Mentionsy Mentionsy
Sinolink
Sinolink

Sinolink Podcast #7 Chongqing - najciekawsze miasto świata

01.09.2025 ·38 min 32 s · 1 rozdział · 1 sponsor

💬 Co łączy cyberpunk, huoguo jedzone w bunkrze z czasów II wojny światowej i 11 tysięcy dronów unoszących się nad rzeką Jangcy? Wszystko to odnajdziecie w Chongqing – najciekawszym mieście świata! 🏙️ W najnowszym odcinku podcastu Sinolink zabieramy Was do Chongqingu – najbardziej intrygującego megamiasta Chin, które potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych bywalców Państwa Środka.🎙 Rozmawiam z Mateuszem Rojem (@mateuszroy) – konsultantem biznesowym Sinolink, który na co dzień wspiera przedsiębiorców w: • weryfikacji wiarygodności chińskich dostawców • audycie fabryk i kontroli jakości • oprowadzaniu i wsparciu podczas targów i konferencji • byciu najlepszym polskim przewodnikiem po Chongqing! To nie jest kolejna rozmowa o tym, co warto zobaczyć w Chinach. To opowieść o doświadczeniu miasta, które jest jak odrębne uniwersum, gdzie znajdziesz wieżowce droższe niż Burj Khalifa i najpikantniejszą kuchnię (serio, nawet lody czy kawa są w nim o smaku mrowiejąco-pikantnego mala!) Odcinek podcastu jest również zajawką przewodnika po Chongqing wydanego w sierpniu 2025, którego Mateusz jest współautorem (link na profilu IG) – gorąco polecamy! Jeśli interesują Cię Chiny inne niż Szanghaj czy Pekin – musisz tego posłuchać! Prowadzący: Jan Chmielowski Kontakt: [email protected]

Dzień dobry, cześć wszystkim. Z tej strony Jan Chmielowski. Bardzo mi miło mi przywitać was w kolejnym odcinku podcastu Sinolink. Dzisiaj towarzyszy mi Mateusz Roj. Czołem Mateusz. Czołem Janku. Dzień dobry wszystkim. Bardzo mi miło, że przyjąłeś zaproszenie do wzięcia udziału w tym odcinku. Dzisiaj temat arcyprzyjemny. Myślę, że będzie to świetna okaza, żeby nieco się rozmarzyć. Kulinaria Będę chciał Cię dzisiaj troszeczkę podpytać o Sichuan przede wszystkim. Ale zanim, to pierwsze pytanie. Powiedz, kim jesteś, czym na co dzień się zajmujesz?

Dokładnie tak. Mam przyjemność rozmawiać z Tobą dzisiaj właśnie w Chongqingu, który również nazywany jest stolicą Syczuanu, prawda? Właśnie Chengdu czy Chongqing? To jest tak. Wiąże się z tym bardzo wiele ciekawych historii, ale zacznijmy od tego, że Chongqing był kiedyś częścią Syczuanu. Jednak w 1997 roku władze uznały, że Chongqing dołączy do grupy miast wydzielonych, czyli do Pekinu, Tianjinu i Szanghaju i stanie się czwartym miastem wydzielonym. Na chwilę obecną dzięki temu jest... Jednym z największych, jeśli nie największym miastem świata, ponieważ jego powierzchnia to jest, nie chcę przekłamać, 82 albo 84 tysiące kilometrów kwadratowych, więc jest to jedna czwarta powierzchni Polski, jest to przybliżona powierzchnia Austrii.

To tak trwało setki, jeśli nie tysiące lat. Na przestrzeni dynastii Song, dynastii Tang to się zaczęło zmieniać. Wtedy pojawiła się już taka forma biesiadowania. Tu już zaczęły te rodziny siadać razem, znajomi siadać razem przy stole i jeść z jednego kociołka ten bulion. I wtedy wyłaniały się też, powiedzmy, przez kolejne setki lat różne style hot pota. I tak jak Chongqing, jak i zresztą Sichuan słynie z bardzo pikantnego hot potu w stylu mala, czyli mamy bardzo wiele papryczek wewnątrz tego bulionu, mamy pieprz syczuański, to jest wszystko na bazie mięsa, takiego tłuszczu wołowego. Przepyszna sprawa, jeżeli lubicie pikantne jedzenie.

