Wojciech Onyszkiewicz 23.09.2026
Wiadomo, to był Napoleon, który wszystko zburzył. To była I wojna światowa, w której wszyscy przegrali. I to było coś, co zaczęło się mniej więcej w tych czasach koru. Zakończyło się w 1989 roku. No i mamy tą kolejną, daj Boże, długą przerwę. I to jest jeden punkt. Sprawa polska. Drugi punkt, czyli pewne okoliczności, które umożliwiają działanie akceptacji. Drugi punkt on nazwał poczucie polskości. Czyli coś, co Polaków pcha do tej aktywności i do działania. Oczywiście pcha przede wszystkim wtedy, kiedy tej Polski nie ma. To najlepiej określił Mickiewicz. Wprawdzie mówił, Litwo, ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie.
Ten tylko środowik cię stracił. Ale ta Litwa to Polska. Ta Litwa Mickiewicza to Polska. Dobrze, więc teraz przechodząc już do odpowiedzi. Ja rzeczywiście przed momentem powstania KOR-u, przed aktywnością tych środowisk, które KOR utworzyły, ja przyznaję się ze wstydem, ale tak naprawdę patrzyłem na to z poczuciem dystansu, uważając działania w sprawie listów, w sprawie zmiany konstytucji, procesów inteligenckich, Uważałem za takie tam nieważne inteligenckie gadanie i w tym oczywiście byłem całkowicie w błędzie.
Robotnikom tutaj bardzo, bardzo poprawiło i ci najbiedniejsi mają najlepiej siłą. Świąt KOR-u było to, że to było zorganizowanie buntu robotników przeciwko robotniczemu państwu i w związku z tym dla władzy najgorszą rzeczą w zwalczaniu opozycji tutaj było mówienie o tym, o co chodzi, na czym to polega. To była szansa, którą To musieliśmy wykorzystać. Moment, w którym ja to zrozumiałem i zobaczyłem, byłem już otwarty na współpracę z tymi wszystkimi, którzy, z tymi środowiskami, z tymi ludźmi, jednym z tych środowisk była Czarna Jedynka, czyli moja drużyna harcerstwa, którzy organizowali właśnie listę przeciwko zmianie konstytucji, jej wprowadzeniu wprost do konstytucji, w zależności od Związku Radzieckiego i tak dalej.
Czy taka odpowiedź wystarczy? Prowadzę firmę Ornot od 2013 roku. Zajmujemy się produkcją odzieży rowerowej. Największą zaletą Shopify jest dla mnie możliwość prowadzenia działalności, pomimo że nie mamy praktycznie żadnej wiedzy informatycznej. Możemy łatwo zarządzać wszystkimi procesami, od back-endu po front-end i sprzedawać produkty online. Gdyby Shopify było akcesorium rowerowym, to byłoby całym rowerem. To podstawa, na której działa cała reszta. Prowadzimy działalność na Shopify. Uruchom darmową wersję próbną na shopify.com. No, jak najbardziej. Halo, jestem, jestem, jak najbardziej. Natomiast, kiedy jesteśmy przy Komitecie Obrony Robotników, no to w naturalny sposób pojawia się środowisko KOR-u, z którym jednym, znowu zerkając na strony internetowe, jednym z fundamentalnych liderów, takim mózgiem KOR-u stanie się Jan Józef Lipski, o którym Jerzy Giedruć powiedział, że to jest właśnie osoba koordynująca.
Jan Józef Lipski w realnym swoim działaniu, w tym wszystkim co robił, uosabiał wszystko o co w Korze chodziło. Czy to wystarczy? Mamy już odpowiedź o znaczeniu Jana Józefa Lipskiego, ale Jan Józef Lipski to także historia związana z Powstaniem Warszawskim, a ta tradycja Powstania Warszawskiego to także tradycja niezależnego harcerstwa. No i mamy to środowisko, z którego Pan wyrasta. Jeżeli mamy już jakby genezę powstania KOR-u, jeżeli mamy tą osobę, która była taka niepozorna, a inspirowała powstanie KOR-u, to jakie jej znaczenie dla KOR-u miała gromada harcerska, z którą Pan był związany?
Jakie znaczenie miała cały etos niezależnego harcerstwa? Już mogę. Słowo niezależne to jest tutaj takim słowem trochę na wyrok. Zaraz to spróbuję wytłumaczyć. Ale najpierw jeszcze, skoro mówimy o inspiratorach powstania KOR-u, no to to były cztery osoby tak naprawdę. Jedną z nich był Jan Józef Lipski. Głównie dlatego tak naprawdę, że w momencie, w którym powstał pomysł pomocy robotnikom i potrzebne były na to środki, to wielkimi środkami dysponował Jan Grzywiński jako największy autorytet.
