Dzień dobry, z wielką radością i przyjemnością witam po raz kolejny w Śniadaniu z Mistrzem pana profesora Stanisława Obirka. Dzień dobry panie profesorze, a właściwie dobry wieczór. Dobry wieczór, kłaniam się. Pozwoliłem sobie namówić pana profesora na taką szybką rozmowę ad hoc odnośnie tematu i tu zacznę od takiego porównania. Niedawno w gazecie w jednym z dzienników wydawanych w Polsce pojawił się tekst, który w bardzo szybki i skuteczny sposób rozgrzeszał Jana Pawła II z wszelkiej odpowiedzialności za Situacje związane z jakimiś nadużyciami, z sytuacjami obyczajowymi w Kościele, mówiąc tak bardzo enigmatycznie.
I tutaj wszyscy odwoływali się do jego świętości, do jego precyzji. I nie mija parę dni i ten sam Jan Paweł II nagle już nie w święty sposób zostaje oceniany, że tam gdzieś przesadził po 40 lat temu jak wszedł do synagogi, to w ogóle pomylił pojęcia i tak właściwie to on tam mówił językiem No trochę takim i niektórzy dziennikarze już w tym momencie piszą czy komentatorzy z takiego bardzo poważnego kalibru zarzutów, że on jest w ogóle nie teologiczny, to jest w ogóle a katolickie, a w ogóle to jest nie wiadomo jakie. No i mamy taki totalny dysonans dotyczący jednej osoby w historii polskiej religijności bardzo ważny.
No i jak w tym wszystkim się połapać, skoro raz ta świętość go broni, drugim razem, kiedy dotyczy tematów społecznie, od razu to czuć poważnie niewygodnym, go dyskwalifikuje. Co tu jest prawdą, co tu jest fałszem i dlaczego jest taki chaos? Panie Dyrektorze, sprawa jest złożona i musimy tę złożoność powoli rozwikłać. Złożoność związana jest z tym, że mocne przestrzenie medialne, bo to przecież nie tylko dziennik doktorowego, pan czy mnie, aluzję opublikował taką serię artykułów,
Names mentioned in English. Na Soborze Watykańskim II było pewną cezurą, nie zerwaniem z przeszłością, ale bardzo ważną korektą tego, jak chrześcijaństwo, a zwłaszcza kościół katolicki, patrzył na inne religie, a zwłaszcza na judaizm. I chodzi tutaj o deklarację nostra etate, o której bardzo dużo się pisało w okrągłą rocznicę w październiku 2025 roku, bo to była właśnie okrągła 60 lat, kiedy ten dekret
Names mentioned in English. Zginął aplikacja, tysiąc artykułów, setki książek, powstały katedry całe, które się tym zajmują. Ludzie i Żydzi, i chrześcijanie regularnie się spotykają, żeby zastanawiać się, pisać na aplikacji tego dokumentu, jak ważne, niektórzy mówią wręcz o Kopernikańskiej zmianie.
Przeszliśmy od konfrontacji do dialogu, od nieprzyjaciół do braci itd. Ważna dla naszej rozmowy dzisiejsza sprawa jest taka, że w tej debacie bardzo żywo i aktywnie, by nie powiedzieć inspirująco wręcz, uczestniczył najpierw Karol Wojpyła, Jako uczestnik czynny Soboru Łacińskiego II. Potem jako biskup, który dekrety swojej architektycyzji krakowskiej wdrażał w życie codzienne. I wreszcie od 1975 do 2005 roku jako papież.
