Carminho. Nie chcę umierać z miłości
Apteczka. Kulturalny niezbędnik złożony z najważniejszych książek, reprodukcji obrazów, filmów i płyt, ale też wspomnień o miejscach, formujących doświadczeń. Moich rozmówców i rozmówczynie pytam o to, co przynosi im spokój, napędza do działania i ratuje w momentach kryzysu. Z czego składa się kulturalna apteczka portugalskiej śpiewaczki fado Carminho?Zapraszam do słuchania cykluMateusz Roesler-------Zamów aktualny numer magazynu „Pismo”: https://magazynpismo.pl/kup-aktualny-numer-pisma/
Apteczka, czyli kulturalny niezbędnik złożony z najważniejszych książek, reprodukcji obrazów, filmów i płyt. Moich rozmówców i rozmówczynie pytam o to, co przynosi im spokój, napędza do działania i ratuje w momentach kryzysu. Nazywam się Mateusz Ressler i zapraszam do słuchania cyklu. Nie chcę umierać z miłości. Rozmawiał Mateusz Rezler. Czyta Agnieszka Bomba. Najwięcej miejsca w mojej apteczce zajmuje Fadu. To zasługa mojej mamy, Teresy Sikwejry, słynnej lizbońskiej fadistki, przypisek redakcji. Po szkole spędzałam długie godziny w Taverna do Embusado, historycznym domu Fadu w dzielnicy Alfama, którym kierowała od 1993 roku.
Wieczorami w lokalu gromadzili się muzycy z sąsiedztwa, by wspólnie celebrować wieloletnią tradycję tego gatunku. Bo Fadu to coś więcej niż zbiór kanonicznych tekstów i melodii sprzed lat. To żywy język ekspresji, przekazywany w naszej społeczności z pokolenia na pokolenie. Służy on do wyrażania emocji, na które często trudno się zdobyć w zwykłej rozmowie. Bycie fadistką jest dla mnie związane z byciem w ciągłym procesie. Fadu nie da się raz nauczyć, zapamiętać jak równania matematyczne czy kluczowe daty z lekcji historii. To praktyka oparta na tradycji ustnej, której nieodłącznym elementem jest powtarzalność. Stąd też w Lizbonie, w domach fadu, spotyka się przeważnie te same osoby i słucha występów tych samych śpiewaków.
Nie oznacza to jednak, że każdy wieczór wygląda tak samo. Każda autorska interpretacja znajomego tekstu służy odkrywaniu nowych znaczeń. W śpiewaniu fadu bowiem najważniejsze jest to, co czuje się w danym momencie. Każdy występ ma więc w sobie element improwizacji. Celem fadisty jest opowiedzieć historię w taki sposób, by słuchacze w nią uwierzyli. Musi przekonać publiczność i innych pieśniarzy do emocji, które wkłada w muzykę. Żeby tak się stało, najpierw sam musi je zrozumieć, poznać siebie i doświadczyć trochę życia. Fadu służy do wyrażania saudade, czyli melancholii i smutku związanych z nieuchronnością losu.
Dlatego, gdy po ukończeniu studiów z marketingu i reklamy dostałam kilka propozycji nagrania albumu, odmówiłam. Najpierw musiałam odkryć, kim tak naprawdę jestem. Przez rok podróżowałam więc plecakiem po świecie i brałam udział w różnych misjach humanitarnych. Dopiero po powrocie do kraju uznałam, że jestem wystarczająco dojrzała, by wejść do studia nagraniowego. Gdy gromadzę materiał na płytę, czerpię inspiracje z najróżniejszych źródeł. Sięgam zarówno po klasyczne teksty wyrastające z portowych tradycji fadu, jak i po współczesną prozę i poezję, które wyrażają bardziej złożone stany emocjonalne. Sama również pisze wiersze. Przez długi czas fadu kojarzyło się głównie z męskim punktem widzenia.
Zaczerpnęłam go z niepublikowanego wcześniej wiersza autorstwa ludowego poety Carlosa Barréry, który znalazłam w pudełku z zapiskami, podarowanym mi przez jedną z najwybitniejszych fadistek, jakie znałam, Béatrice de Conceisso, krótko przed jej śmiercią. Zaintrygowała mnie dwuznaczność tej frazy. Fado ma często bardzo fatalistyczny wydźwięk. Gdy miłość się kończy, wraz z nią kończy się moje życie. A co jeśli tym razem to ja, a nie los, podejmę decyzję? Co jeśli nie chcę umierać z miłości? W moim repertuarze to ja wybieram. Mogę śpiewać o sile i sprawczości kobiet, eksperymentować z brzmieniem, poszerzać instrumentarium.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Mateusz Ressler przedstawia temat podcastu i wprowadza go w rozmowę z Agnieszką Bombą.
Agnieszka Bomba opisuje Fadu jako gatunek muzyczny i język ekspresji, który przekazuje saudade.
Agnieszka Bomba opowiada o swojej kariery jako fadistki, od dzieciństwa do pierwszych nagrani.
Agnieszka Bomba opowiada o swojej twórczości i inspiracjach, a także o roli współczesnych fadistów.
Sponsorem tekstu jest Stołeczna Estrada, organizator festiwalu Skrzyżowanie Kultur.
Mateusz Ressler podsumowuje rozmowę i wprowadza sponsor.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem tekstu jest Stołeczna Estrada, organizator festiwalu Skrzyżowanie Kultur."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Apteczka. Kulturalny niezbędnik złożony z najważniejszych książek, reprodukcji obrazów, filmów i płyt, ale też wspomnień o miejscach, formujących doświadczeń. Moich rozmówców i rozmówczynie pytam o to, co przynosi im spokój, napędza do działania i ratuje w momentach kryzysu. Z czego składa się kulturalna apteczka portugalskiej śpiewaczki fado Carminho?
Zapraszam do słuchania cyklu
Mateusz Roesler
-------
Zamów aktualny numer magazynu „Pismo”: https://magazynpismo.pl/kup-aktualny-numer-pisma/