Dzień dobry, jak zawsze z największą radością i największą przyjemnością. W Śniadaniu z Mistrzem już parę lat witamy pana profesora Stanisława Obirka. Dzień dobry, a właściwie dobry wieczór panie profesorze. Dzień dobry, może i dobry wieczór, bo zależy kiedy będą nasze rozmowy odsłuchiwane. No ja jakoś Nie liczę czasu, każda rozmowa jest dla mnie zaskoczeniem, czymś nowym, więc ciągle jest to coś nowego, więc bardzo się cieszę na każdą rozmowę i również na tą dzisiejszą. Dzisiaj namówiłem Pana Profesora na rozmowę o Pani Profesor Marii Janion. Tak się składa, że w tym roku obchodzimy stulecie jej urodzin, a dzień kiedy ona się urodziła to dzień niezwykły i w polskiej kulturze i w polskiej literaturze.
Data urodzin Pani Profesor przypada na 24 grudnia. I to dzień niezwykły, no bo w polskiej tradycji wieczór i kolacja wigilijna, ale w historii literatury to również dzień urodzin Adama Mickiewicza. I dla twórczości i dla myśli pani profesor Janion, Adam Mickiewicz był swoistym kluczem i o odszyfrowanie tego klucza poprosiłbym pana profesora. To znaczy tych kluczy chyba było więcej myślę, bo twórczość, różne okresy. W twórczości pani profesor Marii Janion wskazują, że ona nie ograniczała się tylko do Adama Mickiewicza czy do romantyzmu, ale niewątpliwie można powiedzieć, że jej myśl krążyła wokół naszego romantyzmu.
Chrześcijaństwo, Jezus, Ewangelię, również Biblię hebraicką to były te stałe motywy, które organizowały jego myślenie, jego wyobraźnię również poetycką. Natomiast Maria Janion wyraźnie sięgała do okresów sprzed. Początków chrześcijaństwa. Fascynowała ją inna słowiańszczyzna i to przyniosło bardzo bogate, oryginalne przemyślenia. Słowiańszczyzna była właśnie dzięki Marianion nie tylko splotem różnych legend, mitów,
Odwiedzamy groby, gromadzimy się w gronie rodzinnym, gronie przyjaciół. Cmentarze odgrywają niezwykłą przecież rolę w wyobraźni Polaków i to nie tylko chrześcijan, bo przecież i Żydów i muzułmanów. I to również jest coś, co chyba Maria Janion Names mentioned in Polish. Dwoje ludzi przedzielonych więcej niż stuleciem datami urodzin jest bardzo wiele i myślę, że lektury szkolne powinny trochę przekraczać takie tylko tytuły, treść.
No i one żyją. Dobrze, że ta rocznica jest przypominana, dobrze, że są wykłady. Poświęcony Janion. Wygłaszany dobrze, że jej centrum zaczyna działać i mam nadzieję, że będzie promieniować na nasze rozumienie nie tylko Adama Mickiewicza, ale w ogóle naszej przyszłości. Z racji na ten jubileusz pojawił się także taki kanon literacki właśnie książek pani profesor Janion. I w tym kanonie są przypominane także teksty, które były, byśmy użyli takiego słowa, tekstami rozproszonymi w różnych wydawnictwach, w różnych publikacjach. I wśród tych tekstów rozproszonych pojawił się taki tekst, zmierzch paradygmatu, opowieść o poezji Czesława Miłosza.
I znowu mam pytanie do pana profesora. Na ile Miłosz, na ile profesor Janion odkrywali właśnie coś takiego jak zmierzch paradygmatu? Że wchodzimy w coś takiego, o czym pan profesor rozmawiał z profesorem Zygmuntem Baumanem, w płynną rzeczywistość. Że to, co mogło stanowić dla poprzednich pokoleń jakieś punkty odniesienia dla tych, które nas słuchają, dla uczniów naszej szkoły, to już jest płynna rzeczywistość. Dynamika zmian jest zupełnie inna. Poeta ją może przeczuwać, ale w sposób jakby futurologiczny nie jest w stanie jej opisać. I o ten zmierzch paradygmatów chciałem pana profesora się spytać.
I o tym trzeba mówić, że ten zmierzch paradygmatu romantycznego oznacza, że nasza współczesna humanistyka nie była nigdy epigońska, nigdy nie powtarzała tego, co się wydarzyło. Na początku XIX wieku, czy kiedy właśnie ten romantyczny sposób myślenia o rzeczywistości zdominował wyobraźnię i literacką, i filozoficzną, i religijną Polaków, Mierzch oznacza raczej właśnie wytworzenie tego pluralistycznego, niezwiązanego z żadnym jednym stałym myśleniem, tylko powstało coś nowego. I tą przydługą wypowiedź może zakończyć właśnie Mario Janion, która swoją niesamowitą słowiańszczyzną jakby powiedziała coś, o czego nikt wcześniej nie mówił.
