prostu jego. No nie idzie mu, jak zwyczajnie, czasami zdarza się tak, że po prostu nie idzie. Nie chodzi mi o to, żeby się teraz nad nim znęcać czy go rugać i besztać tak dla zwykłej dzikiej satysfakcji, bo spójrzcie na to w ten sposób. Przez Adrianalisa Warta straciła co najmniej 7 punktów. O ile lepiej wyglądałaby sytuacja Zielonych, gdyby w tabeli mieli 37 punktów.
Strzelona bramka z Górnikiem Łęczna jest bardziej ciekawostką niż niesamowitą historią, bo w tym samym meczu Lis chwilę wcześniej po prostu nie dowiózł. I moim zdaniem w tym momencie ligi nie ma co ryzykować. Jędrzej Grobelny przed przerwą na kadrę pokazał, że umie wykonywać swoją robotę. I gdyby jemu przydarzyła się taka interwencja, to w sumie nikt by żalu nie miał. Bo to pierwszy raz, bo jestem przekonany, że Jędras by robił co mógł, żeby to po prostu wyjąć. W sensie, zrobiłby odwrotnie do Adriana Lisa. Szczerze, uważam, że do końca sezonu Lis powinien zostać na ławce. Dla naszego i jego spokoju. Bo po bramce na 0-2 widać było, że wie, że zawalił. Bo to po prostu było widać. Ale jeżeli głowa na meczu jest ciężka, to w rękawicach i nogach jest po prostu murowany.
I apel do Lecha Poznań. 90 złotych za bilet na mecz ze Średniakiem. Panowie, bez jaj, dobra? Jakby, bierzmy siły na zamiary. Natomiast 10 kwietnia mamy wielki powrót meczu o 12.30. Ta jest! 12.30 wraca do Grodziska Wielkopolskiego. Warta Poznań zagra z Krakowią. I Marek się cieszy, jest zadowolony, że będzie co oglądać w południe, bo stęsknił się za meczami o 12.30, a Warta Poznań prawdopodobnie pobiła rekord sezonu, jeżeli chodzi o mecze o 12.30. I najbliższe spotkanie nie toczy się o wygraną, czy przegraną Zielonych, ale o to, czy w bramce stanie Lis, czy nie. I to w sumie tyle ode mnie, w sumie od nas. To wszystko na dziś. Był to awaryjny 27. odcinek Sportowych Pyr. Słyszymy się za tydzień.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Filip przedstawia odcinek Sportowych Pyr, omawiając mecz Lecha Poznań z Śląskiem Wrocław oraz Warty Poznań z Rakowem Częstochowa.
Filip i Marek omawiają kontuzję Bartosa Salamonia, a także przedłużenie kontraktu Dawida Szulczka z Warty Poznań.
Filip analizuje pierwszą i drugą połowę meczu, podkreślając brak formy Lecha Poznań i sukcesy Warty Poznań.
Filip opisuje skład Warty Poznań, interwencje bramkarza Lis i sukcesy Warty Poznań w drugiej połowie meczu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
POMOC UKRAINIE: https://pomagamukrainie.gov.pl/
https://www.siepomaga.pl/pah-ukraina
https://www.facebook.com/groups/683793819641997/
W dwudziestym siódmym awaryjnym odcinku Sportowych Pyr "fachowym" okiem opowiadam o 27 kolejce Ekstraklasy 21/22 w wykonaniu drużyn z Poznania. Omawiam mecz Lecha Poznań z Śląskiem Wrocław oraz Rakowa Częstochowa z Wartą Poznań. Do tego szybkie newsy i zapowiedź Pucharu Polski z 28. Kolejką.
Filip nie zapisał pierwotnego nagrania 27 odcinka więc w amoku rzuca się do pracy żeby nagrać podsumowanie. Duchem wspiera go Marek, Daniel ogarnia transport, a Cyryl wyraża głębokie zaniepokojenie. 👍 Facebook https://www.facebook.com/sportowepyry
📸 Instagram https://www.instagram.com/sportowepyry/
🦆 Twitter https://twitter.com/SportowePyry
🎧 Spotify https://open.spotify.com/show/7nCFfVt7egLNl7AKYGrDUC
🎧 Anchor https://anchor.fm/sportowe-pyry
#lechpoznan #lech #poznan #kole100rz #skorża #ekstraklasa #pilkanozna #polskapilka #futbol #sport #kolejorz #mecz #wartapoznan #warta #poznan #szulczek #pucharpolski #zieloni #WARRCZ #ŚLĄLPO #rakowczestochowa #rakow #czestochowa #papszun #slaskwroclaw #slask #wroclaw #tworek #zrelak #castenada #ishak #amaral
Music used: Intro Music by JuliusH from Pixabay