Katarzyna Kobylarczyk 22.04.2026
Tak naprawdę nie jest specjalnie oryginalna, ponieważ takie fiesty, podobne encierros, tak to się nazywa po hiszpańsku, są organizowane w bardzo wielu miastach, miasteczkach i wioskach Hiszpanii. No ale tylko te pampeluńskie są tak rozsławione. Polega to na tym, że sprowadza się byki do takich zagród, które znajdują się na obrzeżach miasta. No miasteczka, tak jak mówię, Pampeluna jest nieduża. I te byki należało przepędzić o poranku na arenę do Korlidy, która się znajduje po drugiej stronie. I pędzono je właśnie wąziutkimi, krętymi, zabytkowymi uliczkami miasta. I tak się narodził pomysł, ponieważ pojawiali się śmiałkowie, którzy chcieli razem z tymi bykami biec.
Biec dosłownie, to znaczy po prostu rzucić się razem z nimi tymi uliczkami i przebiec kawałek. I tak się narodził pomysł takiej właściwie zabawy, można powiedzieć. Encierro to znaczy zamknięcie. I chodzi o to, że właśnie wytyczona jest trasa, która jest ogrodzona takimi drewnianymi płotami, parkanami. I kto ma ochotę, to może tam wskoczyć i biec z tymi bykami, a reszta patrzy z zabezpiecznej drewnianej osłony. Żeby od razu rozwiać wszystkie wątpliwości, ja jestem raczej przeciwniczką forlidy i nie widzę jej artyzmu. Uważam, że jest dręczeniem zwierząt i że nie powinna raczej już być kontynuowana.
Natomiast podczas ensierros, podczas tych biegów nie wolno żadnego byka skrzywdzić. To znaczy zabronione jest bicie zwierząt, zabronione jest jakiekolwiek przeszkadzanie im, można tylko biec. Z drugiej strony natomiast, w czasie tego święta, ono jest organizowane już ładnych kilkadziesiąt lat. Nie wiem, jaki jest teraz licznik, bo dawno nie sprawdzałam, ale jak pisałam landrynki, to było 14 śmiertelnych ofiar. To znaczy, ludzie, którzy biegną z tymi bykami, No zdarza się, że się na przykład przewrócą, potkną, ktoś ich popchnie i że byk ich zaatakuje. Byki mają instynkt stadny, więc one pędzą.
Póki są razem, to biegną w jednym kierunku. Są też specjalni poganiacze, którzy też starają się, Katarzyna Kobylarczyk. Bo stratowanie przez byka nie jest tak groźne jak uderzenie rogami. Od uderzenia rogami można się bardzo szybko wykrwawić i to najczęściej jest właśnie przyczyną tych śmiertelnych wypadków. Więc kilkanaście takich ofiar w ciągu tych kilkudziesięciu lat było. Ja miałam okazję być na San Fermin, widziałam jak to się odbywa, dokładnie w tym samym roku, kiedy byłam, dzień lub dwa po moim wyjeździe z Pampeluny, bo te Enfierro zorganizuje się przez tydzień, codziennie, o poranku, o świcie właściwie.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Katarzyna Kobylarczyk opisuje podróż przez Hiszpanię, skupiając się na Andaluzji i Aragonii.
Katarzyna opisuje korridę w Madrycie jako sposób świętowania, podkreślając, że Madryt nie ma takiej atrakcyjnej fiesty, jak Walencja.
Katarzyna wyjaśnia, co to jest siódmy krąg szyjny w kontekście Andaluzji.
Katarzyna porusza temat Walencji i opisuje San Fermin, w tym encierros z bykami.
Katarzyna opisuje San Fermin, podkreślając ryzyko dla ludzi i zwierząt, a także kontrowersje związane z tą fiestą.
Katarzyna opisuje flamenco jako taniec związany z południem Hiszpanii, podkreślając jego głęboką empatię i tradycję.
Katarzyna poleca książkę i podziękowuje za rozmowę.
Katarzyna życzy słuchaczom hiszpańskiego słońca i podziękowuje za uwagę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.