Myślę, że ta ostrość jest też pewnym kwytem marketingowym, bo sami Chińczycy lubią również się cytować. Kto ma najostrzejszą kuchnię? Jest takie chińskie powiedzenie, że ludzie z Hubei, Hubei ren bu pa la, nie boją się ostrego. Sichuan ren la bu pa, nie boją się ostrości również, a ludzie z Hunanu podobno pa bu la. Nie bądź bojać, że jest nieostre. Nie wiem tak naprawdę sam, czy ludzie z Hubei, czy z Hunan, czy z Sichuanu, który z nich ma najostrzejszą kuchnię, ale potwierdzam rzeczywiście, tutaj w samym Chongqing spotkacie ostre papryczki, czy to ladziao, czy huadiao na każdym kroku, nawet do tego stopnia, że można spotkać się z lodami, czy kawą w stylu mala, tego właśnie drętwiejącego, pikantnego smaku, który nie jest czymś, czego możemy doświadczyć w Europie, prawda?

W których są stare ambasady właśnie z czasów jak Chongqing był stolicą. Mamy tam starą ambasadę Francji, mamy tam starą ambasadę Indii. Pomiędzy tymi ambasadami jest przepiękna herbaciarna z przemiłym właścicielem, który bardzo chętnie ugości wszystkich Polaków i nawet nauczy was parzyć herbaty. Bo tam trzeba ten proces, jakby to nie jest japoński styl. Ale jednak to nie jest tak, że zalewamy sobie herbatę do kubeczka, tak? Właśnie, opowiedz o tej herbacie, bo wydaje mi się też, że wiele naszych słuchaczy kojarzy Chiny Południowe, a zwłaszcza Syczuan, z kulturą herbacianą, z herbaciarniami, prawda? Oczywiście, no to tutaj musimy zacząć od takiego przysłowia powiedzenia, żeby nie przyjeżdżać za młodo do Syczuanu, a jeżeli już do niego przyjedziecie, to z niego nie wyjeżdżajcie, bo nie odnajdziecie się już nigdzie więcej.

Chociaż mimo tego, mało tego, ja przyjeżdżając do Chongqing po raz pierwszy w styczniu tego roku Twierdziłem, że nie mam szoku kulturowego i muszę dojść do wniosku, że po kilku miesiącach tak miałem gigantyczny szok kulturowy. Jest to miasto zupełnie inne. Zupełnie inne nawet na skalę Chin, ponieważ miasta takie jak Pekin, wspomniany Tianjin, Jest rewelacyjny, zwłaszcza ta włoska dzielnica, ale do meritum Shanghai, Canton, Shenzhen, one są trochę inne. Tam już jest ten pent, tam już jest ten biznes. A tutaj jest Sichuan i on też słynie z przemysłu, zwłaszcza takiego motoryzacyjnego, przemysłu takiego ciężkiego, ale to jest wszystko produkowane głównie na Chinę.

29:10 · Sinolink 2

To samo, co w Europie. Wygląda to zupełnie inaczej. Jak odnaleźć się w tych nowych, takich bardziej zaawansowanych formach płatności? Będziecie mieli tam wytłumaczone, jak płacić ręką na przykład. Co notabene jest bardzo proste i bardzo wygodne. Będziecie mieli tam wytłumaczone, jak korzystać z taksówek. To też jest ciekawe, że w każdym chińskim mieście wejście do taksówki rozpoczyna trochę inny dialog. Tutaj trzeba podać dwie cyfry ostatnie numeru telefonu. Tutaj cztery. Tu trzeba tylko dłej powiedzieć. Albo nic najlepiej, jak zobaczą białą twarz. To tutaj będziecie mieli wszystko wytłumaczone w Chongqingu, tak jakbyście byli ze mną, tak jak ja bym wam pokazywał to miasto i prowadził was za rękę krok po kroku po najlepszych miejscach z takiej współstolicy Syczuanu. Jeszcze jest to wspomniane Chengdu, ale po największym mieście świata.

Pokażą wam Chiny, tak samo Chongqing, jest wiele materiałów o Chongqingu, wiele rolek o Yunanie, które moim zdaniem jest jedną z najpiękniejszych prowincji Chin. Jeżeli chodzi o naturę, zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że jest piękniejsza od Chongqingu i od Sichuanu. Aczkolwiek to jest takie, wiecie, z serca rozum. To jest taka walka, tak? No bo ponoć o gustach się nie dyskutuje, także naszym słuchaczom pozostawiamy rozstrzygnięcie, który region piękniejszy w naszych sercach. Obydwa są przepiękne. I wydaje mi się, że Chongqing jest świetną też bazą wypadową również do czy to właśnie Yunnanu, czy może do sąsiadującego Chengdu, czy może też dalej jeszcze do Tybetu wręcz. Wydaje mi się, że tutaj ten przewodnik będzie ciekawym postępem, zwłaszcza dla osób, które może trochę gdzieś tam boją się jeszcze wyjechać do Chin.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.