Mentionsy Mentionsy
Słuchowiska Radia Poznań
Słuchowiska Radia Poznań

Co komu może wpaść do głowy I Słuchowisko dla dzieci

29.11.2025 ·7 min 53 s

Było tam też małe kartoflisko, również pożyteczne. I był tam rów z przekwitłą tarniną, która miała jagody tak gorzkie, aż usta od nich cierpły, gdy się je kosztowało przed pierwszym mrozem. To symbol czasów, w których żyjemy. Czasów pozbawionych poezji, pomyślał poeta. A była to już jakaś myśl. Złote ziarno znalezione pod drzwiami mądrej wróżki. Zapisz to, powiedziała wróżka. Okruchy są też chlebem. Wiem po co przychodzisz. Nic ci nie wpada do głowy, a chcesz po Wielkanocy zostać poetą. Wszystko zostało już napisane. Nasze czasy nie są dawnymi czasami.

Nawet nie umiano nas sadzić. Ktoś wykopał dół i wysypał cały kosz kartofli. Inny zasadził znowu tu jeden kartofel, tam drugi i czekał, aż wyrośnie całe drzewo, z którego będzie można strząsać kartofle. Zeszły rośliny, kwiaty, wodniste owoce, ale wszystko zwiędło. Nikt nie myślał o tym, co leżało w ziemi. O błogosławionym kartofle. Dosyć. Posłuchaj teraz młodzieńcze, co mówi Tarnina. I my mamy bliskich krewnych w ojczyźnie kartofli. Bardziej na północ niż one rosną.

Z Norwegii przybyli Norwegowie. Poprzez mgły i wichry sterowali na zachód ku nieznanemu krajowi, gdzie pod lodem i śniegiem znaleźli rośliny i zielsko. Krzewy z czarno-błękitnymi jagodami. Tarninę, która krzepnie w dojrzałe grona. Z nami dzieje się tak samo, a kraj otrzymał nazwę Grenlandii. Jest to ojczyzna Tarniny. To romantyczne opowiadanie. Tak, a teraz chodź ze mną. Powiedziała mądra wróżka i zaprowadziła młodzieńca do uli. Spojrzał w głąb uli. Jakie życie i ruch. We wszystkich korytarzach pszczoły machały skrzydłami, aby w warsztacie był należyty przewiew.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.