Mentionsy Mentionsy
Śląska Opinia
Śląska Opinia

Andrzej Duda i Donald Tusk w Stanach Zjednoczonych, Jarosław Kaczyński przed komisją śledczą

19.03.2024 ·44 min 1 s

Andrzej Duda i Donald Tusk w Stanach Zjednoczonych, Jarosław Kaczyński przed komisją śledczą. O bieżących wydarzeniach politycznych rozmawiają Magda Kwaśniok i Sebastian Pypłacz.

No i chyba wszyscy sobie ustawili, a oprócz członków komisji. Przynajmniej tej opcji rządzącej, bo tak jak chyba już mówiliśmy od początku powstania tej komisji, przewodnicząca tej komisji nie ma chyba ani predyspozycji, ani doświadczenia politycznego, żeby się nie dać ogrywać przez Jarosława Kaczyńskiego i przez innych polityków Prawa i Sprawiedliwości, ale to w ogóle chyba brakuje w tej komisji takich hejterów. Nie wiem, czy o tym rozmawialiśmy wcześniej, ale jeżeli mówimy o tej komisji do spraw Pegasusa, to rzeczywiście wcześniej nie miała ona aż takich wyzwań.

No z kolei same zeznania... Członkiem komisji tak, bo to też jest temat, który się tam przebija. Niemniej, czy te zeznania dały nam jakiekolwiek nowe informacje? Najprawdopodobniej z tych zeznań wynika, że Jarosław Kaczyński wiedział o zakupie Pegasusa. W 2017 roku, kiedy jeszcze nie był premierem do spraw bezpieczeństwa. No i tutaj jest główny punkt zaczepienia w ogóle posłów, polityków opcji rządzącej, że no tak nie może być. I to jest w zasadzie jedyne, co z tego wyciągnęliśmy. Zatem Jarosław Kaczyński trochę kluczył, mówił, że on tak do końca nie wiedział jaki to jest system, ale wiedział o zakupie jakiegoś systemu, a to już chyba dość mocno wystarcza, bo on w tamtym momencie był tylko szeregowym posłem.

No ale też o czym my tu rozmawiamy? Przecież Donald Tusk przed radą gabinetową Machał jakimiś papierami, że niby one są jakimiś informacjami na temat Pegasusa, przy czym ani prezydent Andrzej Duda, ani komisja tych dokumentów w ogóle nie dostała. W jaki sposób ta komisja ma działać, skoro premier kraju mówi, że ma jakieś dokumenty potwierdzające nielegalne działanie w kwestii zakupu Pegasusa ze środków Funduszu Sprawiedliwości, no ale ich nie przekazuje. No to ja już trochę nie wiem, co ma na celu ta komisja. Znaczy wiem, albo inaczej, nie wiem, ale się domyślam. I nie ma to nic wspólnego z wyjaśnieniem całej tej sprawy, a to, że Jarosław Kaczyński został przed nią wezwany, było po prostu obliczone na zbliżające się wybory, w moim przekonaniu.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.