Mentionsy Mentionsy
Pismo do słuchania
Pismo do słuchania

Cyfrowa teodycea

05.08.2025 ·7 min 9 s

Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected] Lewestam

Okej, ich wybór, ale dlaczego? Nie potrafię zrozumieć. Zapytałam o to nawet Boga, wierząc, że jednak jest. Usłyszałam w głowie ciche, a ja ich wszystkich muszę kochać. Boże, masz strasznie trudno. MC Drogi Boże, niedawno otrzymałeś pytanie od niejakiej MC. Młoda dziewczyna z Polski, kraju strefy umiarkowanej, który może być Ci znany ze względu na wciąż dość regularne spożycie ciała Twojego syna. Z tego co rozumiem, nie udzieliłeś jej odpowiedzi. Mimo, że pytanie dotykało głębokiego problemu ogólnego. powodów istnienia zła w świecie.

Zamiast tego westchnąłeś i poskarżyłeś się na swój los. Typowe. Jako użytkowniczka Reddita nie trawię czegoś, co moderatorzy forów nazywają tam derailing, nieuzasadnione przekierowywanie dyskusji na inne tory. Postanowiłam więc sama zwrócić się do ciebie w imieniu MC jako jej przedstawicielka. W nadziei, że jej pytanie doczeka się jednak odzewu. Wiem, co chcesz teraz zrobić. Sięgnąć do segregatora oznaczonego, kiedy ludzie prują się o zło w świecie, wyciągnąć gotową odpowiedź, tę z adnotacją dla trudnych klientów, i wysłać nam priorytetem. Na przykład odpowiedź autorstwa Leibnitza. w której dowodzi on, że owszem, zdarzają się rzeczy złe i podłe na tym świecie, ale proszę z tym do Boga nie przychodzić, gdyż Bóg i tak zrobił, co mógł, a mógł zrobić najwięcej, jak się w ogóle da, ponieważ jest Bogiem.

Innymi słowy, dostaliście ludzie najlepszy z możliwych światów. Każdy inny świat zawierałby w sobie jeszcze więcej facebookowych paszkwili. Nie prójcie się więc, ludzie, tylko cieszcie się i nieście swój najlżejszy z możliwych internetowy krzyż. Otóż, spieszę donieść, że mojej klientki to nie przekonuje. A przynajmniej nie przekonuje mnie. Bo jeśli media społecznościowe, na których siedzą wszyscy, zachęcają do zbijania kapitału lajków na atakach na innych, to wybacz, Boże, ale na najlepszy z możliwych światów nam to nie wygląda i kropka. Co więcej, lepszy świat można sobie naprawdę bez trudu wyobrazić. Wystarczy rzucić okiem parę lat wstecz. Kiedy ludzie nie scrollowali bez przerwy TikToka, nie darli kotów na Facebooku i Twitterze o politykę w sposób, który najpierw ich polaryzuje, a potem zamyka w ideologiczno-towarzyskich silosach, gdzie każdemu się wydaje, że niekończący się wodospad informacji, które konsumuje, składa się na całościowe zrozumienie rzeczywistości.

Ba, można sobie bez trudu wyobrazić nie tylko lepszy świat, lecz także o wiele lepszy internet, w którym MC nie musi się co rusz natykać na buców, którzy chcą jej podciąć ledwo co rozwinięte skrzydła. Możesz sobie darować słanie nam gotowych odpowiedzi, które ściągają z ciebie wszelką odpowiedzialność. Pisanych przez takich urzędników jak pseudo Dionizy Europagita czy Święty Augustyn. Z ich tłumaczeniami, że Bóg zajmuje się dobrem i samo dobro w świecie robi, a to co w świecie złe, to po prostu brak dobra. Rozumiecie? Światło robi co może, ale bywają też ciemne kąty. Czy można winić za to żarówkę? W takim ujęciu dusza owego buca z nadaktywną klawiaturą jest po prostu takim ciemnym kątem.

Być może całe połacie internetu z ich ragebaitami i rojami rosyjskich botów są ciemnymi kątami świata. Ale nas, a mnie na pewno, to też wcale nie przekonuje. Bo coś tych ciemnych kątów dużo, mój drogi Boże. A skoro jesteś wszechmogący, to mógłbyś zaświecić nieco mocniej, prawda? Zresztą nawet nie musiałbyś rozświetlać. Wystarczyłoby znów wyrugować z rzeczywistości strukturę motywacyjną mediów społecznościowych. Wszak sieciowa podłość nie jest owego buca winą, ale została w nim wytrenowana przez system, w którym big techom opłaca się stawiać na engagement, żeby mógł on się przełożyć na reklamy, a ten, jak wiadomo, kwitnie wtedy, kiedy ludzie się nawalają.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.