GDZIE JESTEŚ, LENO? odc. 5 | słuchowisko Radio Poznań
Posłuchaj 5 odcinka trzymającego w napięciu kryminału "Gdzie jesteś, Leno?" na podstawie bestsellerowej powieści Joanny Opiat-Bojarskiej!Pewnego dnia Lena Pietrzak, młoda i pełna życia studentka anglistyki z Poznania, znika bez śladu po wyjściu do popularnego klubu. Jej zrozpaczona matka rozpoczyna dramatyczne poszukiwania. Sprawą zaginięcia Leny zajmują się świeżo upieczeni partnerzy z policji, Przemysław "Burza" Burzyński i Michał Majewski. Prowadzone przez nich śledztwo szybko ujawnia, że za zniknięciem dziewczyny kryje się znacznie więcej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Na jaw wychodzą liczne sekrety, a osobiste życie podkomisarza Burzyńskiego dodatkowo się komplikuje.Wciągające policyjne śledztwo, wyścig z czasem i narastające napięcie sprawiają, że "Gdzie jesteś, Leno?" wciąga od pierwszej minuty. Joanna Opiat-Bojarska w mistrzowski sposób oddaje emocje rodziny, której bliski znika bez wieści – uczucie, które dotyka tysiące rodzin rocznie.W słuchowisku usłyszysz znakomitych aktorów: Oliwia Nazimek, Jan Romanowski, Paweł Binkowski, Mieczysław Hrynkiewicz, Katarzyna Węglicka, Zbigniew Grochal, Joanna Divina i inni. Za reżyserię odpowiada Piotr Świątkowski, a klimatyczną muzykę skomponował Maciej Stróżniak. Posłuchaj ścieżki dźwiękowej tutaj: LINKO autorce:Joanna Opiat-Bojarska to ceniona polska autorka powieści obyczajowych, romansów i trzymających w napięciu thrillerów psychologicznych, które zdobyły szerokie grono czytelników. Nie przegap wciągającego słuchowiska "Gdzie jesteś, Leno?" – posłuchaj już teraz na Spotify i daj się porwać mrocznej tajemnicy z Poznania!
Po imprezie warto wrzucić coś na ruszt. Potem wrocławską doszedłem do Półwiejskiej. I potem już deptakiem prosto do celu. Myślisz, że Zaginiona zamiast wybrać drogę krótszą, wybrała dłuższą i przeszła przez Stare Miasto? Ja bym tak zrobił. Po imprezie chciałbym się przejść, wiesz, dotlenić. Młodeś, ja bym szedł najkrótszą drogą. No, ale chyba upada nam wersja samobójstwa. Jeśli Zaginiona chciałaby się zabić, to nie szłaby do domu. W tym jej studenckim jest zbyt dużo ludzi na spokojne samobójstwo. Zabijanie się tam mija się z celami. No, chyba że chciała tylko nastraszyć samobójstwem. Może chciała pokazać, jak bardzo jest jej źle? Liczyła, że ktoś ją uratuje? I dzwoniłaby do przyjaciółki, żeby dowiedzieć się, czy jest gotowa do ratowania. Absurd. A jeśli chciałaby jej powiedzieć, umieram, żegnaj?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.