Ja później miałem okazję przekonać się, jak takie mówienie, jak tekst, który na przykład o być może zamordowanym w Staszku Pyjasów, o Pyjasie studencie w Krakowie związanym z opozycją, Nie mówił wprost, że został zabity przez władzę, tylko cytował wszystkie groźby zabicia, które wcześniej otrzymywał. Cytował informacje o tym, jak za nim chodziła policja. Odwoływał się do twardych konkretów. I ta wiarygodność, to odwoływanie się do twardych konkretów miało Niesamowitą siłę wrażenia. To może tyle o czwórcach koru. Teraz przechodzimy już do czarnej jedynki, tak? Tak, tak.
Dlatego uważamy, że tak naprawdę Czarna Jedynka wiele Antoniu Macierewiczowi z tamtych czasów zawdzięcza. Wystarczy? Mamy już informacje o tych harcerskich korzeniach, o historii czarnej jedynki. Mamy informacje i w pańskiej wypowiedzi pojawia się też odniesienie do tego, że KOR przekazuje swoje informacje dzięki Wspomniał Pan, że to był właśnie ten punkt łamania ówczesnego prawa, bo to były druki, które nie podlegały kontroli cenzury, czyli był to tak zwany drugi obieg.
No i złamanie monopolu informacji, które to państwo reprezentowane przez Partię Komunistyczną uzurpowało sobie, kontrolowało w człowieku z żelaza. Pojawia się ta słynna sentencja, że państwo ma monopol od żłobka do nagrobka. I ma monopol na media, a przede wszystkim na tę prasę, która była podstawowym medium W czasach narodzin KOR-u. I teraz, kiedy nasi uczniowie sięgną do internetu, to zobaczą zdjęcie Wojtka Onyszkiewicza przy takiej maszynie. Nie za bardzo będą wiedzieli, co to za maszyna, więc teraz poprosiłbym pana o dwa wyjaśnienia. To Pańskie zdjęcie z czwórką Pańskich przyjaciół przy maszynie.
To co to za maszyna i na ile złamanie tego monopolu poligraficznego Partii Komunistycznej było takim bardzo ważnym wyłomem w przekazywaniu informacji i w tworzeniu KOR-u? Znaczy w tym punkcie są potrzebne dwie odpowiedzi. Jedna odpowiedź dotyczy tego zdjęcia i tej konkretnej maszyny i tak naprawdę osób, które tam były, tam są tak naprawdę Wtedy akurat wtedy to nie było.
Czyli pismo, które jest chętnie czytane, jest związku z tym też chętnie kolportowane, mimo że jest to nielegalne i buduje przyszłą strukturę, no bo kolportaż na tym w sumie polega, na takiej strukturze zaufania. Natomiast rzecz, to co należałoby powiedzieć przy okazji właśnie pisma Robotnik, To jest jedna rzecz absolutnie fascynująca, która mówi o tym, co to są ruchy społeczne i skąd się wziął sukces KOR-u. Robotnik zaczynał od, zaspirowany został cytatem z Lenina, czytanek szkolny o Leninie, mówił o tych iskrach,
To naprawdę jest lekcja dla wszystkich. To żeby tą lekcję można było odrobić, to tak jak Pan wspomniał, niektóre maszyny drukarskie trafiały dzięki pomocy organizowanej czy przez Polską Emigrację, czy przez sympatyków mieszkających na Zachodzie, a popierających polskie ruchy demokratyczne. I moje pytanie dotyczy zakresu tej pomocy. Czy KOR miał Takie wsparcie, które pozwalało też mu się czuć lepiej, bezpiecznie i pewniej w organizacji tego społeczeństwa obywatelskiego, w organizacji oporu obywatelskiego.
Ale chodzi o pomoc z emigracji czy o pomoc w ogóle z zachodu? Ogólnie i o pomoc z emigracji i o pomoc z zachodu. To już mówię. Ta pomoc, zwłaszcza pomoc Zachodu, odegrała gigantyczną rolę, ponieważ władza, która wycofała się z podwyżek, miała coraz większe długi i musiała ratować się pożyczkami. Nie dostawałaby tych pożyczek, gdyby zaczęła robić rzeczy, które by się bardzo na tym Zachodzie nie podobały. Uwrażliwienie Zachodu na to, co się dzieje w Polsce, To jest zasługa, no, to pochodzi z kilku źródeł. Jedno źródło to jest w momencie, w którym ten KOR powstaje.
Wśród tych ludzi, którzy ten KOR tworzyli, nie wymieniłem Adama Michnika, bo władze w tym momencie aktywnego, bardzo, no, lidera opozycyjnego, studenckiego, trochę wcześniej, Adama Michnika, wypuściły za granicę. Jak się później, po latach dowiedzieliśmy, wypuścili, bo Mieli zamiar go za tą granicą skrytobójczo zabić, ale to się nie udało, za to Adam Misnik Wojciech Onyszkiewicz 23.09.2026.
