#257 Prawda, kłamstwo, wolność słowa. Rozmowa z dr. Pawłem Boguszewskim
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości dr Paweł Boguszewski, neuronaukowiec, popularyzator nauki, kierownik Pracowni Metod Behawioralnych w Instytucie Biologii Doświadczalne im. Marcelego Nenckiego PAN. A rozmawiamy o prawdzie, kłamstwie i wolności słowa. Rozmawiamy także o tym jakie są granice wolności słowa. O tym, o to znaczy „wolność słowa” w kontekście nauki, a zwłaszcza – medycyny i zdrowia. O tym, czy istnieją w tym obszarze jakieś zróżnicowania i gradacje? O różnych przykładach oszustw i szarlatanerii – od totalnej biologii po „kościół naturalny”. A także o wielu jeszcze sprawach. Owocnego słuchania!
My powinniśmy to wiedzieć, bo jednak to, że te firmy funkcjonują, no one są w stanie w jakiś sposób innowacyjnie pchać tą medycynę do przodu. Czyli tworzyć te jedne, te nowe leki. Tutaj mówiliśmy w przypadku tej totalnej biologii, aka biologika, O tym, że proponenci mówią, że na przykład czerniak jest nowotworem wywołanym przez to, że ktoś nas podgląda i jak przestaniemy, jak się zorientujemy, że to jest to, to wtedy grzybobakterie z naszego mózgu nam naprawią tego guza. No to jest absolutna bzdura. Jest to już tak absurdalnie głupie, że przepraszam, niezwykłam się posługiwać takimi formowaniami. Natomiast problem jest taki, że dokładnie osoba, która uwierzy w coś takiego, to przy tych bardziej złośliwych formach czerniaka, to ma pół roku na przeżycie.
I tutaj dokładnie, znowu niestety Musimy bazować na silnym państwie bądź silnych agencjach w obrębie Unii Europejskiej, która po prostu jasno stawia pewne warunki, które pozwalają właśnie wynegocjować z podmiotami gospodarczymi jak najlepsze warunki dla ochrony ludzi. Tylko, że to powinni zrobić wyedukowani i etyczni politycy. I tutaj nie wchodzimy w żaden temat dalej. Tak, tu się zaczyna robić niebezpiecznie. W edukowanych politykach stawiamy kropkę. Natomiast dobrze, bo tutaj wspomnieliśmy... Nowotwór o nazwie Czerniak i tutaj się to łączy pięknie, ponieważ to mleko m.in.
szczyciło się tym, że polecał ją nijaki pan Hubert Czerniak, o którym też wielokrotnie mówiliśmy, czyli były lekarz, który stracił prawo do wykonywania zawodu z powodu bredni, które głosił. który, jak się okazuje, był jednym z inspiratorów człowieka, o którym chcieliśmy teraz powiedzieć, bo jak w soczewce skupia w sobie współczesne problemy internetu, fake newsów, pseudonauki i wielu innych rzeczy, a między innymi o takim człowieku, który się nazywa Oskar Dorosz. obecnie Oscar D., ponieważ przebywa w areszcie, z tego co o ile wiem, to chyba cały czas przebywa.
Jedynie z w miarę przyzwoitą aparycją. kamerą, telefonem, dostępem do platformy społecznościowej. I pewnością siebie, bezczelną pewnością siebie. Bezczelną pewnością siebie, umiejętnością powtarzania kłamstw, które między nimi właśnie wcześniej mówili, nie wiem, pan Zięba, pan Czerniak i wielu innych pseudo... szarlatanów, mówiąc krótko. I w tym momencie przekonał do siebie ogromną rzeszę ludzi. Stworzył profil, stworzył stronę. Na tym profilu występuje w kitlu. Nie robi diagnozy, tylko rozpoznanie. Nie... nie leczy, tylko wycofuje choroby, bo ten cały środowisko wypracowało pewną kodyfikację językową, tak żeby właśnie mrugać okiem do tych, co mają wiedzieć, a dzięki temu unikać odpowiedzialności bezpośredniej prawnej.
No bo to pokazuje, że to wszystko się nie wygasza, że pomimo tego, że mieliśmy dostęp do wiedzy właśnie o w tym Hubercie Czerniaku, czy o Ziembie, czy o wielu innych rzeczach, pojawiają się nowi ludzie, dużo bardziej bezwzględni i doskonale wykorzystujący nowe technologie, te związane właśnie z całkowitą wolnością słowa i pełnym dostępem elektronicznym, do tego, żeby po prostu szkodzić. No i tutaj dokładnie, on nie stawiał diagnozy, on stawiał jakieś rozpoznania, on się nazywał naturopatą, w związku z tym No dokładnie, skopiował swoich mistrzów, których podobno też mówi jasno w śledztwie, ponieważ tutaj odsyłam do artykułu na Wirtualnej Polsce, która zgłosiła jego historię w zeszłym roku, co było podstawą do rozpoczęcia śledztwa prokuratorskiego.
No i podobno z tego, co właśnie donosi Wirtualna Polska, to między innymi wspomniany właśnie pan Czerniak, on udziela porad duchowych. co nie podlega pod tą całą rygorystykę diagnostyki, natomiast to, że są to porady duchowe, pozwala uniknąć podatku. No więc to jest ciekawa sprawa, być może to się rozwinie, bo pokazuje to, że niestety, no dokładnie, tak jak... Śmieją się ci wszyscy lekarze, którzy prostują różnego rodzaju brednie na Facebooku czy innych platformach mówiąc, no kurczę, gdzie są te nasze przekazy od tej Big Farmy, kiedy my w końcu zarobimy, no bo pod tymi postami tych lekarzy są zwykle wpisy, kto ci za to płaci, ile z tego żeś zarobił, natomiast tutaj widzimy jasno, no i mamy oszusta, który 4 miliony...
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości dr Paweł Boguszewski, neuronaukowiec, popularyzator nauki, kierownik Pracowni Metod Behawioralnych w Instytucie Biologii Doświadczalne im. Marcelego Nenckiego PAN.
A rozmawiamy o prawdzie, kłamstwie i wolności słowa.
Rozmawiamy także o tym jakie są granice wolności słowa. O tym, o to znaczy „wolność słowa” w kontekście nauki, a zwłaszcza – medycyny i zdrowia. O tym, czy istnieją w tym obszarze jakieś zróżnicowania i gradacje? O różnych przykładach oszustw i szarlatanerii – od totalnej biologii po „kościół naturalny”.
A także o wielu jeszcze sprawach.
Owocnego słuchania!