Pod gruzami
Trzęsienie ziemi to moment, który zmienia wszystko – tysiące rannych i zaginionych ludzi walczą o życie pod gruzami. W takich chwilach do akcji wkraczają wyszkoleni ratownicy. Na świecie uznaniem cieszy się grupa USAR Poland, specjalizująca się w poszukiwaniu żywych osób w terenie zurbanizowanym. W lutym 2023 roku polscy strażacy ruszyli do Turcji po jednym z największych trzęsień ziemi w regionie i uratowali 12 osób – to rekord tej grupy. Antoni Rokicki w podcaście „Spokojnie. Pali się!” rozmawia z uczestnikami misji, m.in. z dowódcą bryg. Grzegorzem Borowcem, ratownikiem Łukaszem Grabowskim oraz instruktorami i kadetami Akademii Pożarniczej. Odcinek „Pod gruzami” pokazuje kulisy akcji i emocje towarzyszące ratowaniu ludzi spod ruin, wykorzystując autentyczne nagrania z Turcji.
Powodzenia. Dziękuję ślicznie. Świętuj. Będę świętował. Podchorąży Szymon Ledzion jeszcze nie wie jak będzie wyglądała jego strażacka droga. Być może zaprowadzi go ona do szczególnej formy ratownictwa spod gruzów. W tym reportażu wysłuchamy historii strażaków, którzy biorą udział w międzynarodowych akcjach ratowniczych. To będzie opowieść o grupie USAR Poland. Rośnie liczba ofiar trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii. Według najnowszych informacji w obu krajach zginęło łącznie ponad 310 osób. Tysiąc jest rannych. Strząs miał magnitudę 7,8. Brzewioł zniszczył wiele budynków.
Epicentrum wstrząsów zanotowano w pobliżu dwumilionowego miasta Gaziantep. Czy mam wyłączony telefon w nocy? Nie, telefonu nie mam wyłączonego. Mam wyciszony, natomiast mam odblokowane kilka numerów takich, które po prostu jak dzwonią to znaczy, że coś się dzieje. Ja pamiętam przed wylotem do Turcji właśnie tak było. Opowiada brygadier Grzegorz Borowiec. Jest on dowódcą grupy USAR Poland. Zadzwonił do mnie wtedy naczelnik, to była czwarta nad ranem, poniedziałek, to był 6 lutego chyba tak. Pamiętam, zadzwonił do mnie naczelnik i powiedział, że trzęsienia ziemi były właśnie w Turcji, żebym zadzwonił na stanowisko. Pięć minut po godzinie dwunastej. Michał Koźlik, zapraszam na Aktualności 1. Międzynarodowa pomoc płynie do Turcji i Syrii. Z kilku krajów Europy wyruszyły ekipy ratowników i sprzęt do usuwania gruzów.
Posłucham sobie audiobooka, czy pójdę sobie pobiegać, czy pójdę z córką gdzieś się pobawić. No to po prostu życie, normalne życie, to co każdy normalny człowiek robi po pracy. Czasami po prostu potrzebuję spędzić trochę czasu z rodziną i to wystarczy. Dowódca grupy USAR opowiadał mi o tym, że chęć sprawdzenia się w międzynarodowej akcji to marzenie wielu strażaków. Ale jak mówi junior, chwila w której można komuś uratować życie przychodzi niespodziewanie. Jechałem przez las i było bardzo ciemno i miałem taki, spojrzałem w lewo i taki zarys człowieka mi się pojawił. Ja pojechałem dwa kilometry i mówię, kurde, muszę wrócić, bo nie będę spał. I wróciłem się i trafiłem na człowieka. Normalny starszy pan, który chodził sobie do sklepu skrótem, bo on do najbliższego sklepu miał powyżej tam trzech kilometrów i on przez ten lat sobie chodził z zakupami i on po prostu tam zasłał.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.