Właściwie przy każdej okazji, a wiemy, że podróżował bardzo dużo, spotykał się ze wspólnotami żydowskimi. I zgodnie z opinią innych ideologów, rabinów żydowskich, Jan II zrobił Najwięcej dla przezwyciężenia drogości czy antysemityzmu. I gest wejścia do synagogi po raz pierwszy, to wszyscy podkreślają, po Piotrze, apostole i samym Jezusie, którzy chodzili oczywiście do synagogi, tam mówili się i gościli kazanie i tak dalej. Właśnie ten polski papież 13 kwietnia
Stanisław Obirek 20.04.2026. Names mentioned. Nienawidziczy to, bo antysemityzm jest rzekiem i tak dalej. Jest cały szereg dokumentów, antologii, tekstów Jana Pawła, które o tym mówią. I teraz, po czterdziestu latach, chciałoby się powiedzieć wreszcie, i sługi polscy sobie o tym przypomnieli, i z tej okazji wydali
Niezrozumiały i przesycony, nienawiściowy reakcja pewnej prawej strony filistyki polskiej, którzy w imię właśnie katolicyzmu i nauki kościoła, tradycji jakoby przez nich bardzo dobrze znanej, ten list Jest listem heretyckim, skandalizującym to w ramach heretyckim, niezgodnym z tradycją Kościoła. No i mamy pewien zgrzyt, by nie powiedzieć pewien problem, który nie wiadomo jak rozwiązać, bo Do tej pory listy biskupów były, delikatnie mówiąc, zupełnie ignorowane, nikt się nimi nie zajmował, a tutaj nagle jest taka olbrzymia, emocjonalna, albo, no to nazwę rzeczową, reakcja po jednej stronie i chyba jest też duża konsternacja ze strony tych, którzy uważają, że ten list ukazał się za późno,
To poszło nie tak. Dlaczego rzeczy dla... No to jest pytanie, które ma jeszcze W swojej głębi wiele innych pytań, bo tak się składa, że Jan Paweł II święty był, tak jak profesor powiedział, w synagodze 13 kwietnia 40 lat temu, czyli roku 1986, a 12 kwietnia, ale roku 1933.
W Wielką Środę, Wielkim Tygodniu list do papieża Piusa XI wysłała Edyta Sztajn. List, w którym ona zaczyna pisać jako dziecko narodu żydowskiego, które przez łaskę Boga od 11 lat jest dzieckiem Kościoła katolickiego, ośmielam się wyrazić przed Ojcem Chrześcijaństwa to, co boli miliony Niemców. Nie będę tu cytował całego listu, bo go każdy może odnaleźć w internecie i go przeczytać. To list absolutnie niezwykły. Ale trzymając się tego, o co profesor powiedział, Karol Wojtyła, Jan Paweł II, kiedy przyjechał z pierwszą pielgrzymką do Polski.
Jest to sprawa dyskusyjna, czy to dobre miejsce na odprawianie mszy świętej, jakim jest obóz zagłady w Auschwitz, ale to już jest czas dokonany, więc my tylko możemy opisać, że tam w czasie mszy świętej, w czasie kazania przypomniał Edyt Sztajn. Przypomniał cierpienie jej narodu. To był pierwszy taki zwiastun pamięci o szoa wyrażony przez papieża w miejscu zagłady. No i mamy świętego, mamy świętą, którą na ołtarze wyniósł właśnie Jan Paweł II. Mamy teksty dwóch świętych osób. No i mamy tych wszystkich mędrców, którzy mówią, to w ogóle nie jest tak, jest inaczej.
Obirek, Stanisław Obirek 20.04.2026. No ale jesteśmy w Polsce w roku 2026. I mówiłem wcześniej, że recepcja, że przyjęcie dokumentu soborowego było w Polsce bardzo umiarkowane. Nie powiedzieć, że wręcz takich recepcji nie było. I to mimo tego, że właśnie polski papież przez prawie 30 lat nieustannie powtarzał, jak to jest ważne, żeby poznać jezeraizm Żydów, sam się przyjaźnił z Żydami i tak dalej.
On ma w tej chwili 75 lat i rzeczywiście ta rozmowa, pretekstem do niej był jego jubileusz. I on bardzo wyczerpująco mówi o tym, jak... Trudny jest dialog chrześcijańsko-żydowski. I mówi też o swoich doświadczeniach. I ksiądz Chróstowski jest dobrym przykładem takiego odejścia od dialogu pod wpływem doświadczeń negatywnych. Można księdza Chróstowskiego równolegle z księdzem Musiałem postawić i zobaczyć, jak te same doświadczenia mogą doprowadzić do coraz większego zaangażowania i dialogu. Biegłość jezuita Stanisław Musiał robił do końca życia, zmarł w 2004 roku.
Ja do księdza Rakolcego napisałem list, jak to się dzieje, że on... 60 lat po co Boże Watykańskim II takie rzeczy pisze i tego wyklucza Żydów ze Zbawienia, więc on mi odpisał, że on nie wyklucza, tylko on po prostu ich wyraźnie nazywa rzeczy po imieniu, że jeżeli ktoś nie wierzy w Jezusa, no to nie może być częścią Ludu Bożego. I nazywanie Żydów narodem wybranym jest nieścisłe. I tam w każdym razie w swoich tekstach to bardzo precyzyjnie uzasadnia. I to są teorie właśnie sięgające czasów przedsoborowych.