Jakie było nasze przerażenie, kiedy następnego dnia rano działacz robotniczy został znaleziony kompletnie pijany pod domem. Natychmiast oczywiście zadzwoniliśmy do BBC, tam pracował Eugeniusz Solar, ale w rezultacie było tak, że myśmy myśleli, że BBC z nami zerwie wszystkie stosunki, no bo podaliśmy nieprawdę. I stała się rzecz niesłychanie rzadko stosowana w przypadku BBC. BBC nadało Korowi, W związku z najwyższej wiarygodności, czyli puszczało wiadomości już niemal tylko z jednego źródła, ponieważ to ta wiarygodność, to powiedzenie, że nie, okazało się, że jest inaczej, no to powodowało też właśnie tą informację, która była takim źródłem ogromnego zagranicznego wsparcia.
Starczy? Starczy, a nam zostaje jeszcze jedno ostatnie pytanie w naszej opowieści związanej z 50. rocznicą powstania KOR-u. Bardzo osobiste. Czym KOR jest i jego historia jest dla Wojtka Onyszkiewicza? Na ile to jest ważna część jego biografii? Tu dwie odpowiedzi, bo oczywiście jak mówimy z perspektywy czasu, to to są dwie rzeczy. To jest z jednej strony wspomnienie takiego czasu, który był takim najbardziej niezwykłym momentem w życiu, a tajemnica po prostu polegała na tym, że myśmy... To była taka rzadka sytuacja, rzadko się zdarzająca w życiu, że robisz to, co włosisz, że jest pełna zgodność słów i czynów,
I taka sytuacja jest źródłem niebywałej satysfakcji. W przypadku chorych, nawet nie Wojtka Onyszkiewicza, jeszcze mocniej, rodziny wójców, u których po prostu oni pracowali od rana do nocy. W ich mieszkaniu działo się mnóstwo rzeczy. Ich mały synek im to wybaczył dopiero jak zostali na starość wspaniałymi dziadkami. I jednocześnie o tym przerażającym, W związku z tym to jest akurat tak, że rzeczywiście takie życie według wartości jest strasznie ważne. Ja mam jeszcze tu w dodatku taki osobisty kontakt, ponieważ członkiem KOR-u był
Miałem wypadek samochodowy. Po tym wypadku samochodowym zostałem jedynym członkiem KOR-u w Warszawie, którego nie aresztowano, no bo uległem temu wypadkowi, leżałem z pękniętą miednicą, wokół mnie się zaczęli gromadzić różni. Ludzie, ja byłem jedynym członkiem tego tak zwanego młodego, aktywnego KOR-u, który nie potrafił tych ludzi zorganizować stopniowo wokół mnie, było coraz bardziej puste i coraz bardziej puste. Miałem taką świadomość, że zawiodłem, że tu jest całkowita porażka. I w czasach tej całkowitej porażki zdarzyły się dwie rzeczy jasne. Jedna rzecz, bo to mnie się pojawił ten pomysł związany z Robotnikiem, który zainspirował innych.
Ona jest teraz naprawdę mądrzejsza ode mnie. W rzeczach społecznych teraz coś razem ważnego robimy i to co robimy, robimy, to jest pierwsza rzecz, co robimy razem, ale w tych różnych trudnych sprawach to ona jest mądrzejsza. Mimo, że ja jestem tym członek korupcji. To niezwykła historia i za tą niezwykłą historię z okazji 50-lecia KOR-u. No i to już jak łatwo policzyć, ile to jest lat wspólnego małżeństwa. To za tą historię... Jeszcze do pięćdziesiątki nam trochę brakuje. No, ale tego z całego serca życzymy. Naszym przewodnikiem po historii tak bardzo osobistej i za tą bardzo osobistą historię najbardziej panu dziękujemy. Był Wojtek Onyszkiewicz. Dziękuję bardzo.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wojciech Onyszkiewicz opowiada o powstaniu Komitetu Obrony Robotników (KOR) i jego znaczeniu dla Polski.
Największą zaletą Shopify jest dla mnie możliwość prowadzenia działalności, pomimo że nie mamy praktycznie żadnej wiedzy informatycznej.
Analiza roli Jana Józefa Lipskiego jako inspiratora powstania KOR-u i jego skromnej postaci.
Opis korzeni czarnej jedynki i jej wpływ na formowanie KOR-u, w tym drukowanie nielegalnych tekstów.
Opis pomocy z zachodu i emigracji, która przyczyniła się do powstania i rozwoju KOR-u.
Zakończenie rozmowy z osobistymi refleksjami Wojtka Onyszkiewicza na temat znaczenia KOR-u w jego życiu.
Wojtek Onyszkiewicz opowiada o swoich doświadczeniach i emocjach związanej z działaniem w KOR-u, a także o osobistych relacjach z Aśką Lipską, swoją żoną.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Największą zaletą Shopify jest dla mnie możliwość prowadzenia działalności, pomimo że nie mamy praktycznie żadnej wiedzy informatycznej."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.