Mentionsy Mentionsy
Śląska Opinia
Śląska Opinia

Samotność, bieda, teatr. Gość: Sławomir Szczurek

27.11.2025 ·12 min 58 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Teatr i temat społecznego wykluczenia seniorów. Jak rozmowy z osobami starszymi ujawniły zupełnie różne oblicza biedy - od finansowej po emocjonalną i relacyjną - a ich doświadczenia stały się podstawą powstania spektaklu.Rozmowiają: Sebastian Pypłacz i Sławomir Szczurek, reżyser.

I żeby ten teatr był prawdziwy, to zaczęło się od warsztatów w dwóch miastach, w Katowicach i w Krakowie jednocześnie, zapraszających osoby w wieku senioralnym do rozmowy właśnie o tym temacie, o wykluczeniach. Szybko okazało się, że te dwa obozy, katowicki i krakowski, to są zupełnie dwa różne światy. Trochę mogłem się już tego spodziewać po pierwszym projekcie zrobionym w Katowicach kilka lat temu. Że teatrem jednak stoi Kraków, a problemami społecznymi stoją Katowice i Śląsk. Ale to jest bardzo dobre dla kolorytu tego przedstawienia i spektaklu, ale i też przede wszystkim zgodne z prawdą. Na Śląsku mamy dużo problemów natury finansowej i ta bieda ogranicza się głównie do tego aspektu finansowego.

To była realna, rzetelna praca w duchu pedagogiki teatru. To takie połączenie teatru i takich umiejętności pedagogicznych i czerpania właśnie z osób, które współtworzą ten projekt. Określamy to mianem teatru partycypacyjnego. Udział tych osób jest realnym udziałem. To były kilkumiesięczne warsztaty, realnie prowadzone w dwóch miastach, z około 40 osobami, podczas regularnych spotkań. To nie zbieranie tylko materiału dokumentalnego, bo spektakl nie jest dokumentem, choć dokumentuje pewne Postawy, pewne spostrzeżenia, pewne sytuacje, natomiast nikt tam nie występuje ze swojego własnego prawdziwego imienia i nazwiska, a osoby, które brały udział w warsztatach, część tych osób, owszem, a w zasadzie w całości, tworzą obsady tego spektaklu.

To są osoby w wieku nie tylko 60+, ale naprawdę blisko 80-tki. Również mamy taką uczestniczkę. I myślę, że właśnie teatr, który daje taką możliwość nowego życia. Spojrzenia trochę inaczej, przedłużenia pewnego rodzaju przydatności, ważności. To jest to, co w teatrze tego typu, w teatrze partycypacyjnym, interesuje mnie najbardziej. Czyli nie reżyserskie ego, nie jakiś filtr, który narzucamy na tekst, tylko praca z osobami, których obecność na scenie, których autentyczność, pewnego rodzaju szczerość, jest nowym wyznacznikiem jakości teatralnej. To gdzie, kiedy i jak długo będzie można przedstawienie obejrzeć?

Tego typu projekty mają niestety krótką datę przydatności. Na szczęście tutaj udało się pokazać, a raczej uda się pokazać kilkukrotnie. Zagramy w Katowicach pokazy przedpremierowe w Domu Kultury Witosa. Przy Kwiatkowskiego 3 grudnia o godzinie 17 i 19. Później jedziemy do Krakowa na premierę 4, 5 grudnia 17 i 20 i 23 grudnia 17 i 20 również w Krakowie w Teatrze KTO, który jest partnerem tego projektu. Wejściówki, trzeba jakoś powalczyć? Nie, nie trzeba, mam nadzieję, że będzie trzeba, natomiast są absolutnie bezpłatne do pobrania u organizatorów, zarówno w Domu Kultury Witosa, jak i w Teatrze KTO w Krakowie. Może jeszcze jakieś słowo o tym, już padło nazwisko autora tekstu, reżyser z nami, ale ekipa Aktyw Teatrze.

11:20 · Teatrze KTO 1

Tak, ekipa to jest rzeczywiście trochę kolektywizm, o którym się tyle teraz mówi, jest może nieco przereklamowane, ale zwłaszcza w teatrze partycypacyjnym to jest bardzo istotne. Grzegorz Górny-Tekst, Monika Fedorowicz, scenografia, Szymon Kot, kostiumy, wspaniałe kostiumy, które są upscalingowe, to specjalista od tego typu ubrań, mody i to świetnie współgra z naszym spektaklem. No i wspaniała rzesza 13 aktorów na scenie. Sławomir Szczurek był naszym gościem. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Jeżeli podoba Ci się to, co robimy, dołącz do Klubu Śląskiej Opinii. Wesprzyj nas za cenę jednej kawy na mieście. Wejdź na śląskaopinia.pl ukośnik klub.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.