To była ta teologia zastępstwa, że chrześcijanie zastąpili Żydów w tym wybraniu Bożym. Jak on to godzi ze swoim tapłaństwem, ze swoją edukacją, świetnie wykształconym, piszącym wiele książek, wszelkich artykułów, studiował na bibliotekach rosyjskich, na biblijnym... W Instytucie Papieskim w Rzymie, wydawałoby się, ma wszelkie dane do tego, żeby rozumieć, o co w tym wszystkim chodzi. No i to ksiądz Rzyński, też biblista łódzki i tak dalej, bardzo... Dokładnie to się w listopadzie, w lutym w KAI ukazał tekst polemizujący właśnie z księdzem, o którym mówiłem wcześniej.
Tak, nazwie, rozumiecie o kim mówię. Wydaje mi się, że za mało jest rozmów na ten temat i za mało mówi się o tym, że Sobór Watykański II naprawdę stanowił przewrót kopernikański i że jeśli ktoś nadal głosi tezy takie właśnie jak ksiądz Rakocy czy inni, że Żydzi, którzy nie uznali... Jezusie Zbawiciela stawiają się sami poza obszarem zbawienia, że to nie jest katolickie.
Można mieć takie poglądy, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że to nie jest nauka kościoła katolickiego. I jako niepoprawny optymista powiem, że Jest to może jakaś szczęśliwa wina, że doszło do tej korupcji i mowy nienawiści, tego hejtu pod adresem biskupów i christów, który jest, jak mówię, bardzo wyważony i mądry. Dla wielu to będzie przebudzenie. Musimy coś z tym zrobić. Musimy naprawdę rozmawiać z ludźmi, na poważnie brać ich zastrzeżenia, skąd oni je mają. ...śledzić te źródła i pokazywać, że tak dalej nie może w Polsce być, żeby społeczeństwo nominalnie katolickie żyło wartościami, przekonaniami, stereotypami, przesądami sięgającymi z czasów przedsoborów, z czasów przedwojny.
I że tym należy zerwać, jeśli chcemy być naprawdę częścią świata chrześcijańskiego i demokratycznego, w którym nie ma miejsca na nienawiść, nie ma miejsca na wykluczanie. Jest to proste, łatwe i jest tego czerpać. Pan Rekord sam wspomniał o Edycie Stein, Waszej patronce, ale przecież i... Jan Paweł II w tym względzie swoimi licznymi tekstami może być bardzo, bardzo potrzebny i użyteczny. Tylko trzeba po prostu chcieć i sięgać do tych skarbców, skarbów, które wokół nas istnieją. Trzeba tylko chcieć w nich trzepać. Kończąc naszą rozmowę, Panie Profesorze, chciałbym się spytać o jeszcze jedną rzecz, mianowicie pomiędzy tym listem Edyty Stein z kwietnia 1933 roku, a zagładą warszawskiego getta mija 10 lat.
Odwiedzin takich pretenskich, radosnych. Przecież to było spotkanie naprawdę jak spotkanie Józefa z braćmi w Egipcie. Jestem Józef, wasz brat, tak do Żydów mówił przecież Jan XXVI. Wtedy mówił te słowa o tym, że jesteście Wielkie dzięki i do zobaczenia!
Stanisław Obirek 20.04.2026. Names mentioned. Dziękuję panie profesorze za rozmowę. Dziękujemy za poświęcony czas. No i będziemy starać się. Czytać listy ze zrozumieniem i zastanawiać się trochę jak Goethe pisząc przez 60 lat Fausta.
Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa zaczyna się od porównania ocen Jana Pawła II, z jednej strony jako świętego, z drugiej jako niezgodnego z teologią.
Profesor analizuje roli Jana Pawła II w dialogu chrześcijańsko-żydowym, od Soboru Watykańskiego II do jego papieżstwa.
Rozmowa skupia się na konsekwencjach dyskrepancji w ocenie Jana Pawła II, zazwyczaj jako świętego, i jego zachowania w sprawach żydowskich.
Profesor analizuje list Edyty Stein z 1933 roku i jego wpływy na percepcję dialogu chrześcijańskiego-żydowskiego w Polsce.
Rozmowa konczy się refleksjami na temat przyszłości dialogu chrześcijańskiego-żydowskiego i potrzeby zmian w społeczeństwie polskim.
Profesor podsumowuje rozmowę i dziękuje za poświęcony czas, proponując dalsze refleksje na temat oceny Jana Pawła II.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.