Z powrotem do tej kultury przedchrześcijańskiej, czy ze wspomnieniem tej kultury przedchrześcijańskiej, choćby tak jak Pan powiedział w klasycznym dziele Adamy Mickiewicza, jakim są dziady, ale z drugiej strony bardzo często zapominamy, identyfikując polskość w sposób niegramatyczny z dominacją pierwiastka męskiego, że to jest ta Polska. Czyli to jest rodzaj żeński, że Polska jest kobietą. Jak bardzo prace i myśl pani profesor Janion związana była i z odkrywaniem tego kobiecego pierwiastka w historii naszej literatury i w zrozumieniu tego, czym jest Polska, Ale także w czymś takim, co nazywamy feminizmem, czyli w przywracaniu tych wszystkich wartości kobietom należnym, które gdzieś przez kulturę zostały zapomniane czy przez rozwój życia społecznego nie w pełni respektowane i co stanowiło wielką stratę i stanowi wielki problem dnia dzisiejszego również.
Bardzo się cieszę, że włączył Pan ten nurt czy wymiar właśnie kobiecości czy feminizmu. I chciałbym się podzielić z naszymi słuchaczami taką ciekawostką, która może wielu zaskoczy. Mianowicie w 1996 roku Maria Janion opublikowała taką książkę Kobiety i duch inności, która właśnie zbiera te nowe spojrzenie na literaturę już nie tylko Przecież romantyczną mamy bowiem w tej książce taki przekrój przez różne epoki aż do współczesności.
Znam się z panią profesor jako jej trochę były student, chociaż nigdy bezpośrednio pani profesor nie słuchałem. Słuchałem raczej Marii Żmigrodzkiej, która przyjeżdżała na UJ, gdzie studiowałem, więc ją bardziej znałem. Niemniej jednak wiedzieliśmy o sobie i o to, Proszę posłuchać jaką dedykację otrzymałem od Pani Profesor Janion. Drogiemu Księdzu Rektorowi Stanisławowi Obirkowi z podziękowaniem za wspaniały dar. Najserdeczniej Maria Janion. 20 grudnia 1996 roku. A więc zbliżamy się do urodzin pani profesor i w tych dniach po prostu uznała, że jezuicie nie zaszkodzi taką książkę przeczytać.
A cóż to było za ten wspaniały dar, którym obdarzyłem Panią Profesor? Otóż to była Encyklopedia Wiedzy o Jezuitach Rzeczpospolitej Obojga Narodów Polski i Litwy. To było dzieło zbiorowe, w którym ja też brałem udział i w ramach promocji oczywiście ten obszerny, duży tom różnym ludziom dawałem. Powiedziałem, że pani profesor Janion fascynuje się również jezuitami. Jeden z jej najdolniejszych uczniów
Nawarecki bodajże profesor Władysław. Może pan mi przypomni, jak on miał na imię, bo on chyba pochodził właśnie ze Śląska, z Katowic. Napisał u niej doktorat, potem habilitację o jezuicie, poecie, takim dziwacznym księdzu Bace. I to są te związki dziwne. Ale rzeczywiście można powiedzieć, że niektórzy trochę żartobliwie, ale też niekoniecznie żartobliwie mówili, że Maria Janion to taka matka założycielka polskiego feminizmu.
I okazuje się, że Maria Janion również Odnosiła się, czy posiłkowała się, czy w każdym razie znalazła użyteczne te inspiracje Waltera Ong'a po to, żeby pokazać, jak wielką stratą było zniszczenie. Dlaczego nie? Trzeba użyć tego słowa. To wykorzenienie, wyeliminowanie, zniszczenie tych pozostałości, No i to ma skutek taki dość poważny, że Polacy my dzisiaj, zdaniem Marii Janion, cierpimy na pewien kompleks wtórności.
To znaczy, mimo że szczycimy się wartościami chrześcijańskimi, wielu polityków zwłaszcza lubi o tym mówić, o odwołaniach do Do chrześcijaństwa, do kultury judeo-chrześcijańskiej, greckiej, łacińskiej jako tym, co stanowi o naszej tożsamości. A tymczasem Maria Jannion zdaje się sugerować, że być może nie jesteśmy przecież ani Rzymianami, ani Grekami, jesteśmy Słowianami. I to, że zapomnieliśmy o tym sensie kulturowym sprawia, że mamy trochę mentalność kolonialną, wtórną.
Rozumiemy, wiemy, na czym to wszystko polega. Maria Janion trochę tak śladem mistrzów podejrzeń, do których zresztą się odwoływała często, czyli właśnie Marx, Freud i Nietzsche. Marks, Nietzsche, Freud, że jest jakaś podskórna rzeczywistość nie do końca uświadomiona, która być może nami bardziej głęboko porusza niż jesteśmy to skłonni przyznać. Tak bym ten feminizm kulturowy Marianion trochę może niestandardowo przedstawił.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.